Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, drex1 napisał(a):

uwaga cytuję;)

 

Każdemu polecam to przemówienie znanego ukraińskiego specjalisty z zakresu dronów, Magyara, które wygłosił na konferencji w Wiesbaden. Czytajcie uważnie - myślcie o Polsce... 

Jeszcze niedawno wielu z nas miało opory przed uzbrojonymi robotami. Wojna szybko nas pozbawiła zarówno oporów jak i złudzeń.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano

Ale co miałbym potwierdzać? To kraj w stanie wojny na wyniszczenie z Rosją.

Praktycznie od początku konfliktu opiera się o pomoc tak w kwestii uzbrojenia jak pomocy humanitarnej i finansowej o wsparcie sojuszników.

Jeśli nawet tego nie wiesz to po co wypowiadasz się w temacie? 

  • Upvote 7
Opublikowano

Ale też trzeba przyznać, że przez pierwsze 2 miesiące Ukraińcy bardzo dzielnie SAMI się bronili. I to też dzięki temu heroizmowi dostawali i wciąż dostają pomoc. Na początku mieli tylko siebie, a zatrzymali wszystkie możliwe kierunki uderzenia wykorzystując własny spryt, a przede wszystkim mobilizację własnego Narodu. I jak świat zachodni zobaczył jacy są dzielni udzielił im wsparcia.

  • Upvote 1
Opublikowano

....Nieefektywne podejście

 

Załużny zwraca uwagę na obecne podejście Zachodu do obrony powietrznej. Zgodnie z normami NATO, do zneutralizowania jednej powietrznej jednostki potrzeba trzech rakiet. W kontekście nowoczesnych wojen, takie podejście jest nieefektywne. Przykładem są ataki dronów kamikadze, które Rosja regularnie przeprowadza na Ukrainę.

Były dowódca podkreśla, że koszty obrony są nieproporcjonalne do kosztów ataku. Drony, takie jak "Shahed", kosztują ok. 50 tys. dolarów, podczas gdy rakiety do systemów obronnych, jak IRIS-T, mogą kosztować nawet 800 tys. dolarów za sztukę. Załużny zaznacza przy tym, że produkcja rakiet Patriot wynosi zaledwie 200 sztuk rocznie, co jest niewystarczające w obliczu masowych ataków.....

 

https://tech.wp.pl/tak-bedzie-wygladala-wojna-ukrainiec-o-wojnie-przyszlosci,7182050743069440a

Opublikowano
4 godziny temu, Winter napisał(a):

Czyli potwierdzasz, że to upadly kraj, skoro nie potrafi funkcjonować bez wsparcia z zewnątrz.

Kraj w stanie wojny. Czyli co, jak naziści napadli na Polskę w 1939 i ją zniszczyli to też byliśmy krajem upadłym i nikt nie powinien był nam pomagać bo nie ma sensu pomagać krajom upadłym? 

Wg mnie jest sens, Polska jest 20 gospodarka świata, nie wiesz w jakim miejscu będzie Ukraina za 20,30,50 czy 80 lat. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Chiny szpiegują wszystkich, ale także sojusznika Rosję i oczywiście bardzo mocno Ukrainę. 

 

Zachód nie korzysta z okazji do nauki i rewizji dokryn i podejścia.

 

A jeszcze daleeeeko dalej w tym debiliźmie jest Polska, która w ogóle chyba nawet 1% tej nauki nie wyciąga, jaką by mogła. I nie wyciągnie, bo dopiero co stołki i awanse na generałów dostali ludzie po znajomości. Super! :/

 

Opublikowano (edytowane)

Nie zostaje nic innego jak uderzenie wyprzedzające na Królewiec :E

 

Swoją drogą to ciekawe co te scenariusze na 2027 r prognozują wobec Ukrainy? Nie będzie już jej na mapie i Rosja weźmie się za resztę Europy?

Straszcie tak dalej to wszystko upłynniam i wywalam na Maderę, może parę lat spokoju sobie tym kupię ;)

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

juz zaraz, za momencik, nawet w 2027 rosja bedzie gotowa do ominiecia ukrainy i napadniecia polski XD

 

boisz sie?

