Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Vulc napisał(a):

4K 60 FPS i RT na zwykłym PS5? To muszę swojemu egzemplarzowi powiedzieć, żeby już rozpoczął modlitwę, bo w dniu premiery będzie musiał czynić cuda. :E 

Może Sony wkupuje sobie reklamy na takich pokazach i chodzi o to aby już teraz kupić konsole, a to co będzie potem to już nikogo nie interesuje bo nikt o tym w skali światowej nie będzie pamiętał, a teraz wszędzie pojawiają się nagłówki gdzie jest napis Sony i PlayStation 5, zwykła reklama.

Edytowane przez Gothic
Opublikowano
1 godzinę temu, bbandi napisał(a):

Jednak stary silnik miał swój urok, teraz jak zobaczyłem ten gameplay demo to myślałem że to Avowed :P kolorystycznie i oświetleniowo bardzo podobnie to wygląda, za dużo już tych gier na UE5 widziałem i granie na tym samym silniku odbija się po pewnym czasie czkawką.

grafika akurat ładna, każda gra zmienia present :D

Szuter i kwestie gameplejowe to inna historia xD.

 

Chociaż walka w małpiszonie jest spoko.

 

 

Opublikowano
38 minut temu, Reddzik napisał(a):

Zresztą książka to tylko baza do wykreowania świata i bohaterów, gra jest poboczną historią opowiadaną w innym czasie, stąd Ciri jest dużo starsza(inna) niż w książkach Sapkowskiego.

Czytałeś książki?

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Slayer napisał(a):

Z ciekawości zapytałem ^^

Mam kupione 2 tomy opowiadań i najnowszą część Rozdroże Kruków, ale nie miałem jeszcze czasu ani chęci się za nie zabrać. Chyba czas na przejście Wieśka 3, jako drugie podejście(pierwszy raz na premierę, a potem na premierę dodatków), więc wtedy bym sobie dawkował książki jako miły dodatek do gierki :lovin:

 

edit:
Gra to taki interaktywny świat z książek Sapkowskiego, ubijemy Południcę, zaszlachtujemy Ekimmę, Bruxę czy inne potwory, a w międzyczasie pójdziemy wychędożyć dziewkę.

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano

Ja chciałem przejść sobie po kolei wszystkie części, jedynki nie przeszedłem jeszcze nigdy, choć były próby. W międzyczasie zaczne sluchać sobie audiobooków bo ponoć są kozackie a ksiązki już przeczytane jakiś czas temu.

 

Mimo że to tylko "tech demo" to od razu nabrałem ochoty na powrót do tego uniwersum :)

 

Opublikowano
10 minut temu, Crew 900 napisał(a):

Szkoda, że nie było informacji o remaku pierwszej części.

