Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Seeba03 napisał(a):

Teraz to im więcej świecidełek tym lepiej. W Golfie 8.5 podświetlone przednie logo też wygląda dość … dyskusyjne :E Ale fakt, że do BMW trochę jeszcze brakuje. 

Seria ID ma też podświetlone tylne logo. 

7 godzin temu, dannykay napisał(a):

Kurna. Jeszcze niedawno dyskutowałem z żoną o tym, że ludzie jeżdżący na hulajnogach elektrycznych powinni mieć obowiązkowo OC, tablice i co najmniej kaski.

Życie. Jak człowiek nie myśli, to potem cierpi. 

6 godzin temu, Gang napisał(a):

jazda na czymkolwiek powinna miec obowiązkowy kask i elementy świecące/odblaskowe i niech mandaty będą srogie jak za prędkość. 

to jest patolgoia. 

Dziki kraj. Generalnie temat sprowadza się do tego, że hulajnoga powinna mieć dopuszczenie do ruchu. W sensie, że ustawodawca powinien wymagać od właściciela hulajnogi obowiązkowego ubezpieczenia OC, a ubezpieczalnia wymagać od producenta hulajnogi kwitów, że taki pojazd spełnia wymagania techniczne: maksymalna moc, prędkość, oświetlenie, itd. 

W razie zdarzenia pomoc musi być udzielona, co najmniej do stanu nie zagrażającemu życiu czy trwałemu uszczerbku na zdrowiu, jednak potem to ubezpieczalnia powinna wyjść z regresem do właściciela hulajnogi, że pojazd w momencie zdarzenia nie spełniał warunków technicznych. Jak nie ma polisy OC, to rachunek na konto UFG, które zapłaci wstępnie szpital, a potem to UFG powinno sobie radzić jak ściągnąć kasę od właściciela hulajnogi. A dlaczego właściciela hulajnogi? Bo to on nie ma polisy OC. W przypadku ważnej polisy OC, a braku np. kasku to już sprawa ubezpieczalni, co z tym zrobi.

 

 

Edytowane przez marko
Opublikowano
11 godzin temu, marko napisał(a):

Seria ID ma też podświetlone tylne logo. 

Nie tylko seria ID ma podświetlone tylne logo, a jeszcze np. Touareg, Formentor, Leon. Jednak przednie wygląda zdecydowanie bardziej odpustowo.

Opublikowano

fb to jest jakas masakra. kiedyś to jeszcze coś o znajomych widziałeś, nawet jak komentowali coś, szukali itd. 

 

a teraz można przewijać i tylko reklamy, rolki, randomowe posty itp. 

ja nie korzystam, nie mam nawet apki. ale dziś wszedłem na chwilę i sie zastanawiam po co ta strona w ogóle. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

[spoiler]
image.thumb.png.1c7bf1d2c115801e0f55e2dce9919d80.png

[/spoiler]

A Wy co? Pewno piwo żłopiecie? :(
 

@Gang

Ogólnie przeglądanie informacji w Internecie jest co raz trudniejsze. Google to jeden wielki baner reklamowy. Bardzo trudno jest znaleźć jakieś rzetelnie informacje/opinie np na temat jakiegoś sprzętu. 90% komentarzy na sklepach typu euro/mediaexpert z kilometra śmierdzi płatnym spamem. 

Edytowane przez dannykay
  • Like 4
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, Gang napisał(a):

fb to jest jakas masakra. kiedyś to jeszcze coś o znajomych widziałeś, nawet jak komentowali coś, szukali itd. 

 

a teraz można przewijać i tylko reklamy, rolki, randomowe posty itp. 

ja nie korzystam, nie mam nawet apki. ale dziś wszedłem na chwilę i sie zastanawiam po co ta strona w ogóle. 

Dlatego nie mam tego szajsu od 7-8 lat ;)

I szczerze mówiąc nie poczułem się odrzucony, ograniczony, wyobcowany :E

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, dannykay napisał(a):

[spoiler]
image.thumb.png.1c7bf1d2c115801e0f55e2dce9919d80.png

[/spoiler]

A Wy co? Pewno piwo żłopiecie? :(

Dzisiaj przywiozłem drzwi z ościeżnicą do łazienki, w weekend chyba się wezmę za wymianę i 20m² płytek do kuchni którą w kwietniu będę robił, a piwa jeszcze w tym roku nie piłem, z alkoholu jedynie kilka dni temu pół lampki czerwonego wytrawnego wina bo resztka ze świąt w lodówce leżała i tylko miejsce zabierała :E

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano

Ja ostatnio z ciekawości sprawdziłem parametry techniczne Bigstera w hybrydzie i jest lipa: ładowność dachu 75kg, obciążalność haka 75kg, przyczepa z hamulcem 1000kg. Dla porównania Qashqai o ile na dachu może też max 75kg, tak na hak może już wziąć 100kg. 

