Kszyrztow 87 Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia Czyli poskąpili nawet na Game-Key Carda. Szkoda.
Henryk Nowak 1 949 Opublikowano 5 Sierpnia Opublikowano 5 Sierpnia 52 minuty temu, Kszyrztow napisał(a): Czyli poskąpili nawet na Game-Key Carda. Szkoda. Jeszcze niewiadomo, brakuje oficjalnych informacji.
Isharoth 700 Opublikowano 8 Sierpnia Opublikowano 8 Sierpnia Też się załapałem. Jeśli gierka będzie tylko na multika, to raczej długo nie pogram, ale to jest właśnie dobra okazja do testowania. W Nightreign bardzo krótko pograłem, zawiodłem się.
Vulc 2 753 Opublikowano 10 Sierpnia Opublikowano 10 Sierpnia Warto jeszcze sięgać po Fire Emblem Three Houses czy już raczej poczekać na kolejną odsłonę?
Element Wojny 5 345 Opublikowano 10 Sierpnia Opublikowano 10 Sierpnia (edytowane) 9 godzin temu, Vulc napisał(a): Warto jeszcze sięgać po Fire Emblem Three Houses czy już raczej poczekać na kolejną odsłonę? 1.) Three Houses to mega zajebista gra. Ograłem wszystkie ścieżki, łącznie ponad 300h. Plusem jest to, że historia jest naprawdę niezła, i wątki się mega fajnie ze sobą łączą. Minusem jest to, że jak ograsz tylko jeden dom, to niewiele zrozumiesz z całej historii. Ścieżki Egelgard i Dimitri'ego to absolutne minimum, żeby móc połączyć ze sobą najważniejsze kropki. Historia Dimitriego musowo jako pierwsza, Edelgard jako druga. 2.) Trailery ujawniły, że Three Houses i Fortune's Weave mają pewne gwarantowane połączenie fabularne - jak duże, na jak wielką skalę? Tego nie wiemy, ale lepiej żebyś coś zobaczył i powiedział O KURWA niż hmm a kto to jest? Edytowane 10 Sierpnia przez Element Wojny
Vulc 2 753 Opublikowano 10 Sierpnia Opublikowano 10 Sierpnia Zastanawiam się nad zakupem, ale FW wychodzi już w przyszłym miesiącu, a Three Houses w życiu do tego czasu nie ogram. Za duże ostatnio są dla mnie te gry, a jak mówisz, że poszczególne ścieżki tyle zajmują, muszę się zdrowo zastanowić.
Element Wojny 5 345 Opublikowano 10 Sierpnia Opublikowano 10 Sierpnia (edytowane) 11 minut temu, Vulc napisał(a): Zastanawiam się nad zakupem, ale FW wychodzi już w przyszłym miesiącu, a Three Houses w życiu do tego czasu nie ogram. Za duże ostatnio są dla mnie te gry, a jak mówisz, że poszczególne ścieżki tyle zajmują, muszę się zdrowo zastanowić. No spoko, ale śpieszy Ci się gdzieś? Fortune's Weave nie ma daty przydatności, po której stanie się niestrawna. Tak jak pisałem, Three Houses to świetna gra, a FW ma z nią powiązanie/powiązania fabularne. Ograj Dimitriego i Edelgard, będziesz bawił się świetnie, a zajmie Ci to maksymalnie 100-120h. https://www.nintendoswitch.pl/szostka-na-swiadectwie-recenzja-fire-emblem-three-houses/ Edytowane 10 Sierpnia przez Element Wojny
Vulc 2 753 Opublikowano 10 Sierpnia Opublikowano 10 Sierpnia Nie, po prostu przejrzałem materiały z obu gier i jednak bardziej mi siedzi Fortune's Weave, choć oczywiście to jest tylko i wyłącznie odczucie oparte na tym co udostępniono, gdzie Three Houses to "pewniak". Jeśli teraz siądę do TH, raczej przez długi, długi czas nie zagram w FW, bo będę czuć przesyt. Prześpię się z tym i zobaczymy.
