Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Dirian napisał(a):

(...) Natomiast to jest gra skierowana głównie do community Stalkera, ludzi, którzy grali w poprzednie części i zdawali sobie sprawę jak gra będzie wyglądać, a takich ludzi jest od groma. I to community czekało na tę grę 15 lat... Są w stanie dużo wybaczyć, ale też wiedzą, że twórcy większość tych zgłaszanych błędów będą sukcesywnie eliminować. 

 

Wg mnie to jest trochę inny przypadek, niż Outlaws. Tu mamy grę unikatową, grę zrobioną w starym stylu i wyczekiwaną długimi latami, na którą czekał ogromny fanbase. (...)


No to jeszcze GORZEJ IMO. To znaczy, że stare konie i ludzie dorośli przełykają żabę, bo... (?)
Miałem nadzieję, że to gimbaza akceptuje kiłe, ale nie dorośli, wytrawni gracze, 

Opublikowano
24 minuty temu, Zas napisał(a):

Jeśli tak będziemy przyjmować kolejne gry, to trudno będzie niedługo znaleźć cokolwiek, co działa prawidłowo.

"Underdogom" zawsze wybacza się więcej. Bo tutaj ludzie widzą serce włożone w grę. Porażki są odbierane jak podknięcia, a nie wykalkulowane cięcia i skutek zatrudniania tęczowych jełopów.

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

No to jeszcze GORZEJ IMO. To znaczy, że stare konie i ludzie dorośli przełykają żabę, bo... (?)

Bo czekali na tę grę 15 lat i nic podobnego na rynku nie ma? Sam kupiłem Stalkera na premierę żeby wesprzeć twórców i pokazać wydawcom, ze takie gry są mile widziane nawet na dzisiejszym, trudnym rynku. Ale kupiłem tę grę z myślą, że zagram w nią gdzieś za pół roku, może nawet za rok. Nie pali mi się, niech ją dokończą na spokojnie. 

 

Czy wspieram tym samym branżowy standard wydawania niedokończonych gier? Być może, ale tutaj robię to świadomie. Wiele innych tytułów odpuszczam na premierę, bo wiem w jakim wychodzą stanie i kupuję dopiero za rok, dwa, połatane i na promocji.

 

 

W przypadku Stalkera trzeba po prostu pewne niedociągnięcia twórcom wybaczyć, tym bardziej biorąc pod uwagę to w jakich warunkach powstawała ta gra (wojna, przeniesienie studia, pewnie różne ludzkie dramaty po drodze). Dodatkowo studio prowadzi bardzo dobrą komunikację z fanami, na bieżąco przyjmują błędy, informują, nad jakimi poprawkami pracują - nikt się tu na graczy nie wypiął, nie olał tematu. 

 

Żeby nie było - też wolałbym zagrać już dziś w dopracowanego Stalkera, nie bronię twórców, bo nie powinno to tak wyglądać. Ale gdzieś tam rozumiem, że już po prostu kończył się czas, a umowa z Microsoftem nie pozwalała na kolejne opóźnienie.

 

btw. wersja na Xboksa działa sporo lepiej od tej na PC - oczywiście bugi dalej są, ale całość wydaje się bardziej dopracowana.

 

Edytowane przez Dirian
Opublikowano
Godzinę temu, Zas napisał(a):

No dobrze, dobrze, może to jednak Stalker jest wypadkiem przy pracy, ale skąd to zbiorowe zaćmienie? Przecież poprzednie części były raczej niszowe, niezbyt przystępne. Jasne, rynek się zmienił, masohizm soulsowy wszedł do mainstreamu, podobnie jak wszelkie survivale, więc Stalker może mieć dziś łatwiej, ale żeby aż do tego stopnia?

Generalnie zgadzam się w większości z postem, a raczej rozumiem co jest myślą przewodnią. Natomiast Stalker mimo wszystko nie do końca pasuje do innych produkcji, które zostały wspomniane. Nie pod każdym względem.

 

Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Przede wszystkim nie jest tak, że nikomu wymienione wyżej problemy tej gry (a jest ich faktycznie sporo), nie przeszkadzają. Wręcz przeciwnie, pisze się o nich w odpowiednim wątku często i gęsto. Ciężko więc tutaj mówić o zachwytach. O zaciskaniu zębów, jak najbardziej.

