Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 3,4 tys.
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Vulc napisał(a):

No super, a więc ponawiam pytanie - to jest czysty przypadek, że akurat jest dużo narzekań na ten element czy trzeba mieć paszport z Mortala, żeby tego nie widzieć? :E Regularnie bagatelizujesz takie kwestie, sugerując, że to nie jest prawda i ludzie są najwyraźniej upośledzeni manualnie. I tak, wszystkiego można się nauczyć, do wszystkiego można się przyzwyczaić. Co nie stoi w sprzeczności z tym, że może to być zrobione w nie do końca przemyślany sposób. Nie byłby to pierwszy raz, i z pewnością nie ostatni. Dodatkowo jak ktoś gra na m+k, wypada zorganizować to tak, żeby to jakoś działało. Tutaj spotkałem się z opinią, że miejscami lepiej tą klawiaturą sobie w głowę przyp.. niż próbować wykręcać bardziej skomplikowane sekwencje. :E 

Bez dwóch zdań popieram. Są na YT filmy, jak goście napierniczają na gitarze... stopami (bo nie mają rąk!). Czyli wszystkiego się można nauczyć. Pytanie, po co uczyć się gry stopami... mając ręce?! Sam należę do pokolenia dziadów, którzy ZAWSZE bindują sobie klawisze. ZAWSZE. Gram strzałkami i "prawą stroną klawy". Głupek? Może. Tylko co (komu do domu?) kogo to ma obchodzić?! Tam tam. Tak lubię. Więc jeżeli nie jest to problem wywracający projekt, a jedynie zlanie / zaniechanie - należy kopać w zad za to. Tym bardziej, że dla niektórych (jak ja) może to być BARDZO istotny aspekt (który często się wręcz pomija w analizach - ocenach - kogo obchodzi bindowanie, skoro cały świat gra "jak ludzie" na wsadach). Do dziś nie mogę wybaczyć twórcom małpy. Kupiłem i odbiłem się przez... brak bindów. :(

 

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, DITMD napisał(a):

Ludzie przyzwyczaili się do wygody, łatwości, udogodnień, nie chce im się uczyć niczego. Wystarczy, że pojawi się gra, która nie trzyma za rękę, nie niańczy gracza, nie traktuje go tak, jakby był upośledzony, 

BRAWO! Jestem tym, który narzeka na 70% gier, które traktują mnie jak ćwierćinteligenta (Lara: "Oooo... tam chyba rozbił się nasz samolot! Powinnam tam pójść, bo mogę znaleść coś z ekwipunku" - SERIO URWA?!?). Więc tak! Kocham "nie trzymanie" mnie za rękę i modlę się o to, przy każdej nadchodzącej produkcji, której kibicuję.

 

 

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, JeRRyF3D napisał(a):

Bez dwóch zdań popieram. Są na YT filmy, jak goście napierniczają na gitarze... stopami (bo nie mają rąk!). Czyli wszystkiego się można nauczyć. Pytanie, po co uczyć się gry stopami... mając rece?! Sam należę do pokolenia dziadów, którzy ZAWSZE bindująsobie klawisze. ZAWSZE. Gram strzałkami i "prawą stroną klawy". Głupek? Może, tylko co kogo to ma obchodzić?! Tam tam. Tak lubię. Więc jeżeli nie jest to problem wywracający projekt, a jedynie zlanie / zaniechanie - należy kopać w zad za to. Tym bardziej, że dla niektórych (jak ja) może to być BARDZO istotny aspekt (który często się wręcz pomija w analizach - ocenach - kogo obchodzi bindowanie, skoro cały świat gra "jak ludzie" na wsadach). Do dziś nie mogę wybaczyć twórcom małpy. Kupiłem i odbiłem się przez... brak bindów. :(

 

Brak bindów to jest niezły klops. :/ Zakładam, że można to jakoś obejść zewnętrznymi programami, ale rozumiem też, że nie każdy chce się z tym babrać. I serio, sam nigdy nie miałem większych problemów ze sterowaniem, temat ten raczej często się nie pojawia. Tutaj się pojawił i to w dość dużej skali, więc widocznie coś jest na rzeczy. Mam wrażenie, że twórców i ponownie przerosły ambicje i tak jak wrzucili do gry pierdyliard mechanik, to samo chcieli zrobić z mechaniką walki. Więcej niekoniecznie znaczy lepiej. 

