Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Tolfu napisał(a):

Jeżeli serio tak będzie to będę jasnowidzem

Chodziło mi o to,że kupię rtxa 5070 gdy się okaże, że na rtxie 5080 nie będzie się dało grać w 4K w 120 fpsach chociaż. Wiem, że was to nie obchodzi, ale musiałem to napisać 

Bez Rt pewnie będzie się dało;)

Opublikowano

No pamięć czasem zawodzi ale zawsze były gry w których na maks ustawień się nią dalo grać, crysis3 po 3 latach:

85946.png

 

Napiszę ktoś a to 1080ti nie karta do to. 2080ti dlaje nie miało 60fps:

https://ithardware.pl/testyirecenzje/msi_geforce_rtx_2080_ti_duke_11g_oc_test_karty_graficznej_z_gpu_turing-7350-4.html

Wiesiek 3 z haitworks w 4k też poniżej 60fps na 2080ti

  • Upvote 2
Opublikowano
45 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Teraz i tak jest lepiej, bo GPU ma dluzszy "useful life", a na upartego to mozna kupic tv 8K i ubic 5090 w dniu premiery.

Zależy jak na to spojrzysz, jeśli masz na myśli ze wogle grę uruchomisz to tak.
Ale jak jesteś już przyzwyczajmy do pewnego progu jakości to nie bardzo.

Jak to mówią apetyt rośnie w miarę jedzenia.

 

23 minuty temu, wrobel_krk napisał(a):

No pamięć czasem zawodzi ale zawsze były gry w których na maks ustawień się nią dalo grać, crysis3 po 3 latach:

85946.png

 

Napiszę ktoś a to 1080ti nie karta do to. 2080ti dlaje nie miało 60fps:

https://ithardware.pl/testyirecenzje/msi_geforce_rtx_2080_ti_duke_11g_oc_test_karty_graficznej_z_gpu_turing-7350-4.html

Wiesiek 3 z haitworks w 4k też poniżej 60fps na 2080ti

No tak ale to były pojedyncze tytuły a dziś prawie na każdą premierę masz kasztany niezoptymalizowane które praktycznie nie działają nawet na 4090 bez DLSS w 4K.

Czy w tym roku wyszedł graficznie chociaż jeden duży tytuł który śmiga bez DLSS na 4090 w 4K w 60fps bez dropów od dnia premiery ?

Chyba nie. Mam wręcz wrażenie ze trend się odwrócił, dziś większość gier to właśnie takie Crysisy i Witchery a tych działających jest niewiele.

Jeszcze jak idzie za tym porządna jakościowo grafika to spoko. A w tym roku ile tak naprawdę było kilerów graficznych ? Wukong i Hellblade II.
Reszta to jakieś średniaki które i tak działają jak kupa.

Chociaż warto by się tutaj tak naprawdę zastanowić czy problemem przypadkiem nie jest rozdzielczość sama w sobie a to my sobie daliśmy wmówić ze sobie można grac już spokojnie w 4K.

 

Bo gdyby takiej 4090 obnizyc rozdzielczość do 2,5k to wszystkie problemy praktycznie znikają.

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Kupujesz topowe GPU i musisz "wybierać" :E

Takie GPU powinno wciągać nosem przez przynajmniej dwa lata każdą grę na maksymalnych detalach w 4K :D

No popatrz jak to było dawniej, kupujesz 3 topowe karty graficzne i nadal nie ma 60fps w 1280x1024. xD

 

5bf5-crysis-1280h-bar.jpg

 

 

  • Upvote 3
Opublikowano
32 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Kupujesz topowe GPU i musisz "wybierać" :E

Takie GPU powinno wciągać nosem przez przynajmniej dwa lata każdą grę na maksymalnych detalach w 4K :D

Gdyby twórcy gier się przykładali do tworzenia tych gier to tak by było :E Ale, że przeważnie odwalają totalną manianę to jest jak jest.

 

Większość tych gniotów AAA co wychodzi w ogóle nie powinna być w takim stanie dopuszczona do sprzedaży na steam itd.

  • Upvote 1
Opublikowano
13 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

2.5k to 1440p?

Tak

16 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Różnica jest taka, że generatora nie trzeba używać :)

W sumie racja, zapomniałem ze my nawet już nie jesteśmy w stanie osiągać wydajności REALNEJ :D

13 minut temu, Doamdor napisał(a):

No popatrz jak to było dawniej, kupujesz 3 topowe karty graficzne i nadal nie ma 60fps w 1280x1024. xD

 

5bf5-crysis-1280h-bar.jpg

 

 

No ale znowu, jedna gra.

