Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie nawet pierwszy sezon nie był jakiś wybitny. Zjadliwy, dał się obejrzeć, momentami ciekawy, ale bez żadnych zachwytów. Kolejne sezony to tylko zmarnowany czas, którego nikt mi nie odda. ;)

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

A jaki jesteś rocznik?

Jeśli 85 w Twoim nicku jest rocznikiem to ja jestem już zdecydowanie star(sz)y. ;)

 

Ciekawi mnie jednak, jaką korelację chcesz z tego wyciągnąć?

 

Nawet jeśli przyjmiemy, że nie jestem i nie byłem targetem dla tego serialu to nadal uważam, bez żadnych uprzedzeń, że nawet 1 sezon jakimś arcydziełem nie był.

Edytowane przez Imm
Opublikowano (edytowane)

Synthwave został spopularyzowany przez serial.

Cisnę pierwszy sezon. Winona i jej postać na ten moment podobają mi się najbardziej. Za pierwszym razem nie dostrzegałem tego, chyba skupiałem się bardziej na łysej i reszcie dzieciaków.

PS słuchałem zanim to było modne, tak samo Kate Bush. 😎

22 minuty temu, j4z napisał(a):

Za pierwszym razem

Boże, to było 10 lat temu... :stukniety:

Edytowane przez j4z
Opublikowano
23 godziny temu, ghostdog napisał(a):

Finał SF wyszedł średnio. Chyba najbardziej uwiera mnie walka z final bossem. Boss wielkości bloku mieszkalnego pada po ciosach z karabinu, procy, dzidy i balonów z benzyną. Trochę to komicznie wyglądało. Brak umiaru to duża słabość Stranger Things. Dlatego sezon pierwszy był tak dobry, bo stawiano na klimat i minimalizm. Walkę z demogorgonem można przełknąć.

W dungeon&dragons chodzi o taktykę a nie rozmiar.

Opublikowano
6 godzin temu, ghostdog napisał(a):

Ja bym wolał aby główny boss padł na skutek jakiegoś podstępu lub znalezieniu jego słabego punktu, coś jak kryptonit dla Supermana. Cała finałowa walka w ostatni sezonie SF była komiczna.

Generalnie to w każdej grze tak jest że im boss większy tym łatwiej pada:E

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Dla mnie Synthwave istniał juz znacznie wcześniej niż Stranger Things zresztą kto się wychowywał w muzyce elektronicznej lat 80 tych to dla niego Synthwave to taki potulny domek :D 

Oczywiście, że tak. ST raczej podążał na fali popularności synthwave w tamtym czasie. Zbiegło się to w ogóle z modą na retro. Konsolki, gadżety itp, która trwa do dziś. Z filmów, które to upowszechniły były np. „Drive” (2011), Tron: Legacy” (2010), The Guest” (2014) i inne.

Edytowane przez bourne2008
Opublikowano
20 godzin temu, ghostdog napisał(a):

Ja bym wolał aby główny boss padł na skutek jakiegoś podstępu lub znalezieniu jego słabego punktu, coś jak kryptonit dla Supermana. Cała finałowa walka w ostatni sezonie SF była komiczna.

Była taktyka:

- dzidą w jaja od spodu

- napalem w jaja na nogach

- kałasznikowem po oczach

- z piąchy nabicie na pal

- siekierą headshoot multiple

 

Fallout season 2 jakoś ciężko się ogląda a nawet fajny.

Nie wiem dlaczego męczy, ktoś ma podonie?

Opublikowano

Jutrzejszy dzień wiele powie, bo krążą totalnie popieprzone teorie - niby ma być jeszcze jeden prawdziwy finał, a to co widzieliśmy działo się tylko w głowie Majka :E nie no, to tylko chciejstwo fanów, ale tych poszlak jest serio sporo. To byłby chyba największy twist w dziejach streamingu. I want to believe :E

  • Haha 1
Opublikowano

Mają dać sztukę teatralną co jest grana od tamtego roku.