Opublikowano
1 minutę temu, Vulc napisał(a):

Brak bindów to jest niezły klops. :/ Zakładam, że można to jakoś obejść zewnętrznymi programami, ale rozumiem też, że nie każdy chce się z tym babrać.

Za pół roku tego problemu nie będzie, wyjdzie 5 fixów i ze 4 patche, i ktoś czytający ten temat pomyśli "o czym oni bredzą?"

Granie na premierę, melodia którą każdy już powinien znać. 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

O ja pierdykam, to na serio tak wygląda?

 

Tego jest tyle na screenach, bo dotyczy to pięciu broni. Do każdej masz te same kombinacje, a niektóre ciosy mają trzy różne wykonania. Podczas walki Y+B robisz grab, podczas biegu clothesline, a w powietrzu body slam.

2 minuty temu, Vulc napisał(a):

Brak bindów to jest niezły klops. :/ Zakładam, że można to jakoś obejść zewnętrznymi programami, ale rozumiem też, że nie każdy chce się z tym babrać. I serio, sam nigdy nie miałem większych problemów ze sterowaniem, temat ten raczej często się nie pojawia. Tutaj się pojawił i to w dość dużej skali, więc widocznie coś jest na rzeczy. Mam wrażenie, że twórców i ponownie przerosły ambicje i tak jak wrzucili do gry pierdyliard mechanik, to samo chcieli zrobić z mechaniką walki. Więcej niekoniecznie znaczy lepiej. 

Wiesz co, odpal grę, wejdź w drzewko umiejętności i zobacz te straszne skróty, będziesz się śmiał i drapał w głowę, jak można tego nie ogarniać.

Opublikowano
2 minuty temu, caleb59 napisał(a):

Chce się Wam bić o jakość sterowania kiedy devsi zapowiedzieli oficjalnie zmiany pod tym kątem? :E 

Dokładnie sami zapowiedzieli poprawki do sterowania na klawiaturze ale widać no chyba przeszło to bokiem.

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Za pół roku tego problemu nie będzie, wyjdzie 5 fixów i ze 4 patche, i ktoś czytający ten temat pomyśli "o czym oni bredzą?"

Granie na premierę, melodia którą każdy już powinien znać. 

Yep, zwłaszcza w przypadku tak dużych gier z rodowodem MMO, które nigdy nie słynęły z doszlifowanych mechanik i poprawnego działania. Dlatego od bardzo dawna nie praktykuję już premierowego grania w przypadku określonych gatunków. 

18 minut temu, DITMD napisał(a):

Wiesz co, odpal grę, wejdź w drzewko umiejętności i zobacz te straszne skróty, będziesz się śmiał i drapał w głowę, jak można tego nie ogarniać.

Nie wiem w czym miałoby mi to pomóc. Na Steamie Reddicie czy YT, ludzie zwracają uwagę na to, że sterowanie jest uciążliwe, nie wydaje się naturalne, dodatkowo nie pomaga odczuwalny input lag, zwłaszcza w połączeniu z bezwładnością postaci. To nie są pojedyncze przypadki. Sam developer ma zamiar zaadresować ten problem, bo ma świadomość jego istnienia, więc co jeszcze można tutaj dodać? Praktycznie wszyscy widzą, że "something is not yes", a Ty tradycyjnie bawisz się w słowną gimnastykę.

Edytowane przez Vulc
  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, Vulc napisał(a):

Yep, zwłaszcza w przypadku tak dużych gier z rodowodem MMO, które nigdy nie słynęły z doszlifowanych mechanik i poprawnego działania. Dlatego od bardzo dawna nie praktykuję już premierowego grania w przypadku określonych gatunków. 

Czekaj, była taka jedna gra (temat na Labie, niestety nie przeniesiony na ITH) co w nią pół forum grzmociło na premierę, jedna połowa grała a druga narzekała, minęło pół roku nie dość że grę ostro poprawili i dodali sporą nową zawartość, to jeszcze dołożyli język polski którego wcześniej nie było xD O już wiem - Dragon's Dogma 2.

 

Dlatego granie na premierę ja też odpuszczam :) 

Opublikowano

Na FB jest koleś "Wulgarny Gracz". Sporo wrzuca na grubo. To jego opinia:
 

Spoiler

cytat:

"

Ja sobie lubię pośmieszkować przy grach, lubię się jarać gierkami które mi się podobają, ale chyba pograłem już na tyle w Crimson Desert, że mogę powiedzieć...

Dla kogo to jest.

A dla kogo nie.
 

