Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
27 minut temu, Radziuwilk napisał(a):

Wiadomo. Jakosc i rosyjskie nie pisze sie w jednym zdania z jakiegos powodu i oni o tym doskonale wiedza.

Maja pewnie jakies 20 pewnych sztuk reszty bali by sie ruszac. Wystarczy jedna balistyczna rakieta co rozbila by sie przy starcie i watpie by zanazl sie jakis idiota operator co by mial odwage nuka odpalic. Ruskie o tym wiedza dlatego nie uzywaja tej broni.

W normalnym świecie  pewnie tak ...w rosji  NIE . Tam społeczeństwo  ma  głębokie przekonanie ze    walczą z nazizmem  im dalej w tereny wiejskie  im dalej od miast tym to przekonanie jest silniejsze i większe poparcie la putina i jego działań.A   ludzie z łapanek brani do wojska są niemal bohaterami i wybrańcami .

Jedynie duże miasta jak Moskwa ,Petersburg  trochę to inaczej widzą ,ale tam też wiekszy dostęp do   www i świata zewnętrznego ,ale i tam nie brakuje poparcia dla  putina .

 

A w wojsku mają G  dogadania ,za nie wykonanie rozkazu   w najlepszym wypadku kolonia karna za 10 lat ,albo  w dziwnych okolicznościach wypadasz z balkonu jak paliłeś fajkę czy potrąca cię  auto na przystanku autobusowym .

My sobie  nie zdajemy do konca jakim światem jest rosja ...bo tego nie widzimy na ,a to co jest pokazywane jest odpowiednio ubarione   sytuacji /potrzeb

 

Tak  samo z UA ... teraz kreuje się ją na naszego sojusznika ,braci .... jak to oni nas nie kochają ....

 a fakty są takie ze  przed 24. lutego 2022 r  im bliżej Kijowa tym bardziej mówili o nas z pogardą ,a od kijowa na wschód  to jawnie nas nienawidzili  ....

Opublikowano

@MaxaM Dzieki za info.

@raiders dobrze miec na forum socjologa znajacego sie tak doglebnie na ruskim spoleczenstwie.

Kiedys byly 2 incydenty gdzie padl rozkaz do wystrzelenia ruskiego atomu i te oficery co maja G do gadania nie wykonaly rozkazu.

@TheMr. Czytalem o tej wypowiedzi angielskiego generala i wlasnie dlatego dochodze do wniosku (mam nadzieje), ze konczy sie etap gotowania zaby i wchodzimy w etam bye bye putin. Finowie tez jada ostro, Dunczycy zaraz abordaz zrobia :). Sikorski wiadomo. 

Ten wystrzal ruskiej rakiety to tragifarsa. Wystapienie putina tez. Spiety i zdenerwowany. UA rozwalila centrum dowodzenia, a on swoja "wielka" rakieta uszkodzil jakis dach.

Oby ten caly spektakl dobiegal konca i zeby wyszlo, ze NATO podazalo jakims planem zakonczonym sukcesem o ktorym dowiemy sie po zakonczeniu wojny.

  • Like 1
Opublikowano
57 minut temu, Radziuwilk napisał(a):

Czytalem o tej wypowiedzi angielskiego generala i wlasnie dlatego dochodze do wniosku (mam nadzieje), ze konczy sie etap gotowania zaby i wchodzimy w etam bye bye putin. Finowie tez jada ostro, Dunczycy zaraz abordaz zrobia :).

Najpotężniejszą bronią jaką ma teraz zachód jest chyba powolne granie na odsunięcie tych co chcą to kontynuować.

Opublikowano
2 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

...

Kiedys byly 2 incydenty gdzie padl rozkaz do wystrzelenia ruskiego atomu i te oficery co maja G do gadania nie wykonaly rozkazu.

...
Pierwszy to na pewno masz na myśli ten z 1983 gdy system alarmowy ruskich dał sygnał, że USA wystrzeliły rakietę z atomem.
Nie kojarzę drugiego.

 

Opublikowano
9 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Wróć do podstawówki na geografię :) Bo szydzenie Ci jak zwykle nie idzie. 

Nie ma możliwości by wszystkie ICBM Rosji były w dobrym stanie. Oni na konserwację wydawali 9 mld $. Amerykanie na 500 pocisków mniej niż posiadają Rosjanie, prawie 60$ mld. Francuzi 2 albo 3 razy więcej niż Rosjanie, posiadając zdecydowanie mniejszą ilość. 

Ciekawe jakie koszty i jak opłaca swoich specjalistów rosja a jak Zachód. Może się okazać, że ta różnica wcale nie jest przytłaczająca. Zresztą przy takiej ilości rakiet wystarczy że 10% jest w dobrym stanie.

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Radziuwilk napisał(a):

Wiadomo. Jakosc i rosyjskie nie pisze sie w jednym zdania z jakiegos powodu i oni o tym doskonale wiedza.

