Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miałem dziadków kilka km od Strzyżowa, wiem coś o niedobierających programach, sytuacja poprawiła się dopiero ok 2010r :E a u siebie na Górnym Śląsku Canal+ niekodowany miałem już od wczesnych lat 90 łapany anteną na dachu, do tego Polonia 1. To byli czasy, tera nie ma czasów...

Opublikowano
9 minut temu, marko napisał(a):

Panie... Ja z biednego podkarpacia. Końcówka lat '90, to się co najwyżej Pegasusa dostawało. O RTL7 dowiedziałem się dopiero koło 2000 roku, jak kuzyn włączył mi to w Zabrzu na jego telewizorze. Kurde, a ja się cieszyłem jak czasami niekodowany Canal+ odbierał i w miarę dało radę obejrzeć Zwariowane melodie (bo przerywało co chwilę i śnieżyło okrutnie).  

 

Z jednej strony miło wspominam dzieciństwo, z drugiej strony widzę teraz jak nierówny start miały dzieciaki tylko ze względu na to, w którym rejonie Polski mieszkały.

Ja nie z podkarpacia, ale lubelskie i podobnie było. Pegasus tak, z TV to w domu odbierały 1, 2 i Polsat. TVN to u dziadków i niekodowany Canal+ to samo. Ale przynajmniej u nich nie śnieżyło :E

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Katystopej napisał(a):

Ja bym do tego dodał, że w zasadzie jako dinozaury Internetu trzymamy się na forum, nie na grupach fb. Co jeszcze ciekawe, jesteśmy jedynym pokoleniem, które znało świat bez internetu po czym na pełnej k... w niego weszliśmy

w zasadzie większość mojego życia przesiedziałem na forach różnego rodzaju (DW zawsze będę mocno wspominał :E), z wieloma osobami spotkałem się na żywo, z niektórymi do tej pory utrzymuję w zasadzie codzienny kontakt (mimo zamknięcia strony dekadę temu). 

Do tej pory nie ogarniam za bardzo jak ludzie mogą zgadywać się na tych grupach na fb. Nieintuicyjne, wszystko ginie pod natłokiem nowych postów, ludzie są jacyś bardziej wulgarni mimo braku anonimowości, coś strasznego.

 

31 minut temu, Katystopej napisał(a):

A gry odpalane z Nortona Commandera pamiętacie? Destruction Derby, Mortal Kombat I, Doom  8:E 

moje pierwsze gry jakie miałem na kompie to Quake, Blood, NFS i parę innych :E dobra biblioteka dla dzieciaka. Ojciec kupił używanego kompa od żołnierza z zety, facet dużo rzeczy zostawił powgrywanych :E

  

Teraz, marko napisał(a):

Ja z bratem co sobotę rano wstawaliśmy i sami przesuwaliśmy antenę na te pół godziny, żeby ten Canal+ zaczął w ogóle odbierać :E

najgorzej jak w wigilię wiatr przestawił antenę na dachu u dziadków i Kevin zaczął śnieżyć :( albo jak ojciec przyniósł taką magiczną kostkę do anteny i nagle HBO zaczęło działać. To byli czasy.

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, marko napisał(a):

Ja z bratem co sobotę rano wstawaliśmy i sami przesuwaliśmy antenę na te pół godziny, żeby ten Canal+ zaczął w ogóle odbierać :E

TVN w ogóle brak odbioru :E

Jak już rozkminiłem antenę i że to można przestawiać, to też były próby złapania czegokolwiek ale bez skutku. Pamiętam za to że udało nam się raz namierzyć kanał jakby ktoś grał tam na pegazusie :D 

 

No i oczywiście pierwszy internet radiówka, bo nic innego nie było.

Opublikowano (edytowane)

To ja się pożalę trochę :E

Bieżąca woda bodajże w roku 2000, kanalizacja kolejnych kilka lat później. Asfalt chyba rok po kanalizacji ale nie dam sobie ręki uciąć. Internet radiowy do 2014. Latarnię zamontowali w tym roku :lol2:

 

A to wszystko w granicach administracyjnych miasta :E

 

Dlatego za dzieciaka lubiłem jeździć na Śląsk, bo to był dla mnie całkowicie inny świat. 

