Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Fabuła podobno jest szczątkowa i generalnie "meh". Najmocniejszą strona gry to eksploracja, tyle na pewno można wywnioskować z tego co już wiadomo. Jeśli komuś to wystarcza, pewnie będzie się w stanie zahaczyć na dłużej. Mnie już wszystkie te wielkie open worldy z pierdyliardem przeciętnego contentu tak odrzucają, że od lat nic z gatunku nie kupiłem.

  • Odpowiedzi 4,1 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)

Słucham pewnej recenzji, powiedział chłop, że gracze zwracali uwagę na mało miejsca, wypuścili patch który dodał więcej miejsca w ekwipunku a po premierze ma być jeszcze więcej miejsca w naszym "domu", wysłuchali skarg, prósb na discordzie- gdzie mieli dostęp twórcy internetowi. 

Jeśli znajdziesz jakąś książkę związaną z questem, nie pozbędziesz się jej z ekwipunku dopóki nie ukończysz zadania, koleś ma 230 miejsca, a zapchane 215.

 

tutaj:

 

Edytowane przez Reddzik
  • Upvote 1
Opublikowano

Dobrze, że przynajmniej słuchają graczy i reagują na bieżąco. To akurat standardem w tej branży nie jest. Możliwe, że za kilka miesięcy gra będzie już mocno połatana i znacznie bardziej "zdatna do użytku".

Opublikowano (edytowane)

Chłop z filmiku "Zagrałem 200 godzin" właśnie mówi, że nie ukończył fabuły, może jest dopiero w 9 rozdziale.:hmm:

Jeśli skupisz się na głównej fabule, to może ukończysz ją w 80 godzin, podkreśla może.

 

Pokazuje mapę, po 200 godzinach nie zwiedził nawet połowy mapy.

 

Komentarz, "omg I didn't even know this place existed"  tak wielka jest mapa.

Edytowane przez Reddzik
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, caleb59 napisał(a):

A czego Wy się spodziewacie po fabule, która...

 

  Ukryj zawartość

...ukazuje losy naszego bohatera po napaści przez wrogi klan, próba odbudowy własnego klanu i na końcu klasyczna zemsta.

 

Główne punkty nie są szczególnie oryginalne, ale kwestia, co jest pomiędzy nimi. Fabułę KCD1&2 też można opisać prostymi ogólnikami - losy bohatera po napaści przez wrogą armię, próba odzyskania ostatniej pamiątki po ojcu (odbudowa klanu, zwłaszcza w dwójce, poniekąd też) i klasyczna zemsta.

Edytowane przez Lypton
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, Vulc napisał(a):

Konstrukcyjnie tak, ale jeśli chodzi o poziom contentu na tle konkurencji, to jest inny świat. Jak widać tutaj niby mieli podstawy i długo rozwijany projekt MMO, a i tak część mechanik przeniesiono po linii najmniejszego oporu. Tutaj trzeba mieć zwyczajnie doświadczenie w robieniu gier typowo singlowych i te braki ewidentnie wyszły. Co równocześnie może dobrze rokować na przyszłość, bo jeśli gra się sprzeda, możliwe że to nie ostatni singiel od nich.

No i właśnie tu leży problem. "Warto sprawdzić" to zwyczajne namawianie do zakupu w ciemno, często w preorderze, choć istnieją podstawy aby sądzić, że to nie jest dobry pomysł. Uważasz, że to sensowne podejście? "Najpierw kupmy, a później się będziemy martwić". Po to są tony materiałów na YT, opinii graczy na forach, platformach typu Steam, aby dwa-trzy razy obrócić przysłowiową złotówkę w ręku, zamiast łykać bez polityki marketingowe obietnice, gdzie twórcy pod płaszczykiem wspaniałego, singlowego "experience", próbują sprzedać polepione MMO. 

Nie jest to może idealne podejście, ale ocenianie gry wyłącznie na podstawie YT, forów czy opinii innych osób również nim nie jest. Zawsze istnieje szansa, że coś kliknie, dopiero gdy sam to odpalisz i zagrasz. Nieraz też przejechałem się na materiałach z YT czy opiniach graczy. 

15 minut temu, Reddzik napisał(a):

Chłop z filmiku "Zagrałem 200 godzin" właśnie mówi, że nie ukończył fabuły, może jest dopiero w 9 rozdziale.:hmm:

Jeśli skupisz się na głównej fabule, to może ukończysz ją w 80 godzin, podkreśla może.

 

Pokazuje mapę, po 200 godzinach nie zwiedził nawet połowy mapy.

Fabułę możesz ukończyć w 20 godzin, pod warunkiem że potrafisz grać, bo walki będą wtedy bardzo trudne.

