Skocz do zawartości

Nintendo Switch 2


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Spychcio napisał(a):

2.Jest też info prosto od DigitalFoundry z patentu/dokumentów (Switcha2) Nintendo, że gra na PC z teksturami 4K  mająca 60GB po przerobieniu na Switcha2 zajmie 20GB, czyli mamy stosunek 3:1.

O ile w zeszłej generacji wszystkie konsole były mówiąc wprost gówniane (nawet Switch) to w tej się naprawdę zrobiło ciekawie :)

Opublikowano

Ale jaka wielka zmiane w wygladzie mozna zrobic w handheldzie ? I to jeszcze takim gdzie mamy miec glowny ekran gdzie wszystko musi byc za nim schowane + joy cony/odczepiane pady po bokach xd

Tu naprawde nie ma za wiele pola do manewru niz odchudzic i wyszczuplic sprzet

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Spychcio napisał(a):

1.Wielkość pudełek na gry do Switcha2 i ich porównie do pudełek gier ze Switcha1.

Tej zmiany nie rozumiem. Jaki sens jest robić jeszcze większe pudełka na gry, które są zapisywane na malutkie kartridże. 

6 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Kolejny przeciek lol

Czyli co:

 

Bandai Namco: Elden Ring

Bethesda: Starfield

SE: FF7 Remake/Rebirth

Take 2: GTA 5/RDR2

?

:E

 

Edit: ale z multiplatform AAA to chętnie bym przygarnął mojego ulubionego ER czy Cyberpunka.:) 

 

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano (edytowane)

A na discordach juz lata ze emulacja Switcha 2 to bedzie pikus, dlatego Nintendo tak ostro wzielo sie za Yuzu i Ryujinx w zeszlym roku. Tyle ze oni nadal nad tym pracuja, po prostu nie tak otwarcie jak kiedys. Jesli to co pisza sie sprawdzi, 3-4 miesiace po premierze wszystkie gierki beda juz latac na emulatorach. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Jaycob napisał(a):

Take 2: GTA 5/RDR2

Baa, idę dalej że R* zapowie GTA VI na Switch 2 na premierę gry na jesień 2025 wraz z PS5 i XSX|S :E 
 

W dniu 9.01.2025 o 16:12, Kris194 napisał(a):

Taką czarnulkę z OLED to bym brał jak cygan zasiłek :E

Kiedyś konsole (Sony/M$) były alby kupić, włączyć i grać. PC, były dla PCMR. 
Teraz to musi być M.2 7000 MB, 60 fps, Zen 6 i Patchtracing :E 

 

Konsole Nintendo zawsze były dla dzieci, rodzin. A ja czytam że Switch 2 musi mieć: OLED, 60 fps, natywne podbijanie rozdzielczości i 60 fps gier z Switch 1, adaptacyjne spusty itd. :E :E :E 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, galakty napisał(a):

Dziś dzieci to siedzą na tiktoku, a grają ich rodzice ;) 

Jeśli rodzice najwięcej grają to nie rozumiem skąd to całe parcie na robienie gier dla "modern audience". ;) 

 

BTW gdzieś słyszałem, że TikTok w USA będzie zbanowany.:D

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano
Godzinę temu, kanon7 napisał(a):

Kiedyś konsole (Sony/M$) były alby kupić, włączyć i grać. PC, były dla PCMR. 
Teraz to musi być M.2 7000 MB, 60 fps, Zen 6 i Patchtracing :E 

Ja 60 FPS w nowych tytułach nie oczekuję i nawet nie chcę, niech się skupią na tym żeby zrobić jak najlepsze gry, hiper wydajności też nie oczekuję od urządzenia przenośnego. Co do chociażby pamięci masowej to pewne rozwiązania wpływają zwyczajnie na komfort użytkowania. Myślę, że sam chociażby na smartfonach nie chciałbyś wrócić do dawnych wersji eMMC przy rozmiarze dzisiejszych aplikacji i plików.

Opublikowano
Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Ja 60 FPS w nowych tytułach nie oczekuję i nawet nie chcę, niech się skupią na tym żeby zrobić jak najlepsze gry, hiper wydajności też nie oczekuję od urządzenia przenośnego.

Od pstryka dwa też tego nie oczekuję, choć w exach to niejako standard (wiadomo, wyjątki - zelda itp), 3rd party to wiadomo że jak im wygodnie, ale teraz z dlss można popuścić wodzę fantazji... Natomiast odkąd gram w 60fps we wszystko co mnie interesuje na series s (jedynie crash i spyro 30fps), ciężko mi zmusić się do grania w 30 klatkach :E. PS5 rozważam zakup na kiedyś jedynie przez to że zaległości odpalane są w wyższym klatkarzu niż na ps4. 

Grałem kiedyś w gearsy 4 na one s, a teraz na series i to zupełnie inna gra :E

A switch za te 360 eurasów to chyba już się przeboleje tego lcd...

