Skocz do zawartości

Demografia Polski - System Emerytalny


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Keller napisał(a):

Ale czy jakby nagle trafili na wolność, czy by nagle kogoś złapali z biegu? Bo chyba nie na mieście zaczepiając losowe albo na samczych forach :E  

Mnie jedynie przychodzi do głowy jakieś subtelne zaczepianie starych koleżanek, które jeszcze nikogo nie mają XD

I ogólnie to nawet nie dobijam do tych 180 cm wzrostu, więc większości standardów nie spełniam.

Opublikowano
2 godziny temu, adashi napisał(a):

Jednak to jest co innego poszukiwanie na tinderze, a np. na jakimś forum czy grupie tematycznej. 

Najlepszy okres na poszukiwanie to jest okres studiów. Nawet jak na technicznym kierunku jest posucha, to zawsze można się zakręcić w klubach studenckich lub na imprezach w akademikach. Jak poszedłem do swojej pierwsze pracy to polowa zespołu to były dziewczyny 25+. Oczywiście większość już zajęta.  Im człowiek starszy to musi łowić w mętnej wodzie. Z każdym rokiem będzie trudniej. 

29 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Mnie jedynie przychodzi do głowy jakieś subtelne zaczepianie starych koleżanek, które jeszcze nikogo nie mają XD

I ogólnie to nawet nie dobijam do tych 180 cm wzrostu, więc większości standardów nie spełniam.

Te "starsze", które nikogo nie mają to bardzo często mają wygórowane wymagania albo zwyczajnie nie są zainteresowane związkiem.

Opublikowano
43 minuty temu, ghostdog napisał(a):

Te "starsze", które nikogo nie mają to bardzo często mają wygórowane wymagania albo zwyczajnie nie są zainteresowane związkiem.

Ale możesz też trafić po prostu piwniczarę, która sama z siebie nie za bardzo wychodzi z inicjatywą.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 30.12.2024 o 08:23, Roman_PCMR napisał(a):

 

Mrzonki ze kobiety nie rodza bo nie maja dzieci albo warunki sa zle bzdura. Wystarcze zobaczyc 3 Panstwa o NAJLEPSZYCH warunkach do zycia(warunki ekonomiczne, medyczne, edukacja itp)Szwajcaria, Islandia i Norwegia. Populacja(liczba narodzin) tam spada. Natomiast trzy Panstwa z najgorszymi warunkami do zycia(Czad, Niger i Sudan) populacja tam rosnie drastycznie.

To dokładnie tak działa. Im lepszy dobrobyt i lepsza rozrywka, tym mniej dzieci. Kilkadziesiąt lat temu na polskiej wsi 8-10 dzieci to była norma w biednych rodzinach, jak u Leppera.

 

W dniu 30.12.2024 o 08:23, Roman_PCMR napisał(a):

Prowadze Letting Agency i polowa moich klientow to samotne kobiety, z kotami i pustymi butelkami po winie w koncie. Oszukane przez system ze praca i edukacja im dostarczy spelnienia.

Ogolnie zero szacunku dla tych idiotek, selekcja naturalna.

Selekcja naturalna to myślenie na poziomie zwierząt. U ludzi powinno stawiać się na pomoc i współpracę jako istot rozumnych, mających technologię i medycynę. Wiele kobiet nie ma dzieci, bo ich mieć nie może z powodów zdrowotnych, np. często występujące mięśniaki macicy. Wyzywanie ich to kopanie leżącego, a zwłaszcza osób młodych, co świata i życia jeszcze nie znają i nie rozumieją, a są programowane od najmłodszych lat na pewne wzorce zachowań.

Edytowane przez Áltair
Opublikowano
W dniu 30.12.2024 o 07:23, Roman_PCMR napisał(a):

Napewno trzeba zaczac od mechanizmow kontroli spoleczenstwa i zaczac wychwalac macierzynstwo i wartosci rodzinne. W telewizji i na portalach powinno sie bebnic jak to fajnie jest byc matka itp.

