Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Potem przychodzi np. do wymiany dwumasy i nagle zdziwienie, że panie, czemu to kosztuje 3 czy 6 tysięcy, a czasem są i droższe, wszystko zależy od modelu.

Jak powiedzieć że się nie znasz na naprawie aut nie mówiąc że się nie znasz... ;) Chyba że mają super premium modele, ale to już na własne życzenie.

 

9 minut temu, MaxaM napisał(a):

Imho generalnie problem mają tylko ci, co mają diesla. Wymiana na benzynę i dalej śmigać latami.

Dokładnie, mój diesel by się nie łapał na SCT, ale jak wymienię na cokolwiek benzynowego o wartości tego diesla to już się łapie. 

W sumie to SCT póki co to jest praktycznie martwe, niewiele zmienia. 

Opublikowano
57 minut temu, galakty napisał(a):

Jak powiedzieć że się nie znasz na naprawie aut nie mówiąc że się nie znasz... ;) Chyba że mają super premium modele, ale to już na własne życzenie.

 

 

No niekoniecznie - "głupi" Passat B5 1.9TDI 130 AVF - czyli auto o wartości 3-4tys? - do nr nadwozia najtańszy zestaw sprzęgła z dwumasą 1600 (, do tego simering wału tył koło stówki, wymiana obecnie w warsztacie to okolice 1200 i robi się 3000.

Totalny dupowóz Astra H 1.7CDTI 110 koni - od 1900 zestaw. Z robocizną ponad 3k na luzie.

Stary ASX w dieslu 1.8 - od 2500

itd

itd

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@bergercs

Akurat przykład ze sprzęgłem/dwumasą jest bardziej kontrprzykładem.

Dwumasa w starym aucie ma to do tego, że jest tańsza i już była wymieniona i najprawdopodobniej czeka cię po prostu kolejna wymiana.

Dwumasa w nowszym aucie ma to do tego, że jest droższa, nie była wymieniana i najprawdopodobniej czeka cię po prostu pierwsza wymiana ;) 

Statystycznie starszy samochód jest tańszy w tej kwestii ;)

Do tego wytrzymałość części w nowszych samochodach jest lekko mówiąc dość kontrowersyjna :)

Edytowane przez MaxaM
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, bergercs napisał(a):

No niekoniecznie - "głupi" Passat B5 1.9TDI 130 AVF - czyli auto o wartości 3-4tys? - do nr nadwozia najtańszy zestaw sprzęgła z dwumasą 1600 (, do tego simering wału tył koło stówki, wymiana obecnie w warsztacie to okolice 1200 i robi się 3000.

Totalny dupowóz Astra H 1.7CDTI 110 koni - od 1900 zestaw. Z robocizną ponad 3k na luzie.

Stary ASX w dieslu 1.8 - od 2500

itd

itd

Aha model na PD, co jeszcze? Wrzucamy najgorsze modele żeby argumentować post? :E 

 

Czemu nie wrzucisz 1.9 TDI na zwykłej pompie? Bo tańsze części będą? :E 

 

Mam diesla o wartości 3x więcej niż Twój Passat i sprzęgło kosztuje 600-700 zł :hihot: 

Edytowane przez galakty
Opublikowano (edytowane)

Ponieważ takie Passaty oraz Astry  są jeszcze mega popularne - a  z tego co się orientuję, to właśnie problem z SCT z takimi populami się robi?

Przedlifty Passatów już praktycznie zniknęły z dróg - ale skoro chcesz się tak bawić to proszę - "zwykły" przedlift 110 koni też od 1600 zestaw.

 

I to chyba ty jęczałeś, że do twojego "3 x droż szego diesla od Passata" za korpus termostatu wołali 3000zł???

Zresztą lećmy dalej tryplami za 3k:

C5 2.0HDI okolice 2k

Mazda 6 3k\

Vectra C 1900

Dalej mi sięnie chce marnować czasu.

Jest masa syfów o wartości 3k zł jeżdżących po Polsce, gdzie wartość wymiany sprzęgła z dwumasą przekroczy ich wartość.

 

Edytowane przez bergercs
Opublikowano
35 minut temu, bergercs napisał(a):

I to chyba ty jęczałeś, że do twojego "3 x droż szego diesla od Passata" za korpus termostatu wołali 3000zł???

Co to ma wspólnego z SCT? 