Edytowane przez DITMD
  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, DITMD napisał(a):

Nie jest to może idealne podejście, ale ocenianie gry wyłącznie na podstawie YT, forów czy opinii innych osób również nim nie jest. Zawsze istnieje szansa, że coś kliknie, dopiero gdy sam to odpalisz i zagrasz. Nieraz też przejechałem się na materiałach z YT czy opiniach graczy. 

Zgadza się, ale nie rozmawialiśmy stricte o ocenianiu, tylko o wyrobieniu sobie wstępnej opinii. Czy warto to kupić już teraz? Może warto poczekać? Gra nigdzie nie ucieknie i choć wiem, że się pod tym względem różnimy, nigdy nie zrozumiem kupowania w ciemno. Nie w przypadku produkcji od studia bez doświadczenia w tym gatunku. Za dużo czerwonych flag. I nie ma to nic wspólnego ze wspomnianym kosztem, bo dla niektórych dwie stówki to grosze, nie wspominając o kluczach od kacapów, dostępnych jeszcze taniej. To, że mnie stać, nie znaczy, że mam to zrobić, bo może "coś kliknie". Mamy dziś obecnie tyle sposób na zrobienie researchu przed zakupem, w ciągu ledwie kilku pierwszych dni po premierze jest już tyle dostępnych materiałów, że nie jestem w stanie zracjonalizować sobie takiego podejścia.

  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, Lypton napisał(a):

Główne punkty nie są szczególnie oryginalne, ale kwestia, co jest pomiędzy nimi. Fabułę KCD1&2 też można opisać prostymi ogólnikami - losy bohatera po napaści przez wrogą armię, próba odzyskania ostatniej pamiątki po ojcu (odbudowa klanu, zwłaszcza w dwójce, poniekąd też) i klasyczna zemsta.

Tyle, że KCD 2 to fabularne RPG, a Crimson to tylko gra akcji - to nawet nie RPG więc nie musi opowiadać rozwleczonej wielowątkowej fabuły.

  • Upvote 1
Opublikowano

Jedynie można się leczyć ugotowanym prowiantem, zabraknie?, musimy pójść na polowanie, na zebranie wszystkich potrzebnych rzeczy do przyrządzenia leczenia. Nie mamy tu gotowych flaszeczek do leczenia i się nie odnawiają.

  • Sad 1
Opublikowano
3 minuty temu, caleb59 napisał(a):

Tyle, że KCD 2 to fabularne RPG, a Crimson to tylko gra akcji - to nawet nie RPG więc nie musi opowiadać rozwleczonej wielowątkowej fabuły.

To tylko przykład, że samo proste założenie fabularne nie musi oznaczać prostej, miałkiej fabuły. 

 

A coś bardziej zbliżonego, sandboxowa gra akcji? Days Gone. Typ szuka żony w trakcie zombie postapokalipsy.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, caleb59 napisał(a):

Tyle, że KCD 2 to fabularne RPG, a Crimson to tylko gra akcji - to nawet nie RPG więc nie musi opowiadać rozwleczonej wielowątkowej fabuły.

Nie musi, ale kurde.... może? :E Nie uzasadniajmy braku czegoś w ten sposób, chyba nie tędy droga. Nie nie stoi na przeszkodzie, aby gra akcji w otwartym świecie miała dobrą fabułę. Albo chociaż przyzwoitą, to nie jest domena wyłącznie erpegów.

Edytowane przez Vulc
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, aureumchaos napisał(a):

image.thumb.png.35331c883d4f24ff0885e840d589c0d1.png

Ja z tego powodu Skyrima nie zacząłem, a lubię te bethesdowe eksploracyjne klimaty. Ludzie piszą, że grają w niego lata majc z 1k godzin gry.

 

 

Edytowane przez Sidr
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Vulc napisał(a):

Nie musi, ale kurde.... może? :E 

Owszem może ale to nie jest gra z Europy/USA tylko z Korei. Oni tam mają nieco inny POV na granie ogólnie. Ja po prostu mierzę siły na zamiary i nie daję się łapać na haczyk gadkom o WIEDŹMINIE Z AZJI itp. bzdetom.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano
3 minuty temu, Vulc napisał(a):

Zgadza się, ale nie rozmawialiśmy stricte o ocenianiu, tylko o wyrobieniu sobie wstępnej opinii. Czy warto to kupić już teraz? Może warto poczekać? Gra nigdzie nie ucieknie i choć wiem, że się pod tym względem różnimy, nigdy nie zrozumiem kupowania w ciemno. Nie w przypadku produkcji od studia bez doświadczenia w tym gatunku. Za dużo czerwonych flag. I nie ma to nic wspólnego ze wspomnianym kosztem, bo dla niektórych dwie stówki to grosze, nie wspominając o kluczach od kacapów, dostępnych jeszcze taniej. To, że mnie stać, nie znaczy, że mam to zrobić, bo może "coś kliknie". Mamy dziś obecnie tyle sposób na zrobienie researchu przed zakupem, w ciągu ledwie kilku pierwszych dni po premierze jest już tyle dostępnych materiałów, że nie jestem w stanie zracjonalizować sobie takiego podejścia.

