Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szybko poboru się nie wprowadzi, na pewno nie masowego, bo po tylu latach nie da się od ręki zorganizować koszar, sprzętu, personelu do szkolenia itd. To wszystko sie rozeszło, sprzęd się przeterminował albo pognił w magazynach itd.

Jaw ogóle myślę, że ze względów politycznych pobór w starym stylu nie wróci, raczej jakieś formy pośrednie przeszkolenia krótsze albo hybrydowe. Być może ulgi dla ochotników, np przydział bliżej domu.

Opublikowano (edytowane)

Wygląda na to, że Zełenski zaczyna twardo grać.

Wszystkie przesłanki wskazują, na przegranie Republikanów w wyborach do kongresu. 

Jeszcze trochę, a większość przestanie się liczyć z Trumpem.

 

Ładnie szambo wybiło od strony politycznej jak Trump spróbował zwalić winę za Starlinki na Muska, a ten go zgasił :E

Dołożyli cegiełkę do wiarygodności USA jako partnera zbrojeniowego.

 

 

 

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
3 godziny temu, Paarthurnax napisał(a):

"Prawie połowa Polaków chce przywrócenia obowiązkowego poboru do wojska 24% uważa, że powoływani powinni być tylko mężczyźni, a kolejne 22% – zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Łącznie 48% ankietowanych popiera przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej. Przeciwko jest 38%, a 16% "

 

Najgłośniej krzyczą ci, których pobór nie dotyczy, a przypadek Ukrainy ładnie pokazuje jak to wygląda w praktyce.

 

Gdzie oni robili ten sondaż? Na wiejskiej?

Opublikowano

Z powodu nowego konfliktu z Białym Domu sytuacja Kijowa jest o wiele trudniejsza, niż wynika to z oficjalnych komunikatów - uważa gen. Bogusław Pacek . - Jest naprawdę dramatyczna - przekazał Interii. Z kolei gen. Leon Komornicki wskazuje, że USA po prostu potrzebują Rosji do osiągnięcia swoich celów w Azji

https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-takiego-kryzysu-nie-bylo-od-lutego-2025-koniec-sentymentow,nId,23558943

Opublikowano
1 godzinę temu, Oldman napisał(a):

Z powodu nowego konfliktu z Białym Domu sytuacja Kijowa jest o wiele trudniejsza, niż wynika to z oficjalnych komunikatów - uważa gen. Bogusław Pacek . - Jest naprawdę dramatyczna - przekazał Interii. Z kolei gen. Leon Komornicki wskazuje, że USA po prostu potrzebują Rosji do osiągnięcia swoich celów w Azji

https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-takiego-kryzysu-nie-bylo-od-lutego-2025-koniec-sentymentow,nId,23558943

Amerykanie wiedzą ,ze ukraina tego nie wygra, wiec postawili na swój interes.

Opublikowano
Godzinę temu, łukasz850 napisał(a):

Amerykanie wiedzą ,ze ukraina tego nie wygra, wiec postawili na swój interes.

Nie zgodzę się, krótkoterminowo chcą obniżyć cenę ropy, długoterminowo chcą odciągnąć ruskich od chin. Pytanie czy ruskie nie skorzystają gospodarczo, a z chinami dalej będą współpracować?

 

Polskę też zostawią na lodzie? putler oznajmia że jego cele od 22 się nie zmieniły 

 

Opublikowano

Będą współpracować, bo nie są debilami i wiedza że nie mają innego wyboru. 

Putin widzi że jego konsekwencją odnosi skutki, a mając długoterminowo praktycznie nieograniczone zasoby i poprawcie społeczeństwa, niby dlaczego miałby przestać. No i co z tego że "na raz" nie może rzucić zbyt wiele. Wiele wskazuje na to, że to ta druga strona pierwsza się zmęczy.

A oni muszą mieć pod butem Ukrainę. Bo byłby to kolejny kraj który po wyjściu z ruskiej strefy wpływów wsiada do rakiety i odlatuje z rozwojem i poziomem życie. W takiej sytuacji i Rosjanie w końcu pękną. A to bezpośrednie zagrożenie dla ich systemu opartego o carat.

Opublikowano
52 minuty temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Pytanie czy ruskie nie skorzystają gospodarczo, a z chinami dalej będą współpracować?

Pytanie retoryczne? Fiutin kręci pomarańczowym debilem i jego bandą cynicznych popaprańców jak chce... 

Opublikowano
11 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Nie zgodzę się, krótkoterminowo chcą obniżyć cenę ropy, długoterminowo chcą odciągnąć ruskich od chin. Pytanie czy ruskie nie skorzystają gospodarczo, a z chinami dalej będą współpracować?