Romku, powstrzymaj się trochę z tym radykalizmem ;) To wygląda jak jakaś kalka z programu partii nazistowskich.

 

Manipulacja manipulacją, ale w sumie to ludzie chyba będą dążyć do maksymalnej wygody i z tym się nie wygra. Coraz więcej ludzi ma coraz szersze horyzonty i dochodzi do wniosku, że jest dużo fajnych rzeczy do zrobienia w życiu, a brak dzieci jest wygodniejszy od posiadania dzieci :) 

Opublikowano
31 minut temu, jagular napisał(a):

Romku, powstrzymaj się trochę z tym radykalizmem ;) To wygląda jak jakaś kalka z programu partii nazistowskich.

 

Manipulacja manipulacją, ale w sumie to ludzie chyba będą dążyć do maksymalnej wygody i z tym się nie wygra. Coraz więcej ludzi ma coraz szersze horyzonty i dochodzi do wniosku, że jest dużo fajnych rzeczy do zrobienia w życiu, a brak dzieci jest wygodniejszy od posiadania dzieci :) 

Troszke sie chyba nie zrozumielismy, dzisiejsza manipulacje zniechecajaca kobiety do wartosci rodzinnych trwa w najlepsze. Poprostu chce zeby kobiety sie zachecalo do wartosci rodzinnych. Gdzie tu nazizm?

 

Opublikowano

@Roman_PCMR

Dzisiejsza manipulacja to trend w stylu "bądź sobą, dużo kupuj, kupuj, kupuj, wyraź siebie poprzez nowy produkt, jesteś wyjątkowa kiedy masz salon w najmodniejszym kolorze w sezonie, jesteś spełniona kiedy masz coraz więcej, kupuj drogą biżuterię, drogie wycieczki, drogie duże samochody, pokazuj na socialach egzotyczne wnętrza w których pijesz egzotyczne drinki podczas nieustającego czillautu".

 

Porównaj to z trudami ciąży, porodu, nieprzespanymi nocami, myciem dziecka z gówna, sików, wymiocin, latami dostosowania życia pod dzieciaka, odmawiania sobie żeby dziecku kupić lepsze, itd, itp. Po to, żeby może kiedyś nie być samotnym. A może być, bo ludzie teraz o wiele bardziej mobilni.

 

Jesteś pewien że przebijesz zalety pierwszego zaletami drugiego? :) 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, jagular napisał(a):

@Roman_PCMR

Dzisiejsza manipulacja to trend w stylu "bądź sobą, dużo kupuj, kupuj, kupuj, wyraź siebie poprzez nowy produkt, jesteś wyjątkowa kiedy masz salon w najmodniejszym kolorze w sezonie, jesteś spełniona kiedy masz coraz więcej, kupuj drogą biżuterię, drogie wycieczki, drogie duże samochody, pokazuj na socialach egzotyczne wnętrza w których pijesz egzotyczne drinki podczas nieustającego czillautu".

 

Porównaj to z trudami ciąży, porodu, nieprzespanymi nocami, myciem dziecka z gówna, sików, wymiocin, latami dostosowania życia pod dzieciaka, odmawiania sobie żeby dziecku kupić lepsze, itd, itp. Po to, żeby może kiedyś nie być samotnym. A może być, bo ludzie teraz o wiele bardziej mobilni.

 

Jesteś pewien że przebijesz zalety pierwszego zaletami drugiego? :) 

Czyli zgadzasz sie ze jest manipulacja zeby byc pusta bezdzietna idiotka ktora:

1. Ma prawo do szczescia

2. Nikt nie bedzie jej plul w twarz

:E 

 

Taka ktorej nie stac na dom i wynajmuje u mnie pokoje, mieszkania czy domy i ktory sobie dymam na boku.

 

Jak bys mial corke to chcialbys zebym wynajmywala u mnie lokum i zebym ja dymal? No raczej nie, bys chcial zeby miala spoko rodzine tak?