Element Wojny 5 345 Opublikowano 10 Sierpnia Opublikowano 10 Sierpnia (edytowane) No spoko. Do mnie na ten moment Fortune's Weave przemawia znacznie mniej niż TH bo S-bonding nie został potwierdzony ani podczas Direct ani nie ma standardowego opisu ratingu na pudełku, co jest szeroko dyskutowane na forach, bo S-bonding w TH był naprawdę fajnie zrobiony. 30 minut temu, Vulc napisał(a): raczej przez długi, długi czas nie zagram w FW, bo będę czuć przesyt Amator Yakuzy 0-6 zrobiłem jednym ciągiem, podobnie jak Trailsy 1-5 Dobrymi grami ciężko się znudzić. Edytowane 10 Sierpnia przez Element Wojny
Vulc 2 753 Opublikowano 10 Sierpnia Opublikowano 10 Sierpnia Tak, pamiętam wątek Yakuzy, dla mnie to czysta abstrakcja. Nawet książki gatunkowo różnicuję na zasadzie fantasy -> sf -> szpiegowskie (przykładowo), bo monotonia by mnie zabiła. Swego czasu tylko soulslajki potrafiłem klepać jeden za drugim, ale to już przeszłość.
Henryk Nowak 1 949 Opublikowano Wtorek o 11:21 Opublikowano Wtorek o 11:21 (edytowane) Moim zdaniem warto zagrać w three houses bo to jest ścisły top gier w ogóle i raczej nie sądzę, że fw będzie na tak samo wysokim poziomie. Odpuszczając sobie three houses odpuszczasz sobie jedną z najlepszych gier w historii. Proponuję zacząć od th a w fw zagrać nawet za rok, jeśli po ukończeniu th będziesz czuć przesyt tą formułą. Edytowane Wtorek o 13:00 przez Henryk Nowak 1 1
Kszyrztow 87 Opublikowano Wtorek o 21:17 Opublikowano Wtorek o 21:17 W sieci już latają fotki limitowanej konsoli i pada, które mają zostać wydane z okazji 40-lecia Zeldy. Są to co prawda zdjęcia samych pudełek, ale pewnie niedługo ujrzymy i same urządzenia.
Reddzik 3 899 Opublikowano Czwartek o 15:32 Opublikowano Czwartek o 15:32 https://www.gry-online.pl/opinie/switch-2-dostaje-gre-ktora-nie-wyglada-jak-mily-dodatek-do-biblio/zc4978 Cytat Na ten moment Fortune’s Weave to jedna z najlepszych i największych gier dostępnych na Nintendo Switch 2. Dla fanów serii, jRPGów oraz turowych strategii jest to bardzo smakowity kąsek, który może okazać się tegorocznym system sellerem. Jeśli ten poziom się utrzyma, będzie to jedna z moich ulubionych gier tego roku, a głównym zagrożeniem do tego tytułu jest perspektywa ugięcia się przed jej ogromem. 1
Kszyrztow 87 Opublikowano Czwartek o 17:47 Opublikowano Czwartek o 17:47 Szkoda jedynie, że Nintendo nie pokusiło się tutaj o dodanie do gry rodzimego języka. Wtedy to już byłby sztos totalny. Orbitals wygląda super i ktoś zostawił przy produkcji tego tytułu naprawdę dużo serducha i czystej pasji:
Element Wojny 5 345 Opublikowano Piątek o 20:07 Opublikowano Piątek o 20:07 W dniu 10.08.2026 o 21:07, Vulc napisał(a): Tak, pamiętam wątek Yakuzy, dla mnie to czysta abstrakcja. Nawet książki gatunkowo różnicuję na zasadzie fantasy -> sf -> szpiegowskie (przykładowo), bo monotonia by mnie zabiła. Swego czasu tylko soulslajki potrafiłem klepać jeden za drugim, ale to już przeszłość. Dla większości abstrakcja, dla mnie normalka, nic mnie bardziej nie trzyma w grze od dobrej fabuły. W dniu 11.08.2026 o 12:21, Henryk Nowak napisał(a): Moim zdaniem warto zagrać w three houses bo to jest ścisły top gier w ogóle i raczej nie sądzę, że fw będzie na tak samo wysokim poziomie. Odpuszczając sobie three houses odpuszczasz sobie jedną z najlepszych gier w historii. Proponuję zacząć od th a w fw zagrać nawet za rok, jeśli po ukończeniu th będziesz czuć przesyt tą formułą. Też nie sądzę, by FW dobiło do tego poziomu - wstępne "impressions" po 30h, które już wskoczyły na neta, też na to wskazują - piszą że jest dobrze, ale jednocześnie przyznają że to nie jest poziom TH.