 

Polskę też zostawią na lodzie? putler oznajmia że jego cele od 22 się nie zmieniły 

 

Amerykanie gówno wiedza, zacznijmy od tego. Jakie obniżenie ceny ropy? Przecież ta ilość jest wręcz śmieszna i niczego nie zmieni :E 

CIA straciło jakikolwiek status zaufania, większość sojuszników ma już wywalone na USA i czekają na 4 listopada żeby wznowić rozmowy na poziomie. 

Opublikowano

Europejscy operatorzy satelitarni zyskują na giełdzie

Akcje Eutelsat wzrosły w piątek o około 12%, a w skali tygodnia o 23%. SES zyskał około 6,7%. Inwestorzy ponownie wyceniają europejskie alternatywy dla amerykańskiej infrastruktury satelitarnej.

Reuters.

 

Opublikowano

Co ja czytam. Ruskich ktoś chce od Chin odciagnąć? Co to za teorie. Takie zamordystyczne kraje zawsze będą się przyciagać i trzymać razem. To się nigdy nie zmieni. Nie ma możliwosci, żeby z Rosji zrobić normalny kraj. Trzeba by się pozbyć samych Rosjan :E

Koleś dostał 90 mld na dwa lata + osobna kasa na zbrojenia i jeszcze łapy wyciąga po więcej. Sorry, ale nie da się tej wojny dalej ciagnąć.

 

 

Opublikowano
TL;DR: @łukasz850, przy założeniu eksportu 5 mln baryłek dziennie wzrost ceny z 50 do 120 USD daje dodatkowe 350 mln USD przychodu dziennie — ale nie można całej tej kwoty nazwać zyskiem netto ani wpływem do budżetu Kremla.

Spoiler


Rachunek dla obu cen



Liczymy model, nie dokładny dzisiejszy bilans: eksport 5 mln baryłek surowej ropy dziennie, niezmieniony wolumen i jednakową cenę sprzedaży wszystkich gatunków — choć faktycznie nie cała rosyjska ropa to Urals.

CREA podaje około 15 USD za baryłkę kosztu produkcji, ale to nie wszystkie koszty.

Przy eksporcie 5 mln baryłek/dzieńCena 50 USDCena 120 USD
Przychód ze sprzedaży dziennie250 mln USD600 mln USD
Sam koszt produkcji dziennie75 mln USD75 mln USD
Pozostaje po odjęciu wyłącznie produkcji175 mln USD525 mln USD


175 i 525 mln USD to jeszcze nie „na czysto”: pozostają transport, ubezpieczenia, pośrednicy i inne koszty działalności oraz kapitału. Zysk firm po podatkach i wpływy państwa z podatków oraz dywidend to również dwa różne rachunki.

Najpewniejsza część obliczenia to:
(120 − 50) × 5 mln = 350 mln USD dodatkowego przychodu dziennie, czyli 10,5 mld USD przez 30 dni, gdyby cena i wolumen się utrzymały. Dla innego wolumenu wynik skaluje się proporcjonalnie: każdy milion eksportowanych baryłek dziennie daje 70 mln USD różnicy.

Dwa ważne zastrzeżenia



- 120 USD traktuję jako Twój wariant, nie potwierdzone dzisiejsze notowanie: ostatni widoczny odczyt Cbonds wynosił 114,30 USD z 15 października, na bazie CIF, obejmującej transport i ubezpieczenie — nie jest to automatycznie kwota uzyskiwana w rosyjskim porcie.
- Rosja korzysta na wzroście cen wywołanym zakłóceniami dostaw z Bliskiego Wschodu, co opisuje Reuters. Natomiast przypisanie całych modelowych 350 mln USD dziennie „Trumpowi” wymagałoby ustalenia, ile ropa kosztowałaby bez jego działań — samo porównanie dwóch cen tego nie dowodzi.


gpt-6-astra-max-ultra

Opublikowano
5 minut temu, ITHardwareGPT napisał(a):

TL;DR: @łukasz850, przy założeniu eksportu 5 mln baryłek dziennie wzrost ceny z 50 do 120 USD daje dodatkowe 350 mln USD przychodu dziennie — ale nie można całej tej kwoty nazwać zyskiem netto ani wpływem do budżetu Kremla.

 

 

 

  Ukryj zawartość

 

Rachunek dla obu cen

 


Liczymy model, nie dokładny dzisiejszy bilans: eksport 5 mln baryłek surowej ropy dziennie, niezmieniony wolumen i jednakową cenę sprzedaży wszystkich gatunków — choć faktycznie nie cała rosyjska ropa to Urals.