 

Czy to znaczy, że ludzie nie powinni grać, bo coś im się w grze nie podoba? No cóż, znając niektórych ludzi (w tym mnie!), takie osoby nie grałyby praktycznie w nic. ;) Nie ma gier pozbawionych błędów, zwłaszcza w okresie popremierowym, to jest branżowy standard od dawien dawna. Co Stalkera w żaden sposób nie tłumaczy, ale okoliczności powstawania tej gry, jak i doświadczenia z poprzednich odsłon, nie pozostawiały złudzeń jak to będzie wyglądać. Kto nie chciał kupić, nie kupił. Jak więc ludzie grają i dlaczego mają tyle cierpliwości?

 

Przynajmniej tutaj, a i pewnie spory procent w skali całości, uzyskał dostęp przez Game Passa. A umówmy się, 40 zł za dostęp do gry, to nie jest wygórowana kwota w świetle regularnych cen. Jest to równocześnie całkiem sensowne zabezpieczenie przed problematycznymi premierami - można grę przetestować, skonfrontować obietnice ze stanem faktycznym i sprawdzić wymagania sprzętowe. Ja tak właśnie zrobiłem, nie planowałem zakupu, mimo sympatii do poprzednich odsłon, doskonale wiedząc czego można się spodziewać.

 

Odpowiadając na pytanie "czy Stalker ma łatwiej". Oczywiście, nie da się ukryć, że działa tutaj taryfa ulgowa. Gra ma zdrowy fundament, w przeciwieństwie do takiego Veilguarda. Zawiodło wykończenie, zabrakło czasu na testy mechanik i latanie błędów, ale podstawy są solidne i kiedyś pewnie to będzie dobra produkcja. Gracze to widzą, dlatego łatwiej im przychodzi zapłacić za coś takiego niż za kolejną - mniej lubi bardziej subtelną - lekcję tolerancji. Plus, jak wspomniał kolega wyżej, to jest mimo wszystko dość specyficzna produkcja o specyficznym fanbase. 

 

 

 

 

Opublikowano
2 godziny temu, Kadajo napisał(a):

Jacy gracze takie gry ;)

No właśnie, problem w tym, że masa "świadomych" graczy dostała zaćmienia. Bo Stalker, bo Ukraina? 
No nie wiem, może jak by mi WSZYSTKIE wyścigi zabrali na 15 lat, to też bym potem chwalił nowego NFS-a,. a sterowanie sobie schematami Steam Input korygował... ale czy z FPS-ami  w otwartym świecie było AŻ tak źle przez 15 lat? :P 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

BTW - żeby nie było, oczywiście to nie recenzenci, ale czesiowo jutuberzy, a przede wszystkim zwykli gracze odkryli i opisali, wypunktowali i nagłośnili te wszystkie błędy - o których normalnie, z "portali branżowych" bym się nie dowiedział (ale ten aspekt kryzysu mamy już chyba dobrze omówiony :E

 

Rozumiem też, że pewne rzeczy autorom się wybacza - sam pewnie, mniej lub bardziej świadomie, czasem tak robiłem. 
Ludzie drutują modami gdy Beci, ludzie grają w Asseto Corsa albo inne simy robiąc sobie grę samemu albo płacąc kosmiczne pieniądze za dodatki/abonamenty (choć trzeba przyznać, że zwykle płacą za jakiś obiektywnie poprawny content - co najwyżej zbyt wysoko wyceniony, bo kto monopoliście zabroni)...

 

Odnoszę jednak wrażenie, że żadna gra Bethesdy - pewnie poza Failout 76 - nie była tak popsuta w swoich podstawowych mechanikach jak Stalker 2. Nie wydaje się to również produkcja tak niszowa, jak symulatory pociągów czy samolotów (ale w tej dziedzinie raczej wymaga się jakości, po prostu jest ona słono przepłacona, ale to trochę inne oblicze kosmicznego hajpu). 