Dla mnie ten argument to śmiech przez łzy, albo tak zwane racjonalizowanie. Ludzie tak mają. Jak pojawia się problem który ich przerasta, to tworzą sobie w głowie obraz rzeczywistości, w której ten problem to nie problem. To trochę tak jak mówić, że rosja przegrała wojnę, bo zajęła tylko 20% Ukrainy a przecież miała zająć całą w 3 dni. Albo że rosji już zaraz za chwilę skończą się zdolności ofensywne bo gospodarka czy kurczące się zapasy i wojna zaraz się skończy. No cóż, to do momentu aż tą wymyśloną wizję świata dogoni rzeczywistość jest ona prawdą i na poprawę nastroju jak najbardziej działa.

9 godzin temu, MaxaM napisał(a):

...

Nawet jeśli taka rakieta nawali i spadnie w połowie drogi, to nic wielkiego się nie stanie. Ładunek nuklearny sam się nie zdetonuje.

Wiesz, że w Europie też spadły atomówki? W Palomares w Hiszpanii spadły 4 takie w wyniku wypadku ;) USA też zgubiło chyba z 6 atomówek, w tym jedna do tej pory leży sobie na dnie morza obok Japonii ;)

...

Jest taki film sensacyjny z Christianem Slaterem i Johnem Travoltą, tytuł "Broken arrow". Całkiem niezły zresztą. Kiedy go oglądałem ten tytuł nic dla mnie nie znaczył. To były lata 90, nie każdy miał prosty dostęp do internetu a spytać nie było kogo. Zresztą domyślałem się że to jakiś kryptonim wojskowy, ale po prostu mnie to nie obchodziło. Dowiedziałem się 15-20 lat później przy okazji jakiejś dyskusji o atomówkach.

Godzinę temu, adashi napisał(a):

Z takiej ceny kartofli to się już rosyjska armia nie podniesie.

Właśnie w tym problem. Ziemniaki droższe o 64% przytłaczają Europejczyka. Bo dla Europejczyka NAJISTOTNIEJSZE jest ile dóbr będzie mógł sobie kupić. Rusek? Ten z Moskwy i Petersburga finansowo sobie poradzi. Ten z prowincji po prostu pójdzie po ziemniaki do piwnicy/kopca, albo do ogródka w odpowiedniej porze roku. Natomiast duma, to coś dla ruska niemal bezcenne, a dla Europejczyka niemal zupełnie bezwartościowe.

 

Poza tematem

Hej, czy mi się wydaje, czy posty łączą się nawet po czasie dłuższym niż 10 min?

Edytowane przez Suchy211
  • Like 1
Opublikowano

@ArctorDrugi to był na łodzi podwodnej z atomowymi torpedami. Mieli rozkaz użyć ich w przypadku utraty kontaktu, i takowy utracili. Cała awantura wybuchła tam między kapitanem i dwoma oficerami, z użyciem broni. Kapitan i jeden z oficerów byli za wystrzeleniem torped, a drugi oficer, który był notabene odpowiedzialny za broń atomową, przeciw wystrzeleniu.

https://en.wikipedia.org/wiki/Vasily_Arkhipov#Involvement_in_the_Cuban_Missile_Crisis

  • Upvote 1
Opublikowano
7 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Ludzie tak mają. Jak pojawia się problem który ich przerasta, to tworzą sobie w głowie obraz rzeczywistości, w której ten problem to nie problem.

O i profesor psychologi sie znalazl na forum. To zaszczyt miec takie zacne grono tutaj.

Opublikowano
9 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Hej, czy mi się wydaje, czy posty łączą się nawet po czasie dłuższym niż 10 min?

Niestety to IMHO jest złe, wrzuciłem coś np 2 godziny wcześniej a nikt nie odpisał to teraz żeby coś wrzucić trzeba czekać aż ktoś odpiszę :E

  • Upvote 1
Opublikowano

Na pół godziny przed wystrzeleniem tego balistyka na Dniepr, rosja przez gorącą linię poinformowała zachód o swoich zamiarach oraz jaka będzie głowica w tym pocisku. Mówi się że patrioty mają pewną szansę na strącenie tego typu pocisku, dlatego wybrano Dniepr na cel, bo tam nie ma patriotów.

Opublikowano
46 minut temu, TheMr. napisał(a):

No szkoda że Ukraina nie ma THAAD. Albo Arrow-3. 
 

to bez znaczenia, bo zeby taka broń miała realne znaczenie w walce z Rosją to musiałoby być jej bardzo dużo i to w nieprzerwanych stałych dostawach (a nie jednorazowy transport), a otrzymanie takiej ilosci  jest niemozliwe juz nie mówiąc o stałych dostawach. Ta wojna bardzo dobrze pokazuje ze samą technologią sie nie wygra (to mrzonki) gdy przeciwników kupa.