Przecież od bardzo dawna wiadomo że remake jedynki wyjdzie PO Wiedźminie4, więc nie ma najmniejszego sensu o nim wspominać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Punty reputacji   Za to emotki z uśmiechem są przydatną funkcjonalnością forum.     Jak się da to najlepiej połączyć opcję reakcji, choć nei wiem czy to technicznie wykonalne, ale najlepiej jeśli już ten bezużyteczny ranking miałby zostać, to może osobno - przycisk "pomógł w wątku komputerowym", np. ikonka klucza i śrubokręta.  - osobny przycisk do reakcji, nie liczących nic nigdzie do niczego. Jak ktoś wrzuca śmieszny filmik, to przy scrollowaniu całych podstron, warto się zatrzymać jak się zobaczy kilka reakcji z "".   Punkty reputacji są bez sensu po części dlatego, że często ludzie faktycznie pomocni bywają mocno toksyczni, więc "reputacja" to złe słowo.    Jak bardzo ktoś jest pomocny. To tak.  Ale najlepiej to w cholerę to wywalić. Przecież tu są stare dziady, których nic nie obchodzą takie pierdoły jak "poziom reputacji".
    • A tej jedynej strony tematu nie przeczytałeś. 😀  
    • "Miał życzenie od Shenrona" - właśnie Piccolo albo się z kimś scala, albo życzeniami sobie podnosi lvl  Nie jak pozostali, trening trening trening  
    • @TheMr. Toż to inny monitor niż Paladyn wrzucił    Ale tak, jak to u nas, podatek od nowości. Głównie za sprawą małej dostępności, bo pierwsze batche lecą głównie na zachód.
    • Gordon no nic bot nie zaorał  Dobrze pamiętałem, że ok 10% przedsiębiorców chce iść na etat. Jest 12% i osób, które są niby na własnym ale tak naprawdę mają jednego klienta (coś jak ty  ) 26% co mnie nie dziwi. Co do 2 kwestii o marzeniach przejścia na "swoje" napisałem, że z d. no i były z d. ale jeszcze podrążę...   I kolejny raz proszę o mniej agresji w dyskusji i eliminowanie słów typu "kocopoły", "brednie" itp. Myślę, że stać cię na bardziej kulturalną rozmowę  A czasami mam wręcz wrażenie, że strasznie emocjonalnie to traktujesz.    @ITHardwareGPT dziękuję za te dane. Ale czy możesz poszperać bardziej i sprawdzić czy w badaniach psychologicznych z Europy lub USA padło pytanie czy osoby na etacie marzą o czymś swoim typu własny biznes? Restauracja, usługi? Bo stwierdzenie, że ktoś będąc na etacie nie chce być samo zatrudniony sugeruje raczej wyłącznie kwestie podatkowe, a nie zmianę stylu życia i całego życia. I nie to miałem na myśli pisząc o marzeniach, że ktoś obecnie pracuje na etacie, a niby marzy mu się zmiana formy na działalność, wykonując wciąż tą samą pracę. Wiem, że filmy to słabe źródło, ale w co 2 amerykańskim filmie bohater docelowo chce założyć własny biznes. Chyba, że tu są jeszcze różnice z Europą.   @GordonLameman tak uważam, że powinna być pomoc państwa dla najmniejszych przedsiębiorców. I nie tylko pomoc ale wspieranie i zachęcanie i to już zachęcanie od poziomu szkolnego. Uważam, że własna działalność, co wiele razy pisałem powoduje bycie szczęśliwszym, wydajniejszym niż praca gdzieś. W całym wątku jaki założyłem dowodziłem, że brak narzucenia 3 zmianowego, szkodliwego dla zdrowia systemu pracy, brak przymusu pracy w określonych godzinach daje znacznie większą wydajność. Ok. były osoby które de facto mają to samo na etacie i przyjmuję te argumenty. Ale i one wciąż są zależne od tego czy nie zmieni się np. zarząd firmy dla której pracują albo wytyczne i to wszystko im zniknie jednym smsem. Jak było z pracą zdalną na Allegro. Ludzi powinno się zachęcać wszystkimi możliwymi sposobami żeby rozwijali siebie, budowali własne firmy, a nie służyli komuś. Takie jest moje zdanie.   Podzielę się osobistą refleksją, że gdyby nie życie i de facto coś co mnie do tego zmusiło nie założyłbym własnej DG te 21 lat temu  Wydawało mi się będąc na etacie, że wszystko jest dobrze. Zanim nie miałem własnej DG po prostu nawet nie miałem pojęcia "jak to jest", a szczególnie, że mocno straszono i wciąż się straszy ludzi. Nie miałem też nigdy w rodzinie nikogo kto miał coś swojego. Wszyscy zawsze na etacie i to jeszcze w budżetówce. Tata nauczyciel. Mama spółki skarbu państwa (ale nisko  ) i też nauczycielka. Dalsza rodzina nauczyciele. Jedynie wujek po podstawówce miał własną firmę, ale we Francji i to założył w czasach u nas PRLu więc to dla mnie była zupełna abstrakcja. Reasumując nie miałem absolutnie żadnych wzorów. Wszystko zrobiłem sam
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...