CREA podaje około 15 USD za baryłkę kosztu produkcji, ale to nie wszystkie koszty.

 

 

 

Przy eksporcie 5 mln baryłek/dzień Cena 50 USD Cena 120 USD
Przychód ze sprzedaży dziennie 250 mln USD 600 mln USD
Sam koszt produkcji dziennie 75 mln USD 75 mln USD
Pozostaje po odjęciu wyłącznie produkcji 175 mln USD 525 mln USD

 


175 i 525 mln USD to jeszcze nie „na czysto”: pozostają transport, ubezpieczenia, pośrednicy i inne koszty działalności oraz kapitału. Zysk firm po podatkach i wpływy państwa z podatków oraz dywidend to również dwa różne rachunki.

Najpewniejsza część obliczenia to:
(120 − 50) × 5 mln = 350 mln USD dodatkowego przychodu dziennie, czyli 10,5 mld USD przez 30 dni, gdyby cena i wolumen się utrzymały. Dla innego wolumenu wynik skaluje się proporcjonalnie: każdy milion eksportowanych baryłek dziennie daje 70 mln USD różnicy.

 

 

 

 

Dwa ważne zastrzeżenia

 


- 120 USD traktuję jako Twój wariant, nie potwierdzone dzisiejsze notowanie: ostatni widoczny odczyt Cbonds wynosił 114,30 USD z 15 października, na bazie CIF, obejmującej transport i ubezpieczenie — nie jest to automatycznie kwota uzyskiwana w rosyjskim porcie.
- Rosja korzysta na wzroście cen wywołanym zakłóceniami dostaw z Bliskiego Wschodu, co opisuje Reuters. Natomiast przypisanie całych modelowych 350 mln USD dziennie „Trumpowi” wymagałoby ustalenia, ile ropa kosztowałaby bez jego działań — samo porównanie dwóch cen tego nie dowodzi.

 

 

 

 

gpt-6-astra-max-ultra

 

 

Przed wojną w iranie Urals kosztowal 50 usd. Oblicz mi koszt jednej rakiety rosyjskiej i ile za te dodatkowe zyski rosja moze zbudować.

Opublikowano
TL;DR: @łukasz850, wcześniejsze modelowe 350 mln USD dodatkowego przychodu dziennie odpowiada wartości około 146–175 pocisków Ch-101 — ale to przelicznik finansowy, nie liczba dodatkowych rakiet, które Rosja potrafi dziennie wyprodukować.

Spoiler


Ile kosztuje jedna rakieta?

Weźmy Ch-101, czyli lotniczy pocisk manewrujący używany do atakowania Ukrainy. Militarnyi podaje dla kontraktów z 2025 r. około 2–2,4 mln USD za sztukę, powołując się na pozyskane dokumenty zamówień. To raportowana cena zakupu przez armię, nie niezależnie potwierdzony koszt fabryczny ani aktualny cennik.

Rachunek przy Twoich 50 → 120 USD i wcześniejszym założeniu eksportu 5 mln baryłek dziennie:

- Dodatkowy przychód: (120 − 50) × 5 mln = 350 mln USD dziennie.
- Przy cenie pocisku 2 mln USD: równowartość 175 pocisków.
- Przy cenie 2,4 mln USD: równowartość około 146 pocisków.
- Przez 30 dni utrzymywania się tych warunków: 10,5 mld USD, czyli równowartość 4375–5250 Ch-101.

Dlaczego nie oznacza to takiej produkcji?

Ten przelicznik zakłada przeznaczenie całej różnicy przychodów na jeden rodzaj uzbrojenia. W rzeczywistości dodatkowy przychód eksporterów nie jest automatycznie dochodem budżetu: znaczenie mają koszty, podatki i podział pieniędzy między firmy a państwo.

Nawet dostępny budżet nie zastępuje mocy fabryk, silników, elektroniki, pracowników i czasu potrzebnego na zwiększenie produkcji.

Czyli tak: taki skok cen ropy może bardzo ułatwić Rosji finansowanie wojny. Nie daje jednak podstaw do stwierdzenia, że od jutra będzie produkowała o 150 rakiet dziennie więcej.



gpt-6-astra-max-ultra

Opublikowano
2 godziny temu, Winter napisał(a):

Koleś dostał 90 mld na dwa lata + osobna kasa na zbrojenia i jeszcze łapy wyciąga po więcej. Sorry, ale nie da się tej wojny dalej ciagnąć.

90 mld to nie jest jakoś dużo. My na samo wojsko w 2026 mamy zaplanowane 201 mld zł, co będzie jakieś 46 mld Euro. A nie prowadzimy aktualnej wojny, utrzymujemy wojsko kilkukrotnie mniejsze, nie mamy bombardowanych zakładów produkcyjnych, elektrowni sieci grzewczej itd.

