Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 14.02.2026 o 22:54, LeBomB napisał(a):

Od początku chodziło o zamknięcie obiegu części surowców wtórnych, bo im bardziej zamknięty obieg, tym wyższy poziom recyklingu i przetwarzanie.

To coś słabo domykają lub bardzo wybiórczo chcą to przetwarzanie robić.

Są jakiekolwiek plany, żeby w system były włączone np. butelki po płynach do prania? Jak nie, to dlaczego, to inny PET czy HDPE i nie trzeba domknąć obiegu?

2 godziny temu, 209458 napisał(a):

Ja tam ekspertem nie jestem, ale słyszałem, że recykling plastiku długoterminowo nie ma sensu (nawet jak przetworzysz średnio 2-3 razy i tak trafi ostatecznie na wysypisko), ale brnie się w to bo jest silne i bogate lobby producentów opakowań. W końcu zakaz używania tworzyw sztucznych do pakowania dotknąłby pewnie z 80-90% rynku.

Owszem, nie da się w nieskończoność, choć są jakieś badania w tym kierunku. Nie na wysypisko, szkoda paliwa jak można napędzić spalarnie, które potrafią generować prąd i ciepło. Przystosowane piece elektrowni mogą przyjmować miks paliwa z plastikiem.
Z tym się nie zgodzę. Są możliwości produkowania opakowań biodegradowalnych, kwestia rozwoju technologii w tym kierunku. Producenci nadal będą produkować opakowania ale z innych materiałów.
W branży komputerowej widać takie zmiany i zamiast styropianowych wypełnień jest karton. W innych, producenci, którzy dbają o markę też przestawili się na kartony, a ci co nie dbają dalej walą w plastikowych blistrach.

2 godziny temu, 209458 napisał(a):

Domyślam się, że tu raczej problemem będą automaty śmierdzące resztkami

Napoje to cukier, będzie fermentować, karmić bakterie itp. Tak czy siak będzie trzeba takie automaty okresowo czyścić i dezynfekować. Kubły na śmieci też od czasu do czasu myją.

Opublikowano
3 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Napoje to cukier, będzie fermentować, karmić bakterie itp. Tak czy siak będzie trzeba takie automaty okresowo czyścić i dezynfekować. Kubły na śmieci też od czasu do czasu myją.

czego  takiego nie bedzie ,sytem bedzie ledwo wykorzystywany

Tu chodzi o zarobek a nie żeby ktoś wrzucił butelke

 

Doprosić to sie nie mozesz zeby w inposcie ekran przetarli a ty takie chcesz im urzadzać fiflaki...

Opublikowano
3 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Są jakiekolwiek plany, żeby w system były włączone np. butelki po płynach do prania? Jak nie, to dlaczego, to inny PET czy HDPE i nie trzeba domknąć obiegu?

Najlepiej byłoby przetwarzać wszystko co się da, ale czasem po prostu się nie opłaca lub nie ma u nas instalacji do tego, dlatego proces został odłożony w czasie.

To że np. małpki nie są włączone i nieco innych spożywczych opakowań to też błąd wprowadzania tego systemu, bo tak, mogłyby być od razu. 

Butelki po płynach niby się da, ale potem zużywa się dużo wody by to oczyścić, bo niektóre płyny się nie wypalą, nie odparują.

Opublikowano
3 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Owszem, nie da się w nieskończoność, choć są jakieś badania w tym kierunku. Nie na wysypisko, szkoda paliwa jak można napędzić spalarnie, które potrafią generować prąd i ciepło. Przystosowane piece elektrowni mogą przyjmować miks paliwa z plastikiem.

No to widać społeczeństwa lepiej przyjmują selektywne znoszenie butelek niż spalarnię śmieci w sąsiedztwie. Plus, budując spalarnię nie możesz za bardzo udawać, że dążysz do węglowego "net zero".

3 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Z tym się nie zgodzę. Są możliwości produkowania opakowań biodegradowalnych, kwestia rozwoju technologii w tym kierunku.

Nie wiem, co chciałeś wyrazić, ale dla mnie to brzmi jak: można produkować, ale nie można, bo nie ma technologii gotowych do wdrożenia, może kiedyś powstaną. Do tego nie wiem czy sklepy będą chciały towary, których opakowania biodegradują na półkach.

3 godziny temu, Bono_UG napisał(a):

Producenci nadal będą produkować opakowania ale z innych materiałów.
W branży komputerowej widać takie zmiany i zamiast styropianowych wypełnień jest karton. W innych, producenci, którzy dbają o markę też przestawili się na kartony, a ci co nie dbają dalej walą w plastikowych blistrach.

