Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@huudyy  Turcja jest mocarstwem w swoim regionie a Polska w obecnych realiach jest w najlepszym scenariuszu czasami partnerem przy negocjacyjnym stole dla swoich zachodnich sąsiadów. Więc co Ty chcesz porównywać ?

Turcja produkuje u siebie drony Bayraktary i Anka, samoloty eFy i myśliwce 5tej generacji, czołgi Altay, wozy bojowe, okręty i systemy rakietowe.

Mają teraz chyba 800 tysięcy żołnierzy i populację na poziomie 85 mln. 

Ale po prostu są niezależnym i autonomicznym krajem co z automatu stawia ich na zdecydowanie lepszej pozycji jeżeli chodzi o dyplomację. 

 

Inna sprawa że osobiście uważam że Trump jest poukładany z Putinem i w przypadku jakichś ruchów tutaj na wschodniej flance wykpi się z odpowiedzialności. Obym się mylił.

 

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano (edytowane)

Zawsze można podjąć ruską retorykę i mówić, że to nie my zestrzelilim, tylko ukry :E a że rakieta wyleciała z naszego terytorium, to my nie wiemy jak. 

Jak było z dronami co nad Polskę wleciały? Kurwin przeciez pisał, że to niemożliwe żeby z Rosji przyleciały, tak więc możemy odpowiedzieć tym samym ( ͡° ͜ʖ ͡°) 

Nie mamy pańskiego płaszcza. 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

O tym że Trump wycofa USA z wspierania Ukrainy wiedziano gdy kandydował w wyborach. 

Od wygranej stopniowo to realizuje.

Już obecnie, nowe dostawy broni i amunicji z USA, są finansowane przez państwa europejskie, nie USA.

A teraz wygląda że ograniczą wsparcie wywiadowcze. 

 

Europa rozwija zdolności produkcji broni i amunicji, nie tylko by się zbroić, ale też by w najgorszym wypadku, przejąć całość ciężaru wspierania Ukrainy.

 

Także o ile Trump co parę dni gada coś innego, to długofalowo niestety realizuje ten negatywny scenariusz ;/ 

Opublikowano (edytowane)

Bandalamann 

nie znasz się. 

Na onecie napisali, że Trump zmienia postawę o 180°

image.png.e03b4012b7f52a532ed100144f895428.png

 

tylko, że nie zauważyli, że on gra w Tony Hawk's Pro Skater 2 i był w trakcie tricku 360° albo i 720-wall-ride + ollie

image.png.71cce97dd7dc054660017469d1aaa59d.png

 

(daty! :E )

 

Nie chce mi się szukać, ale chyba więcej niż 2x już to pisali.

"Oo..nie" - Poortal internetowy.

Edytowane przez VRman
Opublikowano
19 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Weźcie sami siebie poczytajcie bo to się śmieszne robi. Jeden pisze jaka będzie odpowiedź zachodu jeśli Rosja zaatakuje bronią atomową, inny się nie zgadza i pisze jaka będzie odpowiedź wg niego :E

Ja rozumiem, że to jest temat o wojnie a na forum się dyskutuje ale przestańcie pisać takie bzdury bo nie macie pojecia co by się stało gdyby Rosja zrzuciła atom na Warszawę czy Berlin. 

 

To jest prawda, że w Polsce każdy jest ekspertem od: 

- katastrof lotniczych

- pandemii i koronawirusów

- wojen, balistyki, taktyk wojennych, konfliktów nuklearnych etc.

- jasnowidzenia :E

 

Zapomniałeś o najważniejszym - PIŁCE NOŻNEJ ! :D

Opublikowano
Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Użycie broni atomowej spowodowałoby nasz zmasowany odwet konwencjonalny, lub mały atomowy.

Uderzenie w jakieś miasto na terenie NATO i wygenerowanie ofiar pewnie by to spowodowało. Ale eksplozja podwodna na Bałtyku lub np. bardzo wysoko w atmosferze nad obszarem NATO raczej spowodowałaby gigantyczną konsternację. Bo jak tu w miarę symetrycznie na coś takiego odpowiedzieć.

 

Gdyby dodatkowo Indie wstrzymały wtedy eksport loperamidu, to byłaby hekatomba.

 

Atak nawet na Ukrainu ze znaczącą liczbą ofiar to byłby możliwy chyba tylko w akcie realnej rozpaczy przy przegrywanej wojnie, na co się nie zanosi. Ale mniej drastyczne scenariusze na pewno są na kremlowskim stole.

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, hubio napisał(a):

Hahaha ruskie naprawdę testują obroną nie tylko w Europie ale i USA:

 

https://wiadomosci.wp.pl/rosyjskie-samoloty-nieopodal-alaski-amerykanskie-f-16-poderwane-7204067387329312a

 

Generalnie to trochę można nabrać strachu jak się pomyśli, że ruskie zajmują tak ogromny obszar, że mają granicę z Polską i USA.

To jest straszne dopóki człowiek się nie dowie jaka jest tam gęstość zaludnienia. Poza częścią europejską to jest praktycznie niezaludniony teren. 

edit sprawdziłem, russia ma około 9 osób/km2 a Polska ponad 120 osób/km2. 

 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
9 minut temu, hubio napisał(a):

Generalnie to trochę można nabrać strachu jak się pomyśli, że ruskie zajmują tak ogromny obszar, że mają granicę z Polską i USA.

Tylko ile tego obszaru mają pustego, niekrytego żadną obroną, w razie konfliktu to tam myśliwce i drony sobie latają jak chcą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...