A co do wojny to ciekawi mnie co by było jak by Biden miał większe jaja, nie bał się aomowych gróźb Putina i od samego początku pozwalał na użycie amerykanskiego uzvrojenia na ataki w głebi Rosji: linie zaopatrzenia, dalsze magazyny, bezy itp. Być może operacja specjalna załamałaby się po kilku miesiącach zanim Putin zdążył podkręcić produkcję rakiet, nakupował dronów od Iranu itd.

Opublikowano
2 minuty temu, 209458 napisał(a):

90 mld to nie jest jakoś dużo. My na samo wojsko w 2026 mamy zaplanowane 201 mld zł, co będzie jakieś 46 mld Euro. A nie prowadzimy aktualnej wojny, utrzymujemy wojsko kilkukrotnie mniejsze, nie mamy bombardowanych zakładów produkcyjnych, elektrowni sieci grzewczej itd.

To jest kwota tylko na uzbrojenie. Policz do tego ile dostali na utrzymanie budżetu i pojmniejszy sponsoring np. takie Starlinki. Do kasy z SAFE też się przyssali. Jakby to podliczyć to pewnie z bilion euro już poszło. Ja jednak wolałbym przeznaczyć tę kasę na inne rzeczy, bo jak pojedziesz do Portugalii, czy Grecji to miejscami bije 3cim światem.

Opublikowano
57 minut temu, Winter napisał(a):

To jest kwota tylko na uzbrojenie.

nawet jeżeli to jest na dwa lata nie wiele więcej niż my w dwa lata. wciąż niedużo jak na kraj w czasie wojny. USA wydało więcej na kilkanaście tygodni psztykania się z Iranem,choć nawet wojsk ani żadnego sprzetu naziemnego nie wysłali.

 

Godzinę temu, Winter napisał(a):

Ja jednak wolałbym przeznaczyć tę kasę na inne rzeczy, bo jak pojedziesz do Portugalii, czy Grecji to miejscami bije 3cim światem.

Fajnie by było, ale jak masz za sąsiada kraj imperialistyczny jak Rosja to nie możesz sobie pozwolić na ignorowanie obronności.

Opublikowano
2 minuty temu, 209458 napisał(a):

nawet jeżeli to jest na dwa lata nie wiele więcej niż my w dwa lata. wciąż niedużo jak na kraj w czasie wojny. USA wydało więcej na kilkanaście tygodni psztykania się z Iranem,choć nawet wojsk ani żadnego sprzetu naziemnego nie wysłali.

 

Fajnie by było, ale jak masz za sąsiada kraj imperialistyczny jak Rosja to nie możesz sobie pozwolić na ignorowanie obronności.

O jakiej obronności mówisz? Nie dość, że utrzymujemy obcy kraj to jeszcze od lat to jeszcze oddajemy im nasze wyposażenie. Zelenski ma w nosie nasze bezpieczeństwo. Dla niego Europa może paść. My się zadłużamy dla nich i oddajemy wszystko gratis.

 

https://autokult.pl/hektolitry-paliwa-z-polski-plyna-do-ukrainy-gigantyczne-wsparcie,7340676375861280a

https://www.rp.pl/polityka/art45341311-polska-zaplacila-juz-prawie-pol-miliarda-zlotych-za-starlinki-dla-ukrainy

HUsaQRnXQAAe3Dt.jpg

Opublikowano
4 godziny temu, 209458 napisał(a):

90 mld to nie jest jakoś dużo. My na samo wojsko w 2026 mamy zaplanowane 201 mld zł, co będzie jakieś 46 mld Euro. A nie prowadzimy aktualnej wojny, utrzymujemy wojsko kilkukrotnie mniejsze, nie mamy bombardowanych zakładów produkcyjnych, elektrowni sieci grzewczej itd.

A co do wojny to ciekawi mnie co by było jak by Biden miał większe jaja, nie bał się aomowych gróźb Putina i od samego początku pozwalał na użycie amerykanskiego uzvrojenia na ataki w głebi Rosji: linie zaopatrzenia, dalsze magazyny, bezy itp. Być może operacja specjalna załamałaby się po kilku miesiącach zanim Putin zdążył podkręcić produkcję rakiet, nakupował dronów od Iranu itd.

Możliwe że kacapy zostałyby odparte, ale praktycznie jestem pewien że po ogarnięciu sie mieli taśmy 2 rundę. Inna sprawa że Ukraińcy w tym czasie mogliby się okopać na swojej granicy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}