Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trump jest ZALem najwyzszej proby. Jesli to jest ten jego "Negotiejszyn Skill" to jest kompletnym akłordem.

Zadnej klasy w tym nie ma ani stylu. Nawet lepiej by bylo jak by nie bylo niczego, cytujac klasyka.

Nikt sie nie odniosl do pytania czy NATO jest w stanie wystawic narzedzia odstraszania, ktore odstrasza ruskich ataku na baltow przy manewrach ZAPAD 2025.

Na pewno wystarczy trzymac tam amerykanow, ale biorac pod uwage ich prawdopodobny brak to nie wiem. Niemcy, Wlosi i Hiszpania mile widziani.

Jednak to ruskich moze nie odstraszyc. Do tego pytanie czy jesli Trump bedzie z putinem to czy nasze amerykanskie samoloty beda nadal skuteczne. Wiadomo, ze lotnictwo to jedyny atut NATO.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Tu na forum tak mówili prawicowcy

Tu, na forum, a raczej na labie kiedyś, to było ze 2-3 prawicowców i ze 20 których lewicowcy nazywali prawicowcami na podstawie swoich urojeń. 
Mam nadzieję, że to nie ten przypadek. Nie pamiętam ksywek, to było 2 lata temu a poza tym co głupszych ignorowałem. 
W każdym razie radzę nie generalizować, bo to wygodne, ale często prowadzi do błędnych założeń i niepotrzebnie komplikuje dyskusje. 

(Ten post jest wtrąceniem na temat "prawicowcy". Nie jest o Tobie konkretnie. )

 

 

 

BTW. Ciekawe że jednego dnia tutaj wrzucacie Tweety Trumpa i Muska, oba z treścią "damage control" odnośnie śmierdzenie ruską onucą.

Muskowi wyciągnęli w memach tweeta z 2022 "I stand with Ukraine!" i z 2025" "Zelensky killed an US journalist!".

 

Czyżby odgórna dycyzja po "oj kurde, trochę się ludzie zagotowali tym naszym dupolizostwem w stronę Rosji, lepiej powiedzmy coś typu "Wcale nie jesteśmy ruskimi dupolizami!"

I nagle i Trump i Musk takie cos serwują. Interesujące...

Opublikowano
6 godzin temu, Winter napisał(a):

No jest. Trump wielokrotnie robił z siebie żenującego i co z tego? Z drugiej strony masz Bidena, który uniewinnił syna, który przystawiał członka do twarzy ukraińskiej prostytutki.

Nie chce mi się już tego szukać, ale Biden odwalił podobno jeszcze lepszy numer. Ułaskawił "in blanco" iluś tam członków rodziny zanim postawiono im jakiekolwiek zarzuty. Tuż przed opuszczeniem białego domu.

Dobra jest

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/joe-biden-ulaskawia-pieciu-czlonkow-rodziny-przed-opuszczeniem-bialego-domu/1ekmn2r

 

Tak odnośnie Kamińskiego i Wąsika, ciekawe jak ułaskawienie jest zapisane w amerykańskim prawie. Może u nas też jednak można ułaskawiać "prewencyjnie"%-)

Opublikowano
11 godzin temu, adashi napisał(a):

Wg mnie to nie zmierza do tego. Trump właśnie próbuje dokonać podziału stref wpływów na terytorium byłej wolnej Ukrainy. Sprzedaje Rosjanom tylko część Ukrainy. Z pozostałej części chciałby sam ciągnąć korzyści, zamiast dokładać do tego biznesu.

 

To "ultimatum" uważam za nierealne. Być może będę musiał odszczekać, ale uważam, że to fejk/wyolbrzymienie/nieporozumienie.

Oczywiście my tu sobie  luźno komentujemy  wydarzenia  ,ale jak czytam obecne najnowsze komentarze TRUMPA  to mocno mu się odkleiło .... żeby zaraz się nie okazało ze to putin 2.0  .