DITMD 1 343 Opublikowano Piątek o 20:32 Opublikowano Piątek o 20:32 (edytowane) TH dzisiaj zacznę, zobaczymy czy te wszystkie ochy i achy również mi się udzielą. Ogólnie to chciałem ukończyć Unicorn Overlord, którą kupiłem cyfrowo jakiś czas temu, ale Nintendo miało inne plany, i nie jestem w stanie tego odpalić na drugiej konsoli. Pograłem w to trochę na Switchu 2. Dzisiaj jestem na działce, mam tutaj Switcha 1, i chciałem dokończyć grę na nim, i nie mogę, bo nie mam dostępu do wirtualnej karty, która jest przypisana do drugiej konsoli. Legalnie kupiona gra jest dla mnie niedostępna. Pieprzyć takie śmieszne ograniczenia, powinienem móc odpalić ją na dowolnej konsoli powiązanej z moim kontem. Na szczęście wziąłem ze sobą parę fizycznych wydań, które jakiś czas temu kupiłem, wśród nich TH. Wybór padł na Fire Emblem, może uda mi się to ukończyć przed premierą FW. Jaką trudność i tryb wybrać na pierwsze przejście, normal i classic? Edytowane Piątek o 20:41 przez DITMD 2
Element Wojny 5 345 Opublikowano wczoraj o 09:56 Opublikowano wczoraj o 09:56 (edytowane) 13 godzin temu, DITMD napisał(a): TH dzisiaj zacznę, zobaczymy czy te wszystkie ochy i achy również mi się udzielą. Ogólnie to chciałem ukończyć Unicorn Overlord, którą kupiłem cyfrowo jakiś czas temu, ale Nintendo miało inne plany, i nie jestem w stanie tego odpalić na drugiej konsoli. Pograłem w to trochę na Switchu 2. Dzisiaj jestem na działce, mam tutaj Switcha 1, i chciałem dokończyć grę na nim, i nie mogę, bo nie mam dostępu do wirtualnej karty, która jest przypisana do drugiej konsoli. Legalnie kupiona gra jest dla mnie niedostępna. Pieprzyć takie śmieszne ograniczenia, powinienem móc odpalić ją na dowolnej konsoli powiązanej z moim kontem. Na szczęście wziąłem ze sobą parę fizycznych wydań, które jakiś czas temu kupiłem, wśród nich TH. Wybór padł na Fire Emblem, może uda mi się to ukończyć przed premierą FW. Jaką trudność i tryb wybrać na pierwsze przejście, normal i classic? Ja brałem normal. I naprawdę, z czystego serca radzę, na pierwszy run weź Dimitriego - z dwóch powodów - 1) jego historia jego topowa 2) pozostałe dwie ścieżki dla lepszego zrozumienia całej historii wymagają, żebyś wiedział i rozumiał o co chodziło w jego wątku. Pamiętaj też, że możesz rekrutować członków innych domów, trochę to zajmie ale warto. Edytowane wczoraj o 09:57 przez Element Wojny 1
DITMD 1 343 Opublikowano wczoraj o 10:29 Opublikowano wczoraj o 10:29 (edytowane) @Element WojnyCzy ten brak ekspresji u naszej postaci to jakieś założenie fabularne? One wyglądają jakby były wycięte z całkiem innej gry. Szczególnie żeński Byleth wygląda dziwnie, a jej thousand yard stare i brak mimiki psuje immersję. Wszystkie inne postaci wokół nas używają wachlarza rozmaitych emocji, a te dwa nasze kołki stoją z kamienną, martwą twarzą i pustym spojrzeniem, jakby były z wosku. Komicznie to wygląda. Edytowane wczoraj o 10:39 przez DITMD
Element Wojny 5 345 Opublikowano wczoraj o 10:38 Opublikowano wczoraj o 10:38 (edytowane) 9 minut temu, DITMD napisał(a): @Element WojnyCzy ten brak ekspresji u naszej postaci to jakieś założenie fabularne? One wyglądają jakby były wycięte z całkiem innej gry. Szczególnie żeński Byleth wygląda dziwnie, a jej thousand yard stare i brak mimiki psuje immersję. Wszystkie inne postaci wokół nas używają wachlarza rozmaitych emocji, a te dwa nasze kołki stoją z kamienną, martwą twarzą i pustym spojrzeniem, jakby były z wosku. Komicznie to wygląda. Mógłbym Ci powiedzieć dlaczego Byleth jest jaki/jaka jest, ale to byłby ogromny spojler fabularny. Z czasem dowiesz się, z czego to wynika. Edytowane wczoraj o 10:38 przez Element Wojny 1
DITMD 1 343 Opublikowano wczoraj o 10:39 Opublikowano wczoraj o 10:39 Teraz, Element Wojny napisał(a): Mógłbym Ci powiedzieć dlaczego Byleth jest jaki/jaka jest, ale to byłby ogromny spojler. Z czasem dowiesz się, z czego to wynika. Spoko, będę po prostu musiał się do tego przyzwyczaić. Ogólnie to gra zapowiada się bardzo fajnie. Lepiej się gra w handheldzie, czy trybie doku? Czy to po prostu kwestia osobistych preferencji?
