Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Im człowiek starszy tym bardziej sobie uświadamia, że mieszkanie jest od mieszkania, a nie od ciągłego remontowania i tego się staram trzymać :E

4 godziny temu, galakty napisał(a):

U mnie tydzień po malowaniu ściana zarysowana od suszarki do prania, na szczęście zeszło :E 

Wiesz to zawsze jeszcze można by jakoś poprawić. Ja jakiś miesiąc po przeprowadzce upuściłem talerz 15 kg na panele w salonie. Na szczęście udało się tak porzeźbić, że w oczy się nie rzuca %-)

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano
3 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

że mieszkanie jest od mieszkania, a nie od ciągłego remontowania i tego się staram trzymać :E

Remont jest od tego, aby na finalny dzień było wszystko ideolo. Ani skazy. Bo to boli. Czas cieszenia się.

A później i tak wszystko będzie poobijane, popękane i pobrudzone już kolejnego tygodnia i nawet na to się nie nie będzie zwracać uwagi 8:E

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pompa ciepła działa całkiem spoko z podłogówką, na razie mimo ze nie jest podłoga wygrzana, budynek nie wyschnięty sąsiadów nie ma wszystkich to dziś w nocy jak było -2 to miałem w mieszkaniu temperature 22' (taką zadałem) przy temperaturze wody grzewczej 31 stopni, myślę fajny wynik, jak to sie wszystko wygrzeje i da rade zejść z temperaturą  wody do 28-29' utrzymujac 22' to cud miód, tylko jak -20 wskoczy na zewnątrz to nie wiem co będzie :E brak grzejników jakichkolwiek też spoko, pomieszczenia wygladaja estetycznie bez nich i miejsca troszke więcej.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 24.09.2025 o 13:16, Klakier1984 napisał(a):

Noo dlatego odwlekam jak mogę kolejne malowanie bo u mnie reszcie domowników bym musiał łapy poucinać :E Choćby nie wiem co nie wytłumaczysz, że ściana nie jest od podpierania ;) 

Dlatego ja w ciągach komunikacyjnych póki co walnąłem tylko na biało bo raz na parę miesięcy maluje "łapy". Jak dzieciaki dorosną i przestaną brudzić to może wtedy jakiś kolor. Niestety żadna ale to żadna farba nie jest odporna na mycie co chwilę. Niby plame zmyjesz ale pucujesz w tym miejscu strukturę i widać, że było myte. 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Siema ! Temat może tylko trochę pasuje do topica .... ale kto nie pyta to ... wiadomo :)

 

Do meritum. Budował, zlecał ktoś dom z prefabrykowany z keramzytu ? Mocno rozważam taką opcję na przyszły rok. 

Wcześniej byłem nastawiony na drewniany, prefabrykowany. Może jestem uprzedzony ale ten z keramzytu wydaje mi się "lepiej wykonany" niż gotowiec z drewna. Ma ktoś doświadczenie w temacie ? 

Opublikowano

Ja stawiałem z keramzytu. Budowę zakończyłem w tym roku.

Można im wysłać w zasadzie dowolny projekt i go postawią. A przy drewnianych z tego co słyszałem, to ściany nie przestawisz.

Na pewno jedną z wielu zalet jest to, że nie trzeba się babrać potem w tynki wewnętrzne. No i ściany są w zasadzie proste (strona zacierana ma czasem odchyłki po 1 mm)
Ogólnie od wejścia koparki na teren budowy do zrobienia szkieletu dachu zajęło 4 miesiące z zaznaczeniem, że zacząłem budować w połowie grudnia

Opublikowano

łooo to ładnie. Jaka firma Ci budowała ? Bardziej się chyba opłaca brać ze swojego województwa (pomorskie). W jakim sensie nie trzeba tynków ? Przecież one są porowate ? Mówisz że wystarczy sama gładź i malowanko ? Spory koszt odchodzi. 

 

Ps. Dopiero 1 post? :> 

Opublikowano

Tak dopiero 1 post, ale z PClaba jestem ;)

 

Ja ze śląska to nie mam co Ci za firmy polecić.

