Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

10/10? 

 

Kiedy Ty oglądałeś coś, co było 10/10? Ja już uczciwie nie pamiętam. Pierwsze dwa sezony Picarda, to nawet nie jest 4/10 w mojej ocenie. Nie każdy musi konsumować szroty jak leci i z uśmiechem na twarzy mówić "było pyszne, poproszę więcej", bo dzięki takiemu podejściu na rynku filmów i seriali od blisko dekady mamy to, co mamy... Dość powiedzieć, że do lat świetności kina daleko.

Opublikowano

To była przenośnia. Miałem na myśli to ze Drinker i jemu podobni nie zrobią wyświetleń na czymś, co nie przynosi kontrowersji.

Dlatego mają tendencję do przesadzania, i tylko w jedną stronę, jest to na swój sposób zabawne dlatego go oglądam, ale często przesadza.

Ja nigdy nie oglądałem niczego co by było 10/10, parę razy było blisko jak LOTR, który dostał ode mnie 9/10.

Dwa pierwsze sezony Picarda dostały ode mnie 6/10 i 5/10 i tak jak pisze były ok, ale nic nadzwyczajnego a były oddechem po totalnie załamanym Discovery z którego zrobiono jakiś pokaz płaczu i dramy z byle czego, za co ma ode mnie 4/10 i ciężko mi jest nawet już do niego wrócić, bo jest chyba nowy sezon czy dwa których nie wiedziałem.

Opublikowano
59 minut temu, Kadajo napisał(a):

To była przenośnia. Miałem na myśli to ze Drinker i jemu podobni nie zrobią wyświetleń na czymś, co nie przynosi kontrowersji.

Dlatego mają tendencję do przesadzania, i tylko w jedną stronę, jest to na swój sposób zabawne dlatego go oglądam, ale często przesadza.

Zgadzam się z tym.

Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

po totalnie załamanym Discovery z którego zrobiono jakiś pokaz płaczu i dramy z byle czego

Discovery hehe, to dopiero był "majstersztyk". ;)

Opublikowano

Pamiętam, jak dość dawno temu czytałem na FW opinię, że Picard ma więcej wspólnego ze Star Trekiem niż aktualnie wtedy nowe produkcje Star Trek. 

Średnia ocen też nie jest tam jakaś najniższa.

Opublikowano

Fargo S01 za mną. Intuicyjne dałbym 8/10. Nie chcę mi się rozkminiać, analizować. Może jakbym obejrzał drugi raz i przemyślał, poszłoby oczko w dół czy w górę. Tak czy siak, zaj***ście spędzone 10h. 

Opublikowano
18 godzin temu, Oldman napisał(a):

bajeczka ale całkiem przyjemnie sie ogląda 

No ja ogólnie spodziewałem się czegoś więcej mimo wszystko, nie jest to żadne 10/10. Myślałem, że fabularnie będzie bardziej wciągająco, intryga też mocno średnia. Ale walki całkiem fajnie zrealizowane, może mało "prawdziwe" ale przyjemne dla oka

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Pavel87 napisał(a):

No ja ogólnie spodziewałem się czegoś więcej mimo wszystko, nie jest to żadne 10/10. Myślałem, że fabularnie będzie bardziej wciągająco, intryga też mocno średnia. Ale walki całkiem fajnie zrealizowane, może mało "prawdziwe" ale przyjemne dla oka

matko bosko a gdzie ja napisalem że to 10/10 :cool: to nawet 7/10 nie jest w wielu miejscach ale ogląda sie przyjemnie, taki odmóżdzacz z klimatem (np. fajne strzelanie podkręconymi strzałami :gordon::P)

16 godzin temu, dan254 napisał(a):

No właśnie szkoda że trochę przesadzone te walki czasami,ale ogólnie fajnie zrobiony i dobrze się ogląda.

troche to delikatnie powiedziane :P, ale to taka koncepcja (jak w anime)

Edytowane przez Oldman
Opublikowano (edytowane)
38 minut temu, Oldman napisał(a):

matko bosko a gdzie ja napisalem że to 10/10 :cool: to nawet 7/10 nie jest w wielu miejscach ale ogląda sie przyjemnie, taki odmóżdzacz z klimatem (np. fajne strzelanie podkręconymi strzałami :gordon::P)

Nigdzie nie napisałeś, widziałem kilka racenzji i opinii gdzie ludzie dawali 10/10 i pisali, że arcydzieło. Np na rottentomateos mocno zachwalają

Edytowane przez Pavel87
Opublikowano
6 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Zacząłem wczoraj oglądać Absentie i kurde fajnie się to ogląda, 5 odcinków ciągiem wlazło :E 

Oglądam finałowy odcinek 1 sezonu, napiszę tak, jak się wam wydaje, że coś wiecie, to okazuje się że nic nie wiecie i przez cały serial byliście w kompletnym błędzie. Świetny serial, zobaczy jak s2.

Opublikowano

Ja kontynuuje serię brytyjskich kryminałów i po Broadchurch i Happy Valley wziąłem na tapet Unforgotten. Na razie 2 sezony, póki co nie jest tak dobry jak dwa poprzednie. Intrygi ciekawe ale brakuje charakternych postaci, dwa poprzednie poza głównym wątkiem kryminalnym miały ciekawą historię związana z głównymi bohaterami, tutaj niby też to jest ale mocno w tle. Ale generalnie jest ok, 6.5-7/10.

  • Thanks 1
Opublikowano
W dniu 15.11.2025 o 00:58, tgolik napisał(a):

Ja z kolei nie spotykam ostatnio słabych dialogów w nowych polskich serialach.

