Skocz do zawartości

Film - co warto obejrzeć?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I nie było już nikogo (2015) 7,5/10

 

Właściwie to jest mini serial składający się z 3 odcinków. Łącznie wychodzi ok 2h 50min (czyli podobnie jak w badziewiach od Marvela). Fajnie zrealizowany i zagrany. Historia trzyma w napięciu. Agatha Christie więc wszystko jasne. Dobrze się ogląda, nawet nie odczułem jak zleciały te 3 godziny.

 

Opublikowano

Jestem po seansie Nosferatu. Bardzo, bardzo dobre kino. Dźwięk, scenografia, zdjęcia - pierwsza klasa. Przyzwoita gra aktorska, idealnie dobrani aktorzy. Nie jest to IMO film oscarowy (to w zasadzie może być równie dobrze komplementem :E ), ale zdecydowanie wart polecenia. Od Eggersa nie widziałem tylko The Witch, reszta mi się mniej lub bardziej podobała.

  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Vulc napisał(a):

Jestem po seansie Nosferatu. Bardzo, bardzo dobre kino. Dźwięk, scenografia, zdjęcia - pierwsza klasa. Przyzwoita gra aktorska, idealnie dobrani aktorzy. Nie jest to IMO film oscarowy (to w zasadzie może być równie dobrze komplementem :E ), ale zdecydowanie wart polecenia. Od Eggersa nie widziałem tylko The Witch, reszta mi się mniej lub bardziej podobała.

Teraz Oscar jest znakiem, żeby nie oglądać. xD

Jump scare-ami tam chyba nie straszą co? Mam słabe serce już i typowych horrorów straszaków od lat nie oglądam. :D

Przy okazji przypomniał mi się moim zdaniem świetny Pozwól mi wejść / Låt den rätte komma in (2008). Polecam. 

 

Edytowane przez J4Z66
  • Upvote 2
Opublikowano

Nie, to nie jest typowy straszak z tanizną w postaci jump scarów, tutaj napięcie buduje się dźwiękiem, cieniami i montażem scen. Więc serce raczej bezpieczne. Raczej. ;)

 

Pozwól mi wejść - również polecam, obejrzałem chyba właśnie z polecenia w tym wątku. Fajne, kameralne kino.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Tornado3 napisał(a):

Oglądał ktoś z Was Gomorre ? 

oczywiście, tak film ( 2008 ), jak i później wybitny serial

bardzo lubię włoskie i francuskie kino sensacyjne

24 minuty temu, J4Z66 napisał(a):

The Quick and the Dead (1995).

wtedy mi się to podobało, ale teraz, hmm

Sharon robiła robotę, sam film też wtedy nie najgorszy, pamiętam że równocześnie z Bad Boys to weszło

 

z tym westernów z lat 8x/9x to bardzo mi się podobały dwie częsci młodych strzelb, dwójka nawet lepsza..

no i oczywiście tańczący z wilkami, ale to do tej pory mój top ten

Edytowane przez miro
  • Thanks 1
Opublikowano

jasne, bez przebaczenia, Clinta  z Clintem w roli głownej to też absolutny klasyk

choć mnie nie rzucił na kolana, on wtedy kilka oscarów zgarnął, w tym te najwazniejsze

Zawsze uważałem że Eastwood był/jest lepszym reżyserem niż aktorem

 

Bardzo też lubię jego syna Scotta.

  • Like 1
Opublikowano

dobry, dobry, tam chodziło o niemodny czas dla westernów, lata 80/90

 

te młodsze to np 3:10 do Yumy z Russelllem i Bale kapitalny, tak samo 7 wspaniałych nowa wersja z Denzelem.