Jeśli poczekasz, to kupisz to o wiele taniej i połatane. Problem w tym, że niektórzy nie lubią czekać, muszą mieć to od razu, inaczej źle się z tym czują. To jest taki hoarding w wersji gamingowej, kupujesz coś za dwie stówy, a nawet w to nie grasz, tylko po to, żeby to mieć w bibliotece. Nie wiem, czy jest to FOMO, presja posiadania, dopamina z zakupu, ale mniej więcej tak to wygląda.

Opublikowano
2 minuty temu, Sidr napisał(a):

Ja z tego powodu Skyrima nie zacząłem, a lubię te bethesdowe eksploracyjne klimaty. Ludzie piszą, że grają w niego lata majc z 1k godzin gry.

 

 

Ja w skyrimie mam 150h cala fabula i glowne poboczne z frakcji itp. zostao mi z 200 malutkich quescikow ktore olalem. Polecam grac z modlista Nolvus, gra wyglada lepiej od wiekszosci jakie wychodza i jest pelno modyfikacji, ze sterowanie wydaje sie nowoczesne. Tylko waga 300gb i 3200 modow, ale dziala :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie nie doda tylu ptk   To że robiłeś na innym cpu, ramie i zapewne wielu innych zmiennych nijak ma się do wyniku  
    • w Polsce kobietom to i może, one mogą alienować (wykraść i nie pozwalać na kontakt) dziecko i najczęściej nie ponoszą za to odpowiedzialności a ojciec musi udowadniać, że nie jest koniem   nie musi ale jest no stary, przestań przez chwilę wymyślać argumenty z czapy aby poprzeć swoje wymysły   wymyślasz sobie rzeczy, żeby ci się wszystko kleiło i negujesz pozostałe. To się jakoś nazywa. 
    • 100-200 pkt może dodać lepszy ram albo cpu . Ja na DDR4 ledwo dobiłem do 8tys. pkt . Być może na DDR5 i i7 14700K było był 8100-8200pkt     https://www.3dmark.com/sn/14411953
    • Udało mi się bardzo okazyjnie dorwać i9 14900K od znajomego który zmieniał platformę. Pomyślałem więc, że złożę sobie z tej okazji platformę na LGA1700, dawno intela nie miałem, a w sumie jakiś wielordzeniowy kombajn się przyda. Natomiast problem jest taki - nie wiem jaką płytę wybrać. Wybieram między dwoma tytułowymi modelami, bo de facto to są 2 najlepsze modele płyt z obsługą pamięci DDR4 jakie powstały. Natomiast w praktyce nie mogę się na żadną z nich zdecydować. Teoretycznie specyfikacyjnie MSI jest minimalnie lepsza - ma mocniejszą sekcję zasilania i ciut więcej złącz/portów na wyposażeniu. Ale różnica nie jest duża, a zastanawiam się jak to wygląda jeśli chodzi o funkcje dodatkowe i samą jakość płyty. Po prostu dawno nie miałem MSI i mam pewne obawy co do ich płyt. Bo porównując np Asusa z Asrockiem czy gigabyte ta różnica jest widoczna, np asus nawet jeśli wykorzystuje ten sam układ audio i wzmacniacz co asrock/gigabyte gra lepiej, co potwierdzają często wyniki SMAA audio analyzer, oferuje np lepsze wsparcie dla rgb i w ogóle lepszą jakość (porównywałem te same wentylatory podpinając bezpośrednio pod płyty asusa, Gigabyte i Asrocka - i pod asusem po prostu świeciły najlepiej, najładniej, różnica była widoczna gołym okiem) etc. Na asusach też często byłem w stanie dokręcić niektóre timingi lepiej przy tych samych pamięciach i procku niż na innych płytach.   Stąd też moje pytanie - którą z tych płyt brać? Czy MSI przykłada się wystarczająco do swoich płyt? Czy są dopracowane jeśli chodzi o różne drobne szczegóły i detale na poziomie jakim może się pochwalić Asus ROG czy niekoniecznie? Czy mogę oczekiwać tego samego topowego poziomu?     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...