 

7 godzin temu, hubio napisał(a):

I jak świat zachodni zobaczył jacy są dzielni udzielił im wsparcia.

nie zrownuj polski z takimi szumowinami jak niemcy ktorzy obiecywali helmy i mowili ze ukraina nie ma szans w pierwszych dniach, my pomagalismy od samego poczatku

Opublikowano
4 godziny temu, Henryk Nowak napisał(a):

Kraj w stanie wojny. Czyli co, jak naziści napadli na Polskę w 1939 i ją zniszczyli to też byliśmy krajem upadłym i nikt nie powinien był nam pomagać bo nie ma sensu pomagać krajom upadłym? 

Raczej byśmy nie dotrwali do 39. Bez pomocy zachodu, głównie Francji uleglibyśmy już w 1920. Nawet jak jakimś cudem bez dostaw broni dalibyśmy radę odeprzeć Budionnego to i tak bez francuskich kredytów bylibyśmy niewypłacalnym bankrutem.

  

47 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Nie zostaje nic innego jak uderzenie wyprzedzające na Królewiec :E

Ja ta te prognozy traktuje jak jakieś bajania, albo urabianie elektoratu by nie marudził na większe wydatki. Ale z punktu widzenia strategicznego, gdyby Rosja zaatakowała kraje bałtyckie, to neutralizacja Królewca i wejście na kawałek Białorusi w celu zrobienia bufora byłoby logicznym przygotowaniem. Na pewno dużo mądrzejszym niż ładowanie dużych sił w wąski przesmyk suwalski.

 

Opublikowano
2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Nie zostaje nic innego jak uderzenie wyprzedzające na Królewiec :E

 

Swoją drogą to ciekawe co te scenariusze na 2027 r prognozują wobec Ukrainy? Nie będzie już jej na mapie i Rosja weźmie się za resztę Europy?

Straszcie tak dalej to wszystko upłynniam i wywalam na Maderę, może parę lat spokoju sobie tym kupię ;)

Tak. Uderzenie wyprzedzające na Królewiec to genialny pomysł. 

Cudowny prezent dla Kremlinów i okazja żeby powiedzieć "widziecie! mieliśmy rację jak kłama...ee.. znaczy ten.. jak mówiliśmy, że musieliśmy Ukrainę napaś.. eee.. zdenazyfikować, bo NATO planowało nas atakować. I dobrze mówiliśmy, że my tylko nie chcemy Ukrainy w NATO bo nas będą atakować tym NATO. 

I w ogóle wszystko o czym kłam.. ee. mówiliśmy to prawda więc hej ho! Razem teraz wszystcy do wojenkomatów na ochotnika bronić wielkiej rassiji! I Korei Północnej też. Haraszo!

:E

Opublikowano
10 minut temu, Kris194 napisał(a):

z dużym prawdopodobieństwem dożyć III W.Ś.

Zastanów się co piszesz! To tak jakbyś swojej matce/córce/ojcu/synowi życzył śmierci. Jakie duże prawdopodobieństwo?

Opublikowano
6 minut temu, hubio napisał(a):

Zastanów się co piszesz! To tak jakbyś swojej matce/córce/ojcu/synowi życzył śmierci. Jakie duże prawdopodobieństwo?

O czym ty do mnie piszesz? Jakie życzył śmierci? Podkreśliłem jedynie tragizm sytuacji bo pan pułkownik raczej nie po to walczył za młodu, żeby jeszcze za swojego życia oglądać kolejną dużą wojnę w Europie. Pomijam już fakt, że prawdopodobnie III W.Ś już trwa od 2022 r. ale jeszcze nie na pełną skalę.

Opublikowano (edytowane)

Dla mnie cala ta przyszla wojna nie ma sensu.

rosja kraj gospodarczo zajechany, bez rekruta, wymeczony wojna z Ukraina atakuje 3-9 razy silniejszego wroga, uzbrojonego po zeby z poteznym lotnictwem. 

Wyobrazcie sobie przestawienie sie CALEJ europy na produkcje wojskowa. 

Ten atak jest realny, ale ja tego nie widze.

W historii wojen chyba nikt tak nie robil. 

 

Jedyna opcja to uklad z XI, ze putin ma rozkrecic rozrobe, sprzet dosle chinczyk na ogromna skale. USA wysle sporo sprzetu oslabiajac siebie i wtedy chinczyk zaatakuje Tajwan.

Uklad moze polegac, na mozliwym szkoleniu ruskiego wojska w chinach, a nawet w dalczej czasie konfliktu wsparcie chinskimi jednostkami. 

Edytowane przez Radziuwilk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...