Mnie stare westerny męczą, tak jak często kino wojenne, film trwał 3 godziny, z tego 2,5 przegadane i potem dopiero akcja ;)

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

lol, to był nowy Cap? Bez Evansa? Lol

Ja niedawno obejrzałem Deadpool i Wolverine. No nie był zły, ale chyba przez ładnych parę lat nie ruszę nic Marvela. xD

 

Edytowane przez J4Z66
Opublikowano

Nasz wiedzmin był super, miło wspominam oprócz tego smoka na koniec :E ;D

1 godzinę temu, J4Z66 napisał(a):

lol, to był nowy Cap? Bez Evansa? Lol

Teraz capitanem jest Sam wilson (Falcon) ten co otrzymał na koniec avengers end game tarczę od Evansa :D 

Opublikowano

Cicha noc (2017) 6/10

 

Nie jestem jakimś fanem polskich filmów (tych z ostatnich lat) ale ten jest całkiem udany. Choć to kalka filmów Smarzowskiego. Tylko bez większej intrygi. To jest prosta historia o typie co wraca ze szparagów na święta do domu. Mamy tu wszystko co słyszeliśmy o rodakach na zmywaku, do tego polską biedę, pijaństwo, zdrady i bicie żony. Można obejrzeć.

 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Rejestracja to juz ostatnia linia obrony. Jakby ja zlikwidować to by sie okazało ze lekarz w pciniu dolnym w zeszlym tygodniu liczył 100 miliardów Polakow 
    • Jestem w programie lekowym gdzie muszę jeździć do szpitala co jakiś czas żeby dostać/odebrać specjalne leki. Opisze wam jak absurdalnie jest to ustawione i jak to wyglądało na ostatniej wizycie. Więc no generalnie dostaję termin w sensie dzień kiedy mam się zjawić w szpitalu, z tym że bez godziny. Godzinę, na którą mam być dostaję zawsze dzień przed wizytą, nigdy nie wiem czy to będzie 9 rano czy 13, więc i tak biorę wolne w pracy cały dzień. No i dostaję sms od lekarza, że mam być "około 09:30" i za każdym razem jak jadę to muszę najpierw będąc na miejscu tego dnia zarejestrować się normalnie w rejestracji (wtf?). Ostatnio miałem wizytę na 09:30 no i przyjezdzam do szpitala na równą 09:00 żeby na spokojnie się zarejestrować. Biorę numerek, stoję przy okienku a okienko puste. No i tak mija 30 minut czekania przy pustym okienku, ludzie stoją w kolejce itp.  W końcu narzeczona, z którą byłem nie wytrzymała i zaczęła robić burdę w okienku obok (do zupełnie innego działu czy tam specjalizacji) żeby po prostu ktoś ogarnął człowieka do tamtego okienka. Panie oczywiście zbulwersowane, że ktoś im przeszkadza pogaduchy bo tak, siedziały te baby i chillowały sobie po prostu mając w dupie czekających ludzi. W końcu ktoś łaskawie przyszedł do okienka i mnie zarejestrował o godzine 09:35 Dla mnie to jest cyrk, absurd. Co to w ogole ma być, rozwiązanie głupie, które przy okazji nie szanuje czasu pacjenta a podejście w rejestracji butne, chamskie. Ja się nie dziwię, że jest tyle ataków na pracowników ochrony zdrowia.
    • Nie widzisz, że to była reakcja na silny stres spowodowany atakiem na jej narzeczonego? Każdy mądry za klawiaturą ale w rzeczywistości dochodzą do tego silne emocje i stres spowodowane nagłym wyrzutem kortyzolu i adrenaliny. Tego nie poczujesz mędrkując zza monitora a to jest biologia i jeśli ktoś nie jest nauczony jak panować nad tym stresem (żołnierz, policjant, bokser) to może właśnie tak zareagować.    Uważam, że każdy damski bokser powinien trafić do publicznej bazy, żeby w przyszłości każda potencjalna partnerka wiedziała, czy jej partner lubi czasem przywalić kobiecie. 
    • Niech brat lepiej pójdzie do garażu i sprawdzi, czy auto tam jeszcze stoi. Z taką inflacją w ogłoszeniu chłop mógł po nie wrócić w nocy z zapasowym kluczykiem
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...