Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Grałem w lidze LFM Assetto Corsa, po tym jak zachowywały się samochody LMP2 i Hybrydy w najlepszym modzie - który był jeżdżony w tej oficjalnej lidzie skasowałem AC i wróciłem do nowszych lepszych gier. Tragedia, szkoda czasu na takie mody.

  • Upvote 1
Opublikowano

To raczej nie jest jakiś problem sterowników, bo u mnie śmiga na najnowszych sterach (zresztą tak samo jak na wszystkich wcześniejszych). Może reinstall sterowników na czysto na najnowsze by pomógł, ale to pewnie było już robione. U mnie Smooth Motion robił problemy gdy miałem odpalone OSD z Afterburnera i musiałem dodać do wyjątków i ot tego momentu działa bezproblemowo)

Opublikowano
11 godzin temu, galakty napisał(a):

U mnie też śmiga na najnowszych. 

 

@JohnyWol a po co Smooth Motion skoro jest DLSS?

Każdy wybiera co kto woli. Ja ostatnio korzystałem z DLAA i Smooth Motion na max detalach. I bardzo fajnie to chodzi. Na DLAA wnętrza wyglądają trochę lepiej niż DLSS :)

Opublikowano
12 godzin temu, JohnyWol napisał(a):

Każdy wybiera co kto woli. Ja ostatnio korzystałem z DLAA i Smooth Motion na max detalach. I bardzo fajnie to chodzi. Na DLAA wnętrza wyglądają trochę lepiej niż DLSS :)

Przecież ja Ci nie bronię, ale SM potrafi sprawiać problemy.

Opublikowano

Ja zagrałem tylko jeden wyścig na RBR w Ferrari 296 GT3, jest fajnie, szkoda że tempo jest powolne ale chyba nie mam co być zły bo pierwsza AC też dopiero po latach nabrała sensu i to głównie dzięki modom oraz CSP :D Daily na simgrid są dobre dla relaksu, po LMU i spoceńcach fajna odmiana. 

Opublikowano
11 godzin temu, Zas napisał(a):

Nie no, żeby już nawet sim-racerów od spoceńców? Że niby dłonie na alcantarze bez rękawiczek się pocą? :E 

LMU się zepsuło pod kątem community, jest zbyt popularne i praktycznie nie da się grać na oficjalnych serwerach, dostać się do wyścigu gdzie nikt przez 20 minut w Ciebie nie uderzy i nie wypchnie z toru to sukces, a system badge który stworzyli to jakiś żart bo nie działa kompletnie i "bezpieczni" kierowcy właśnie najwięcej incydentów powodują xD 

 

Wczoraj odpaliłem wyścigi B w GT7 i mniej incydentów miałem :E 

Opublikowano (edytowane)

Dlatego dla mnie multi generalnie nie ma sensu. :E 

 

Jakiś czas temu dla zabawy pograłem trochę w darmowe R3E i to jest totalna loteria, a mozolne wspinanie się po tierach, żeby w końcu grać z kimś sensownym? (W każdej grze z jakimś rankingiem tak to przecież wygląda, czy to w iRacing, czy w LMU, czy w innym ACC.) I do tego pewnie jeszcze odstając wtedy tempem i wlokąc się w ogonie? :E No panie, to rozrywka, a nie obowiązek... że o jakichś regularnych ligach, gdzie dopiero jest poziom i kultura, nie wspomnę.

 

Za to w single? Odpalam sobie wyścig z sensownym AI (nie jestem kosmitą, więc w każdej grze mi starcza, i to nie ustawione na 120%) i naprawdę bawię się w kierowcę: treningi, quali, wjeżdża klimacik - oprawa przed startem :), a już idealnie, jak jest w pakiecie przewijanie i gra pozwala zapisać rozgrywkę w trakcie wyścigu. :E 

 

Multi to jest paradoksalnie dobre do czegoś pokroju GRID-a, gdzie rozpierdziel jest poniekąd wpisany w gameplay, ale (umiarkowany) aż tak nie boli, bo trzy-pięć kółek i cyk, za dwie minuty kolejny wyścig w lobby... 

 

Super się tylko te wszystkie wyścigi ogląda na YT...

Edytowane przez Zas
Opublikowano

Dla mnie multi to esencja ścigania się, nic nie daje takich emocji jak walka drzwi w drzwi na zakręcie czy tuż przed zakrętem, ale... trzeba trafiać na dobrych ludzi którzy szanują czas innych. Najłatwiej w prywatnych ligach, bo podstawowe tryby niestety nie mają żadnego systemu który by ich likwidował. Nawet w iRacing nie bardzo się przejmują że ktoś Ci wywalił plombę na okrążeniu rozgrzewkowym. 

 

Sensowne AI? Nie istnieje coś takiego, w każdej grze jest słabe :E 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, galakty napisał(a):

Dla mnie multi to esencja ścigania się, nic nie daje takich emocji jak walka drzwi w drzwi na zakręcie czy tuż przed zakrętem, ale... trzeba trafiać na dobrych ludzi którzy szanują czas innych. Najłatwiej w prywatnych ligach, bo podstawowe tryby niestety nie mają żadnego systemu który by ich likwidował. Nawet w iRacing nie bardzo się przejmują że ktoś Ci wywalił plombę na okrążeniu rozgrzewkowym. 

