Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cegła niedużo gorsza od rtx5050.

Ostatnio jeszcze raz spojrzałem na tą kartę, bo może używana będzie w niskiej cenie na przeczekanie, ale to ma tylko ~65% rdzeni i 70% wydajności rtx5060. :E

Jednak ponoć się sprzedała za te 800 zł, a rtx5060 to standardowo 1000 zł w sprzedaży na olx, rzadkie okazje 900 zł.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)

Polecam te kilka sekund od time stampa tutaj:

https://youtu.be/jRumGaseH28?t=406

 

Ktoś poza mną mówi o ROPach i o tym, że NVidia olała raster i nie projektuje już GPU do gier :E

(Tomcug się ucieszy, że znowu pojawiły się literki r, o i p, w  poście mojego autorstwa :lol2:)

 

(ale apropo tego co mówi na początku, to patrząc na Techpowerup GPU database, chyba jednak 5090 nie ma mniej, ma tyle samo)

 

Rubin też wygląda na to, że będzie ogromnym chipem, w którego architekturze zostanie do jakiegoś stopnia poświęcone absolutnie wszystko co nie jest do AI)

Edytowane przez VRman
Opublikowano
48 minut temu, ShaDow_Pro napisał(a):

Teraz bogate MSI, zamiast biednego asusa :P

Wersja 2 czy 3 wentylatorowa? 
Mi zawsze wewnętrzna cebula nakazywała brać jak najwydajniej w cenie, więc zamiast premium mniej wydajniejsza grafa, brałbym plebs bardziej wydajniejsza grafa ;) 

Opublikowano

@Lameismyname Wersja 2 wentylatory, w testach 3 wentylatorowa ma 1-2 stopnie mniej, a droższa o 200zł.

Ja już dużo kart przerobiłem, wolę kartę słabszą ale z top chłodzeniem, moje uszy nie wytrzymują hałasu łożysk, jakiegoś terkotania, świstów itp. 

Wg Techpowerup na stock moja ma  1500rpm i 26.9 dBA i ja to już słyszę, dla mnie komp ma chodzić poniżej 30 dB, a już szczególnie na GPU jestem wyczulony.

Ma być cicho i dość chłodno, a wentylatory MSI w serii 5xxx to mistrzostwo. 

Opublikowano

@ShaDow_Pro Miałem MSI RX 6600XT Gaming X. Wentylatory rzeczywiście ciche... jednak cewki trochę było słychać (bez tragedii). Ja i tak gram na słuchawkach, chociaż otwartych i budę z peceta mam na biurku.
Wolę jednak więcej FPS jak jakieś wypaśne chłodzenie. Karty i tak są drogie więc wolę brać te ~MSRP (z nich też da się wybrać coś fajnego).

Opublikowano
1 minutę temu, ShaDow_Pro napisał(a):

No ja kiedyś brałem co popadnie, ale komfort akustyczny jest dla mnie teraz priorytetem, a że słuchawki raz na rok używam to tym bardziej :P

Ja biorę pod uwagę wartość odsprzedaży. Najmniej tracą karty NVIDII i najmniej tracą karty MSRP.
[MSRP = Mało Siana Raczę Przeznaczyć]
Jeżeli ktoś zostawia sprzęt na długo, to idzie bardziej w premium (@Kadajo)
 

Opublikowano

W sumie to ciekawe bo ma fajne rozwiązania ale np. cewki wyjo no i jest zdecydowanie głośny na performance.

Noctua piknie chodzi, ale widać ze ma niższą wydajnosc.

 

Nie ma co tu kombinować, głównym wrogiem jest wysokie TDP.

Dopóki to się nie zmieni to te karty kosztujące grube monety będą raczej sprawiały słabe wrażenie.

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

No faktycznie lepiej jak ida leb w leb :red: Roznica jest pomijalna.

... i nic cie nie dziwi, że tańszy Vanguard idzie "łeb w łeb" z droższym Suprim? :boink:

32 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Tak sie zastanawiam kto doplaca do Astrala majac do wyboru suprima :D 

Czy MSI w modelu Suprim, daje PTM na rdzeń?

Swoją drogą, ja się zastanawiam czemu się nie zastanawiasz "kto dopłaca do Suprim mając do wyboru Vanguard".

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
8 minut temu, Kyle napisał(a):

że tańszy Vanguard idzie "łeb w łeb" z droższym Suprim?

Roznica na poziomie +-500zl to juz kwestia tego kto preferuje jakie wykonanie, a nie zaden game changer, zeby sie nad nim produkaowac tak jak Ty to robisz ;) Mi sie Suprim bardziej podoba, a vanguard wyglada odpustowo. No ale jak to bywa i w kartach za wyglad tez sie doplaca.

12 minut temu, Kyle napisał(a):

ja się zastanawiam czemu się nie zastanawiasz "kto dopłaca do Suprim mając do wyboru Vanguard".

Wszystko wyjasnilem ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...