I to jest gra dla tych, co marzyli o wielkim MMO, ale w trybie dla pojedynczego gracza. Mamy masę aktywności, od rąbania drewna, przez zbieranie robaków, prowadzenie farmy czy szukanie przestępców, aż po budowanie bazy, ozdabianie chaty czy zwiedzanie ogromnego świata.

Jeśli lubicie gry gdzie stawia się na eksplorację, zabawę narzędziami, takie taplanie się w piaskownicy, to to jest dla Was idealny zawodnik. Gra daje ogromną swobodę i już po kilkunastu minutach mapa stoi dla Was otworem. Chcecie to idziecie z fabułą, chcecie to pomagacie ludziom, chcecie to zostajecie kurwa fanem kwiatów. I zbieracie motylki.

Możecie szukać artefaktów, polować na bandytów, wykonywać misje dla wieśniaków. Możecie po prostu zwiedzać, wspinać się na kamienie i udawać... nie wiem, sowę. Wejść na drzewo i robić hu hu do samego siebie. Możecie zostać handlarzem, rolnikiem, pielęgnować roślinki albo budować kolekcję dzbanów w obozie.
 

NIE JEST to gra dla tych, co chcą wsiąknąć w niesamowitą opowieść, podziwiać scenariusz i przeżywać kolejne wydarzenia, bo... fabuła jest tu z dupy. To są kalki tego co wszyscy już widzieli, typowa opowieść o ratowaniu biednych, machaniu mieczykiem i struganiu kozaka.

Nie jest to gra dla tych, co chcą jasno postawionego celu. Oczywiście, jest główny wątek i "tradycyjne" misje, ale tutaj moim zdaniem raczej chodzi o to, żeby korzystać z tego co daje świat. Twórcy spuszczają gracza ze smyczy i mówią "a radź se kurwa, nie mam cię w dowodzie osobistym, dorosły jesteś". Fabuła to tylko tło, taki pretekst do tego żeby "żyć w tym świecie".

Gra jest wręcz momentami przekombinowana, mechanik jest od chuja. Od czyszczenia kominów, przez wydobywanie kamieni, stawianie chałupy, aż po porównywanie które motylki lepiej zbierać, bo jeden da nam taki efekt, a drugi inny. W skrócie - to nie jest gra dla tych, co nie lubią "rozwlekania". Bo tu wszystko jest rozwleczone.


Mi stuknęło już ponad dwanaście godzin i bawię się, mimo wielu wad, wybitnie dobrze. Ale znowuż zdaję sobie sprawę z tego, że są tacy co osrają to po kilku godzinach i powiedzą że to nie dla nich. Bo tu jest momentami po prostu przesyt wszystkiego. Jak nie lubicie przykładowo gier MMO, to myślę że raczej nie polubicie Crimson Desert.

Mi jednak zawsze marzyło się MMO bez innych graczy, więc... no kurwa, to jest gra dla mnie. (...)

 

Opublikowano
33 minuty temu, Vulc napisał(a):

Nie wiem w czym miałoby mi to pomóc. Na Steamie Reddicie czy YT, ludzie zwracają uwagę na to, że sterowanie jest uciążliwe, nie wydaje się naturalne, dodatkowo nie pomaga odczuwalny input lag, zwłaszcza w połączeniu z bezwładnością postaci. To nie są pojedyncze przypadki. Sam developer ma zamiar zaadresować ten problem, bo ma świadomość jego istnienia, więc co jeszcze można tutaj dodać? Praktycznie wszyscy widzą, że "something is not yes", a Ty tradycyjnie bawisz się w słowną gimnastykę.

Sterowanie może być dla graczy uciążliwe z dwóch powodów. Gdy chcesz porozmawiać z NPC albo np. zapalić czy zgasić lampę, musisz wejść do menu przez krzyżak, a potem kliknąć przedmiot i wybrać on lub off. Mało kto wie, że można to zrobić inaczej, o wiele szybciej. Z tym mogę się zgodzić, czasami się trzeba trochę nagimnastykować, żeby porozmawiać z NPC. To powinno być poprawione. Mogę też zrozumieć, że ludziom nie odpowiada ślamazarne poruszanie się naszego bohatera, ma on swój ciężar. Bardzo podobnie porusza się Arthur Morgan w RDR2, ale to, że ktoś nie ogarnia skrótów na padzie, to sorry, ale to są typowe skróty dla gier. Nie ma tu żadnych dziwnych ani skomplikowanych kombinacji, no, chyba że dla kogoś Y+B, X+A czy RB+Y jest trudne do wykonania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...