Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 24.09.2026 o 01:03, sino napisał(a):

Bzdury! Niedawno dziewczynka została tak potrącona na zielonym (ona zielone, ciężarowy czerwone = zielona strzałka), wcale nie jechała szybko na rowerze, jedynie zielono-strzałkowiec czyli mający czerwone myślał, że ma pierwszeństwo (bo jego samochód twardy, a ona miękka).

słyszalem o tym wypadku .... biedne dziecko ... ale wielu kierowcow ma gdzies zielona strzalke, zapala sie oni piz... na gaz i do przodu ... 

Opublikowano (edytowane)

... ciekawe jak się ten ujek będzie tłumaczył. Muszę przyznać, że tupet miał niezły. Za coś takiego powinni mu dożywotnio zabrać prawo jazdy + zabór pojazdu (po opłaceniu przez niego naprawy w ASO ... może lepiej przed) + wyrok w zawieszeniu + solidne odszkodowanie dla poszkodowanej. ... aha ... i prawie zapomniałem: do tego jeszcze przecież mandat.

3 godziny temu, 8V32 PcLab napisał(a):

uciekł bo nie miał lejcy

Może, ale tak czy inaczej wyglądało jakby był naćpany.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano

Generalnie się zgadzam, że jak ktoś szarżuje i sam się wyeliminuje, to w zasadzie lepiej dla ogółu jak się rozwali na drzewie, słupie, czy takiej betonowej szykanie.

Niemniej, infrastruktura drogowa nie może zwiększać zagrożenia, powodować obrażeń, czy zabijać. Nie każdy przegina, a błędy się zdarzają, nie zawsze jest to wina kierowcy, bo ktoś inny może wymusić, zepchnąć, czy po prostu trafi się ciężka do przewidzenia awaria.

 

W powyższym przypadku ograniczenie było do 60 i nie było znaku ostrzegającego przed szykaną. W 2019 niby było dodatkowe ograniczenie przed samą szykaną do 20 ale w 2021 znaku nie ma.

Obecnie jest ograniczenie do 50, razem z ostrzeżeniem o szykanie ograniczenie do 20, które postawili w większej odległości. Tak samo spełni rolę zwalniającą, uspokajającą, a jest lepiej widoczna i w razie co nie zabije.

Opublikowano

Hujnogiści to chyba pod specjalne prawo podlegają... bo jak egzekwować coś od kogoś co mózgu nie posiada? 

 

Ostatnio widziałem że chłop skręcał w prawo, hujnogista wpierdzielił się w niego i co? Chłop dostał 1500zł i ileś tam punktów...

 

Tym co nie umrą, wpierdzielać takie mandaty, że rodzice do 18 roku życia będą płacić za amebę. 

 

 

Opublikowano

Jak wymusił, to dostał mandat - w czym problem?

Jak zwykle w sztywności karku i braku chęci rozejrzenia się?

 

Oddzielną kwestią jest czy to była hulajnoga, jak nie to odpowiednia kara dla prowadzącego ten pojazd.

Opublikowano (edytowane)
53 minuty temu, Bono_UG napisał(a):

Jak wymusił, to dostał mandat - w czym problem?

Jak zwykle w sztywności karku i braku chęci rozejrzenia się?

 

Oddzielną kwestią jest czy to była hulajnoga, jak nie to odpowiednia kara dla prowadzącego ten pojazd.

 

Nawet nie widziałeś o czym mowa, a już jakieś dziwny komentarz... 3:41 oceń kogo wina. Ja tylko słyszałem komentarz o karze(filmik widziałem z innego źródła) dla kierującego, tego co tu mówią nie zweryfikuję ponieważ brak głośności. Moim zdaniem zapierdalacz na hujnodze winny, no ale :) 

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano

Podtrzymuję. To na kierowcy przecinającego chodnik ciąży obowiązek ustępowania poruszającym się tym chodnikiem.

To że na hulajnodze jechał jak debil to oddzielna kwestia i powinien za to odpowiednio odpowiedzieć.

 

Być może na drodze sądowej kierowca dałby radę wykazać brak swojej winy ale na miejscu zdarzenia policja słusznie ukarała mandatem, bo to na kierowcy w takiej sytuacji ciąży obowiązek ustąpienia. Nie ma tutaj miejsca i czasu na jakieś ekspertyzy, co kto mógł widzieć, zareagować.

 

Przecież nie raz były sprawy, że wyjeżdżający z podporządkowanej władował się pod przekraczającego prędkość i jakoś mało kto ma wątpliwości, że doszło do klasycznego wymuszenia i nadmierna prędkość nie zmienia winnego.

Opublikowano
W dniu 27.09.2026 o 18:59, GordonLameman napisał(a):

Nie wiem. Trudno im

będzie to przeciągać bo jest presja społeczna. 
 

I wątpię aby udało mi się wykpić stanem zdrowia. 

Oby, bo inny całkiem głośny wypadek z powiedzmy "mojego podwórka" i jego historia wygląda tak: 

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/11271177,wypadek-aleksandrow-lodzki-agnieszka-z-dlaczego-nie-siedzi-wiezieniu.html

Opublikowano
6 minut temu, Bono_UG napisał(a):

Podtrzymuję. To na kierowcy przecinającego chodnik ciąży obowiązek ustępowania poruszającym się tym chodnikiem.

To że na hulajnodze jechał jak debil to oddzielna kwestia i powinien za to odpowiednio odpowiedzieć.

 

Być może na drodze sądowej kierowca dałby radę wykazać brak swojej winy ale na miejscu zdarzenia policja słusznie ukarała mandatem, bo to na kierowcy w takiej sytuacji ciąży obowiązek ustąpienia. Nie ma tutaj miejsca i czasu na jakieś ekspertyzy, co kto mógł widzieć, zareagować.

 

Przecież nie raz były sprawy, że wyjeżdżający z podporządkowanej władował się pod przekraczającego prędkość i jakoś mało kto ma wątpliwości, że doszło do klasycznego wymuszenia i nadmierna prędkość nie zmienia winnego.

Dzięki za wytłumaczenie.

Najgorsze tutaj jest to że jakby debil jechał normalnie to znaczy zgodnie z przepisami to śmiałoby wyhamował, a tak jakby to ująć "dwie pieczenie na jednym ogniu" :E ale małpy się nigdy nie nauczą... 

Niech się łamią, zabijają ale żeby to normlanych uczestników ruchu drogowego czy pieszych omijało. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...