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

W zimie czy przy brzydkiej pogodzie autobus. Powrót i tak z buta, bo raz hajs, a dwa na autobus trzeba było z reguły czekać od 30 do 90 minut. To już wracaliśmy z kolegami z buta te 2,5km. 

Jak na komunię wszyscy dostaliśmy rowery, to zaczęliśmy jeździć rowerami.

 

Tak dopisze tylko, że u teściów, którzy mieszkają w sumie 2 kilometry obok (nie dalej, tylko obok), kanalizacja jest... w planach. A mamy rok 2025 ...

Edytowane przez marko
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Na wioskach to ja już nic nie mówię. Znam ludzi, co do tej pory mają jedynie studnię z pompą i szambo. A najciekawsze, że na wioskach 90% wybudowanych domów, to matka z dziećmi, a ojciec za granicą. 

Gdyby nie UE i to całe otwarcie granic, to nie wyobrażam sobie, jakby to teraz wyglądało.

 

No ale. Pomarudziłem sobie :P :E

Edytowane przez marko
Opublikowano
40 minut temu, huudyy napisał(a):

w zasadzie większość mojego życia przesiedziałem na forach różnego rodzaju (DW zawsze będę mocno wspominał :E), z wieloma osobami spotkałem się na żywo, z niektórymi do tej pory utrzymuję w zasadzie codzienny kontakt (mimo zamknięcia strony dekadę temu). 

Do tej pory nie ogarniam za bardzo jak ludzie mogą zgadywać się na tych grupach na fb. Nieintuicyjne, wszystko ginie pod natłokiem nowych postów, ludzie są jacyś bardziej wulgarni mimo braku anonimowości, coś strasznego.

Piękne czasy, prowadziłem wtedy dużą konkurencję DW 8:E

Opublikowano
2 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

No dobra to już wiemy kogo u Gordona na grillu nie będzie :E

 

Ja do Gordona mam z 30-40km, tyle to i z piechta zrobię :E 

 

2 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

Gratki!

Ps czy to nie jest cudowne, że jesteśmy jak rodzina? W końcu z nami jako jednymi z pierwszych się dzielisz nowina ❤️

Ano coś w tym jest. Czasami żonie pokazuję jakiś śmieszniejszy komentarz z blably i mówię do niej: "patrz misia, oni są tam samo starzy i tak samo pokręceni jak ja, spoko ziomki" :lovin:

Godzinę temu, Katystopej napisał(a):

A gry odpalane z Nortona Commandera pamiętacie? Destruction Derby, Mortal Kombat I, Doom  8:E 

Pierwszy Warcraft...

  • Like 1
Opublikowano

ja tez nie wiem dlaczego fora umarły.

 

forum to forum, sam wybierasz wątek, a na fb nawet jak nie klikniesz obserwuj to potem nie ma szans. 

 

forum supli tez jest fajnym przykładem, próby na fb nie wypaliły, a forum śmiga. 

 

fora kiedyś to były kopalnie wiedzy, fb to szit 

 

  • Upvote 1
Opublikowano

Ja to w sumie 'bananem' byłem patrząc na zarobki Taty więc dzieciństwo miałem lekkie i bezproblemowe - no i już nie pamiętające komuny (listopad 1990r);
Choć te zarobki nie objawiały się markowymi ciuchami, gwiazdą na masce czy wakacjami za granicą - Tata miał srogo wpojone, że należy żyć bez zbędnego rzucania się w oczy i szastania kasą.

Mieszkanie w bloku z lat 70/80 na osiedlu w Bytomiu po Dziadkach (Dziadek jako dyrektor kopalni miał je z przydziału, a sami Dziadkowie w 2. połowie lat 80' wybudowali dom w Świerklańcu);
Gdzie nie trzeba było się z rodzicami i bratem gnieść, bo 4-pokojowe ~65m2 z kuchnią i osobno łazienką/wc + balkon + ogrzewanie miejskie itd.