Opublikowano

Dzis zauwazylem ze zawor EGR w mojej Lagunie jest odpiety. Zero bledow,auto jezdzi bardzo sprawnie.Po podpieciu parametry nie zmieniaja sie ale auto jest zmulone na wyzszych biegach. EGR zawalony dlatego odpiety? Czy moze jednak auto po programie i egr out? FAP wypala sie normalnie

Opublikowano
29 minut temu, marko napisał(a):

Ja ostatnio z ciekawości sprawdziłem parametry techniczne Bigstera w hybrydzie i jest lipa: ładowność dachu 75kg, obciążalność haka 75kg, przyczepa z hamulcem 1000kg. Dla porównania Qashqai o ile na dachu może też max 75kg, tak na hak może już wziąć 100kg. 

Z hakiem faktycznie lipton, wrzucisz bagol na rowery i sam bagol zabierze 15-20kg więc zostaje limitu na dwa rowery elektryczne albo max 3 zwykłe :stukniety:

Opublikowano
2 godziny temu, dannykay napisał(a):

Ogólnie przeglądanie informacji w Internecie jest co raz trudniejsze. Google to jeden wielki baner reklamowy. Bardzo trudno jest znaleźć jakieś rzetelnie informacje/opinie np na temat jakiegoś sprzętu. 90% komentarzy na sklepach typu euro/mediaexpert z kilometra śmierdzi płatnym spamem. 

Dodaj do tego grupki na Facebooku oraz serwery Discord, które nie są indeksowane przez wyszukiwarki. O ile te drugie raczej dotyczy konkretnych społeczności (graczy) tak grupki motoryzacyjne są dosyć popularne na Fb. Masakra.

Opublikowano
13 minut temu, Katystopej napisał(a):

Z hakiem faktycznie lipton, wrzucisz bagol na rowery i sam bagol zabierze 15-20kg więc zostaje limitu na dwa rowery elektryczne albo max 3 zwykłe :stukniety:

normalny rower to 10kilo ;p  

 

skończyłem, super zabawa

IMG_20250116_212651829.thumb.jpg.a9074d9d37b787dcacc6aca9f8083cc5.jpg

 

 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

U mnie to jest tak, że na dachu mam Thule Slidebar (9kg) + Thule Motion XT XL (23,5kg). Sama trumna ma ładowność 500litrów / 75kg. Ładowność dachu 75kg zdecydowanie ogranicza możliwości trumny. 

 

Co do haka, to jest ciekawiej, bo... prawie wszystkie bagażniki rowerowe są do 60kg. Ja kupiłem Atera Genio Pro Advanced, bo jako jeden z wyjątków ma ładowność 65kg. Sam bagażnik waży 21,5kg + trzecia szyna coś koło 3kg. To już się robi 25kg. E-bike'i montuję bez baterii, to mam jakieś 50kg + 15kg na rower dziecka. Przy pełnym załadunku mam ok. 90kg na haku.

27 minut temu, Gang napisał(a):

normalny rower to 10kilo ;p  

Zwykła wycieczka z dzieckiem. Jakieś 40km. Asfalt, lasy, strome podjazdy. Zatrzymaliśmy się w zabytkowym browarze, posiedzieliśmy na plaży i wróciliśmy do domu jak gdyby nigdy nic. Dziecko wypoczęte, my wypoczęci. A rowery były konkretnie załadowane. Ukształtowanie terenu jeśli coś Ci to podpowie, to jak w Bieszczadach. Na przyszły sezon mam już zamontowany sztywny hol. Ja, rower, rower z dzieckiem, to pi razy drzwi 160kg. Przy Twoim 10kg rowerze to nadal 140kg do ciągnięcia. Jadę dla przyjemności, nie udręki.

 

BTW. po 3 latach odkryłem, że mam w rowerze gniazdo USB i mogę ładować telefon podczas jazdy. Przeczytałem instrukcję obsługi :lol2:

 

Jutro wycieczki 70km (w jedną stronę) autem... na sanki xD

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Ja jestem wyluzowany :P

 

Wypoczęty w sensie, że się zatrzymuję, idę do restauracji czy tam jakiegoś lokalu i nie leje mi się pot z czoła, koszulka nie jest przemoczona i po prostu nie śmierdzę :P

 

Dla mnie to jest komfort, że jadę gdzieś daleko na rowerze i jak jestem u celu, to wyglądam świeżo. 

 

NIe rozumiem argumentu sceptyków/przeciwników ebików, że to powinny być rowery dla emerytów. 

