serwal4 310 Opublikowano 1 Lutego 2025 Opublikowano 1 Lutego 2025 Phi, Vectra C 1.9 CDTi 16v to było moje najlepsze doświadczenie motoryzacyjne dotychczas... 2
trepek 2 046 Opublikowano 1 Lutego 2025 Opublikowano 1 Lutego 2025 Panowie, jaki SUV dla rodziców do 60 tys? Przebieg do 100 tys km, miłoby było jakby miał max 8-9 lat. Taki do jeżdżenia do kościoła i na zakupy. Quasqai gen 2 1.2 benzyna to mina?
Krzysiak 3 317 Opublikowano 1 Lutego 2025 Opublikowano 1 Lutego 2025 (edytowane) 3 godziny temu, serwal4 napisał(a): Phi, Vectra C 1.9 CDTi 16v to było moje najlepsze doświadczenie motoryzacyjne dotychczas... Ty kupiłeś z tego co pamiętam od najpierw mega polecanego handlarza na VKP (sam miałem od niego brać VC i już byłem umówiony na oględziny w sobotę, ale w piątek kupiłem 407)...po czym się okazało, że "Mirek handlarz" mógłby się od niego uczyć fachu Brachol przed 508 miał z 5 lat VC 1.9cdti 120 i w sumie poza eksploatacją nie robił nic, sprzedał swojemu pracownikowi i też od 4 lat tylko eksploatacja. Edytowane 1 Lutego 2025 przez Krzysiak 1
trepek 2 046 Opublikowano 1 Lutego 2025 Opublikowano 1 Lutego 2025 Rodzice maja Sportage z 2011 diesla i raczej nie beda chcieli tego modelu ale mlodszego
Gang 487 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 to ze w autach nie ma wskaźnika wypalania DPF... citan ten ostatni, 50kkm nalotu. 1.5 diesel. codziennie autostrada, 45km w jedną stronę. a co 3 dni jak aie zatrzymam to wentylator na maksa chodzi, bo widocznie przerwałem mu wypalanie. zarówno do pracy jak i z. poprzedni model tak nie miał...
Krzysiak 3 317 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 Z wypalaniem to jest tak, że zazwyczaj to robi w najmniej oczekiwanym momencie Przykładowo objadę trasę do brata (z kręceniem się tam po miejscu około 500km w obie strony wychodzi), podjeżdżam pod dom i najczęściej wtedy zaczyna wypalać, latem wracałem z wczasów 800km i to samo było 1
Gang 487 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 a wystarczyłoby w menu zeby człowiek widział stan zapchania, albo maksymalny przebieg do kolejnego wypalania i mógł to ręcznie aktywować jak akurat gdzieś dalej jedzie... 2
GordonLameman 10 308 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 (edytowane) . Edytowane 26 Czerwca przez GordonLameman
Krzysiak 3 317 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 (edytowane) Mokre trochę niższą temperaturę mają (coś koło 500 jeśli dobrze kojarzę), no ale to nadal kilkaset stopni. Edytowane 2 Lutego 2025 przez Krzysiak
GordonLameman 10 308 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 Ok, może. mam klienta, który produkuje te suche filtry i oni mi to opowiadali
larry.bigl 732 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 40 minut temu, GordonLameman napisał(a): Co racja to racja. te filtry rozgrzewają się do 800 stopni i zdecydowanie wolałbym wiedzieć, że akurat się wypala zanim zostawię auto w garażu. Tak na wszelki wypadek W garażu jak w garażu, jak nie dotyka niczego to nie powinno zrobić szkody. Ale były historie np koło Bydgoszczy w Chmielnikach ludzie zaparkowali na trawie koło jeziora. No i od jednego się zaczęło jarać. Jako, że trawa była sucha nawior to w mgnieniu oka ogień wchłonął kilkanaście aut. 2
serwal4 310 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 12 godzin temu, Krzysiak napisał(a): Ty kupiłeś z tego co pamiętam od najpierw mega polecanego handlarza na VKP; Dokładnie tak było, a w zasadzie wtedy dwóch na forum się przewijało I piszę to ironicznie bo wiem, że odpowiednio prowadzona VC jest jak każde auto; A to była taka ... perełka
GordonLameman 10 308 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 Ktoś na forum miał większą minę niż moje Bravo? 1
