Stranger Things(5 sezon) - dobra, koniec. Zakończenie przewidywalne do bólu, ale to nawet nie jest problem z pierwszej dziesiątki takowym w tym sezonie. Im dalej w las tym więcej idiotyzmów, kompletnych niespójności w scenariuszu. Linda Hamilton kompletnie niewykorzystana, cały jej wątek to jakiś kompletny zapychacz, który nic nie wniósł. Millie Bobby Brown w mojej skromnej opinii minęła się z powołaniem ujmując to delikatnie; więcej talentu aktorskiego ma kamień na dnie oceanu. Winona Ryder w tym sezonie była kompletnie niewidoczna, właściwie jedynym stałym, jasnym światełkiem w tym odwróconym świecie był David Harbour, który jak zawsze pierwsza klasa. Oczywiście ostatni odcinek sztucznie przedłużony(2 godziny), gdzie materiału było realnie może na godzinę. Po zakończeniu miałem w zasadzie tylko jedną myśl, tak jak rozpocząłem tutaj - dobrze, że to nareszcie koniec; obejrzałem, zapomnę jutro i to nie będzie żadna strata. Takie słabe 5/10.
Nie wiem czy ktoś dawał czy nie - w teorii dali się wypowiedzieć palantom a jednocześnie jest orka na nich. Szczególnie polecam tym co mówią ruską propagandą np o banderze.
Rekomendowane odpowiedzi
Opublikowane przez Kadajo,
Zasady "przechwycania" dla nieogarniętych ;)
Rekomendacja dodana przez Kadajo
1 reakcja
Pokaż odpowiedź
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się