Trump to biznesmen  a nie polityk ,on robi interes aby mu się $$$ zgadały  to ogromna różnica  ,on sprzeda UA  ,  Polskę ,Estonię ,Litwę bez mrugnięcia okiem  ,jak tylko będzie mógł wziąć  surowce z UA   i zrobić interes z ruskimi .

 

Lada dzień usłyszymy ze USA  wznawia handel z rosją  nie zdziwi mnie to naprawdę .  Europę czeka  bardzo trudne  3,5 roku   bo przez ten czas na USA   raczej nie ma co liczyć  i obyśmy ten czas be z przetrwali bez zbrojnego konfliktu  .

W obozie trumpa  łapią się za głowę  co ten gość wyprawia juz są  dyskusje jak go okiełznać.

 

Naprawdę ja  to widzę w czarnych barwach , może przesadzam (oby ) ,ale nie napawa to optymizmem .  Jak USA  pod  rządami trumpa chce załatwiać wszystko szantażem i siłą  to sorry ... nic dobrego z  tego nie będzie

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Nie chce mi się już tego szukać, ale Biden odwalił podobno jeszcze lepszy numer. Ułaskawił "in blanco" iluś tam członków rodziny zanim postawiono im jakiekolwiek zarzuty.

Niby 'odwalił', tak to wygląda z rozsądnej perspektywy. Ponoć ułaskawieni byli naprawdę czyści.

Ale z drugiej strony leciał jasny przekaz, że robi to w obawie przed mszczeniem się Trumpa. 

Teraz jak widzimy prawdziwą jego twarz, to imho była to dobra decyzja i jednak nie odwalił. Dla Trumpa daj człowieka, a paragraf się znajdzie.

 

2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Tak odnośnie Kamińskiego i Wąsika, ciekawe jak ułaskawienie jest zapisane w amerykańskim prawie.

Nie widziałem nigdzie aby ktoś miał jakieś wątpliwości prawne. Nawet sam Trump chyba nic nie komentował. Także pewnie prawo amerykańskie jest proste jak drut w tej kwestii.

 

Triumf Putina. Trump przyjedzie do Rosji na obchody Dnia Zwycięstwa 9 maja

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Triumf-Putina-Trump-przyjedzie-do-Rosji-na-obchody-Dnia-Zwyciestwa-9-maja-8896477.html

 

 

GkVwTajWAAA9fso?format=jpg&name=large

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)

Jak dla mnie są związane z tematem. Naczynia połączone ;) 

 

Dzisiaj trenduje info od rzekomego byłego szefa KGB o rekrutacji Trampa, pseudonim Krasnov. Pewnie fejk, za proste byłoby to :)

GkQma6uWwAAGnNT?format=jpg&name=small

 

GkSK8ErWMAA8oVx?format=jpg&name=small

GkVPGlYW8AA7yxh?format=png&name=900x900

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
2 godziny temu, raiders napisał(a):

Oczywiście my tu sobie  luźno komentujemy  wydarzenia  ,ale jak czytam obecne najnowsze komentarze TRUMPA  to mocno mu się odkleiło .... żeby zaraz się nie okazało ze to putin 2.0  .

Trump to biznesmen  a nie polityk ,on robi interes aby mu się $$$ zgadały  to ogromna różnica  ,on sprzeda UA  ,  Polskę ,Estonię ,Litwę bez mrugnięcia okiem  ,jak tylko będzie mógł wziąć  surowce z UA   i zrobić interes z ruskimi .

 

Lada dzień usłyszymy ze USA  wznawia handel z rosją  nie zdziwi mnie to naprawdę .  Europę czeka  bardzo trudne  3,5 roku   bo przez ten czas na USA   raczej nie ma co liczyć  i obyśmy ten czas be z przetrwali bez zbrojnego konfliktu  .

W obozie trumpa  łapią się za głowę  co ten gość wyprawia juz są  dyskusje jak go okiełznać.

Spójrz jaka jest sraczka na Trumpa. Gość jeńców nie bierze, działa w sposób jakiego nie stosowano w polityce Zachodu od lat. To przeraża całe zastępy rurkowców i reszty podobnej proweniencji, że nawet jeśli jeszcze walec nie przejechał po ich finansowaniu, to już nadjeżdża.