Arczevski 207 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 21 godzin temu, kapcer napisał(a): @bergercs W jak dużą minę się pakuję? Swego czasu pisałeś o Insignii na PCLabie, ale posty już raczej nie do odnalezienia. Teść chce mi podarować Insignię z 2012 roku (przedlift). 2.0 CDTI biturbo. Do zrobienia w najbliższym czasie będzie rozrząd i sprzęgło z dwumasem. Co tam się jeszcze może zepsuć i narazić na duże koszta? Wszystkie 4 świece są z czujnikiem ciśnienia, ale były wymienione jakieś 2 lata temu, więc na chwilę powinien być spokój. Mam przedliftową Insignię 2.0 CDTI z 2010, zanim ją kupiłem założenia były takie, że nie chce diesla i niekoniecznie chcę Opla Raczej nie jest to polecane autko, zrobiłem nią 90k km więc coś tam powiedzieć mogę. Akurat poprzedni właściciel przed sprzedażą zrobił w mojej sprzęgło i dwumasę, wymienił też kolektor ssący na nowy. Co się może zepsuć, patrząc po grupce na FB - panewka lubi się obrócić i różne problemy z elektroniką. W swojej zaraz po kupnie wymieniłem tę uszczelkę smoka na nową, przy okazji mechanik przejrzał panewki i było git. Jakoś niedługo po kupnie zaczęły się odzywać łożyska, ale to imo kwestia też przebiegu, auto miało wtedy ze 210k, więc po kolei były wymieniane, pamiętam że z coś koło 5 stów za jedno wychodziło. Generalnie to raczej sama eksploatacja, ale jak na Opla (albo moje wyobrażenie o Oplu) to najtaniej nie jest. Przetwornice w lampach z przodu - woda z lamp zbiera się prosto na nie, bo są pod spodem i lubi je szlag trafić. Ori hella 600zł, zamienniki są taniej, ale wywalają błąd. Jedną musiałem zmienić, a same lampy, tzn jedną, też wysyłałem na uszczelnienie. U mnie w ostatnim czasie elektryczna klapa przestała się otwierać, okazało się że woda dostawała się na moduł, który jest w bagażniku po prawej stronie w skrytce - jest na YT filmik gdzie gość wyjaśnia którędy to się dostaje (puszcza stare uszczelnienie na 2 plastikach) i jak to poprawić. W każdym razie ten moduł powodował niesamowite cyrki w elektronice, kupiłem zamiennik (250zł jakoś), dostępne tylko NTY, i jest git. Najważniejsze regularnie wymieniać olej i pilnować tego nieszczęsnego DPF, gdzie jak nie masz dorobionej diody, to trzeba się nauczyć kiedy się wypala. W trasie to tam wywalone, ale jak się kręcisz po miejscu to raz dwa ogarniesz - podwyższone obroty i specyficzny, metaliczny dźwięk silnika na niskich obrotach. Ja już nauczony że jak podjeżdżam pod blok to kontrolnie jeszcze sprawdzam obroty, chwilowe spalanie na wolnych (wtedy skacze tak pomiędzy 1,5l-2l/h). W moim przypadku poza tym modułem i przetwornicą, to generalnie eksploatacja. Olej i filtry średnio 2x w roku, hamulce przód/tył też już były robione. Samo auto w miarę wygodne, akurat wczoraj jeździłem do KRK i z powrotem, jakieś 500km, przyjemne spalanie po trasie. A jeszcze mi się przypomniało, że ostatnio poluzował się kabel od rozrusznika i nie chciała odpalić, no tak W każdym razie to chyba jedyna taka sytuacja w ciągu tych 5 lat, że zastrajkowała i trzeba było ją ściągnąć na lince. 3 godziny temu, Krzysiak napisał(a): Z wypalaniem to jest tak, że zazwyczaj to robi w najmniej oczekiwanym momencie Przykładowo objadę trasę do brata (z kręceniem się tam po miejscu około 500km w obie strony wychodzi), podjeżdżam pod dom i najczęściej wtedy zaczyna wypalać, latem wracałem z wczasów 800km i to samo było Ja nie zliczę ile razy podjeżdżam pod dom i ja już wiem, że będę zawracał, bo oczywiście to gówno musiało się zacząć wypalać. Najgorzej jak koniecznie musisz już do domu, ale przecież nie przerwiesz wypalania DPF 1
serwal4 310 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Ktoś na forum miał większą minę niż moje Bravo? Sądzę, że miałbym szanse swoją VC wygrać z Bravo Chociaż tam też sporo było jak kojarzę, a najbardziej zapamiętałem... że tam wyszło że to wersja o mniejszej mocy? Albo coś już przekręcam...
