Skocz do zawartości

AMD ZEN 5 (SERIA RYZEN 9xxx / SOCKET AM5) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Ali napisał(a):

tak sledze i jakies 30 ostatnich stron to o OC i podciaganiu cinebencha o 100pkt do gory etc :rotfl:
osobiscie mam ramy na expo 6000 cl30 tak jak wyjete z pudelka.

pytanie - czy na podstawie waszych doswiadczen jest jakikolwiek sens tego dotykac?
i nie mowie o tym zeby miec  1% lepszy wynik w benchmarku - realnie w codziennym uzytkowaniu czy gierkach etc.

 

dobra jednak cos tam ustawilem - nie chcialo mi sie grzebac wiec ustawilem tak samo jak bylo wrzucone w 2gim poscie (jako 6000 fully tuned 2100) lexar Ares 6000 cl30


cos poprawic? zmienic? testmema przeszedl bez bledow - niechcacy zamknalem okno po test completed

image.thumb.png.b231c1b04a37ce8e266c4a50cc5ad0f1.png

Edytowane przez Ali
Opublikowano
7 godzin temu, RTX5090 napisał(a):
7 godzin temu, wrobel_krk napisał(a):

to wina tego gościa od procka

z tego co czytam - to nawet POSTU nie było tylko od razu fajerwerki. Identycznie jak z 78003D. 

7 godzin temu, wrobel_krk napisał(a):

@PiPoLiNiONie spałił

Ale pisał że Shadery mu wywala (jak w Intelu) - degradacja już :> 

Ty sam jesteś degradacja :D

@Pipolino musi popracowac nad ustawieniami napiec/pbo/skalarem

Opublikowano
7 godzin temu, aureumchaos napisał(a):

Mam tą płytę co ten redditor

.. A jutro miałem składać kompa... Jak nie stres z wtyczka nvidii to teraz płonące proce... Co tu się w PCMR odpala... 

Masz to składaj, a tym gościem i jego fanatyzmem w ogóle się nie przejmuj. 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, wrobel_krk napisał(a):

@PiPoLiNiONie spałił czyli to wina tego gościa od procka/walnięty socket itp - 100% pewności:)

No wlasnie tak to wyglada dosc ciekawie, bo zakldajac, ze proc nie siedzial docisniety to to mogloby byc prawda, ze walniety socket uwalil procka. 

BTW jak juz kupie tego proca, to ten moj ram bedzie smigac na fabrycznych 7200MHz czy tak nie bardzo? 

Edytowane przez Joloxx9
Opublikowano
Godzinę temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Czym się różni 140W w Cinebench od 140W w shader TLoU, że jeden ma w trakcie 80 a drugi 95 stopni? 

Pewnie napięciem. Ewentualnie po prostu mocniej pracują tranzystory bliżej czujników temperatury.

 

Jeszcze nie zauważyłeś, że u AMD temperatura CPU ma tylko luźny związek z ilością pobieranych watów? ;)

 

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Czym się różni 140W w Cinebench od 140W w shader TLoU, że jeden ma w trakcie 80 a drugi 95 stopni? 

Bo pracuje pewnie inna część procesora która np. ma gorszy kontakt z chłodzeniem albo po prostu gorzej oddaje ciepło.

Opublikowano
2 godziny temu, Joloxx9 napisał(a):

No wlasnie tak to wyglada dosc ciekawie, bo zakldajac, ze proc nie siedzial docisniety to to mogloby byc prawda, ze walniety socket uwalil procka. 

BTW jak juz kupie tego proca, to ten moj ram bedzie smigac na fabrycznych 7200MHz czy tak nie bardzo? 

A po co masz kupowac, przeciez 14700 to jest w grach praktycznie 14900, to sa niezle procki. Zobacz dlaczego sa całkiem spoko.

 

Opublikowano

ukradłem młodemu proca (7700X - do innego kompa) i miałem plan wrzucić sobie 9800X3D a 7800X3D dać jemu - tylko nie ma 9800X3D :(

Zastanawiam się czy nie odpuścić zmiany na 9800X3D, choć biorąc pod uwagę zmianę grafy na 5090 dobrze byłoby proca też ulepszyć, pytanie czy przy 4k zobaczę aż tak znaczący zysk wydajności przy zamianie 7800X3D -> 9800X3D ? 

Opublikowano
29 minut temu, kendo999 napisał(a):

i bardzo dobrze   palące procki 9800x3d  zapalency ochłoną

 

8 godzin temu, ju-rek napisał(a):

Przez tą zadrę procek był źle osadzony w gnieździe. Bez paniki Pany.

 

1731542752000.thumb.png.11de4c14043680172c890b85adf4c020.png

Kolega Ci wyjaśnił :hahaha:

Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, maxmaster027 napisał(a):

A po co masz kupowac, przeciez 14700 to jest w grach praktycznie 14900, to sa niezle procki. Zobacz dlaczego sa całkiem spoko.

 

Chyba FOMO :) Kupilem PS5 pro - byla lipa, odeslalem i tak ta kasa siedzi i patrzy na mnie :E No ale moze racja, lepiej odpuscic poczekac na premiere 5080 i wtedy jego kupic. Jestem zly na intela za cala sprawe z biosem, podstawkami, ktore trzeba wymieniac co 2 generacje i troche mnie ich podejscie zaczyna irytowac. 

Edytowane przez Joloxx9
Opublikowano
11 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Przecież patrząc na ten wystający plastik, niemożliwe jest włożenie tego procka i nie zauważenie, że on nie wszedł...

Dasz sobie lape obiciac?  :E Nie takich asow widzialem, zreszta, to wyglada teraz w taki sposob, mogl nie zauwazyc, wlozyl proca pociagnal za wajche i wtedy procek uszkodzil socket, a w dodatku pozostal zle docisniety.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...