 

Tymczasem skumulowana inflacja za ostatnie 4 i pol roku to ponad 50% w krajach zachodnich. O tym juz nie gadasz :E 

 

 

To za co walczysz jest zle dla spoleczenstwa....a dobre dla mnie. Powtarzaj dalej te kretynizmy bo dzieki temu ja zarabiam kase.

 

Dziekuje

Edytowane przez Roman_PCMR
Opublikowano

Romek, kurde, mam wrażenie że tym przesyconym wulgaryzmami spazmem frustracji kompensujesz sobie samotność w obcym kraju w sylwestra.

Nie pisałem o żadnych córkach, inflacjach i co tam jeszcze próbujesz wmanipulować w swoją dramę.

Pisałem o tym, że przesadzasz w ustawianiu społeczeństwa pod swoją wizję (myślę że nawet nie pod swoje życie, bo wiem jaka byłaby odpowiedź na pytanie Gordona :> ) i że jednym z głównych (moim zdaniem) czynników powodujących zmniejszenie liczby narodzin jest ludzka wygoda.

 

Piszę także na podstawie własnych doświadczeń: z kobitą nie mamy ochoty na dzieci, one się nigdy nie pojawią. Bo jesteśmy wygodni. 

Opublikowano

W krajach nisko rozwiniętych dziecko, to między innymi dodatkowy pracownik w obejściu i fundusz emerytalny w jednym. W krajach rozwiniętych po pierwsze jest wiele więcej bezpiecznej pracy, więcej edukacji, więcej wykwalifikowanych pracowników i tak dalej. Dzięki czemu nie trzeba dodatkowego pracownika w obejściu, bo można wziąć fachowca który zrobi to szybciej, lepiej i będzie miał przy sobie narzędzia. System emerytalny też jest inaczej rozwiązany. Co prawda jest z tum ostatnim narastający problem, jednak ludzi nadal przybywa na tej planecie, a braki w liczbie pracujących częściowo da się też załatać wzrostem wydajności. Kiedyś dzieci były niejako koniecznością. Dzisiaj, jak nie chcesz, albo z jakiegoś powodu nie możesz, to nie musisz ich mieć. Do tego dochodzi wygoda. Rodzice generalnie muszą więcej pracować, bo oprócz utrzymania siebie mają do utrzymania pociechy. Płacą za to pieniędzmi i czasem. Jeśli satysfakcja i szczęście z posiadania dzieci nie przewyższa tych kosztów w mniemaniu potencjalnych rodziców. To po prostu się na nie nie decydują. Dodatkowo rzeczywistość wymaga od nas coraz więcej. Dzisiaj na przykład to jak będziesz postrzegany przez otoczenie będzie zależało od tego czym jeździsz i jak się ubierasz. To wymusza pracę obojga partnerów. Kiedy masz dobrze zorganizowany etat, naprawdę niewiele czasu i energii zostaje na prowadzenie domu i wychowywanie dzieci. A profesjonalna opieka kosztuje, na tyle dużo, że przeciętna para może nie być gotowa na takie koszty. Do tego dochodzą też zmiany kulturowe ukierunkowane na zabawę i cieszenie się życiem, a nie na pracę po pracy przy wychowywaniu dzieci. Jest jakiś percentyl ludzi zdolnych ogarnąć to wszystko na raz, ale na tyle mały, że w skali ogólnej nieistotny.

Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Ile masz dzieci, Roman?

czemu nie napiszesz?

 

 

Mój post o wyzywaniu ludzi od idiotów - jakby nierodzenie dzieci należało piętnować i takimi kobietami gardzić - też olał ciepłym moczem i dalej tak pisze.

 

Żaden gatunek ssaków na Ziemi nie rozmnaża się w 100% osobników. Chociażby wilki, gdzie w stadzie dzietna jest tylko jedna para.