 

Innymi słowy - oczywiście, że generalnie od lat mamy w giereczkowie różne, mniej lub bardziej drastyczne przejawy hajpu i klapek na oczach - niszowe symulatory za grube tysiące złotych, dojenie graczy za pomocą posiadających monopol staroci w stylu Euro Truck Simulator 2 :E, rak mikropłatności, lootboxy, DLC... wszystkie one jednak nie były aż tak niebezpieczne i dotkliwe dla gracza single-player - a przynajmniej większość z nich taka nie była. Dotyczyły bowiem albo produkcji spoza mainstreamu albo, mimo wszystko, nie rujnowały podstaw rozgrywki - co najwyżej portfel. 

 

Tymczasem dostaliśmy teraz, czego by o poprzednich Stalkerach nie mówić, FPS-a skierowanego do masowego odbiorcy i fana open-worldów, wspieranego kasą i promowanego przez potężną korporację, w którym ukrył się naprawdę potężny zakalec, a nahajpowani, wyposzczeni gracze, i to zwykle ludzie dorośli, zaczynający przygodę z grami ho ho! - albo i jeszcze dawniej - absolutnie nie widzą w tym problemu. Przeciwnie - grają po 20, 30, 50 godzin, wymieniają się screenshootami i są zachwyceni. A w każdym razie tylko to się z ich wypowiedzi przebija...

 

Nie wiem, może ulało mi się po którymś z kolei failu gry single-player, po którejś z kolei wtopie w tym roku, ale wygląda to tak, jakby większość się poddała i zaczynała godzić się z graniem w cokolwiek. I jest to smutne i niepokojące.

 

No chyba, że te bugi to kłamstwa, tak jak faktycznie przesadzone okazały się sugestie na temat ilości woke w Veilguard (choć co do ilości cringe'u to chyba wszystko się zgadza).

 

Trzeba poczekać do kolejnego faila i zobaczyć, czy zostanie zakopany tak jak Crapfield. Premiera Kingdom Come 2 już w lutym.. ale tu pewnie też zadziała taryfa ulgowa? :P 

Edytowane przez Zas
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, Zas napisał(a):

No właśnie, problem w tym, że masa "świadomych" graczy dostała zaćmienia. Bo Stalker, bo Ukraina? 

Wiesz niektórzy są mało wymagający dostali to samo drewno z lepszą oprawą i japa się cieszy. A pisałem przed premierą, że to samo drewno nie przejdzie, a jednak się myliłem :lol2:

Edytowane przez sideband
Opublikowano

Sęk w tym, że widzą. Widzą i o problemach piszą. Część przestała grać, o czym zresztą w wątku informowali. Inni czekają na łatki, a większość nawet gry nie kupiła (w sensie Steam, pudełko, etc.), tylko jedzie na GP. To jednak trochę inny obraz od "rzeszy zachwyconych", nie uważasz. ;) Aczkolwiek w kontekście zachwytów i wklejania screenów, to podejrzewam na kogo trafiłeś w wątku. :E

 

  • Like 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Czy AI pozwoli wyjść z kryzysu? Co chińczycy(?) opublikowali...

 

Cytat

W ramach współpracy badawczej obejmującej ponad 20 laboratoriów, zaprezentowano Genesis - platformę do symulacji fizyki typu open-source. Genesis potrafi przetworzyć 43 mln klatek na sekundę na pojedynczym RTX 4090. Napisany w Pythonie działa 10-80 razy szybciej niż istniejące rozwiązania takie jak Isaac Gym.

https://genesis-embodied-ai.github.io/

Opublikowano (edytowane)
W dniu 8.12.2024 o 19:47, Dirian napisał(a):

Wg mnie to jest trochę inny przypadek, niż Outlaws. Tu mamy grę unikatową, grę zrobioną w starym stylu i wyczekiwaną długimi latami, na którą czekał ogromny fanbase. Grę pod wieloma względami jednak dopieszczoną - fotorealistyczne miejscówki, ogromna i ciekawa mapa, ciekawe i unikatowe mechaniki (nawet jeśli nie wszystkie działają jak należy). A Outlaws? Kolejne takie samo Ubi-game, które już chyba każdemu się przejadło, do tego od wydawcy, który ma obecnie tragiczną opinię i dodatkowo się pogrąża, wydając następny półprodukt. Jedni mogą sobie na to pozwolić, inni - nie bardzo ;) 

