Skocz do zawartości

The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 godzin temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Ja ograłem na premierę, ale na PC też wziąłem. Wyjdzie za 2 dni, grywalne będzie za 2 miechy. No ale ograć trzeba :)

Ja mam nadzieję, że wyciągnęli wnioski z premiery Part 1 na PC i będzie się dało w to grać 'na premierę' lub tydzień po ;)

29 minut temu, dawidoxx napisał(a):

proste jedynka lepsza :E 

Wg mnie fabularnie tak, ale gameplayowo nie.

Opublikowano

Do tej pory ten karykaturalny pierdziel sypie się jak domek z kart w trybie DX 12, w DX 11 jest o wiele lepiej ale też rzadko bo rzadko sypnie się na pulpit, właśnie przez te krzywe akcje musiałem olać Mankind Divided. Dla porównania Human Revolution ograłem chyba 2x i zero problemów.

Opublikowano
W dniu 24.03.2025 o 10:23, JeRRyF3D napisał(a):

Już za chwileczkę, już za momencik... a tu taka cisza?
Czy tylko ja na całym forum nie ograłem do tej pory II-ki i jaram się, jak skaut? 

  Pokaż ukrytą zawartość

 

 

Też nie ograłem dwójki nigdy i czekam ale na pewno nie będę grał na premierę.  Jedynkę grałem jeszcze w starą wersję na PS4, później Remake na PC i może sobie nawet przejdę jeszcze raz jedynkę tuż przed zagraniem w dwójkę ;)

W dniu 24.03.2025 o 10:57, caleb59 napisał(a):

Też nie ograłem dwójki bo nie mam konsoli ale świadoma większość wie czym pachną porty od Iron Galaxy dlatego na spokojnie obserwują to z boku.

W ogóle po tym co ten Iron Galaxy zrobił to powinien mieć zakaz portowania ich gier. Przecież takie hity Sony jak Uncharted i The Last of Us, gdzie jeszcze kilka lat temu nikt nie wierzył, że mogą kiedyś wyjść na PC zasługiwały na taki port jak choćby God of War. Gdy już w końcu gry się doczekały takiej premiery to wyszło jak wyszło i cała premiera została spierdzielona przez port Iron Galaxy :Crash:

Opublikowano

Nie mam tlou part 1, ja w to grałem w wersji ps4 na ps5 ale to było trzecie podejście. 
Part 2 szykuje się na lepszą przygodę pod względem gameplayu, akcja za akcją, ciekawsza, ale to tylko tyle, sam bym zagrał przed premierą serialu.

Opublikowano
21 minut temu, caleb59 napisał(a):

Spokojnie bo może się okazać, że ruszamy ale w crashe, bugi i glitche. :E 

Part1 nie licząc zrąbanego DLSS, którego nie poprawili to nie miałem większych problemów na premierę. Ale jak chciało się pograć na karcie z 8GB to trzeba było czekać

Opublikowano

Napisał, że oprawa w wersji ps5pro jest przyjemniejsza w odbiorze bo jest bardziej miękka, przez to "filmowa". Innymi słowy jest słaba rozdzielczość i rozmazana, a jak zobaczył 4k na PC, to okazało się zbyt ostre dla niego. Pewnie 24fps też woli bardziej od 60fps, bo bardziej "filmowo".

  • Haha 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...