13 godzin temu, MaxaM napisał(a):

Jak to było? Rosja jest samowystarczalna? :) 

 

image.png.64d94a656d2bdf632d275948610a35c0.png

zaden kraj nie jest samowystarczalny , ale nie o to chodzi, tylko o to który kraj ma wieksze mozliwosci w czasie kryzysu i który moze pociągnąć dłużej. Rosja napier**la w Ukraine jak w bęben każdego dnia a wy wrzucacie artykuły i memy o ziemniakach "ku pokrzepieniu serc" :lol2:

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Camis napisał(a):

Niestety to IMHO jest złe, wrzuciłem coś np 2 godziny wcześniej a nikt nie odpisał to teraz żeby coś wrzucić trzeba czekać aż ktoś odpiszę :E

A moim zdaniem właśnie bardzo dobre. Choć wystarczyłoby na przykład pół godziny.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Alienware AW2725DM czy to jest następca. który jest prawie 2 razy tańszy?
    • Buspasy i parkowanie to jedne z najważniejszych zachęt poza kasą (dopłaty), w dużym mieście jest to mega wygodne   W tej ustawie jest coś jeszcze? Parkowanie też przedłużone?
    • Zależy gdzie jesteś, ale gra nawet dialogiem postaci sugeruje by omijać pewnych przeciwników w danym momencie. Jest też "kilku" opcjonalnych.   Jeśli wyjdziesz z pewniej wioski to możesz znaleźć "arenę" na mapie świata i tam dobrze ćwiczy się parowanie. Ewentualnie pozostaje znalezienie przeciwnika blisko flagi i potrenowanie tam. Ogólnie system walki podchodzi pod przyjemny klikacz parowania / unikania i zabawę statystykami oraz kombinacjami umiejętności.   A mapy specjalnie nie ma, ani checklisty. Poboczne aktywności są rzeczywiście niepotrzebne do ukończenia, ale jeśli podobają się to może to wzmocnić rozterkę na koniec. Wystarcz główny wątek i na co masz ochotę
    • Remaster był tworzony stricte pod PC tylko później dostosowany do konsoli. Teraz konsole architekturowo są praktycznie jak PC. Remaster nie jest zrobiony na całkowicie nowej wersji CE tylko to jest kombinowany ulep. Przeniesienie od podstaw na nowy silnik łącznie z wykorzystaniem potencjału obecnych byłoby zbyt czasochłonne i nieopłacalne o czym pisał sam Crytec. Oni i tak z rok czasu go łatali by poprawić wydajność od strony CPU. Pewne rzeczy są poprawione w remasterze, a niektóre skrojone. Ale wydajność od strony CPU jest lepsza niż oryginał, ale nie za sprawą skrojenie fizyki. Wrzucę film porównawczy. Mnie chodzi o efekty związane z grafiką, które zostały wyciete lub wyglądają gorzej. To co wygląda gorzej to bardziej zła decyzja developera niż optymalizacja. PS. Tylko na silnikach, które stworzone stricte pod konsole gry tworzone z myślą o konsolach i dopiero później powstaje port na PC. A CE ani UE takimi silnikami nie są.
    • Ja korzystałem i korzystam z najmu, a rok temu szukałem auta dla rodzinki 2+2 do 30 tys. Oglądałem, kupiłem i stety lub nie wiek i przebieg swoje robią w nastoletnim aucie. Przez 15tys km użytkowania wymieniłem sprzęgło, rozrząd, inne takie co przy dzisiejszych cenach sporo podniosło cenę zakupu. Koszty miesięczne, serwis, utrata wartości po 2-3 latach i nie odzyskanie wsadzonego kapitału - decyzja - biorę nowe. Rata miesięczna jest na tyle niska, że budżet domowy nie cierpi a bogaty wcale nie jestem (ale umiem liczyć). Leje paliwo i płyn do spryskiwaczy tylko, awarie i stłuczki mi nie straszne bo laweta przywiezie zastępcze w razie W.   Przy zdaniu auta jest coś takiego jak zużycie normatywne i za te uszkodzenia się nie płaci. Jest to odgórnie opisane i określone co się mieści w normie a co nie. Po to jest pełna obsługa serwisowa w racie oraz AC bez udziału własnego w szkodzie aby każdą duperelę zglaszać. Odprysk, ryska - do serwisu. Jak zdawaliśmy auta z najmu to dopłaty było kilkaset zł za ewidentne uszkodzenia od transportu gabarytu. A w swoim rozwaliłem pół boku, wymieniano drzwi - brak doplat a i zniżki zostają bo ubezpieczenie nie na mnie.   Mam JDG, od raty odliczam podatki i finalnie wychodzi bardzo dobra kwota. 0% wpłaty własnej, max wykup z czego po zdaniu biorę nowe z założenia albo będę szukał znów czego ~30tys. Komfort i spokój psychiczny oraz bezpieczeństwo  jazdy nowym, dużym suvem palącym 5-6l/100 w porównaniu do nastoletniego zużytego autka - bezcenny i warty tych pieniędzy.        
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...