Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Winter napisał(a):

Bo każdy narod myśli, że jest lepszy i ma wlasny interes. No może oprócz Polaków, bo oni są zawsze frajerami.

My nie mamy żadnych wspólnych wartości. Kiedyś można by powiedzieć że religia nas łączyła, rasa. Dzisiaj? Religią się pogardza na zachodzie, a ściąga mnóstwo imigrantów innych wyznań.

 

Gospodarka? Ekonomia? Błagam, Niemcy trzymają wszystkich za pas, no może poza Francją. Wojsko? Hiszpania/Portugalia nigdy nie bedzie przeznaczać dużego PKB bo są bezpieczni. 

 

Jedyny sojusz jaki ma sens to Państwa Bałtyckie, Finlandia, może Rumunia, Węgry. 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

Podobno przełożono spotkanie koalicyjne na pod koniec lipca bo Szymek potrzebuje więcej czasu. 
Nie chcę przypominać ale mięli ponad półtora roku. Ludzie mają w dupie czy oni potrafią się dogadać czy nie. Oczekują efektów i tego po co zostali wybrani

Edytowane przez Dimazz
Opublikowano

@Dimazz Bo Hołownia dogaduje się też z pisowcami. Myślę że licytuje kto mu więcej da. Potrzebuje też czasu na "policzenie szabel", czy dość jego posłów zgodzi się na koalicję z pisem i konfederosją.

Nawet jak część się nie zgodzi to jest też część PSL z Sawickim na czele. Tu też zobaczymy jakie będą decyzję. 

 

  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Nie macie wrażenia że coś zakulisowo się musiało wydarzyć, coś ważnego o czym nie wiemy że Szymek aż tak się wybija z koalicji? Mam wrażenie że chodzi o coś więcej niż stołki, coś go musiało zmotywować do takich drastycznych ruchów.

Opublikowano
26 minut temu, ibizpl napisał(a):

Mam wrażenie że chodzi o coś więcej niż stołki, coś go musiało zmotywować do takich drastycznych ruchów.

żałosny wynik w wyborach prezydenckich, niższy od początkowych sondaży - do tego powiązanie ze stołkowcami z PSLu i odpływ elektoratu który sprawił, że jego partia to polityczny plankton. Musi szybko reagować zanim wyślemy go na śmietnik politycznej historii.

  • Upvote 2
Opublikowano

Szymek ucieka z tonącego statku. On mimo iż bardziej centrowy, to przecież katolicki, więc żeby nie było tak, że dał się złapać na jakieś obiecanki pod pretekstem tego, że jednak coś ich łączy światopoglądowo przez pryzmat wiary. 

  • Upvote 1
Opublikowano
36 minut temu, ibizpl napisał(a):

Nie macie wrażenia że coś zakulisowo się musiało wydarzyć, coś ważnego o czym nie wiemy że Szymek aż tak się wybija z koalicji? Mam wrażenie że chodzi o coś więcej niż stołki, coś go musiało zmotywować do takich drastycznych ruchów.

Dotarło do niego, że stracił poparcie, bo za blisko trzymał się Tuska.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Dotarło do niego, że stracił poparcie, bo za blisko trzymał się Tuska.

W końcu szli z hasłem 3 droga i na to złapali wyborców swego czasu - na alternatywę do POPiSu. Taką centrową alternatywę której dalej nam w kraju brakuje.

Pamiętam że wtedy pomyślałem od razu że będzie powtórka z Nowoczesnej i PO ich wpie...li bez popitki.

Edytowane przez ibizpl
Opublikowano
11 minut temu, tomcug napisał(a):

Myślę, że to już się stało :)

Jeszcze się nie stało. Samymi obecnymi działaniami może sporo ugrać. Może pozostanie marszałkiem, jeśli Lewica zgodzi się na zmianę umowy koalicyjnej.

A jeśli nie to wciąż jest liderem partii mającej niemałą reprezentację w sejmie.