Tonący brzytwy się chwyta, ja dziękuję za dyskusję :E 

 

36 minut temu, bergercs napisał(a):

Jest masa syfów o wartości 3k zł jeżdżących po Polsce

Jeśli auto jest wartości 3k to tam połowa rzeczy kosztuje tyle co całe auto, nie rozumiem czego się czepiasz dwumasy. Lepiej by było wtryski dać, będzie jeszcze drożej + turbo. 

Baaa... komplet nowych opon średniego segmentu to 1,2-1,5k. 

 

Faktycznie dużo wspólnego z SCT to ma, ojej. 

Opublikowano

3-6k było i że koledzy tyle wydają, to mu napisałem że niekoniecznie tak to wygląda po czym Ty dołączyłeś w jego obronie z Passatem na PD który słynie z awaryjności i drogiego serwisu oraz Mazdą gdzie nikt normalny diesla nie bierze :E 

Tylko ten 2.0 HDI jest trafiony. 

 

Ale już nawet pomijając tę dyskusję to nie wiem czy wydanie nawet 3k raz na 150-250k to taki ogromny wydatek... Jeśli tak to zostaje rower i SCT niestraszne. 

Opublikowano

Jakoś nie chciałeś wydawać 3 na samochód wielokrotnie droższy od Passata. I 99% właścicieli tych aut nie będzie chciało wywalić więcej niż wartość samochodu na naprawę.

Passat w "nie PD"ma równie drogie części (link wyżej wrzucany).

Opublikowano

Chłopie dwumasa to element eksploatacyjny i to normalne że się go wymienia, obudowa u mnie nie jest takim elementem i brakuje części, są za to używane. Chyba jest różnica czy wydasz 300 zł czy 3000 zł, czy 3000 zł gdzie wyboru nie masz bo używek się nie montuje? 

Rozmawiamy o SCT i kosztach utrzymania diesla czy mojej awarii świątecznej? Zdecyduj się bo jak to drugie to EOT z mojej strony.

 

Proszę bardzo koła dwumasowe za 1200-1700 zł ale nie, trzeba wrzucić drogi przykład bo wtedy się narracja zgadza. 

To że do jednego modelu kosztuje 3000 zł nie znaczy że to normalna cena i każdy tyle wydaje, a 6000 zł to już wgl przykład skrajny. 

 

https://www.sprzegla24.pl/produkt/sprzeglo-dwumasa-sachs-2290-601-002/36216?id=12518337&auto=CITROËN-C4-I-(LC)-1.6-HDI-109KM/80KW-[9HZ-(DV6TED4),-9HY-(DV6TED4)]#opis_start

https://aparts.pl/kolo-dwumasowe-c-c4-p-partner-iii-1-6hdi-psa-peugeot-citroen-9812184080--psa9812184080

https://www.sprzeglo.com.pl/produkt/zestaw-sprzegla-z-kolem-dwumasowym-valeo-837522/95074?id=12500472&auto=CITROËN-C4-II-(B7)-1.6-HDI-110-112KM/82KW-[9HR-(DV6C)]#opis_start

  • Upvote 1
Opublikowano
6 godzin temu, Badalamann napisał(a):

Właśnie po to są wprowadzane SCT by wyeliminować te najbardziej kopcące gruchoty.

Nie kupuje tego, żeby je wyeliminować wystarczy dodać obowiązkowe badanie spalin przy przeglądzie i sprawdzenie czy ktoś nie wyciął EGR itp. 

  • Upvote 2
Opublikowano

Wszystko git tylko dpfy i inne tego typu pierdolety są dosyć kosztowne. Na ich wymianę byłoby stać dajmy na to 10% społeczeństwa. 

 

Do czego piję? Ano do tego że większości nie stać na auto i jego utrzymanie i gdyby być skrupulatnym i uczciwym, to pozostałoby może 20% obecnego stanu. Reszta musiałaby popylać z buta. 

 

Problem w tym, że państwo nie jest w stanie zapewnić reszcie godnego transportu publicznego. Zatem zamykamy oczy i udajemy że wszystko jest OK :faja:

Opublikowano
27 minut temu, Camis napisał(a):

 wystarczy dodać obowiązkowe badanie spalin przy przeglądzie i sprawdzenie czy ktoś nie wyciął EGR itp. 

Wyciął egr.... :EEGR można zaślepić, wykodować, ale z wycinaniem jeszcze się nie spotkałem.

