Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pierwszy raz w życiu mam taką sytuację - sprzęgło praktycznie się skończyło z dnia na dzień.

W piątek wszystko ok, w sobotę rano ciężko wchodziły biegi i ślizga się tarcza.

Płynu nie ubyło.

Tak, czy owak - całość do wymiany, ale dotychczas padające sprzęgło było bardziej rozłożonym w czasie procesem.

Opublikowano

Pozycyjna prawa i lewa mijania. Żarówka oczywiście.

 

Opublikowano
W dniu 6.01.2025 o 12:19, marko napisał(a):

W służbowym (2022) przed świętami wymieniony akumulator. Ciągle wywalał komunikat o niskim napięciu.

W służbowej yarisce cross(2024) po 3 tygodniowym postoju aku pomocniczy miał lekko ponad 2V :E Gdzie ten akumulator jest jedynie potrzebny do podniesienia elektroniki do czasu załączenia się głównej przetwornicy.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

Mój ostatnio coś złapał, że raz silnik chodzi cicho i ma moc a innym razem jak się go odpali chodzi zauważalnie głośniej, brakuje mu trochę mocy a jak depnie się do końca to czkawki dostaje. Próbowałem z benzyną 98 ale loteria jak była tak jest.

Opublikowano
20 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Tył czy przód? :Up_to_s:

Przód.

18 godzin temu, Kakarotto napisał(a):

Dziś jak jechałem do pracy, auto nagle  weszło w tryb awaryjny. Pierwszy raz coś takiego się mi przydarzyło.

Mam nadzieję, że to nic poważnego. :kwasny:

Polecam to. Przydaje się.

 

 

IMG_20250130_154400861.jpg

W dniu 27.01.2025 o 12:24, baQus napisał(a):

Pierwszy raz w życiu mam taką sytuację - sprzęgło praktycznie się skończyło z dnia na dzień.

W piątek wszystko ok, w sobotę rano ciężko wchodziły biegi i ślizga się tarcza.

Płynu nie ubyło.

Tak, czy owak - całość do wymiany, ale dotychczas padające sprzęgło było bardziej rozłożonym w czasie procesem.

 

A jakie auto? Ja tak miałem przy lince automatycznie regulowanej i ona była przyczyną.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 30.01.2025 o 15:43, Petru23 napisał(a):

A jakie auto? Ja tak miałem przy lince automatycznie regulowanej i ona była przyczyną.

Focus MK2, brak linki dlatego pierwsze co sprawdziłem, to czy płyn jest :) 

Oddane dzisiaj do mechanika, jutro będzie walczył - w razie czego komplet sprzęgła jest już u niego - jak okaże się jakaś pierdoła, to najwyżej pójdzie do zwrotu :) 

 

Edit: Już wiadomo, pękł docisk. Wymieniony komplet, odebrane i jeździ.

Edytowane przez baQus
Opublikowano (edytowane)

Osłona termiczna nad tłumikiem z tyłu się obluzowała. Widocznie przy wymianie tłumika majster coś ruszył i teraz się mocowania urwały. 

Jeszcze dziś się za to wezmę, póki kanał wolny i teściu dostępny :E

 

Edit

Zrobione. Przy okazji czujnik parkowania z tyłu się znalazł, wisiał dziad na kablu.

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

Jakieś bydle pazurzaste załatwiło mi maskę do białości. Tak jak miałem kilka akceptowalnych rys, tak teraz jakaś masakra :sciana:

No co jeszcze? Zrobiłem auto - kurier. Odebrałem po naprawie - maska. Pierdzielę, nic nie robię. Zgodnie ze schematem, jeśli to naprawie to stanie się coś innego 8:E

Takze jakaś zaprawka tylko, sztyft czy cos i wale to.

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
11 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Jakieś bydle pazurzaste załatwiło mi maskę do białości. Tak jak miałem kilka akceptowalnych rys, tak teraz jakaś masakra :sciana:

No co jeszcze? Zrobiłem auto - kurier. Odebrałem po naprawie - maska. Pierdzielę, nic nie robię. Zgodnie ze schematem, jeśli to naprawie to stanie się coś innego 8:E

Takze jakaś zaprawka tylko, sztyft czy cos i wale to.

 

To jak ja parę lat temu - oddałem auto na detailing i korektę lakieru, w tym samym tygodniu po odbiorze jakiś cieć na parkingu rysę mi zrobił :| na szczęście etap przejmowania się tym mam już za sobą... 

Opublikowano
16 godzin temu, Petru23 napisał(a):

Jakieś bydle pazurzaste załatwiło mi maskę do białości.

 

Ja mam na pracowym parkingu taką miłośniczkę i mnie i moich aut, tylko na moich siada. Każde auto po korekcie lakieru, każde z rysami. Pomarańczowe już ex, teraz mam czarne 370Z, żeby lepiej było widać rysy po pazurach (a widać, oj widać) xD

 

395705306_1016801279371091_8693840569990070954_n.thumb.jpg.3c9573fc91091b8132b69a60133c573f.jpg417253199_918212596573308_6760860576843388139_n.thumb.jpg.1d531643212cfcb2bc1da714508f4603.jpg

Opublikowano (edytowane)

Walnął wtrysk adblue w 508.

W dniu 4.02.2025 o 22:51, Petru23 napisał(a):

No co jeszcze? Zrobiłem auto - kurier. Odebrałem po naprawie - maska. Pierdzielę, nic nie robię. Zgodnie ze schematem, jeśli to naprawie to stanie się coś innego 8:E

To zemsta losu za to żeś polecał ludziom auta, których później nigdy nie kupiłeś :E

Edytowane przez Krzysiak
  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

Bez problemu go się wymienia, odłączyć wtyczkę, odkręcić jedną śrubkę/nakrętkę, zdjąć taką jakby łączącą z układem wydechowym opaskę i jest wolny, składanie wiadomo w odwrotnej kolejności. Ogarnę w pracy w wolnej chwili :) Ogólnie on już cieknął od lata bratu, także żadne zdziwienie z mojej strony, kwestią czasu było aż padnie. 

 

Edit 

Zapomniałem jeszcze o przewodzie z samym adblue, który do wtrysku dochodzi.

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano
12 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

Walnął wtrysk adblue w 508.

To zemsta losu za to żeś polecał ludziom auta, których później nigdy nie kupiłeś :E

 

Mazdy nikomu nie polecałem nigdy :sciana:

Opublikowano

Mam peugeota 207 z silnikiem 1.4 vti

Władowałem już ok 10 tysięcy w naprawy, nikt nie umie go naprawić. Było kilku mechaników, był remont silnika. Teraz mechanik jeden stwierdził, że on już się poddaje, nie wie jak to naprawić i jutro jadę do Bobrownikow do gościa, który się specjalizuje w tych silnikach i on powiedzial, że zdiagnozuje.

Najgorszy silnik ever, mechanicy nie chcą go dotykać. Byłem w jednym dużym warsztacie i koles mi na starcie powiedział "ja tego nie chce" .

 

Opublikowano

Rozrząd wymieniany 3 lata temu.

No teraz jadę do gościa, który pracował w ASO i ma komputery serwisowe więc ogarnie myślę.

Błąd to wypadanie zapłonu na 3 cylindrze oraz czujnik cisnienia w kolektorze ssącym. 

Opublikowano
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Kto pierwszy tu dziś napisze, że mu aku poszedł przy tym mrozie? :E 

No to ja. I to w benzyniaku, w którym aku wymieniałem w zeszłym roku, stary diesel ze starym aku odpalił bez problemu O_o

  • Sad 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...