Outlaws również oferuje ogromną mapę z ciekawymi miejscówkami, mnóstwem detali, znajdziek i eksploracji. Gra jest klimatyczna, i posiada mechaniki które wyróżniają ją na tle innych produkcji Ubi. Nawet wersja premierowa była w znacznie lepszym stanie niż Stalker 2. Stalker 2 jest daleki od tego czym miał być. Elementy które miały wyróżniać tę grę na tle innych shooterów, albo nie działają, albo zostaną dodane w przyszłych patchach kiedyś tam. W obecnym stanie to przeciętny, choć klimatyczny survival shooter. Ukończyłem Outlaws, i dobrze się przy tym bawiłem. Jak na razie moją przygodę ze Stalkerem 2, zakończyłem po przejściu pierwszej lokacji i przekroczeniu mostu, nie przez błędy, słabą wydajność, a raczej przez brak zainteresowania i motywacji do kontynuowania rozgrywki. 

 

Zrzut-ekranu-2024-12-21-125249.png

 

Gracze od zawsze przymykali oko na pewne rzeczy, w jednej grze im one przeszkadzają, gdy już w drugiej ich nie zauważają, wystarczy wziąć pod lupę w jakim stanie technicznym wychodzą JRPGi, i jak one wyglądają. Grając w takiego Metaphora, czułem się jakby ktoś mnie w twarz uderzył, eksplorując te archaiczne dungeony które wyglądały jakby ktoś je zrobił w create an RPG in 5 minutes.

Edytowane przez DITMD
Opublikowano (edytowane)

Fragment artykułu, na który dzisiaj trafiłem

 

"With this whole analysis, how fast could the game run? Assuming no changes on assets, just optimizing the rendering code itself.

The biggest win of all would be the change to the shadows. It can save 8 milliseconds by fixing the culling, which should be a simple code fix. Improving the gbuffer layout compressing memory would save RAM, and will probably drop around half a millisecond from the gbuffer and character passes, while also improving the next render systems another half ms. Fixing the terrain mesh and its shader would save 0.5 ms to 1 ms, depending on scene. Going from overdraw-hell deferred lighting into a bruteforce algorithm or a fancier scheme would save 2 milliseconds, and improving the postfx pipeline by merging shaders would save 1 to 3 ms more. The total would be 12 to 15 milliseconds saved, which would make the game render almost 2x faster. At that level, the game would stay at 60 fps on most places in the game on the steam deck. Most of these things apply to PS5 too, assuming the render code is similar, so we could see it running at native 4k in there at 60 fps."

 

https://vkguide.dev/docs/extra-chapter/graphics_analysis_metafor/

 

Branża zawsze już będzie w kryzysie jak developerzy będą odwalać taką chałę bo nie będzie mocy na innowacje...

Edytowane przez Kris194
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja jeszcze dodam to, ma swoje lata ale to coś co te delikatnie nazywając osoby deweloperskie powinny obejrzeć żeby zobaczyć ile faktycznie da się zrobić.

 

 

Naprawdę mam dość tego wiecznego czekania na Naughty Dog/Rockstar Games żeby zobaczyć jakiś postęp.

