Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

He? Pierwszy odcinek to mistrzostwo i powrót do pierwszych ciekawych serii. Potem faktycznie meh meh do 4ep.

Zostały mi dwa ostatnie.

Założenia były spoko, ale kiepska realizacja, dziecinne przerysowania i uproszczenia, zabiły jakikolwiek sens tego odcinka.

Opublikowano
46 minut temu, Lypton napisał(a):

Ciekawostka - gaslighting w drugim epizodzie Black Mirror S7 dotyczył nie tylko bohaterki.

 

 

Schrzanili odcinek przez ostatnie 30 sekund. Tak to był spoko.

45 minut temu, Vulc napisał(a):

Założenia były spoko, ale kiepska realizacja, dziecinne przerysowania i uproszczenia, zabiły jakikolwiek sens tego odcinka.

Dla mnie ok. Prosty pomysł i wleciał jak złoto.

Opublikowano (edytowane)

MOBLAND 2025 (1 sezon)

 

nowy serial gangsterski o rodzinie Harriganów, jednym z reżyserów jest Guy Ritchie, całkiem niezła obsada, imho świetnie wypada Pierce Brosnan w roli starego irlandzkiego mafiozy no i oczywiscie Tom Hardy którego już widzielismy w podobnych rolach. Obejrzałem dwa odcinki na razie, nie jest to serial wybitny ale jest naprawde całkiem spoko, jest klimacik. Na razie wstrzymam się z oceną bo za mało widziałem.

 

fnEUVJd.jpeg

Edytowane przez Oldman
Opublikowano

I trzeciego nie ma co oglądać, pierwszy miał pomysł i realizację, później było już tylko gorzej, z małymi wyjątkami.

 

Piąty epizod nowego sezonu Black Mirror ponownie bardzo dobry. Aktor dobrany idealnie.

  • Thanks 1
Opublikowano
2 godziny temu, J4Z66 napisał(a):

Pamiętam, że po polskim cisnęli, dopóki netflixowy nie wyszedł. xD Mi się zawsze polski podobał, nawet jak jeszcze nie było to modne. 😎

Oj tak, dopiero po latach jak wyszedł netflixowy to ludzie docenili naszego Wieśka :) Fakt, że efekty specjalne, smok i inne tego typu rzeczy były koszmarne, ale klimat na pewno lepszy niż w netflixowym :)

  • Upvote 2
Opublikowano
W dniu 22.04.2025 o 07:06, J4Z66 napisał(a):

Pamiętam, że po polskim cisnęli, dopóki netflixowy nie wyszedł. xD Mi się zawsze polski podobał, nawet jak jeszcze nie było to modne. 😎

Dokładnie, chorągiewki xD 

W dniu 22.04.2025 o 07:59, ODIN85 napisał(a):

Smok kijowy a tak to lepszy pod każdym względem.

Na tego smoka można przymknąć oko :E to polska produkcja z 2002r ;) cały serial był całkiem udany, ten netflixowy mu do pięt nie dorasta. 

  • Upvote 1
Opublikowano

z polskim Wiedzminem było troszkę inaczej

 

wychowaliśmy się na ksążkach, które czytali wszyscy

ogłosili że robią film, oczekiwania, mega wielkie, budżet spory, sponsorzy, kastingi,

relacje jak to Żebrowski ćwiczy itd itp,  a youtuba nie było i recenzentów z dupy..

 

no i paru znajomych poszło na premierę i każdy nie mógł uwierzyć w to co widzi, a smok przebił wszystko, generalnie totalnie pocięta historia, słaby montaż itd itp

dopiero bodaj po 2 latach wyszedł serial, sporo więcej materiału, to co w filmie kinowym zostało pocięte, tu nabrało więcej barw, przynajmniej 2 oczka wyżej w ocenie, albo i nawet 3.

 

jak macie możliwość to sobie porównajcie, bo pewnie wersji kinowej nie widzieliście, to jest coś, Asylum robi lepsze produkcje

 

a do pierwszego sezonu z neshixa osobiście nic nie mam, dwa razy obejrzałem, jak mi Yennefer na początku nie leżala, tak nawet fajnei tą historię poprawadzili. 2  sezon próbowałem, nie zmogłem.. 3 to już totalne dno.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Miałem wręcz identyczne odczucia więc podpisuje się pod tym w 100% :thumbup: film oglądałem - kiepski, natomiast serial mi się podobał i miło go wspominam ;) a co do netflixowego wiedźmina również pierwszy sezon obejrzałem bo wtedy było ciśnienie na ten serial i spore oczekiwanie niestety szału nie było, taki średniaczek nic więcej... drugi przemęczyłem totalnie takie 3/10 :E trzeciego nawet nie tknąłem jak naczytałem się że jest jeszcze gorszy niż 2 sezon.

Opublikowano
15 godzin temu, Katystopej napisał(a):

1923 - kurde, Sheridan potrafi zrobić serial tak, że patrząc wczuwam się w klimat lat '20. Drugi sezon mroczniejszy niż pierwszy, bardzo fajny.