 

Imo najlepszy wiek na rodzenie dzieci to 20-30 lat. Starsze (rozrodczo) kobiety nie powinny się za to brać. Dzieci w szkole na zebraniach wolałyby mieć rodziców, a nie dziadków :) 

Edytowane przez Áltair
Opublikowano (edytowane)

Skoro jak się wydaje mamy już w miarę konsensus, że nie da rady na siłę zwiększyć liczby dzieciarni, chciałbym zwrócić uwagę, że mimo wszystko mamy możliwość programami społecznymi wpływać na strukturę urodzeń.

 

Warto by zbudować takie programy, aby patologii mniej się opłacało mieć dzieci niż warstwom społecznie cenniejszym.

 

A więc ulgi podatkowe oraz bony celowe zamiast rozdawania kasy. Zysk tu i teraz, a nie jakieś enigmatyczne szklanki wina na starość, ale ukierunkowany. I silne preferencje od drugiego dziecka. Na pierwsze słabsze.

 

Bo łatwiej powinno być namówić parę na drugie dziecko, jak już mają pierwsze, ze wszystkimi negatywnymi efektami tego, niż kogoś kto ma zero dzieci i miałby mieć to pierwsze, które mu mocno zmodyfikuje standard funkcjonowania.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
47 minut temu, adashi napisał(a):

Skoro jak się wydaje mamy już w miarę konsensus, że nie da rady na siłę zwiększyć liczby dzieciarni, chciałbym zwrócić uwagę, że mimo wszystko mamy możliwość programami społecznymi wpływać na strukturę urodzeń.

 

Warto by zbudować takie programy, aby patologii mniej się opłacało mieć dzieci niż warstwom społecznie cenniejszym.

 

A więc ulgi podatkowe oraz bony celowe zamiast rozdawania kasy. Zysk tu i teraz, a nie jakieś enigmatyczne szklanki wina na starość, ale ukierunkowany. I silne preferencje od drugiego dziecka. Na pierwsze słabsze.

 

Bo łatwiej powinno być namówić parę na drugie dziecko, jak już mają pierwsze, ze wszystkimi negatywnymi efektami tego, niż kogoś kto ma zero dzieci i miałby mieć to pierwsze, które mu mocno zmodyfikuje standard funkcjonowania.

Zasiłki socjalne i komunistyczne bony to nie jest rozwiązanie, trzeba zrobić odwrotnie zlikwidować wszelkie zasiłki socjalne 

Opublikowano
14 minut temu, voltq napisał(a):

Zasiłki socjalne i komunistyczne bony to nie jest rozwiązanie, trzeba zrobić odwrotnie zlikwidować wszelkie zasiłki socjalne 

Bzdury.

Nawet nie wiesz co to jest komunizm, nieogarze.

 

 

Wsparcie rodziców poprzez zapewnienie  odpowiedniej infrastruktury (żłobki, przedszkola, szkoły), ochrony zdrowia (te zbiórki na leczenie dzieci…) oraz zasiłki/wsparcie to jest jedyne co może pomóc z dzietnością.

 

Likwidacja wsparcia państwa nie pomoże, a komunistyczny to ty masz łeb. 

Opublikowano
3 godziny temu, Áltair napisał(a):

Imo najlepszy wiek na rodzenie dzieci to 20-30 lat. Starsze (rozrodczo) kobiety nie powinny się za to brać. Dzieci w szkole na zebraniach wolałyby mieć rodziców, a nie dziadków :) 

Nie można też zapominać, że nie każdy chce mieć na zebraniu brata/siostrę :E 

Oczywistym jest, że generalnie im szybciej tym lepiej (napisał bym, że z biologicznego punktu widzenia ale znów komuś może styki przepalić) jednak trend jest raczej odwrotny. Najpierw balangowanie, kariera, zwiedzanie świata, a potem jak już się człowiek wyszumi to zaczyna myśleć (albo i nie) o potomstwie.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Wsparcie rodziców poprzez zapewnienie  odpowiedniej infrastruktury (żłobki, przedszkola, szkoły), ochrony zdrowia (te zbiórki na leczenie dzieci…) oraz zasiłki/wsparcie to jest jedyne co może pomóc z dzietnością.