GordonLameman 10 308 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 1 minutę temu, serwal4 napisał(a): Sądzę, że miałbym szanse swoją VC wygrać z Bravo Chociaż tam też sporo było jak kojarzę, a najbardziej zapamiętałem... że tam wyszło że to wersja o mniejszej mocy? Albo coś już przekręcam... No w ogłoszeniu 120KM, w dowodzie (którego nei sprawdziłem :E) 105KM Silnik wymieniałeś?
dannykay 1 132 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 Silnika nie, ale wszystko inne tak 2 1
Gang 487 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 @marko az sprawdzę u kolegów. mamy trochę tych citanow i innych nowych i nikt nq oczy nie widział komunikatu. jedyne po czym widać to spalanie chwilowe. ciekawe czy w DE nie ma innego softu, co wcale by mnie nie zdziwiło
serwal4 310 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 Silnik nie, ale patrząc na wydaną w sumie kasę w VC to mogło wyjść więcej niż swap w Bravo Poza cyklicznym gaszeniem jej największym urokiem było przelewanie ropą po ostrym skręcie w prawo: 50-80 km/h, gwałtowny ruch kierownicą w prawo i momentalnie spalanie na postoju rosło z 0.5-0.6l /h do 4-6l/h a w czasie jazdy tymczasowe z tych 6-8l na 14-20l/km Wtryski, klapy wirowe, dpf, EGR, wiązka silnika, klapa gasząca, siakieś czujniki, pierdoły no i klasyczna eksploatacja jak rozrząd (zakup 2011r z 158 tys. km na liczniku, auto z 2005r, rozrząd wyjęty fabryczny a na pewno rolki bo z wybitą datą 2004r), dwumasa ze sprzęgłem (łożysko sprzęgła rozsypało się w częściach przy próbie wyjęcia), całe zawieszenie (jedna sprężyna pęknięta z przodu a był to jakiś mix amorów Koni i sprężyn AP + tył z innej parafii, do tego zmęczone fabryczne wahacze itd.); Znajomy, który ją ode mnie zgarnął robił kolejną rewizję osprzętu silnika, drugi raz wtryski, do tego turbinę i kolejne parę pierdół; O testowaniu pompy paliwowej, listwy cr, reszty wiązek i wszystkiego co mogło ubijać cyklicznie auto nie wspomnę; Sam znajomy sprzedał ją finalnie jako auto na lawetę bo rozwaliło przekładnię kierowniczą / hydraulikę wspomagania - ale Handlarze cmokali że tak zdrowej budy i podwozia to dawno w VC nie widzieli Uszkodzonych czujników poziomowania (ksenon), modułu CID (przy gwałtownym skręcaniu skrętny biksenon zostawał na wprost + kontrolka deski, do tego tempomat rozłączający się w losowych momentach), uwalonej od zakupu klimatyzacji itd. już nawet nie ruszałem Uprzedzę - w trakcie zakupu nie wywalała żadnych błędów, odpalała zimna/ciepła bez problemu, zawiecho poza sprężyną bez uwag a hamownia wypluła katalogowe 150KM i 320Nm; Ja nią zrobiłem coś ~30-35 tys. km, znajomy ~35-40 tys. km; Gdzie jak padła turbina to auto dostało hybrydę + program więc ostatnie ~30 tys. km zrobiła mając ~190KM i 400Nm (ubity przez możliwości skrzyni); Aleeeeee! Trafiłem na auto ze skrzynią F40 a nie klasykiem M32 więc rewizja skrzyni mnie ominęła Same auto oglądał zakład grzebiący w dieslach, serwis specjalizacja opel, "uniwersalny" Mechanik a turbinę kładły 4. ręce / tuner w Łodzi; 1
GordonLameman 10 308 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 25 minut temu, serwal4 napisał(a): Silnik nie, ale patrząc na wydaną w sumie kasę w VC to mogło wyjść więcej niż swap w Bravo Poza cyklicznym gaszeniem jej największym urokiem było przelewanie ropą po ostrym skręcie w prawo: 50-80 km/h, gwałtowny ruch kierownicą w prawo i momentalnie spalanie na postoju rosło z 0.5-0.6l /h do 4-6l/h a w czasie jazdy tymczasowe z tych 6-8l na 14-20l/km Wtryski, klapy wirowe, dpf, EGR, wiązka silnika, klapa gasząca, siakieś czujniki, pierdoły no i klasyczna eksploatacja jak rozrząd (zakup 2011r z 158 tys. km na liczniku, auto z 2005r, rozrząd wyjęty fabryczny a na