 

Wznowienie handlu z Rosją jest pewne. Zresztą w Europie sporo firm też już nogami przebiera, wiele już wróciło cichaczem do Rosji, Trump da im ostateczny pretekst. Nie przywiązywałbym do tego dużej wagi, sankcje okazały się mało skuteczne, handel z Rosją tak czy inaczej cały czas trwał, tylko Rosja zarabiała nieco mniej, a my płaciliśmy nieco więcej. Tylko około 470 firm z całego świata Rosję opuściło i były to w większości podmioty niewielkie.

 

Histeria trumpowa jest jak na razie co najmniej nieco przesadzona. Ludzie przerażają się samymi opowieściami i twittami. On działa szybko. Jest w zasadzie pozbawiony typowej dla polityków bezwładności. Jeśli będzie widział, że coś nie działa, będzie to zapewne szybko modyfikował. Oczywiście w ferworze walki wpadek zaliczy wiele.

 

Co będzie z Europą trudno powiedzieć, ale ja i bez Trumpa nie widziałem jej przyszłości w jasnych barwach. Dlatego mam swój kraj rezerwowy.

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, raiders napisał(a):

(...)

W obozie trumpa  łapią się za głowę  co ten gość wyprawia juz są  dyskusje jak go okiełznać.

(...)

To bardzo dobrze. Możesz podać źródła? Nie neguję tego co piszesz, zresztą w ogóle mnie to nie dziwi, po prostu chciałbym poznać szczegóły. 

 

https://www.bbc.com/news/articles/clyr2xvn4dpo

Może teraz będą outsourcować pracowników z Rosji. :E

 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, adashi napisał(a):

Spójrz jaka jest sraczka na Trumpa. Gość jeńców nie bierze, działa w sposób jakiego nie stosowano w polityce Zachodu od lat. To przeraża całe zastępy rurkowców i reszty podobnej proweniencji, że nawet jeśli jeszcze walec nie przejechał po ich finansowaniu, to już nadjeżdża.

 

Wznowienie handlu z Rosją jest pewne. Zresztą w Europie sporo firm też już nogami przebiera, wiele już wróciło cichaczem do Rosji, Trump da im ostateczny pretekst. Nie przywiązywałbym do tego dużej wagi, sankcje okazały się mało skuteczne, handel z Rosją tak czy inaczej cały czas trwał, tylko Rosja zarabiała nieco mniej, a my płaciliśmy nieco więcej. Tylko około 470 firm z całego świata Rosję opuściło i były to w większości podmioty niewielkie.

 

Histeria trumpowa jest jak na razie co najmniej nieco przesadzona. Ludzie przerażają się samymi opowieściami i twittami. On działa szybko. Jest w zasadzie pozbawiony typowej dla polityków bezwładności. Jeśli będzie widział, że coś nie działa, będzie to zapewne szybko modyfikował. Oczywiście w ferworze walki wpadek zaliczy wiele.

 

Co będzie z Europą trudno powiedzieć, ale ja i bez Trumpa nie widziałem jej przyszłości w jasnych barwach. Dlatego mam swój kraj rezerwowy.

Jest różnica między postawą agresywną, impulsywną, eksplozywną, a wręcz wrogą, a i w innych miejscach poddańczą. Ale co to jednego się zgadzam. Trzeba poczekać na efekty, bo w co on gra jeszcze tak naprawdę nie wiemy. Albo takie podejście okaże się skuteczne i będzie swego rodzaju oczyszczeniem dla sposobów prowadzenia polityki, albo po prostu zaryje twarzą w ziemię i będzie wiadomo, że we współczesnym świecie nie tędy droga.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
12 godzin temu, areczek1987 napisał(a):

I takie tweetowanie teraz będzie lecieć jakby nikt nie był na nic gotowy...

 

 

 

 

 

Państwa typu kazachstan, monoglia są pod chińską ochroną. Rosja nie może sobie pozwolić na pogorszenie relacji z chinami.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...