 

Te zbiórki zawsze były dla mnie śmieszne i nielogiczne, że ludzie płacący podatki nie mają za co leczyć rzadkich chorób dzieci i muszą zbierać wielką kasę. Wszelka opieka zdrowotna powinna być "za darmo", pokrywana z budżetu państwa. Na zdrowie pieniądze powinny iść w pierwszej kolejności. Zbiórki nie powinny istnieć. Opodatkowany (procentowo, je jestem ekonomem, więc mogę strzelić gafę z wysokością) powinien być każdy pracujący, w tym ci pracujący na czarno i działalność nierejestrowana, np. na 10% miesięcznie, począwszy od 26 roku życia. Byłby wtedy na to spory zastrzyk gotówki. Ludzie po to prowadzą działalność nierejestrowaną i pracują na czarno, bo zarejestrowanie normalnego biznesu by ich z miejsca zabiło finansowo, a taki % byłby dla każdego korzystny.

 

40 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Nie można też zapominać, że nie każdy chce mieć na zebraniu brata/siostrę :E 

Oczywistym jest, że generalnie im szybciej tym lepiej (napisał bym, że z biologicznego punktu widzenia ale znów komuś może styki przepalić) jednak trend jest raczej odwrotny. Najpierw balangowanie, kariera, zwiedzanie świata, a potem jak już się człowiek wyszumi to zaczyna myśleć (albo i nie) o potomstwie.

Sporo dzieciaków jest zadowolona, że ma młodych, ładnych rodziców :E I będą mieć długo takich rodziców.

Edytowane przez Áltair
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Áltair napisał(a):

Te zbiórki zawsze były dla mnie śmieszne i nielogiczne, że ludzie płacący podatki nie mają za co leczyć rzadkich chorób dzieci i muszą zbierać wielką kasę. Wszelka opieka zdrowotna powinna być "za darmo", pokrywana z budżetu państwa. Na zdrowie pieniądze powinny iść w pierwszej kolejności. Zbiórki nie powinny istnieć.

Zgadzam się w  100%. Jaramy się Owsiakiem, że największa tego typu akcja na świecie ale ona tak naprawdę w ogóle nie powinna mieć potrzeby istnienia. To samo kwestia zbierania pieniędzy na jakieś rzadkie przypadłości, które jakiegoś nieszczęśnika dopadną.

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

Macie całkowicie błędny obraz sytuacji. Choroby rzadkie i bardzo rzadkie nigdy nie będą leczone w ramach publicznych funduszy (no chyba, że jakiś gigantyczny przełom nastąpi, typu zimna fuzja termojądrowa albo AI otworzy możliwości jakich sobie nawet nie wyobrażamy - ale w ramach takiego liniowego rozwoju, to nigdy z dokładnością do czasu dalszego trwania życia osób obecnych na forum).

 

Biorę czasami udział w rekomendowaniu procedur albo schematów leczenia do refundacji. czyli można powiedzieć, że czasami to przeze mnie dzieciaki muszą zbierać na zrzutkach, bo płatnik publiczny im nie da. To jest worek na kasę bez dna. Z tego, że jakiś dzieciak zamiast 90% inwalidą będzie 50% inwalidą, społeczeństwo korzyści ma dość ograniczone, a koszty takiej metamorfozy mogą iść w miliony. Macie pomysł komu to odebrać?

 

Ale nawiasem pisząc jak przychodzi potrzeba, to ludzie potrafią się zorganizować. Ile my maili i innych rzeczy czasami dostajemy od tych co to "chcą żyć" itp. to nigdy byście nie pomyśleli. Nawet 2-latki do nas piszą i młodsze. My wiemy, że to jest dla tych rodziców tragedia, ale to naprawdę ociera się już o śmieszność.

 

Będzie jeszcze gorzej z kwestiami refundacyjnymi przez te wydatki na zbrojenia, to co między wierszami i wprost słyszymy optymizmem nie napawa. Mamy leki za darmo dla najstarszej subpopulacji, ale przyjdzie niedługo czas na weryfikację jakie procedury będą dla nich dostępne, a jakie tylko w ograniczonym zakresie.