Element Wojny 5 345 Opublikowano wczoraj o 10:47 Opublikowano wczoraj o 10:47 2 minuty temu, DITMD napisał(a): Spoko, będę po prostu musiał się do tego przyzwyczaić. Ogólnie to gra zapowiada się bardzo fajnie. Lepiej się gra w handheldzie, czy trybie doku? Czy to po prostu kwestia osobistych preferencji? Osobiste preferencje. Ja preferuję w doku. Jedna z rzeczy która cholernie mi się podobała w tej grze, to że chyba cala warstwa fabularna i klasztorna, także poza cutscenkami, jest w pełni udżwiękowiona. To rzadkość w tego typu grach. Gra jest naprawdę fajna, poświęciłem jej naprawdę łącznie z 300h, bo zrobiłem wszystkie 3,5 ścieżki fabularne (jedna ma mocne rozgałęzienie fabularne, a podjęta decyzja kompletnie zmienia drugą połowę gry). Dlatego jeśli planujesz tylko 1 podejście - Dimitri, zdecydowanie. Jeśli gra po zakończeniu jego fabuły spodoba Ci się, i będziesz chciał pełnego zrozumienia jego wątku i ogólnie całej historii tutaj opowiedzianej, zalecam drugie podejście i wybranie Edelgard. 1
DITMD 1 343 Opublikowano wczoraj o 10:55 Opublikowano wczoraj o 10:55 (edytowane) @Element WojnyNajprawdopodobniej tak będzie z mojej strony, najpierw Dimitri, a potem Edelgard. Jeśli dobrze zrozumiałem twojego posta, to żeby wszystko zobaczyć trzeba grę przejść cztery razy? Edytowane wczoraj o 10:56 przez DITMD
Element Wojny 5 345 Opublikowano wczoraj o 11:11 Opublikowano wczoraj o 11:11 7 minut temu, DITMD napisał(a): @Element WojnyNajprawdopodobniej tak będzie z mojej strony, najpierw Dimitri, a potem Edelgard. Jeśli dobrze zrozumiałem twojego posta, to żeby wszystko zobaczyć trzeba grę przejść cztery razy? W bardzo dużym skrócie: masz 3 główne historie - Dimitri to najbardziej osobista i emocjonalna ścieżka, Edelgard to najbardziej ideologiczna i ukazująca wszystkie strony/aspekty konfliktu a także pozwalająca dokonać ogromnych zwrotów fabularnych które niosą ogromne konsekwencje i kompletnie zmieniają dalszy obraz gry, zaś Claude to ścieżka najbardziej „o świecie” i wszelkich jego tajemnicach. Każda zaczyna się wspólnym szkolnym prologiem, ale potem zupełnie inaczej rozkłada akcenty. Ścieżki Dimitriego i Edelgard w zupełności wystarczą, z tym że w ścieżce Edelgard gra poinformuje Cię w odpowiednim momencie, że wybór którego za chwilę dokonasz, będzie miał ogromne konsekwencje dla Ciebie i całego świata gry. Ścieżka Claude'a była ok, dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy, poznałem kilka fajnych osób i było kilka fajnych momentów WOW, ale nie uważam jej za wymaganą dla zrozumienia całej historii. 1
DITMD 1 343 Opublikowano wczoraj o 11:21 Opublikowano wczoraj o 11:21 7 minut temu, Element Wojny napisał(a): W bardzo dużym skrócie: masz 3 główne historie - Dimitri to najbardziej osobista i emocjonalna ścieżka, Edelgard to najbardziej ideologiczna i ukazująca wszystkie strony/aspekty konfliktu a także pozwalająca dokonać ogromnych zwrotów fabularnych które niosą ogromne konsekwencje i kompletnie zmieniają dalszy obraz gry, zaś Claude to ścieżka najbardziej „o świecie” i wszelkich jego tajemnicach. Każda zaczyna się wspólnym szkolnym prologiem, ale potem zupełnie inaczej rozkłada akcenty. Ścieżki Dimitriego i Edelgard w zupełności wystarczą, z tym że w ścieżce Edelgard gra poinformuje Cię w odpowiednim momencie, że wybór którego za chwilę dokonasz, będzie miał ogromne konsekwencje dla Ciebie i całego świata gry. Ścieżka Claude'a była ok, dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy, poznałem kilka fajnych osób i było kilka fajnych momentów WOW, ale nie uważam jej za wymaganą dla zrozumienia całej historii. Dobra, to robię najpierw Dimitriego, zobaczę jak mi to wszystko siądzie. W każdym razie, dzięki za pomoc i info. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się