Problemem starszych (lub zajechanych) klekotów są cząsteczki (rakotwórcze), których poziomu na tę chwilę nie da się mierzyć na stacji diagnostycznej (a tym bardziej mobilnie przez policję/ITD), ponieważ urządzenia umożliwiające takie pomiary, są wielkości budynku - w Polsce są mocno zaawansowane praca nad urządzeniami w kompaktowych rozmiarach - ale nie ma pewności, że w 2026 prace nad takowym zostaną ukończone.  Więc na tę chwilę, jak ktoś mądrze  wywali dpf  lub ma go niesprawny, to nie ma możliwości zorientowania się, że samochód  jest generatorem rakotwórczego syfu.

20 minut temu, Totek napisał(a):

Wszystko git tylko dpfy i inne tego typu pierdolety są dosyć kosztowne. Na ich wymianę byłoby stać dajmy na to 10% społeczeństwa. 

 

Jest sporo modeli, gdzie dpf to 1200-2500zł, ale i tak dla większości Polaków to wystarczający koszt, żeby go wyp..ić całkowicie. 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
5 godzin temu, MaxaM napisał(a):

O jacie, co to za mechanicy, dwumasa 3-6k do bardzo starego auta? :E

Do passata B5 1.9 TDI ile kosztuje sam zestaw sprzęgła? 1500 zł? Dolicz robociznę i licz na to, że nic więcej w trakcie naprawy się nie posypie i wszystkie śruby wyjdą gładko...

No to nawet jak wymiana zamknie się w 2000 czy 2500 zł, w aucie, które średnio kosztuje 5000 zł. Połowa ceny auta. To czy osobę biedną, stać na taką naprawę?

  

4 godziny temu, galakty napisał(a):

Aha model na PD, co jeszcze? Wrzucamy najgorsze modele żeby argumentować post? :E 

Nie, po prostu on jak i ja wzięliśmy najpopularniejsze, bo B5 1,9TDI to najczęściej występujący diesel z tych najstarszych poruszających się po polskich drogach.

3 godziny temu, galakty napisał(a):

Co to ma wspólnego z SCT? 

To że temat dotyczył kosztów utrzymania starego auta z perspektywy osoby biednej. Jedne części będą tanie, ale prędzej czy później posypie się coś, co i tak wygeneruje olbrzymi koszt, na który osoba biedna posiadająca takie auto sobie nie pozwoli.  Cały czas mówimy o biednych mających auta niespełniające wymogów SCT. Dalej już sam dałeś przykłady kosztów samych elementów eksploatacyjnych, które sprawiają, że utrzymanie samochodu takiego auta w przypadku osoby biednej, może być poza jej zasięgiem, bo to mogą być jednorazowe wydatki stanowiące spory % wartości ich auta i wynagrodzenia.

 

5 godzin temu, MaxaM napisał(a):

Widzę, że tu też może wynikać niezrozumienie, że nie znasz realiów rynku motoryzacyjnego.

Kupno samochodu, to nie jest wyjście po bułki do sklepu.

Łatwo powiedzieć sprzedaj swojego diesla i kup za te pieniądze benzynę i problem rozwiązany. To takie proste...

Taka zamiana auta często wiąże się z ogromnym wysiłkiem, ogromem poświęconego czasu i wielkim stresem, gdzie w efekcie zmieniasz PEWNE auto, na loterię, która może być skarbonką bez dna.

Pewne auto, które z racji wieku w każdej chwili może stać się totalnie niepewne. To też loteria.

Z resztą, sam później piszesz:

5 godzin temu, MaxaM napisał(a):

A jeśli kogoś nie stać na benzyniaka, to sorry. Taką osobę po prostu nie stać na samochód.

I to jest fakt, że po prostu pewnych osób nie stać obecnie na samochód z różnych względów i twierdzenie że 25 czy 30 letnie auto temu zaprzecza jest tylko czasowym wybiegiem z sytuacji do pierwszej droższej naprawy.

 

2 godziny temu, Camis napisał(a):

Nie kupuje tego, żeby je wyeliminować wystarczy dodać obowiązkowe badanie spalin przy przeglądzie i sprawdzenie czy ktoś nie wyciął EGR itp. 

To i tak powinno być, żeby sprawdzić czy nowsze auta teoretycznie spełniające wymogi SCT dalej je spełniają, czy ktoś np. wywalił DPFa lub katalizator.

2 godziny temu, bergercs napisał(a):

Problemem starszych (lub zajechanych) klekotów są cząsteczki (rakotwórcze), których poziomu na tę chwilę nie da się mierzyć na stacji diagnostycznej (a tym bardziej mobilnie przez policję/ITD), ponieważ urządzenia umożliwiające takie pomiary, są wielkości budynku

Są możliwości żeby to zbadać, np. pobrać spaliny w worek tedlara do analizy, ale to metody uciążliwe, a wyników nie uzyska się od razu tylko za kilka-kilkanaście dni.