Opublikowano
4 minuty temu, adashi napisał(a):

Biorę czasami udział w rekomendowaniu procedur albo schematów leczenia do refundacji. czyli można powiedzieć, że czasami to przeze mnie dzieciaki muszą zbierać na zrzutkach, bo płatnik publiczny im nie da. To jest worek na kasę bez dna. Z tego, że jakiś dzieciak zamiast 90% inwalidą będzie 50% inwalidą, społeczeństwo korzyści ma dość ograniczone, a koszty takiej metamorfozy mogą iść w miliony. Macie pomysł komu to odebrać?

 

 

Może i masz rację. Z drugiej strony wiesz może jak jest realna marża na tych magicznych kuracjach ?? Ostatnio czytałem, że w USA ( a gdzie by indziej) klepnięto cenę blisko 4mln $ za terapię genową na jakąś rzadką przypadłość i ponoć jest to najdroższy lek na świecie. Ciekawe ile  koszt produkcji tego cuda jest realnie warty.

Opublikowano (edytowane)

Marża jest bardzo wysoka, ale nie płatnika publicznego, tylko producentów leków. Ale musi taka być. Bo jeden wprowadzony lek to kilka, których się nie udało wprowadzić, a koszty poniesione. To się oczywiście częściowo omija, robiąc do każdego leku osobną spółkę, z których większość bankrutuje, i nie trzeba w pełni pokrywać ich strat, ale i tak te marże muszą być wysokie. Musi się to opłacać, inaczej wszyscy otworzyliby punkty ksero (czyli obecnie tzw. drukarnie cyfrowe) albo kantory wymiany. 

 

W obniżeniu koszów projektowania i testowania nowych cząsteczek może być przydatna AI. Chociaż na razie bez super rewelacji to wygląda. Nie najgorzej, ale bez rewelacji. Oczekiwania były większe.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
W dniu 30.12.2024 o 09:22, Totek napisał(a):

A teraz to nawet dziadkowie dzieci nie przypilnują bo muszą jeszcze pracować.

Bzdury.

Kiedyś średnia wieku pierwszej ciąży to były 22-23 lata. Czyli dziadkiem można było być już przed 50, zatem jeszcze kawałek przed emeryturą.
Obecnie ta średnia jest w okolicach 29 lat, czyli wiek zostania dziadkiem przesunął się na 58 lat.

W dniu 30.12.2024 o 12:29, Kamiyanx napisał(a):

Kutfa, jakieś ~8 mln ludzi w tym kraju to single. KTO ma zapewnić tutaj zastępowalność pokoleń? Nie tworzą się pary, to i dzieci nie będzie.