Edytowane przez Kris194

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ja sobie wczoraj umyłem autka, myjka z Lidla, wiadro wody, trochę szamponu i woda ze studni. Szkoda że nie mam deszczówki jeszcze bo nie trzeba po myciu polerować niczego, ale grunt że umyte za darmo 
    • Omoda 5:   Matt Szlezak eSdootnrsp82ff3t1l1ug78uo7cdl9mz7f.g02c4408 0562ch17g0c3ut6a  · Czy ktoś spotkał się już z taką "awarią"? Samochód garażowany, odpalony rano a tu taka ikonka wyskoczyła?   Mariusz Pustelnik Najbardziej zasłużony współautor Zobacz przełącznik poduszki. Chyba przez przypadek wyłączyłeś poduszkę pasażera   Tomasz Sośniak Mariusz Pustelnik trzeba się o to nieźle postarać swoją drogą… Mi też to nagle wyskoczyło, a na następny dzień błąd zniknął.   Marian Kuś Najbardziej zasłużony współautor Próbowałeś zresetować system? ***************   BYDLE:   Marcin Olejnik rtsnoepdSom17lzgl1c 311gdt6ll.lh976if09i3coi64ha3cltu5g078ic  · Od jakiegoś czasu muzyka która słucham z karty SD, uruchamia się za każdym razem od początku listy gdy uruchamiam samochód. Ma ktoś sposobów na przypadek. Wcześniej było normalnie po ponownym uruchomieniu samochodu muzyka startowała z ostatnie pozycji listy po zgaszeniu samochodu.   ExhilaratingGiraffe3813 Przed chwilą zrobiłem zgłoszenie na czacie. Kiedyś może poprawią.   Sławomir Roman Jezu ,mam to po ostatniej aktualizacji ,pendrive ,horror wiecznie Anna zaczyna lub inne na A koszmar ,pomocy   ******************   Jajco Jaecoo 7:     Daniel Gaweł-Karwatka sdoSnreoptu7lm5mthfc49tcuah0fiicm0lif8flm4844252iici17nl t06  · Jestem po aktualizacji. W poprzedniej wersji, pod trybem oszczędzania energii były trzy możliwości (patrz link do poprzedniej dyskusji) I gdy włączało wymuszanie to można było za pomocą przełącznika mieć zapamiętany tryb energii np. Inteligentny. Teraz jest Poczatkowy/inteligentny oraz /Mudah keluar masuk kursi Co w języku indonezyjskim znaczy łatwe wsiadanie i wysiadanie z krzesła!!! Pomijając ewidentny babol tłumaczenia zniknął przycisk, gdzie można było wymusić zapamiętanie trybu inteligentnego przy odpalaniu auta. Czy ktoś już może go znalazł w innym miejscu, czy został zlikwidowany i znów trzeba bawić się w ustawieniach?     Tomek Kin No z tego co wcześniej użytkownicy pisali ta aktualizacja całkowicie zlikwidowała możliwość zapamiętania ustawienia   Kate Yk Tomek Kin dokładnie, za każdym razem trzeb ponawiać ustawienia   Kate Yk Też tak mam   Olga Gryglewicz Najbardziej zasłużony współautor Też trochę walczyłem z tym zapamiętaniem trybu,ale nic nie wymyśliłem   Przemek Budzynsk Gwiazda grupy Przypomniała mi się piosenka Kultu „Keszitsen kepet unmagarol” co podobno po węgiersku znaczy „zrób sobie sam zdjęcie”Kazik to wcisnął bo potrzebował rymu do „hol” a ciekawe co kierowało Chińczykami   Tomek Mrozik Czy jest wreszcie pamięć fotela dla przynajmniej 2 kierowców?   ************************ Grzegorz Hoppe eoSpntdsorou280g5mm7u7c8g69a02.l3a l6m5ud9u7c4z2mig1a9hf172l  · Witam, czy miał ktoś problem zawieszającego się termometru?   Piotr Pokorowski Zauważyłem coś takiego u siebie dwa dni temu.   ***********   BAIC 7:   Łukasz Krause pesnroSodt9416ham8161.ummuc17a05zu f41cg1t5m0010628f7948ld8o  · Czy ktoś może miał taką sytuacje?     Michał Żak Obiecujący współautor Chyba czy ktoś nie miał przechodzi samo i (chyba) nie wraca   Łukasz Krause Autor Michał Żak czyli co przejdzie samo?   Michał Żak Obiecujący współautor Łukasz Krause Tak. Ja tak miałem przy przebiegu ok 10tys. Jakieś 50-100km później samo zniknęło i nie wróciło.   