 

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, huudyy napisał(a):

czyli w przypadku niektórych ludzi, dojazd do pracy zamiast zająć godzinę, to zajmie dwie albo trzy. Zajebiste zmiany :E

Nie zrozumie tego ktoś, kto pracuje od poniedziałku do piątku 40 godzin w tygodniu. Dla ludzi pracujących dłużej często to oznacza ograniczenie czasu na aktywności inne niż praca, spanie i robienie koło siebie o kilkadziesiąt procent. Czasami niemalże całkowicie i to jeszcze kosztem dodatkowego urwania długości snu. 

5 godzin temu, MaxaM napisał(a):

@bergercs

Akurat przykład ze sprzęgłem/dwumasą jest bardziej kontrprzykładem.

Dwumasa w starym aucie ma to do tego, że jest tańsza i już była wymieniona i najprawdopodobniej czeka cię po prostu kolejna wymiana.

Dwumasa w nowszym aucie ma to do tego, że jest droższa, nie była wymieniana i najprawdopodobniej czeka cię po prostu pierwsza wymiana ;) 

Statystycznie starszy samochód jest tańszy w tej kwestii ;)

Do tego wytrzymałość części w nowszych samochodach jest lekko mówiąc dość kontrowersyjna :)

 

5 godzin temu, MaxaM napisał(a):

@bergercs

Akurat przykład ze sprzęgłem/dwumasą jest bardziej kontrprzykładem.

Dwumasa w starym aucie ma to do tego, że jest tańsza i już była wymieniona i najprawdopodobniej czeka cię po prostu kolejna wymiana.

Dwumasa w nowszym aucie ma to do tego, że jest droższa, nie była wymieniana i najprawdopodobniej czeka cię po prostu pierwsza wymiana ;) 

Statystycznie starszy samochód jest tańszy w tej kwestii ;)

Do tego wytrzymałość części w nowszych samochodach jest lekko mówiąc dość kontrowersyjna :)

Nie ma się co sprzeczać za bardzo.

Auto za 4000 + części za 4000 = 8000

Auto za 30000 + części za 4000 = 34000

To są pojazdy dla dwóch różnych klientów w kwestii zasobności portfela 

Ale jak kogoś stań na auto za 4000 zł i utrzymywanie go w dobrym stanie technicznym to powinien mieć prawo posiadać i używać to auto gdzie chce. 

Edytowane przez Suchy211
  • Upvote 1
Opublikowano
12 godzin temu, Camis napisał(a):

Nie kupuje tego, żeby je wyeliminować wystarczy dodać obowiązkowe badanie spalin przy przeglądzie i sprawdzenie czy ktoś nie wyciął EGR itp. 

Na badaniu spalin nie zarobi miasto ;) Tu nikogo nie obchodzi o zmniejszenie produkcji spalin, tylko $$$. 

Już dawno stacje powinny badać skład, DPF i EGR podczas kontroli. Ale nieeeee po co, wystarczy żarówki i hamulce. 

9 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Nie, po prostu on jak i ja wzięliśmy najpopularniejsze, bo B5 1,9TDI to najczęściej występujący diesel z tych najstarszych poruszających się po polskich drogach.

Nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem B5 w dużym mieście ;) To się głównie porusza po wioskach bo wujas jeszcze ma ropę z kombajnu. 

 

9 godzin temu, LeBomB napisał(a):

To że temat dotyczył kosztów utrzymania starego auta z perspektywy osoby biednej. Jedne części będą tanie, ale prędzej czy później posypie się coś, co i tak wygeneruje olbrzymi koszt, na który osoba biedna posiadająca takie auto sobie nie pozwoli.  Cały czas mówimy o biednych mających auta niespełniające wymogów SCT. Dalej już sam dałeś przykłady kosztów samych elementów eksploatacyjnych, które sprawiają, że utrzymanie samochodu takiego auta w przypadku osoby biednej, może być poza jej zasięgiem, bo to mogą być jednorazowe wydatki stanowiące spory % wartości ich auta i wynagrodzenia.

Wiesz co zrobi osobna biedna? Założy jednomas, nikt nie będzie pakował 3k w sprzęgło do Passata B5. 