Ale tak, poza tetrisem na "przenośnej konsoli 9999 in 1" - czy innym tamagotchi to 1. elektronika własna to PSX na komunię w 99r, 1. Internet w domu to 2002r, 1. własny PC przejęty po Tacie to 2003/4;
1. własny telefon komórkowy to 1. klasa gimnazjum vel 2003r i była to Motorola T205 gdzie miałem wbite, że wszystko kosztuje i mam używać tylko do komunikacji z Rodzicami i to bez SMS :E 

A w temacie telefonów to pamiętam szok i niedowierzanie, jak fater w 1998r dostał tel. komórkowy służbowy (Nokia 5110) i że tak zewsząd można rozmawiać i dzwonić...
No i Snake - tak, Snake był tłuczony niemiłosiernie :E 

  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Do PSXa mam cholerny sentyment. Dostaliśmy go coś koło 2001 roku, oczywiście na Śląsku ( :E ). Kilka lat później się zepsuł, brat go sprzedał. Sentyment był jednak na tyle silny, że jakoś 10lat temu kupiłem znowu PSXa. A potem kolejnego, i kolejnego... Mam chyba z 10 sztuk, ze 20 padów, wszelkie akcesoria, dziwne pady, pistolety, kilka set gier. Nawet udało mi się zebrać prawie wszystkie PlayStation Magazyn z płytkami. 

A ostatnie dwa lata to znowu stare gierki na PC (1996-2006). Teraz patrzę na PS2, póki ceny za gry są w miarę ludzkie 

 

Kurde, jak sobie jeszcze przypomnę kafejki internetowe, salony gier z dwiema sztukami PSX i N64. Ahh...

Edytowane przez marko
  • Like 1
Opublikowano

Jak ktoś uważa, że aluminium nie gnije to właściciele Astr J/Zafir C pokażą wam mocowania chłodnicy (13337826) - to jakaś patologia :-). A do kompletu - ostatnio nie ma dnia, żeby nie szły dekle zaworów /odma/ i nastawniki zmiennych faz rozrządów do 1.4T.

Opublikowano

Ja tego Ali kompletnie nie ogarniam. Raz, że jest tam po prostu burdel na kółkach, dwa inna cena na stronie, inna po dodaniu do koszyka, trzy miniaturki często przekierowują do totalnie innego produktu. Spoko, jak trzeba jakąś pierdołę kupić za grosze. Przy droższych zakupach nigdy w życiu. 

Opublikowano

marko jest do ogarnięcia.

raz ze masz firmowe sklepy gdzie ich odpowiedniki w Europie, te same firmy! towar jest 1/3 drozej. parrz kola do roweru. 

 

elektronika drobna też jedt dużo tańsza. 

lekko połowę. da radę dojść do wprawy 

Opublikowano (edytowane)

Ta niska cena w głównej to dla nowych użytkowników.  Masę rzeczy brałem z Ali, ale od dłuższego czasu sporadycznie - ceny większości rzeczy poszły mocno w górę, plus prawie zerowe szanse na reklamację.

 

Właśnie wróciłem od lekarza - takich zaleceń się nie spodziewałem: na pytanie czy często piję piwo, odpowiedziałem, że 1 bezalkoholowe na tydzień/dwa - zostałem poinformowany, żeby pić częściej :-)