Spokojnie wejdzie w następnych wyborach do sejmu, z dobrego miejsca na liście jakiejś partii, niekoniecznie swojej obecnej. Lub do PE.

Opublikowano
18 godzin temu, VRman napisał(a):

Po pierwsze to skąd wiesz, że on jest bezdzietny?

Nie pisałby tyle o obrażaniu gejów, bo z dużym prawdopodobieństwem miałby takiego syna. Ojciec Biedronia którego przytacza jest jego charakteru :E  

Opublikowano
50 minut temu, ibizpl napisał(a):

Nie macie wrażenia że coś zakulisowo się musiało wydarzyć, coś ważnego o czym nie wiemy że Szymek aż tak się wybija z koalicji? Mam wrażenie że chodzi o coś więcej niż stołki, coś go musiało zmotywować do takich drastycznych ruchów.

Generalnie to raczej należy to rozpatrywać w kontekście próby ukradzenia Polakom wyborów prezydencji przez KO.

 

 

Hołownia jak widać odmówił udziału w tym cyrku zwołując zgromadzenie narodowe i mówiąc, że odbierze ślubowanie od Prezydenta.

 

W tym momencie można domniemywać, że stał się wrogiem nr 1 dla Tuska. 

 

Spotkanie z Kaczyńskim zapewne miało na celu wysondowanie albo dogadanie jak zachowa się PIS w momencie głosowania nad wotum nieufności dla marszałka.

 

O tym, że toczy się gra o odwołanie Hołowni i zamianę go na kogoś kto ślubowania od prezydenta nie przyjmie dodatkowo świadczy to, że wyciek miał mieć źródło w SOP, które przez ostatnie 30 lat nigdy nie brało udziału w grach politycznych.

 

W chwili obecnej prawdopodobnie trwa wielkie grillowanie i przekupywanie posłów Trzeciej Drogi by odwrócili się od lidera.

 

  • Haha 2
  • Confused 2
  • Upvote 1
Opublikowano
11 godzin temu, hubio napisał(a):

@Suchy211 i największy paradoks właśnie polega na tym, że jak znika albo jest pod okupacją jesteśmy zjednoczeni jak jedna, silna pięść... A jak mamy wolność, dobrobyt i pokój to się kłócimy. Czas to zmienić!

 

W czasie PRL 90% ludzi popierała Solidarność...

To nie prawda. Wtedy po prostu wszystkie strony mają zbieżny cel ale o jakiejś jedności nigdy nie było mowy. Przytoczony przykład jest na to dobry. Bo co zrobiła solidarność? Okrągły stół który jest porażką. Komuchy nie zostały rozliczone i do teraz pod różnymi barwami siedzą przy korycie.  A tusek jeszcze ubekom emerytury przywraca. 

  • Confused 1
Opublikowano

Bez kpin. To jakieś political fiction i to na poziomie skrajnej psychoprawicy.

By podważać wynik wyborów musiałoby się okazać że w tych kilkuset komisjach, gdzie prokuratura będzie sprawdzać czy n doszło do wałów, doszło do oszustw na co najmniej kilkadziesiąt tys głosów.

 

A Hołownia będzie marszałkiem do połowy listopada, chyba że ugra utrzymanie stanowiska do końca kadencji.

Opublikowano
29 minut temu, Zdzisiu napisał(a):

To nie prawda. Wtedy po prostu wszystkie strony mają zbieżny cel ale o jakiejś jedności nigdy nie było mowy. Przytoczony przykład jest na to dobry. Bo co zrobiła solidarność? Okrągły stół który jest porażką. Komuchy nie zostały rozliczone i do teraz pod różnymi barwami siedzą przy korycie.  A tusek jeszcze ubekom emerytury przywraca. 

Ochrona praw nabytych. Dura Lex sed lex. I to nie Tusk, tylko Sądy, który uznały za bezprawne to co wyczyniał PiS, analfabeto.

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...