Zresztą jak pisałem później przy takim aucie to nawet nowe 4 opony dochodzą do 50% wartości auta, nikt tego nie robi tylko pakuje używki za 500 zł. 

 

Podatek od biedy tu idealnie pasuje i do tego się sprowadza, nie stać Cię to płać dodatkowo albo wymień na benzyniaka co ma 18 lat i nie płać. W sumie proste rozwiązanie tu jest, jakakolwiek benzyna już spełnia SCT.

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Nie pamiętam kiedy ostatni raz widziałem B5 w dużym mieście ;) To się głównie porusza po wioskach bo wujas jeszcze ma ropę z kombajnu. 

I o to się rozchodzi, że większość samochodów, o które tutaj jest "dym" i tak jeździ już tylko po wsiach i mniejszych miejscowościach. W znacznej większości ci co pracują w Krakowie sobie poradzą, albo nie muszą robić totalnie nic w związku z SCT, bo tak właśnie mają wyglądać początkowe etapy SCT, by dotknęły jak najmniejszą ilość osób a innym żeby dać czas na przystosowanie. Jakby od razu walnęli Euro 6 dla wszystkich aut, to dopiero byłby lament :P

 

1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Wiesz co zrobi osobna biedna? Założy jednomas, nikt nie będzie pakował 3k w sprzęgło do Passata B5. 

Zresztą jak pisałem później przy takim aucie to nawet nowe 4 opony dochodzą do 50% wartości auta, nikt tego nie robi tylko pakuje używki za 500 zł. 

 

Podatek od biedy tu idealnie pasuje i do tego się sprowadza, nie stać Cię to płać dodatkowo albo wymień na benzyniaka co ma 18 lat i nie płać. W sumie proste rozwiązanie tu jest, jakakolwiek benzyna już spełnia SCT.

Owszem, założy jak będzie taka możliwość. Tylko na jednym oszczędzi i się uda, na innym oszczędzi i w praktyce potem wyłoży tyle samo co bez oszczędzania.

To nie jest podatek od biedy, tylko eliminacja starych technologii w miejscach, w których ludzie ich nie chcą. 

To że obecnie płacisz 5 zł "i jesteś eko" to wyłącznie wspominany okres przejściowy, który nie sprawia że jesteś eko, tylko daje do zrozumienia, że nie jesteś, ale masz czas się przestawić. 

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, Badalamann napisał(a):

Właśnie po to są wprowadzane SCT by wyeliminować te najbardziej kopcące gruchoty.

Przecież one za piątaka dalej mogą wjechać, więc o jakiej eliminacji piszesz?

Już kiedyś pisałem, jesli chcemy wyeliminować gruzy, to trzeba to robić na poziomie badań technicznych a nie wielu auta, totalny idiotyzm wymyślony na kolanie przez "urzędników". Inteligencja urzędasów niestety nie odbiega od tych z prl.

Generalnie ten temat był już wałkowany i to chyba nie raz.

Edytowane przez Cappucino
  • Upvote 2
Opublikowano
1 minutę temu, LeBomB napisał(a):

I o to się rozchodzi, że większość samochodów, o które tutaj jest "dym" i tak jeździ już tylko po wsiach i mniejszych miejscowościach. W znacznej większości ci co pracują w Krakowie sobie poradzą, albo nie muszą robić totalnie nic w związku z SCT, bo tak właśnie mają wyglądać początkowe etapy SCT, by dotknęły jak najmniejszą ilość osób a innym żeby dać czas na przystosowanie. Jakby od razu walnęli Euro 6 dla wszystkich aut, to dopiero byłby lament :P

I również pisałem że SCT póki co jest nieco martwy, bo wystarczy 18 letnia benzyna i wjeżdżasz. Tylko stare diesle sprzed 2010 mają problem jeśli nie miały DPF. 

 

3 minuty temu, LeBomB napisał(a):

To nie jest podatek od biedy, tylko eliminacja starych technologii w miejscach, w których ludzie ich nie chcą. 

Nie chcą bo są stare i smrodzą, a masz takie auto bo jesteś biedny. Mi pasuje ;) 

 

Jedyne co mi nie pasuje to że możesz mieć diesla spełniającego SCT, ale bez DPF i z zaślepionym EGR. 

Opublikowano

@Cappucino Myślę że z czasem opłaty wzrosną, będą też podnoszone normy wymagane od pojazdów.

Obecny stan to taki pierwszy etap, tak by nie było to jakos bolesne dla ludzi.

 

Jedyne co mi tu przeszkadza to to, że tak późno wchodzą SCT w Polsce. Od dekady albo i dłużej powinny działać.