Edytowane przez bergercs
  • Like 1
Opublikowano

@MaxaM No właśnie. A próbuje to sprzedać Trump do redneckow. Którzy wolą V12. Trochę niespójne jest to że Trump popiera wychodzenie z umów na temat klimatu, a jednocześnie wspiera “ekologiczne” samochody na prąd. Europa się wycofuje z Tesli, Tesla w Chinach już nieistnieje. 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Obyty człowiek zawsze wie jak napisać i bywa , (w  ich profesjonalne karty widywałem często w laboratoriach/serwerowniach, wszędzie gdzie była potrzebna poważna moc obliczeniowa, a na takich konsumenckich Geforce'ach można było co najwyżej sobie w gierki pograć i to bywało przynajmniej naście lat temu.} Co my tam małe ludziki możemy do takiego pana się równać Pewien użytkownik pytał co to znaczy narcyz.   Narcyza charakteryzuje nadmierne zaabsorbowanie własną osobą, przesadne poczucie własnej wyjątkowości. Potocznie mówi się, że narcyz jest „zakochany w samym sobie”. Osoba z osobowością narcystyczną jest bardzo wrażliwa na swoim punkcie. Nieustannie potrzebuje uznania innych ludzi. Jak coś jest nie po jego myśli denerwuje się i obraża innych. Tak na szybko z netu Narcyz, jak sama nazwa wskazuje, to osoba ze zdiagnozowanym zaburzeniem osobowości nazywanym „osobowością narcystyczną”. Wśród charakterystycznych cech narcyza wymienia się przede wszystkim poczucie bycia lepszym od innych, poczucie bycia wyjątkowym. Narcyza charakteryzuje nadmierne zaabsorbowanie własną osobą, przesadne poczucie własnej wyjątkowości. Potocznie mówi się, że narcyz jest „zakochany w samym sobie”. Osoba z osobowością narcystyczną jest bardzo wrażliwa na swoim punkcie. Nieustannie potrzebuje uznania innych ludzi. Nie jest w stanie funkcjonować w samotności. Angażowanie się w relacje z innymi stanowi dla niej jednak wyłącznie narzędzie do nieustannego potwierdzania własnej wartości. Osoby narcystyczne nie mają empatii, nie zwracają uwagi na potrzeby innych osób. Skupiają się wyłącznie na sobie oraz na własnych potrzebach.
    • @AudRob Tzw. kart MSRP zawsze było ileś, iluś producentów. Nie potrafisz bez błędu napisać nazwy firmy. PCPartner to Zotac, Inno3d, Manli i część kart robili dla Sapphire. PNY to amerykańska firma istniejąca od 1985 roku, ich profesjonalne karty widywałem często w laboratoriach/serwerowniach, wszędzie gdzie była potrzebna poważna moc obliczeniowa, a na takich konsumenckich Geforce'ach można było co najwyżej sobie w gierki pograć i to bywało przynajmniej naście lat temu. Jeżeli pijesz do BOX vs TRAY/OEM w przypadku AM5, zgoda, że gwarantem w BOX jest AMD, a TRAY/OEM sklep ale sklep sklepowi nie równy i jak masz ogólnopolską sieć ew. europejską to nie jest mały sklepik za rogiem. Do długości gwarancji najczęściej jest 3 lata w obu przypadkach. Przypominasz mi ludzi z peppera. Czytasz coś po łebkach, jak powtarzasz to część przekręcasz i tak naprawdę nie rozumiesz co powiedziałeś. Wypowiadasz się też na tematy o których nie masz pojęcia... 
    • Gdyby system działał wszędzie tak jak w okolicznym Auchan to by było zdecydowanie lepiej. Są dwa automaty, które cały czas działają i mają odpowiednie zaplecze przez co nie dochodzi do sytuacji, że jest on nieczynny z powodu przepełnienia. Po oddaniu butelek wystarczy iść na informacje z wydrukowanym voucherem i od razu dostaje się gotówkę. Nie trzeba o nic pytać, prosić itp. Panie z obsługi wiedzą co robić. 
    • Bardzo dobre te integry Intela już od serii Lunar Lake. Jak jest w grze XeSS z FG to można grać w dosłownie każdą grę AAA, oczywiście z framegenem i input lagiem. A na takim Panther Lake to i bez FG. Przy jakimś śmiesznym poborze prądu na baterii w laptopie o grubości tabletu.   W tym momencie jak ktoś wyda laptopa z RTX4050 / 5050 który ledwo co będzie szybszy ale przy tym będzie wył wentylatorami jak to gamingowe entry laptopy mają w zwyczaju to to będzie śmiesznie wyglądać  RTX4050 już wygląda na piecyk. Jeszcze się okaże że 8GB w rtx5050 będzie się dusić podczas gdy integra Intela weźmie sobie 12GB z ramu i będzie niespodzianka. Pewnie będzie się tak dało zaorać podwyższając tekstury na GPU z dedykowanym 8GB.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...