Nawet jak są pary, to dzieci brak lub kończą na jednym. To nie jest wyłącznie problem kontaktów międzyludzkich i braku związków.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Wolałbym nowy, 128GB może być. 
    • To skoro wiesz, czym są testy CPU, to powinieneś wiedzieć, że taki test nie powinien być ograniczany przez kartę graficzną Dla Ciebie to, że kilka osób chce sobie porównać proce i swoje konfiguracje w jakimś bęcmarku jest bezużyteczne, dla mnie w sumie też, choć z innych powodów, ale ja nie wyskakuję jak Filip z konopi, pisząc niczym Pan Maruda, że "nie, nie, nie, tak nie wolno testować!"  Oczywiście możesz się z tym nie zgadzać, ale to akurat nie rozdzielczość w tym przypadku decyduje o tym, że te porównania są mało przydatne, ale jak chcą sobie sprawdzić, kto ma dłuższego we wbudowanym bęcmarku Tomb Raidera, to co w tym złego? Przecież nie musisz sugerować się ich wynikami. W wielowątkowych obciążeniach jest to możliwe, w grach nawet taki kasztan łapie wyższe zegary od 9800X3D. Loteria krzemowa była zawsze, nic się na to nie poradzi, można co najwyżej zwrócić CPU do sklepu
    • MG HS2:   Dawid Kulinicz Strespnoodmggmgc3ua8h947lfil3lnf610f2la00amgh2ig06h 36fl122m  · Witajcie, mam ogromny problem z moim Mg HS2. Mianowice radio/prawy wyswietlacz - wlacza sie i wylacza losowo, czasami dziala normalnie caly czas, a czasami w ciagu 10 mibut wlaczy sie kilka razy. Czesto wylaczaniu towarzyszy taki zaciety bardzo nieprzyjemny dzwiek. Aaa i dodam rowniez ze bardzo czesto rowniez - radio wcale nie sie uruchamia. Serwis gezet z zielonej gory twierdzi ze bie ma solucji jeszcze na aktualizacje oprogramowania w momencie w ktorym radio sie nie wlacza. Moim zdaniem to nie kwestia softa a sprzetu. Ktos juz tak mial?   MG HSHS2 Klub Polska Facebook.mp4       Sija Skwierczyńska Nam się robiło coś takiego,,,, priv   Kamila Jarzmicka A może to kwestia modułu?   Sija Skwierczyńska Serwis.... Moduł sterowania elektroniką, taka płytka przy silniku.... Czas oczekiwania na cześć ok. 1,5 tygodnia,,, w moim przypadku auto na serwisie drugi raz... teraz namierzyli usterkę ,,,oddane 19.01 jutro odbieramy 02.02   ***************   Wrócmy do Chery Tiggo 9 PHEV:   Paweł Woliński ptdorosSne34n268i8f1950t3g0mi04l41af7fu22025a uud7l188a7 57r  · Czy Tiggo 9 ma radio FM? …i TAK i NIE - znaczy ma na wyposażeniu wg specyfikacji, ale nie działa w 75%, więc Hmm… Dla osób, które słuchają radia (nie myślić z audio/spotify) to będzie ogromny problem… Zdrowych i Wesołych Świąt — bez siły. Chery Tiggo 9 PHEV - Porady Leasing Pomoc PL Facebook.mp4     Błażej Wasiak Jest to jakiś problem ale do przeżycia   Paweł Woliński Autor Najbardziej zasłużony współautor Błażej Wasiak zgadzam się , jeśli nie słuchasz radia to jest do przeżycia   Błażej Wasiak Paweł Woliński możesz odpalić internetowe z apki. Poza tym w garażu nie słucham   Paweł Woliński Autor Najbardziej zasłużony współautor Błażej Wasiak poza garażem jest nie wiele lepiej   Błażej Wasiak Paweł Woliński wiem że nie jest różowo bo mam J7 ale to najmniejszy problem dla mnie   Adam Tee no i dobrze, i tak nie słucham radia, same głupie reklamy i polityka. lepiej powiedz jak działa apple carplay , czy nie muli lub czy nie rwie połączenia ?   Grzesiu Kravvczyk A czy w Twoim egzemplarzu jest pletwa na dachu?   Paweł Woliński Autor Najbardziej zasłużony współautor Grzesiu Kravvczyk no racja, Chińczycy zapomnieli założyć płetwę - dzwoniłem już do serwisu i płetwa ma przyjść po nowym razem z brakującą roletą     Grzesiu Kravvczyk Paweł Woliński nie wiem czy to tak działa ale w mojej Omodzie 9 jest pletwna i radio działa idealnie (FM i DAB) ale wiem że inne modele samochody z początku produkcji mają z tym problem.   