Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wojny się nie wygrywa straszeniem, tylko czynami.

Jeśli NATO dostałoby taktyczną atomówką, to odpowiedź byłaby adekwatna ale konwencjonalna. 

Wszyscy w temacie wojskowości powtarzają jak mantę - lotnictwo, lotnictwo, lotnictwo. W takiej sytuacji w ciągu jednego dnia wyparowałoby połowę zakładów zbrojeniowych Rosji.

Co będzie bliższe zakończenia wojny? Ograniczony skażony teren na zadupiu, czy drastyczne obniżenie zdolności prowadzenia wojny?

 

Zresztą, najprawdopodobniej nawet nie doszłoby do odpalenia atomówki, bo NATO zneutralizowałoby je jeszcze przed odpaleniem dzięki wywiadowi oraz od dawna opracowanego planu niszczenia miejsc składowania broni atomowej.

Atomówka, to nie jest coś, co Szasza wyciąga z piwnicy i ładuje na wyrzutnie i nikt tego nie zauważy.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
17 minut temu, MaxaM napisał(a):

Zresztą, najprawdopodobniej nawet nie doszłoby do odpalenia atomówki, bo NATO zneutralizowałoby je jeszcze przed odpaleniem dzięki wywiadowi oraz od dawna opracowanego planu niszczenia miejsc składowania broni atomowej.

Atomówka, to nie jest coś, co Szasza wyciąga z piwnicy i ładuje na wyrzutnie i nikt tego nie zauważy.

Pamiętaj, że oni chcieli Ukrainę zająć w 3 dni i o potencjalnym konflikcie z NATO chyba myślą podobnie :E Sam jestem ciekaw jak głęboko zakonspirowany jest nasz polski wywiad i mam nadzieję, że nigdy nam nie przyjdzie poznać odpowiedzi na to pytanie.

Opublikowano
2 godziny temu, Badalamann napisał(a):

@adashi co ruskie miałyby na tym zyskać?

Oberwą podobnie małą głowicą taktyczna, lub środkami konwencjonalnymi, ale tak by straty były podobne jak nasze.

 

A co istotne nie odważyli się na to nawet na Ukrianie, nie będącej w NATO.

Wiedzą że nic nie zyskają, a stracą gospodarczo.

Z tego samego powqodu nie używają też faktycznej broni chemicznej. 

To by się mogło odbyć na zasadzie próby deeskalacji przez eskalację. Czyli: proszę odczepić się od naszej Ukrainy, albo kolejna rakieta poleci gdzieś indziej.

 

Odwet jądrowy nie tak łatwo będzie dać. To by musiało zrobić jakieś konkretnie państwo, a nie enigmatyczne NATO uogólnione. Konkretne państwo to by musiało wystrzelić. I to ono narazi się na ewentualny kolejny krok Rosji. Zaczną się w NATO konsultacje itd.

 

Odwetem konwencjonalnym da się zrobić dużą krzywdę i łatwiej rozłożyć odpowiedzialność. To byłoby formalne przystąpienie NATO do wojny. Przypuszczam, że Rosja będzie na to gotowa, jeśli rozpocznie tę grę.

Opublikowano

@nozownikzberlina od czasu do czasu powtarzam, że definicja człowieka powinna być doprecyzowana. Moim zdaniem rosjanie nie powinni mieścić się w pojęci homo sapiens. To odrębny podgatunek, homo sovietus. Cechą charakterystyczną jest na przykład narażanie swoich ludzi na śmierć, tylko po to, aby przeprowadzić skuteczną prowokację. Strzelanie do czegoś co tylko lata, nawet jeśli jest uzbrojone źle zostanie odebrane na świecie. Zwłaszcza, że nie oszukujmy się, ruscy to nie jedyne podgatunki ze skrzywionym kodeksem moralnym. 

musielibyśmy się zniżyć do ich poziomu. Tj. odstawić ich naszymi samolotami wielozadaniowymi w głąb rosji, oczywiście robiąc przy tym zdjęcia i interesujące skany. Dać zestrzelić naszych pilotów, a dopiero potem odpowiadać tym samym. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...