Opublikowano
22 minuty temu, Badalamann napisał(a):

@Cappucino Myślę że z czasem opłaty wzrosną, będą też podnoszone normy wymagane od pojazdów.

Obecny stan to taki pierwszy etap, tak by nie było to jakos bolesne dla ludzi.

 

Jedyne co mi tu przeszkadza to to, że tak późno wchodzą SCT w Polsce. Od dekady albo i dłużej powinny działać.

Opłaty wzrosną bo o nie głównie chodzi. Jest cała masa aut mieszczących się w rocznikach a nie spełniających norm spalin, mających wycięte eko dodatki itd. Ale wjadą bo nie maja przekroczonego wieku. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • na tym polega praca adwokata, gdybyś ty coś odwalił i groziło Ci więzienie, sam byś chciał takiego człowieka po swojej stronie.
    • Cześć,   już teraz możesz kupić nowy POCO M8. Telefon ma ekran AMOLED 120 Hz, aparat 50 Mpix + 2 Mpix (czujnik głębi) oraz baterię 6500 mAh i szybkie ładowanie 100 W (w wersjach Pro) Dostępne modele 👇 ✅ Xiaomi POCO M8 5G 8/256GB — 949 zł ✅ Xiaomi POCO M8 Pro 5G 8/256GB — 1299 zł ✅ Xiaomi POCO M8 Pro 5G 12/512GB — 1549 zł Kolory do wyboru: czarny / srebrny / zielony. Dostawa jest darmowa a raty są 0%.   Sprawdź wszystkie wersje 👉 Xiaomi POCO M8   Pozdrawiamy, x-kom.
    • Dobry bajkopisarz jestes 😂  A jak ost pisaliśmy o stabilności to sam pisałeś ze ci curva sie wywala w aida ale w grach działa to tak zostawiłeś 😂 Pamietaj, ze tu nie jeden ma ten cpu i kazdy wie co te procki potrtafia, a czego nie wiec bajki sa pozniej szybko weryfikowane.
    • @Fatality Może w konfederosyjkim środowisku nie robi.   @sabaru128 Nie rozumiem o co Ci chodzi. W zamian czego miałbym cos propponować?
    • Cherry Tiggo 8:   Bartłomiej Mistecki Obiecujący współautor   · tSooredpsnl3567 f7nol283gufzsliacm08i2al0c9 49:atmi70 i13agy  · Czy ktoś jeszcze ma taki komunikat w aplikacji? Co próbuje zrobić z aplikacji to stawia opór, czasem się zdarzy że zadziała.     Anonimowy uczestnik 765 Ja też tak mam ta apka żyje swoim życiem   Przemek Budzynsk Obiecujący współautor Raz mi się zdarzyło w Jaecoo 7.   Grzegorz Wasilewski Ale jaja...mam tak samo, od 3 dni. Historia taka że w końcu po miesiącu zwiechy jak się nie odświeżały dane w apce nagle zaczęły się odświeżać poprawnie przez dzień/dwa, a potem właśnie ta historia z błędem cv10   Bartłomiej Mistecki Autor Obiecujący współautor Grzegorz Wasilewski ok, czyli nie jestem sam   Grzegorz Pogudz U mnie po chwili zawiechy działa. Nie miałem tego błędu.     Kamil Turczyn Bartłomiej Mistecki mi właśnie pokazuje że czujniki kół mają -40st. bateria 0%. A faktycznie auto jest w ciepłym garażu i w okolicy 80% naładowania hehehe   Grzegorz Pogudz Też mam tak samo   Arek Klap Apka jest skopana. Jak daje znajdź stację ładowania, najbliższa jest w Berlinie 800km od domu. Jak jest 3 w obrębie 25km od domu. Dobrze działa punkt gdzie jest w danej chwili samochód.   Marek Janion Musi najpierw wyslac wszystkie dane, nagrania, zdjecia, trasy i twoje rozmowy z kabiny do chin, troche to trwa. //   Marek Kowalski To dotyczy wielu marek. Problemem jest mróz. Jak jest ciepło to mi się auto łączy bez problemu a jak zimno to 1 na 10/20 połączeń.   Bartłomiej Mistecki Autor Obiecujący współautor Marek Kowalski fajnie że opcja najbardziej potrzebna w zimę jest niesprawna przez mróz   Marek Kowalski Bartłomiej Mistecki Mnie to wk...a mega mocno ale co zrobić.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...