Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

kamery w actrosach juz kilka lat.

nie słyszałem o kierowcy który chciałby wrócić do lusterek...

 

i to są dziesiątki opinii od ludzi, którzy robią 100kkm+ w roku. 

 

to jak automat w aucie, wady sa wymyślane na siłę 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
7 minut temu, Krzysiak napisał(a):

U nas na firmie w zeszłym roku przyszło pierwsze Volvo aero z kamerami. Najpierw kierowca się tego trochę obawiał, teraz po kilku miesiącach już by nie wrócił do lusterek.

a Volvo ma duzo mniej zaawansowane te kamery niż actros. 

 

np mega bajer to jest co do cm linia gdzie sie kończy naczepa i tylna oś, albo co sobie tam ustawić kierowca chce. 

Opublikowano

W tym Krakowie to faktycznie, kierowców się nie lubi :hihot: ogólnie mam takie wrażenie, że im bardziej na południe Polski, tym bardziej szkaluje się drifterow, gruziarzy i wszystkich, którzy odbiegają od normy. Zakładam, że ma to też związek z zamożnością mieszkańców. Jestem z północy a tu taka trochę bieda i nędza w porównaniu do południa. Takie moje wolne przemyślenia na podstawie relacji ze znajomymi z różnych stron naszego kraju. 

Opublikowano (edytowane)

To bardziej chodzi o zagęszczenie ludności. Jak mają się mieszkańcy nie wkur..... jak debil jeden z drugim zdezelowanymi e3śmietnik/e4śmietnik piłują je o 23 do okoła latarni pod lidlem? Albo jadą w 50 aut przez miasto w nocy z pierdzącymi wydechami.

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano

Ja to później oczywiście wywalam ze stacji jak przyjeżdża, bo to fakt faktem nie powinno się poruszać po drogach publicznych, policjanci słusznie zabierają te dowody. Ktoś w okolicy to później odblokowuje w cepiku, więc jednak znajduje się ktoś biorący to na klatę... znaczy do portfela 😅😂

Opublikowano

A ja bym powiedział że lata temu gruzing i upalanie tego to była właśnie domena większych miejscowości, dopiero teraz widać tego więcej w mniejszych miasteczkach. U mnie bardzo długo był spokój, ale teraz są drifterzy :E Ale stwierdzam ich obecność tylko po autach, bo nie widziałem chyba ani razu żeby ktoś upalał, więc muszą się w miarę dobrze pilnować. W każdym razie ilość E36 na mieście z hydrołapami wzrosła. Najlepszy numer jak któryś próbował obciąć dach w E39 i sie w cholere całe auto spaliło :D

Opublikowano (edytowane)

Jakbyś już znalazł coś co się spodoba, to przejrzyj fb i olxa czy w okolicy ktoś nie sprzedaje. Nam się udało praktycznie nieużywany wózek kupić w bloku obok dużo taniej niż nówka. Jak coś to to było baby design husky :D

Edytowane przez Arczevski
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Mamy tu jakichś ekspertów od wózków dziecięcych? :E 

Najważniejsze to nie daj się naciągnąć. Serio nie potrzebujesz niczego cudownego. 

My mamy Bebetto Luca, nie drogi, nie tani. Taki pośrodku. Styka w zupełności z zapasem. Nie daj sobie wmówić, że potrzebujesz ekstra ficzerów. 

 

Jedynie fotelik dziecięcy polecam z obracaniem, ułatwia wsadzanie brzdąca w każdym wieku (my mamy 2x Britax, jeden Romer z bazą osobno dla małej, dla starszej ze zintegrowaną bazą britax dualfix m i-size czy jakoś tak, ale ona ma prawie 3 lata).

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano

@GordonLameman gratki :)

dawno to bylo, ale pamietam, ze byl to jakis wozek 3w1, wymienialo sie tylko gore - gondola, fotelik, spacerowka, a podwozie ciagle to samo. wazne to duze, odczepiane kolka, z pewna blokada/hamulcem i oczywiscie skladane/regulowane uchywyty, najlepiej teleskop. kupowalo sie raz podwozie i potem przez wiele lat starczylo. pakowanie takiego skladaka do auta to sam przyjemnosc ;)

  • Upvote 1
Opublikowano

My mieliśmy po kuzynce, już był wybrany konkretny, mieliśmy zamawiać i ona wyskoczyła, że ma w świetnym stanie Tako Baby czy jakoś tak. 3W1. Na potrzeby krótkiego przewiezienia dziecka w foteliku prosto z auta bardzo dobra sprawa. Spacerówki nie używaliśmy zbyt wiele z tego wózka bo na wiosnę pojechaliśmy po małą spacerówkę, o wiele lżejsza i prostsza do składania niż ta kobyła 3W1. Znacznie lżej też z takim wózkiem się spaceruje bo ten Tako miał podwójną amortyzację i pomimo zablokowania jednej z nich dalej był jako całość taki gumowaty, a mała spacerówka jest dużo sztywniejsza i chyba o połowę lżejsza, przepaść. 

 

Pierwsze nosidełko najlepiej z bazą, a 9-20kg oczywiście obrotowa bo to mocno ułatwia życie.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników


×
×
  • Dodaj nową pozycję...