Bo ich nie słyszałeś :E

 

A tak na serio, prawdą jest że w polskich produkcjach trzeba kombinować żeby było dobrze dialogi słychać. Nie pamiętam teraz co to było, ale oglądałem raz polski film/serial z napisami !!! 

Opublikowano (edytowane)

Jestem po pierwszym epie s02 Fargo. Dlaczego to się nazywa Fargo? Co tam się odwaliło? Wtf? To robili inni ludzie? Masakra, ja podziękuję. Nie żałuję, bo pierwszy sezon jest rewelacyjny, utrzymany w klimacie filmu i jest kontynuacją. Jest dla mnie lepszy od filmu. 

Dzisiaj zaczynam Heweliusza. 

Edytowane przez j4z
Opublikowano

Na Amazonie wypuścili dziś pierwsze trzy odcinki animacji(dla dorosłych) Mighty Nein. Stoi za tym studio Critical Role, to samo, które stworzyło Vox Machina. Zapowiada się zacnie, po robocie zabieram się za oglądanie. :) 

 

 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Imm napisał(a):

Stoi za tym studio Critical Role, to samo, które stworzyło Vox Machina.

W zasadzie jest to prawie-że-kontynuacja Vox Machiny - ten sam świat, 20 lat później, nowi bohaterowie.

 

Ciekawostka - sesja erpegie The Mighy Nein była o ok. 100h dłuższa niż Vox Machiny - 550h vs 450h.

Edytowane przez Lypton
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nawet jeśli to fake - a pewnie tak jest, bo teraz wszystko w temacie ME4 dobrze się klika - i tak byłoby grubiej. Na początek - co miałeś w Veilguardzie?    Miałeś body scars - czyli blizny po mastektomii - takiego czegoś nigdy w życiu nie widziałem w żadnym kreatorze w żadnej grze; miałeś wyjątkowo limitowane opcje powiększenia damskich atrybutów - jedna naprawdę hojnie obdarzona przez naturę streamerka legalnie zapytała Bioware, dlaczego nie może odtworzyć swoich rozmiarów biustu w grze w kreatorze i dostała bana; miałeś zaimki; miałeś opcje zmiany dialogów na jakieś trans-friendly; miałeś Taash i cały jej wątek; miałeś dyskusje ideologiczne i genderowe; miałeś pompki; wszystkie trudne tematy z poprzednich gier - niewolnictwo, wykorzystywanie seksualne, gwałty - przypomnij sobie wątki dzielnicy elfów w Denerim - czy eksponowana lubieżność kobiet - prostytutki, orgie grupowe, różnorakie propozycje seksualne - wszystko wycięte i pominięte, nawet wpisy lore gry totalnie zmienione i dopasowane do "modern audience".    A tam była tylko Corinne, która jedynie dostosowała historię "Tricka" do nowych standardów Bioware. Tutaj zaś miałeś jedną z najbardziej obsesyjnych i zwichrowanych osób w tematach lewicowych, która pisała scenariusz do ME4 od 3 lat. Kolego, ta gra byłaby dostosowana do "modern audience" na takim poziomie, że Veilguard przy tym to byłby pikuś. Tam była Taash, a tu dostałbyś połowę galaktyki w wersji gender. Kilka dni temu ta cała Valente - bo jest ona atakowana ze wszystkich stron, że zapewne to po przeczytaniu jej scenariusza EA od razu podjęło decyzję o zamknięciu studia - wyraźnie podkreśliła w jednym ze swoich wpisów, że stworzyła "galaktykę wolną od uprzedzeń i otwartą dla wszystkich" - coś w ten deseń. Wszyscy wiemy co to znaczy.    Dla mnie to jest niepojęte, jak studio które robiło w swoim czasie tak dobre gry, które dosłownie rządziło w swoim czasie na rynku gejmingowym, zmieniło się w taki syf.  Bo takie coś napisała Kala Elizabeth, która od lat ma taką obsesję na punkcie Bioware i Mass Effect że szkoda gadać. Jej opinia jest warta tyle samo to ten rzekomy przeciek. 
    • No tak, walka z bossami ratuje ten tytuł. Cała reszta taka sobie.
    • Podobno fake, ale kogo to w sumie obchodzi. Liczą się emocje (i kliki).  
    • Za PiSu zlikwidowano lub przemianowano szereg instytucji stanowiących jądro polskich służb, właśnie po to by zastąpić swoimi. O raportach Macierewicza druzgocących WSI i powiązanych funkcjonariuszy (razem ze źródłami osobowymi) nie wspominając. 
    • No nie do końca, w ramach zapełniania Okęcia konkluzja zmieniła się minimum 15 lat temu.  CPK - presja też ale nie tylko. Trzeba przyznać PiSowi że za ich czasów temat ruszył, trzeba im odebrać że ruszył w sposób typowo pisowski - amatorska wizja, masa propagandy, rozprowadzanie pieniędzy pod spodem. Zostało to w dużej mierze naprawione (na plus), na minus - są opory w kwestii finansowania.   Płot na granicy trzeba było nie kontynuować tylko de facto rozebrać bo to było podszyte korupcją gówno dla propagandy które imigranci przepiłowywali brzeszczotami za 2 zł (Niemcy przechwytywali więcej migrantów na niechronionej granicy z Polską niż my na "chronionej" z Białorusią). Teraz w końcu powstaje dobrze zaprojektowana zapora która w końcu zaczęła działać.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}