 

Sensowne AI? Nie istnieje coś takiego, w każdej grze jest słabe :E 

Niepopularna opinia.

 

Dla mnie najlepsze są wyścigi z wyłączeniem kolizji. Takie coś było w Project Torque i w starych grach też można było tak ustawić serwer. Dla mnie nie ma nic lepszego bo nic nie wkurza bardziej jak wolny kierowca wygrywający tylko dzięki spychaniu i blokowaniu. A bez kolizji tylko i wyłącznie liczą się umiejętności.

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano (edytowane)

@KiloKush

Nie niepopularna, tylko konsolowa.

W Gran Turismo jest podobnie z tego samego powodu, F1 EA ma również system ghostów zapobiegający wjeżdzaniu i i niszczeniu zabawy innym. Taka społeczność konsolowców i casuali.

Tryb Ghost w którym uważasz, że liczy się skill, to jest skill jazdy Time Trial, ale nie ma niczego wspólnego ze skillem simracera / kierowcy wyścigowego, który jest potrzebny do jazdy wśród innych ludzi.

Zasada jest prosta, chcesz dobrze się ścigać online musisz ścigać się w wyścigach online.

 

Grałem w Project Torque, ale ktoś kto jeździ w ten sposób, albo dużo czasu spędza w Time Trail jest dumny ze swoich czasów i jest częścią społeczności - na online stanowi problem i jest dokładnie tym graczem którego lepiej w normalnym PCtowym simracingu nie spotykać 

xD

 

Edytowane przez MaxxGroo
Opublikowano
Godzinę temu, MaxxGroo napisał(a):

@KiloKush

Nie niepopularna, tylko konsolowa.

W Gran Turismo jest podobnie z tego samego powodu, F1 EA ma również system ghostów zapobiegający wjeżdzaniu i i niszczeniu zabawy innym. Taka społeczność konsolowców i casuali.

Tryb Ghost w którym uważasz, że liczy się skill, to jest skill jazdy Time Trial, ale nie ma niczego wspólnego ze skillem simracera / kierowcy wyścigowego, który jest potrzebny do jazdy wśród innych ludzi.

Zasada jest prosta, chcesz dobrze się ścigać online musisz ścigać się w wyścigach online.

 

Grałem w Project Torque, ale ktoś kto jeździ w ten sposób, albo dużo czasu spędza w Time Trail jest dumny ze swoich czasów i jest częścią społeczności - na online stanowi problem i jest dokładnie tym graczem którego lepiej w normalnym PCtowym simracingu nie spotykać 

xD

 

Kwestia co kto potrzebuję. Ja niestety nie mam czasu na awansowanie/ ligi/ system punktowy. Raz na jakiś czas chce zagrać bez dramy na pierwszym zakręcie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To nic nowego przecież. W wielu grach tak działa.    To chyba nieprawda. Z tego, co wyczytałem od graczy, przeciwnik może nas powalić, a wtedy możemy mashować przycisk, żeby wydłużyć czas, dopóki kompan nie przybiegnie nam z pomocą. QTE samo się nie przechodzi. 
    • Te Gearsy ponoc 400 baniek kosztowały Leżę i kisnę. Nic dziwnego, że "reżyser narracji" poleciał w pi*** dzień po tym, jak gra uzyskała status gold. Ten sam syf w Coalition zrobili co w HALO. Wujaszek Phill kompletnie nie miał kontroli nad wydatkami i treścią. Zobaczymy, czy cioteczka Asha poskłada to do kupy.  Tam już po Gears 4 powinni się srogo zastanowić, czy idą w dobrym kierunku.   Wracając do samej gry: od pierwszego trailera /pokazu gampeplaya MP czułem kupę do potęgi N. Co z tego, że strzelać się będzie spoko, jak pełno tryploidów kolorowych biega i psuje immersię?  Kolejne hatfu. Branża AAA właśnie się uczy jak nie robić gier i jak nie zarządzać projektami.
    • No oczywiście jeśli tak było to beknie. Na tej zasadzie to działa, możesz sobie pojeździć bez limitów, ale jak nie pilnujesz auta, jego stanu, nie dostosujesz prędkości do warunków na drodze to możesz beknąć i to grubo. Dla tego do dziś przez tyle lat działają odcinki bez limitu w Niemczech. Dzieciaki już od małego wiedzą, że na autostradzie się nie wyprzedza prawą stroną, a jak się mija znak zdejmujący ograniczenia prędkości to jest świadomość, że można i mogą lewym pasem cisnąć 200 i 250+ itd.
    • Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje.   Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała).   To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
    • w BMW, włączam wbudowane Navi i ono nie mówi w głośnikach tylko daje taki bipczyk,że należy skręcić itp.   Może to trzeba gdzieś włączyć albo w końcu nacisnąć przycisk sklepu w lewym górnym rogu i odblokować Navi glosowa   
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...