Cała frajda w tym, że jeździsz rowerem, ale (prawie) wszystkie wady jazdy na rowerze znikają. Jednocześnie rozumiem np. Ciebie, że potrzebujesz się "namęczyć". Ta sama zasada, co z siłownią. Tylko, że no masz oczyszczony umysł, ale otaczający Cię ludzie chcą Cię wykopać pod prysznic :P

 

Edytowane przez marko
  • Like 1
Opublikowano

z rowerem jest jak z bieganiem, na początku sie robi ogromny progres. 

 

ja w sezonie z żoną jechałem. ona na hulajnodze rowno 20km/h. ja rowerem, przez 15km tętno nie przekroczyło mi 90, niektórzy przy spacerze potrafią mieć wieksze. 

a na jestem raczej z tych wysokoobrotowych. mi sie beztlen zaczyna przy 187 jak biegnę. 

Opublikowano (edytowane)

Nie znasz dnia ani godziny, kiedy pikawa powie Ci "stop" przy takim tętnie ;)

 

U mnie dwóch kolegów wyleczyło się z biegania. Znaczy ortopedzi wybili im to z głowy. Przeginali pałę i stawy nie wytrzymały. Jeden musiał być operowany, drugi niby jeszcze spoko, ale nie może przeciążać kolan. Skutki uboczne, gdy sport zamienia się w nałóg. Jeszcze jak robisz to zawodowo, to masz przy sobie ludzi, co mają pojęcie, żeby to ogarnąć. Jak robisz to w domowym zaciszu, eksploatacja do porzygu, to ani nie wiesz, gdzie jest granica (na czuja, to kiepski wyznacznik), ani nie wiesz co zrobić, jak już będzie źle... 

 

Podziwiam, za wytrwałość i silną wolę. Ale jednocześnie nie rozumiem potrzeby wycieńczenia popadającej w skrajność. Bo tak jak moja żona chodzi na siłownię i sama twierdzi, że potrzebuje takiego wysiłku i dobrze jej to robi. Ale wraca do domu i nie wygląda jakby tam przerzucała 5ton węgla... A niektórzy po treningu właśnie tak wyglądają.

Edytowane przez marko
Opublikowano

Ameryki nie odkryje, ale jak to bywa z większością rzeczy w życiu - trzeba zachować zdrowy balans. Bieganie jest o tyle problematyczne, że wystarczy nieodpowiednie obuwie lub bieganie na twardej nawierzchni i już po kilku sesjach można odczuć to w kolanach. Niby prosta aktywność fizyczna, a potrafi narobić więcej szkód niż pożytku. Do tego dorzućmy brak rozciągania i rozbijania mięśni. Też oczywiście nie ma co sobie komplikować i zaraz rezygnować z jakiejkolwiek aktywności fizycznej, bo "ola boga, trzeba najpierw się rozciągać przez 15 minut" ale warto to zrobić, co którąś sesję treningową. 

  • Upvote 1
Opublikowano

ja nie lubię biegać, cale 340km w 2024. 

buty dobrane pod stopę (specjalnie wersja szeroka).  

a tętno trzymam zazwyczaj 150-170. 

trzymam tez kadencję biegu ponad 170

 

rower bije na głowę każdy inny sport ;)

Opublikowano

Ebike też swoje kosztuje. W sensie dobry ebike. Rzekłbym, że budżet startowy na ebike trekking, to tak 12tys. zł? Coś sensownego to już widełki 15-20tys. zł. Dobry sprzęt w teren, to jeszcze drożej.

Mój po 3 latach i 2500km bez jakichkolwiek napraw, sprawdzam regularnie łańcuch i nadal nie jest wyciągniety. 

Opublikowano

a czym sprawdzasz? 

ja jeżdżę na 3 łańcuchy i te wszystkie tanie przyrządy są do d.... 

nie ma to jak gwóźdź i wieszanie obok siebie. ;)

ale tez łańcuchy do ebikow są trochę mocniejsze.

Opublikowano

Przyrządem, tak samo jak serwis. Jeśli przyrząd trzyma wymiar, to nie może źle mierzyć. Z kolei wieszanie i porównywanie długości jest niemiarodajne, bo ściśle zależy od ilości ogniw w łańcuchu. Ogniwa mają trafiać w zębatkę i tyle, i przyrząd się do tego sprawdza. 

 

Inna kwestia, że możesz kupić łańcuch za stówkę jak i za 5 stówek. 

 

Swój rower sprawdzam sam, żona ma wykupiony z pracy pakiet serwisowy obejmujący wszelkie naprawy. Więc serwis sam szuka sobie rzeczy do wymiany. W tamtym roku po pierwszych 1000km wstępnie zakwalifikowali łańcuch (pordzewiał w zimie) i kasetę do wymiany. Ostatecznie po dokładnych pomiarach poszedł tylko łańcuch do wymiany, regulacja przerzutek + aktualizacja oprogramowania 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...