Grzesiu Kravvczyk Paweł Woliński     Paweł Woliński Autor Najbardziej zasłużony współautor Grzesiu Kravvczyk zobaczysz że będziemy dokupować te płetwy na AliExpress do samodzielnego montażu wesołych świąt życzę   Grzegorz Dobry Paweł Woliński nowy podłokietnik tylnej kanapy też ma przyjść, elektryczna regulacja kierownicy także, do samodzielnego montażu;);)   Michał Świderek Ja mam aplikacje w telefonie. I to działa bezbłędnie   Paweł Woliński Autor Najbardziej zasłużony współautor Michał Świderek rozumiem, a ja mam też fiata Doblo z 2015 roku i tam radio działa normalnie PS - 2 rozwiązania problemu widzę : 1. Płetwa (antena) do samodzielnego montażu 2. Darmowa aplikacja RADIO w sklepie online chery   Michał Świderek Paweł Woliński oooo. O darmowej aplikacji nie wiedziałem   Paweł Woliński Autor Najbardziej zasłużony współautor Michał Świderek ja też nie - bo nie istnieje 😂😂😂   Michał Kopeć Ktoś jeszcze słucha radia? Nawet jeśli to w aplikacjach jak TuneIn radio działa lepiej   Paweł Woliński Autor Najbardziej zasłużony współautor Michał Kopeć no tak, pewnie właśnie dlatego dali radio niedziałające , bo i tak nikt nie słucha   Czarek Cezary Jak dla mnie to żadna strata od lat nie słucham tego badziewia.Chodzi mi o te Komercyjne z Fm   Rafał Kaz Co to znaczy "zapomnieli dodać płetwy i radio nie działa"   Paweł Woliński Autor Najbardziej zasłużony współautor Rafał Kaz taki żart , po prostu dali radio które nie działa (w sensie tuner) identycznie jak w omoda na początku, ale pomimo to powielili ta samą usterkę… czemu nie   Rafał Kaz Paweł Woliński całe szczęście bo ja radia słucham z telefonu   Michał Szymczak Paweł Woliński udało Ci się jakoś ogarnąć radio? Ojciec (jest wiekowy i niefejsbukowy) właśnie odebrał swojego Tiggo 9 i też już zauważył problemy z radiem, a on w przeciwieństwie do mnie słucha przede wszystkim radia a nie tidala. Tak sobie myślę, że chyba będzie się do serwisu zgłosić z usterką radia - słaby zasięg i kiepska jakość. Jestem ciekaw czy już może to zgłaszałeś? Sama aplikacja "radia" jest bardzo zbliżona wizualnie (i tak samo ułomna) do tego co mam w moim Leapmotor B10, ale mam wrażenie, że u mnie jednak więcej tych stacji łapie.   Paweł Woliński Autor Najbardziej zasłużony współautor Michał Szymczak nie ogarnąłem , do serwisu nie zgłaszałem… boję się że jak zgłoszę to mi wymontują całe radio na ekspertyzę   Michał Szymczak Paweł Woliński funkcjonalność to chery aktualizacją może ogarnąć, natomiast za kiepski zasięg odpowiada zapewne brak anteny lub jej rozmiar czy umieszczenie, a tutaj to już serwis mógłby coś z tym zrobić, aczkolwiek jeżeli to występuje we wszystkich egzemplarzach to może (tak jak z wieloma punktami z Twojej listy - dzięki wielkie za nią) uderzyć do chery polska żeby jakąś akcję serwisową w tej kwestii zrobili. ************* Chery Tiggo 9 PHEV - Porady Leasing Pomoc PL Facebook.mp4
    • Z tego co widzę co teraz się wyprawia na rynku z cenami kart to był jednak interes życia zakup nowego Palita Game Rock rtx 4090 za 8k.
    • Aa czyli 128GB na UFS 3.1  nie Xiaomi Telefonów tez bym jednak nie chciał czy ja wiem czy Oneplus taka cegła zamówiłem pod koniec 2024 Oneplusa 12 chcialem zobaczyc jak sie prezentuje byłem w szoku jak lepszy aparat przedni miał od mojego S24U reszta  wydawała się na + ale ci powiem Ojciec ma S25U i jak on chodzi to czuć róznice nie jakąs przepasc ogromną ale czuć tą róznice bo Rdzenie nie ma juz na Cortex tylko Orion jak Qualcomm robi w  Laptopach na Windowsie i taktowanie rdzeni tez pewnie swoje robią😉
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...