Też obejrzałem, rewelacja :thumbup: Teraz tylko czekać na 1944 ;) 

Opublikowano

Od ostatniego wpisu ukończyłem Devil May Cry oraz jestem przed ostatnim odcinkiem drugiego sezonu 1923. Jeśli chodzi o DMC to złe toto nie jest no ale szału również nie ma - spokojnie można sobie to odpuścić. Generalnie kreska na plus, muza również (jestem stary). Nie rozumiem za bardzo zachwytów nad drugim sezonem 1923 no chyba, że 7 odcinek dużo zmienia w tym zakresie. Dla mnie drugi sezon jest ok no ale tyłka na ten moment mi nie urwało. Dla mnie z "trójcy" 1883/1923/Yellowstone "rządzi" pierwszy tytuł (1883). Następne, co będę oglądał to chyba Koło czasu (S3) do którego trochę się już zbieram. Jest to cykl, który kocham - przymierzam się do rereadu no ale na ten moment nie posiadam fizycznego wydania Nowej Wiosny. Możliwe też, że wcześniej wejdzie jednak Dojrzewanie (bo to tylko 4 odcinki).

Opublikowano (edytowane)
W dniu 25.04.2025 o 18:36, Katystopej napisał(a):

S2 1923 skończone.

 

Taylor Sheridan to Mistrz. Przez duże M.

dla mnie to po prostu dobry rzemieślnik któremu czasami coś wyjdzie a czasami nie (2 sezon Lioness był słaby, Landman też mnie jakoś nie porwał), na dodatek z przerostem EGO (czesto lubi wystepować we własnych produkcjach w rolach twardzieli/bohaterów)

Edytowane przez Oldman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nawet jeśli to fake - a pewnie tak jest, bo teraz wszystko w temacie ME4 dobrze się klika - i tak byłoby grubiej. Na początek - co miałeś w Veilguardzie?    Miałeś body scars - czyli blizny po mastektomii - takiego czegoś nigdy w życiu nie widziałem w żadnym kreatorze w żadnej grze; miałeś wyjątkowo limitowane opcje powiększenia damskich atrybutów - jedna naprawdę hojnie obdarzona przez naturę streamerka legalnie zapytała Bioware, dlaczego nie może odtworzyć swoich rozmiarów biustu w grze w kreatorze i dostała bana; miałeś zaimki; miałeś opcje zmiany dialogów na jakieś trans-friendly; miałeś Taash i cały jej wątek; miałeś dyskusje ideologiczne i genderowe; miałeś pompki; wszystkie trudne tematy z poprzednich gier - niewolnictwo, wykorzystywanie seksualne, gwałty - przypomnij sobie wątki dzielnicy elfów w Denerim - czy eksponowana lubieżność kobiet - prostytutki, orgie grupowe, różnorakie propozycje seksualne - wszystko wycięte i pominięte, nawet wpisy lore gry totalnie zmienione i dopasowane do "modern audience".    A tam była tylko Corinne, która jedynie dostosowała historię "Tricka" do nowych standardów Bioware. Tutaj zaś miałeś jedną z najbardziej obsesyjnych i zwichrowanych osób w tematach lewicowych, która pisała scenariusz do ME4 od 3 lat. Kolego, ta gra byłaby dostosowana do "modern audience" na takim poziomie, że Veilguard przy tym to byłby pikuś. Tam była Taash, a tu dostałbyś połowę galaktyki w wersji gender. Kilka dni temu ta cała Valente - bo jest ona atakowana ze wszystkich stron, że zapewne to po przeczytaniu jej scenariusza EA od razu podjęło decyzję o zamknięciu studia - wyraźnie podkreśliła w jednym ze swoich wpisów, że stworzyła "galaktykę wolną od uprzedzeń i otwartą dla wszystkich" - coś w ten deseń. Wszyscy wiemy co to znaczy.    Dla mnie to jest niepojęte, jak studio które robiło w swoim czasie tak dobre gry, które dosłownie rządziło w swoim czasie na rynku gejmingowym, zmieniło się w taki syf.  Bo takie coś napisała Kala Elizabeth, która od lat ma taką obsesję na punkcie Bioware i Mass Effect że szkoda gadać. Jej opinia jest warta tyle samo to ten rzekomy przeciek. 
    • No tak, walka z bossami ratuje ten tytuł. Cała reszta taka sobie.
    • Podobno fake, ale kogo to w sumie obchodzi. Liczą się emocje (i kliki).  
    • Za PiSu zlikwidowano lub przemianowano szereg instytucji stanowiących jądro polskich służb, właśnie po to by zastąpić swoimi. O raportach Macierewicza druzgocących WSI i powiązanych funkcjonariuszy (razem ze źródłami osobowymi) nie wspominając. 
    • No nie do końca, w ramach zapełniania Okęcia konkluzja zmieniła się minimum 15 lat temu.  CPK - presja też ale nie tylko. Trzeba przyznać PiSowi że za ich czasów temat ruszył, trzeba im odebrać że ruszył w sposób typowo pisowski - amatorska wizja, masa propagandy, rozprowadzanie pieniędzy pod spodem. Zostało to w dużej mierze naprawione (na plus), na minus - są opory w kwestii finansowania.   Płot na granicy trzeba było nie kontynuować tylko de facto rozebrać bo to było podszyte korupcją gówno dla propagandy które imigranci przepiłowywali brzeszczotami za 2 zł (Niemcy przechwytywali więcej migrantów na niechronionej granicy z Polską niż my na "chronionej" z Białorusią). Teraz w końcu powstaje dobrze zaprojektowana zapora która w końcu zaczęła działać.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}