Tomasz Szczypior miałem przez miesiać a jeździełem co dzień w serwisie naprawili   Rafał Bernacki Miałem naprawili i gitara   Krzysztof Górski Ja mialwm jedz na serwis i to wylacza w ramach gwarancji     **************** Lepmotor:   Andrzej B O Cian oSsnretpdo2cu0.m08mmotc59hu8ccz h25hafh14mtg8g21gtcmh7d5ah4f  · C10 Czy ktoś z was miał sytuację że samochód stracił komunikację GSM i lokalizacji ? Na monitorze ikonka o braku zasięgu , nie można zarządzać samochodem z aplikacji . Jedynie otwieranie i zamykanie. Poza tym pokazuje dziwną godzinę - w moim przypadku o 4 godziny późniejszą.   Adam Staszczak Ja tak mam. I mam auto do serwisu zawieźć na wymianę "TBOX". Aplikacja też szwankuje przez tą usterkę ( połączenie auto aplikacja). Pozdrawiam   Grzesztof Królewski Miałem taki przypadek. Zegar nie chciał się ładować, brak komunikacji z przednim ekranem. Brak GPS. Na aplikacji nie pokazywał lokalizacji samochodów Wyłączyłem samochód - odczekałem Godzinę - połączyłem przez aplikację z telefonem- klucz Bluetooth i zaczęło działać z powrotem   Michał Mucha Obiecujący współautor Raz tak miałem i restart ekranu pomógł.   **************   Zygmunt Kamiński srpteSnodo0jh89fa56u0c4f51l8W:c4il zmoai4i8im7m 13t0a63uo0r9  · C10. Czy faktycznie trzeba otwierać kartą pojazd i przykładać do lusterka? Nie wystarczy że fizycznie na się kartę przy sobie? Rozważam ten pojazd ale te wymagania są dla mnie absolutnie nie do przyjęcia. /??????? Serio ?????????/   Grzesiu Kryszk Obiecujący współautor Masz apkę w telefonie, ustawiasz automatyczne otwieranie/zamykanie, podchodzisz do auta i dzieją się cuda   Zygmunt Kamiński Autor Super. A kartę przy odpaleniu muszę dać na półkę czy może spokojnie leżeć w torebce( auto dla żony).   Mateusz Piestrzyński Zygmunt Kamiński możesz odpalać za pomocą pinu, akarta może leżeć w domu.   Michał Ozga Najbardziej zasłużony współautor Zygmunt Kamiński trzeba położyć na czas „odpalenia” , albo wpisać pin   Maksymilian Gasztych Możesz zostawić kartę na czytniku cały czas i otwierać telefonem. Tylko akceptujesz ryzyko że ktoś się włamie wybijając szybę i odpali auto kartą.   Przemysław Ła Podsumowując 1. Kartą do lusterka , wsiadasz kartę kładziesz na dedykowanym miejscu i auto odpala Opcja 2 Telefon -aplikacja , podchodzisz do auta które otwiera się w zależności od odległości ( ta możesz skorygować daleko /blisko ) Wciskają pedału hamulca nakazuje podania kodu Pin , auto odpala , wysiadasz z auta to każdorazowo trzeba podać pin.   Borys Pachomow Dodam tylko, że ta aplikacja nie działa tak płynnie jak keyless, jakoś nikt się tu do tego nie przyznaje, ale taka jest prawda. Jak jesteś cierplikwy to ok,, bo czasem trzeba poczekać kilka sekund przy drzwiach aż załapie, bo to jednak BT i nie zawsze łączy się momentalnie. Czasem trzeba wybudzić telefon, żeby mu pomóc, czasem jak podejdę do bagażnika to już myśli, że odszedłeś i blokuje, a ja chce tylko wyjąć zakupy Można ustawić, żeby odległość blokowania była dalsza i wtedy ten problem z bagażnikiem znika, ale w moim przypadku dochodzi inny, jak mam dalszą odległość to wykrywa mnie często przy oknie w kuchni domu i otwiera auto Także ogólnie działa to dobrze, ale nie polecam dla osób, które oczekują działania bez zajęknięcia, jak to jest w keyless. Odpalanie na kod, to też czekanie aż system się załaduje, co niekiedy trwa 45 sekund. Teraz nimby coś zmienili, ale to działa na zasadzie uśpienia i ponoć zżera baterie w nocy, pewnie nie dużo, ale jednak, a przyśpiesza czas odpalenia do jakiś 30sekund.   ***************  
    • @VRman Ale nawet wśród zapowiedzianych monitorów 4k na rok 2026 nie ma nic z odświeżaniem wyższym niż 240Hz (nie licząc dual modów)   https://www.flatpanelshd.com/news.php?subaction=showfull&id=1767877243
    • Imponująco to wygląda...przepływomierz się wpisał sensownie...nie malujesz go białym plastidip  i tak zostawiasz?
    • Przegoniłem dziś lagunę, fajne auto. Coś tam skrzypnie coś tam szarpnie ale jedzie bezustannie
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...