2 minuty temu, TmK napisał(a):

Jutrzejszy dzień wiele powie, bo krążą totalnie popieprzone teorie - niby ma być jeszcze jeden prawdziwy finał, a to co widzieliśmy działo się tylko w głowie Majka :E nie no, to tylko chciejstwo fanów, ale tych poszlak jest serio sporo. To byłby chyba największy twist w dziejach streamingu. I want to believe :E

.

Opublikowano

Ok, to ma więcej sensu. Wiedziałem, że nie mają jaj na coś takiego :E

 

PS. Albo czegoś nie kumam, albo po prostu już zapomniałem, ale abstrahując od tego co wyżej, czy oni na koniec 2 sezonu nie dali nam największej dziury fabularnej w historii, przebijając nawet durnoty z GoT? Na koniec 2 sezonu jak 11 zamyka przejście, to tuż za nim jest przecież Mind Flayer - czarny dymek/cząsteczki, które prawie się przecisnęły do nas. Ostatnia scena jest przecież z Upside Down, jak dymek wkurzony unosi się nad szkołą. W piątym sezonie jest już uwięziony w Dimension X i na pewno go nie ma w Upside Down, bo przecież by sobie przeszedł przez jedno z wielu przejść co sobie Vecna otwierał (włącznie z tym końcowym w bazie wojskowej). Zatem ponownie, ja czegoś nie pamiętam czy robią z nas debili i to było pisane na kolanie?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @AudRobKlasyczna spiewka, takie sa widelki producentow GPU. Kiedys wyslalem radka do szafira, analogiczna sytuacja. Karta wrocila z HS przekraczajacym 100C.  Pozostaje dzialac na wlasna reke albo czekac na przebicie magicznej bariery nalozonej przez producenta.  
    • @Fenrir_14 Nie oglądam ale znajomy mi wrzucał info(i jego stream na twitchu) na discorda, że Kiszak jedzie po grze, tak jakby ukazać, że zrobiłem zły wybór kupując gierkę, tak to odebrałem.  Mi się jedynka podobała i kupiłem ją na Epicu za chyba 50zł w okolicach premiery. 
    • Ma, wszystko jest w opisie. Takie same wentyle siedzą w Preyon Quarry, montowałem jednego kompa w tej budzie i wentyle są bardzo przyzwoite.
    • To się rozszerza jak wirus, widzę nawet to po części mojej rodziny. Wydawało się że normalni i rozsądni ludzie są odporni na takie bzdury ale się myliłem  Poziom szurów rosnie.     https://www.facebook.com/niebezpiecznik/posts/pfbid02UZ22kiqYioUG4ASkFaikCdGewLX5iW6TQcDjvZUVTx424AwGAV5quGDjM7JQgk5xl    
    • Trochę czekałem na tą grę, jak wszyscy pewnie. Finalna ocena dopiero po premierze ale z tych materiałów które już wyszły to: - grafika szału nie robi, taki średni standard jak wiele innych, nawet trochę poniżej. - wymagania kosmiczne jak to w UE5, jak już wyżej było poruszone, większych różnic od W3 nie widać a wymagania x2 albo 3 - mam nadzieję że gra się obroni fabułą i questami, fragment z jaskini mi się podobał, chociaż graficznie to nie wyglądało dobrze, raczej jak gra z przed ładnych paru lat - kwestia ograniczonego czasu - to może być ciekawy pomysł z jednej strony ale może też psuć odbiór bo wielu questów nie zdążymy zrobić a granie w tą samą fabułę żeby je ogarnąć może już być nudne - oficjalna cena 300 pln - duży minus. W końcu nowe studio a widać że ciągną marketingowo na Wieśku, moim zdaniem grubo przesadzili i trzeba się keyshopami podpierać   Czekam na ocenę fabuły i questów. Jak recenzje ( niezależne - o ile takie będą ) nie zjadą za bardzo to pewnie kupię ale tak trochę rozczarowany jestem, jak wyszedł pierwszy filmik to nawet się podjarałem: wampiry, otwarty świat, itd grafa na UE5 miała być super a wyszło jak zwykle. Do nowego Wieśka jeszcze sporo czasu i DLC po drodze więc pewnie się skuszę
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...