Opublikowano
2 godziny temu, Reddzik napisał(a):

Prawdopodobne ceny
obraz.png.5dc0223aca44b94b51bd098546776f73.png

Gdyby cena była naprawdę 360 ojro, to jak dla mnie świetna sprawa, osobiście tak niskiej ceny się nie spodziewam. Wiadomo że to tylko plotki, ja osobiście stawiam że mniej niż 2000-2500zł nie zapłacimy (obym się mylił). Już nie mogę się doczekać jakiejś oficjalnej zapowiedzi ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Takie coś też się odkształca podczas przebywania w złączu głośnikowym. Potem inny wzmak, inne kolumny i będą luzy o ułamki milimetra. Dlatego ja wolę jednak na drut zacisnąć praską tulejkę, a na nią albo banany ze śrubą rozporową, albo widełki. Wtedy goły drut ma ochronę bez lutowania, a końcówki przeżyją dożywotnią liczbę cykli odłączania i podłączania. U mnie to teraz wygląda tak, jak na foto. Ogólnie bardziej traktuję to grzebanie przy kablach jako hobby i zabawę, niż w praktyce coś by to miało dać. Sprzętu długo pewnie nie będę już ruszał. Raz pospinane i działa.        
    • Hmm to może zacytuję kogoś innego  :   Uważam, że to, co zrobiła ta 15-latka, było obrzydliwe. Nienawidzę kobiet, które wykorzystują facetów, a ona zdecydowanie do nich należy. Doskonale wiedziała, co robi i jak bezbronny jest [Weiner - red.], i złapała go jak rybę na przynętę. Jaką ma wymówkę, żeby być nikczemną i obrzydliwą osobą, która żeruje na [słabszych - red.]? Taka manipulacja z jej strony. Powinna się wstydzić...   https://jastrzabpost.pl/soon-yi-previn-zona-woodyego-allena-pisala-maile-do-jeffreya-epsteina-ujawniono-tresc-wiadomosci,7250759819024704a   Oczywiście i na nią spadła teraz fala hejtu. Jak śmiała mieć inne zdanie?  Jak pisałem - to jest XXI w. "polowanie na czarownice". Dzisiejsze 14-15 latki w przeważającej większości nie tylko są w pełni świadome czym jest sex, ale manipulują tak samo jak ich starsze koleżanki. Można być naiwnym i w wieku 20 lat i wyrachowanym w wieku 13 lat. Wszystko zależy od dziewczyny. Że przypomnę słynną sprawę jak 16atki, która wsadziła swoją matkę do więzienia za rzekome molestowanie od 10 lat czyli od 6 roku życia. Kobiecie zawalił się świat na głowę. Policja nic nie ustaliła. Po prostu miała wjazd na chatę o 8 rano i tymczasowe aresztowanie. Nastolatka zemściła się tak za zabranie telefonu. Ze szczegółami opowiadała na policji co jej mama "robiła". To były takie szczegóły, że psychologowie podobnie jak ty nie byli w stanie ogarnąć, że sama to wymyśliła... Tam chodziło o wiele rodzajów sexu       https://wiadomosci.onet.pl/wroclaw/nastoletnia-julia-oskarza-matke-o-bicie-i-gwalty-nie-mam-juz-corki/q8z9pew   Mam też znajomego co miał dziewczynę którą chciał zaadoptować. Miała 13 lat. I tak się zachowywała, że bał się z nią zostawać sam bo czuł, że chce go oskarżyć. Ostatecznie z tej adopcji się wycofał z uwagi na bezpieczeństwo prawne. @Zas idziesz z falą tej nagonki XXI wiecznej i rozumiem bo tak wszędzie mówią, ale to naprawdę nie jest tak jak się wydaje.   I tak - ministranci to były dzieci. Chłopiec 13 letni i dziewczyna 13 letnia to zupełnie inny poziom świadomości. Do tego księżą wykorzystywali swój autorytet.  I nie - całkowicie to nie rozgrzesza Epsteina i ludzi którzy znali wiek tych dziewczyn. To w ogóle go nie rozgrzesza, dokładnie w takim samym stopniu jak nie rozgrzesza manipulowanie dziewczynami w każdym wieku, żeby się sprzedawały. To wszystko to jet moralne bagno. Natomiast też to nie jest tak, że te dziewczyny kompletnie nie wiedziały na co się piszą.   Przy okazji zarówno Woody Allen jak i jego żona są bardzo daleko od "prawactwa". Ta afera w ogóle nie dotyczy polityki, a raczej, ewentualnie działalności rosyjskiego wywiadu w stosunku do elit amerykańskich. I tych politycznych i tych biznesowych - wszystkich elit. Widać, że duża cześć tych elit się tak zabawiała... Tacy ludzie rządzą światem. CEO są o wiele mniej rozpoznawalni i jestem bardzo ciekaw ilu Panów z wysp korzystało z tych dziewczyn? 100% czy tylko 99% ? I idę o zakład, że nigdy o żadnym CEO nie usłyszymy  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...