Ale mowie apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Zobacz ze nawet konsolowcy zasmakowali w 60 fps i co ? I teraz Sony wyda PS6 i będzie wmawiało ze spoko graficzka ale trzeba grac w 30 albo ciąć grafikę i grac w 60 ? :D

To nie 2005 rok ze 60 fps to święty grall, ogólnie śmieszy mnie ze nadal nawet na PC osiągniecie 60 FPS przez twórców uważa się za target gdzie wyraźnie od ponad 10 lat mamy monitory które maja minimum 144hz. A jak dodamy do tego FG to juz wogle się komedia robi.

Opublikowano
1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Tak

W sumie racja, zapomniałem ze my nawet już nie jesteśmy w stanie osiągać wydajności REALNEJ :D

No ale znowu, jedna gra.

Ale mowie apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Zobacz ze nawet konsolowcy zasmakowali w 60 fps i co ? I teraz Sony wyda PS6 i będzie wmawiało ze spoko graficzka ale trzeba grac w 30 albo ciąć grafikę i grac w 60 ? :D

To nie 2005 rok ze 60 fps to święty grall, ogólnie śmieszy mnie ze nadal nawet na PC osiągniecie 60 FPS przez twórców uważa się za target gdzie wyraźnie od ponad 10 lat mamy monitory które maja minimum 144hz. A jak dodamy do tego FG to juz wogle się komedia robi.

Nic się nie zmieniło w kwestii 60fps, lecz zmieniły się gry, na gorsze, wypuszczają niedopracowaną grę Stalker 2 i 83% opinii z 59 520 jest bardzo pozytywnych. :smiech:

Nieważne jak wydajną kartę graficzną wyda nvidia, to od producenta gier zależy, czy dana gra będzie grywalna, czy też nie. Jeżeli gracze dalej będą zachwalać niedopracowane gry, to przyszłość gier nie będzie kolorowa.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Dla niektórych to zabrzmi źle, głupio i stwierdzą "co on pie**", ale po 2 latach nie schodzenia poniżej 80-120 fps, 60 wydaje się już nie grywalne w tej chwili. 

 

Myślę, że każdy kto grał długo w wysokim klatkarzu, a potem dał 60, potwierdzi moje słowa. 

Święta racja. Ostatnio miałem zupełnie nieplanowany test "na ślepo" który potwierdza Twoją tezę. Przeważnie gram na monitorze 165Hz przy tylu właśnie klatkach z blokadą, ale też czasami na starym TV 60Hz, na którego streamuję gry przy użyciu sunshine + moonlight. Warto na starość poleżeć od czasu do czasu z padem na kanapie:) Wtedy robię blokadę 60 klatek na hoście, żeby stream na tv był optymalnie płynny. 

No i później przy ponownym graniu na kompie zapomniałem ustawić na rtst 160 i mówię co jest nie tak, czemu ten battlefield jest taki zamulony a to po prostu było 60 kl/s. Na tv przed którym leżysz kilka metrów dalej ogrywając mało dynamiczne chodzone erpegi na przykład, więcej nie potrzeba. Podsumowując, człowiek z czasem przyzwyczaja się do dobrego i to jest fakt.

Edytowane przez Smalec
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Kupujesz topowe GPU i musisz "wybierać" :E

Takie GPU powinno wciągać nosem przez przynajmniej dwa lata każdą grę na maksymalnych detalach w 4K :D

Jasne ze powinno. Niestety sa kretyni co usprawiedliwiaja brak optymalizacji, GPU, CPU czy storage optimalization nawet tu na forum bo 'takie sa realia' albo 'tak juz jest'

 

Potem sie dziwimy ze 4090 nie dowozi. Brak szacunku dla tych dzbanow bo niszcza rynek PC i napedzaja wyscig szczurow.

 

disappointment-disappointment-sigh.gif

Edytowane przez Roman_PCMR
Opublikowano
4 godziny temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Dla niektórych to zabrzmi źle, głupio i stwierdzą "co on pie**", ale po 2 latach nie schodzenia poniżej 80-120 fps, 60 wydaje się już nie grywalne w tej chwili. 

 

Myślę, że każdy kto grał długo w wysokim klatkarzu, a potem dał 60, potwierdzi moje słowa. 

Ty masz rację, ostatnio sam dałem się na to zlapać. Grałem w kilka gierek przez długi czas w granicach 100-165fps i dopiero ostatnio odpaliłem coś co wypluło 60fps... Faktycznie dziwnie się gra, ma się wrażenie że gra nie jest płynna. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...