pewno rolki bo z wybitą datą 2004r), dwumasa ze sprzęgłem (łożysko sprzęgła rozsypało się w częściach przy próbie wyjęcia), całe zawieszenie (jedna sprężyna pęknięta z przodu a był to jakiś mix amorów Koni i sprężyn AP + tył z innej parafii, do tego zmęczone fabryczne wahacze itd.); Znajomy, który ją ode mnie zgarnął robił kolejną rewizję osprzętu silnika, drugi raz wtryski, do tego turbinę i kolejne parę pierdół; O testowaniu pompy paliwowej, listwy cr, reszty wiązek i wszystkiego co mogło ubijać cyklicznie auto nie wspomnę; Sam znajomy sprzedał ją finalnie jako auto na lawetę bo rozwaliło przekładnię kierowniczą / hydraulikę wspomagania - ale Handlarze cmokali że tak zdrowej budy i podwozia to dawno w VC nie widzieli Uszkodzonych czujników poziomowania (ksenon), modułu CID (przy gwałtownym skręcaniu skrętny biksenon zostawał na wprost + kontrolka deski, do tego tempomat rozłączający się w losowych momentach), uwalonej od zakupu klimatyzacji itd. już nawet nie ruszałem Uprzedzę - w trakcie zakupu nie wywalała żadnych błędów, odpalała zimna/ciepła bez problemu, zawiecho poza sprężyną bez uwag a hamownia wypluła katalogowe 150KM i 320Nm; Ja nią zrobiłem coś ~30-35 tys. km, znajomy ~35-40 tys. km; Gdzie jak padła turbina to auto dostało hybrydę + program więc ostatnie ~30 tys. km zrobiła mając ~190KM i 400Nm (ubity przez możliwości skrzyni); Aleeeeee! Trafiłem na auto ze skrzynią F40 a nie klasykiem M32 więc rewizja skrzyni mnie ominęła Same auto oglądał zakład grzebiący w dieslach, serwis specjalizacja opel, "uniwersalny" Mechanik a turbinę kładły 4. ręce / tuner w Łodzi; Hmm, ja to aż tak dokładnie wszystkiego nie pamiętam, ale kupiłem auto za 25900 w 2013 roku i miałem 3 rachunki od mechaników na ponad 5 tysięcy (swap, ukręcone świece, UPG, DPF, EGR, turbo) i pewnie kilka mniejszych na 1,5-2tys. zł. Szacowałem, że z eksploatacją (bez paliwa oczywiście) dołożyłem co najmniej drugie tyle co cena zakupu. Wydaje mi się, że zrobiłem nim ok. 80 tys. km. Skutecznie mnie Fiacik wyleczył z używanych samochodów
dannykay 1 132 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 U mnie była piątka z przodu :p 1
GordonLameman 10 308 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 (edytowane) . Edytowane 23 Czerwca przez GordonLameman
Gość Petru23 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 (edytowane) Ktoś miał styczność z hybryda renault 140KM? Można ją jakoś odnieść do hybrid 155 w Dacia Bigster? Zastanawiam się, co byłoby lepsze w jej przypadku (Bohatera) Hybryda 155 właśnie czy LPG140KM? Edytowane 2 Lutego 2025 przez Petru23
serwal4 310 Opublikowano 2 Lutego 2025 Opublikowano 2 Lutego 2025 3 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Skutecznie mnie Fiacik wyleczył z używanych samochodów W sumie Grande Punto Mamy - z Jej winy i braku uwagi - jest kwotowo ciekawszym przypadkiem Kupione w 2016r za ~21 tys. złotych z opłatami (2009r, 118tys. km przelotu, t-jet 120KM) do dnia dzisiejszego kosztowało w samych trzech największych rachunkach siakieś ... 22 tysięcy złotych Gdzie dwóch z 3 rachunków szło uniknąć gdyby zwracała uwagę na zegary i/lub nie oddawała auta do randomowego mechanika bo Jej się śpieszyło; A 1. rachunek wyszedłby mniej gdyby nie większe turbo, intercooler i mapa indywidualna. Po drodze ofc. reszta eksploatacji, siakieś el. zawieszenia, 2x hamulce, łożyska, filtry oleje... skrzynia biegów... dwumasa... łożyska pół-osi napędowych... dwa komplety opon letnich i dwa komplety opon zimowych, jeden komplet felg alu, dwa komplety stalówek... (auto z nami zrobiło ~110 tys. km); No i z OC sprawcy w grudniu 2022r odmalowane całe auto bez komory silnika 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się