U mnie dawali siatkę + klej + gładź, żeby ewentualnie pęknięcia w konstrukcji ściany (bo budynek pracuje) nie były widoczne. Same ściany raczej są gładkie. Firma co to stawiała, mówiła bardziej że robi się jakąś zacierkę, żeby zakleić jakieś dziury, a potem gładź i malowanie.

 

Warto zapytać np. ile gniazdek jest w cenie, bo ja chciałem mieć dość dużo, to też musiałem potem dopłacić.

 

Firmy takie ogólnie dają wycenę, a potem aneksują cokolwiek nie było planowane, a dużo nie jest :) - większy wykop, bo jakiś bardziej grząski grunt, wywóz ziemi jak nie ma gdzie jej odłożyć itd. Współpracę mieliśmy dobrą, ale na elewację, instalacje i wykończeniówkę mieliśmy już kogoś innego dlatego nie ciągnęliśmy dalej współpracy

20240418_171855.jpg

Opublikowano

Powiedź jeszcze jak z wykończeniem ? Brałeś zamiast typowego deweloprskiego jakiś niepełny tak ? 

Firma którą jestem zainteresowany różnica polega na : 60 tys. i

 

j.w. z wyłączeniem: ocieplenia stropu i sufitu z płyt GK, ocieplenia i otynkowania elewacji, podbitki, parapetów zewnętrznych.

 

Zastanawiam się czy jest sens zlecać to na zewnątrz czy im to zostawić. Sądzę że oszczędność będzie bardzo mała. 

Opublikowano (edytowane)

Ja brałem do etapu konstrukcji dachu. Pokrycie które chciałem nie robiła ta firma. Ocieplenie i wykończeniówkę miałem taniej. Elektrykę robiłem pod inteligenty dom więc taka podstawowa mnie nie interesowała.

 

Popytaj. Czasem to jest 5k tys. ale rozwlecze Ci się budowa o parę miesięcy, a czasem więcej.

Edytowane przez brzoza
Opublikowano (edytowane)
W dniu 3.11.2025 o 14:25, brzoza napisał(a):

Elektrykę robiłem pod inteligenty dom więc taka podstawowa mnie nie interesowała.

Z ciekawości, jakie masz pomysły na smart home? :) 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

W zasadzie wymyślam sam wraz z potrzebami. Na dzień dzisiejszy to jakieś banały. Na zasadzie: 

Jak poziom jasności spadnie poniżej X, to włącz światła na zewnątrz.

Zamknij/otwórz wszystkie rolety/światła przy wejściu

Integracja z Alexa/Google Assistant (Hej Google, otwórz bramę)

Ustawienie intensywności LEDów zależnie od godziny.

Jak wieje zbyt mocny wiatr na dworze to zwiń żaluzje zewnętrzne.

Podlewanie ogródka wedle czujnika gleby.

Symulowanie obecności.

Ponieważ suszarkę na mokre naczynia mamy w szafce zamykanej, to żeby tam nadmiar wilgotności się nie zbierał, jest zrobiona rurka PCV z tyłu do wyciągania powietrza. Do tego dołożyłem na Andruino Nano czujnik wilgotności i przełącznik do wiatraka 12V, że jak wilgotność w szafce przekroczy X to uruchamia się wiatrak :)

Z racji zainwestowania na początku budowy w okablowanie (~9km kabla) i sprzęty w rozdzielni, to w zasadzie nie jestem ograniczony w żaden sposób, teraz tylko trzeba czasu i pomysłów.

Opublikowano

Dużo z tego można ogarnąć na bezprzewodowych sterownikach TUYA. Tylko wtedy warto dać głębsze puszki bo do zwykłej sterownik z podłączonymi kablami ledwo wchodzi. 

Co do czujnika gleby to u mnie są place gdzie jest bardziej sucho lub mokro. Wszystko zależy czy tam akurat jest więcej gliny pod spodem, czy akurat woda z rynny tam spływa itd. Największy wpływ ma oczywiście słońce, trawa za domem w cieniu rośnie najlepiej, a ta od południa dostaje mocno po dupie. Ale tu nie trzeba czujników. To nawet na zwykłych automatach można ustawić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...