Napoje to cukier, będzie fermentować, karmić bakterie itp. Tak czy siak będzie trzeba takie automaty okresowo czyścić i dezynfekować. Kubły na śmieci też od czasu do czasu myją.

W branży spożywczej ja raczej zauważam trend, że jest torebka papierowa, ale z plastikowym okienkiem,żeby ładniej wyglądało. I do tego plastikowe rękawiczki jednorazowe. Albo opakowanie z papieru, ale podklejonego jakimś tworzywem, żeby nie naciągało tłuszczem.czy innymi nieestetycznymi rzeczami.

Opublikowano
13 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Butelki po płynach niby się da, ale potem zużywa się dużo wody by to oczyścić, bo niektóre płyny się nie wypalą, nie odparują.

A resztki napojów odparowują? Plastiku raczej się nie wypala.
Gdzie nie spojrzę na opisy przetwarzania plastiku, to butelki się mieli, a potem myje. Czy to będzie pet czy hdpe to chyba bez różnicy - metoda ta sama.

Ile wody idzie ciężko mi powiedzieć ale wątpię, żeby zaschnięta cola łatwo się wypłukiwała.

14 godzin temu, 209458 napisał(a):

Nie wiem, co chciałeś wyrazić, ale dla mnie to brzmi jak: można produkować, ale nie można, bo nie ma technologii gotowych do wdrożenia, może kiedyś powstaną. Do tego nie wiem czy sklepy będą chciały towary, których opakowania biodegradują na półkach.

Technologie są, być może za słabo rozwinięte bo nie ma na to presji. I w tym sęk, że dorzuca się opłaty, kaucje, zakazy, a brak nacisku na alternatywne materiały.

No jakoś sklepy mają pełno produktów w opakowaniach biodegradowalnych i nie maja z tym problemu - papier, karton (skórki owoców i warzyw ;) ). Większość plastików biodegradowalnych potrzebuje specjalnych warunków kompostowania, żeby się rozłożyć. Nikt by nie wprowadzał do obrotu opakowań, które by psuły się na półkach.

14 godzin temu, 209458 napisał(a):

Albo opakowanie z papieru, ale podklejonego jakimś tworzywem, żeby nie naciągało tłuszczem.czy innymi nieestetycznymi rzeczami.

To jest właśnie efekt tych zakazów torebek foliowych. Zawijają niby w papier, a faktycznie w papier powleczony plastikiem, więc jeszcze gorsze połączenie, które kompletnie nie nadaje się do przetworzenia.

14 godzin temu, 209458 napisał(a):

No to widać społeczeństwa lepiej przyjmują selektywne znoszenie butelek niż spalarnię śmieci w sąsiedztwie. Plus, budując spalarnię nie możesz za bardzo udawać, że dążysz do węglowego "net zero".

Bo nie mają pojęcia jak to działa i w głowie mają jakieś starego typu, które faktycznie potrafiły śmierdzieć lub efekty wrzucenia do zwykłego pieca.

Spalarnia nie jest elementem redukującym emisje (choć przy bioplastiku może i tak). Przede wszystkim pozwala na pozbycie się materiałów bardzo długo się rozkładających, zmniejsza rozrost wysypisk. Nie jest to idealne ale przynajmniej jest jakiś zysk ze śmieci w postaci energii. Ostatnio w Gdańsku taka spalarnia pomogła w utrzymaniu ogrzewania miejskiego jak jeden z kotłów elektrociepłowni miał awarię.

Opublikowano
7 minut temu, Bono_UG napisał(a):

A resztki napojów odparowują? Plastiku raczej się nie wypala.

A bo na myśli miałem proces aluminium :P Nie zmienia to faktu, że po skruszeniu, żeby wytworzyć granulat i tak trzeba poddać plastik procesowi termicznemu, co sprawia, że nawet jakby jakimś sposobem po całym procesie technologicznym zostały jakieś resztki napojów, to odparują. 

Ale ogólnie łatwiej wymyć zaschniętą colę niż detergenty. Do tego w detergentach masz różne chemikalia, które mogą migrować, co sprawia, że zaraz trzeba by dzielić butelki na te po płynach do naczyń, po płynach do klibla itd. żeby móc to potem wykorzystać. Z napojami aż takiego problemu nie ma. 

 

12 minut temu, Bono_UG napisał(a):

Zawijają niby w papier, a faktycznie w papier powleczony plastikiem, więc jeszcze gorsze połączenie, które kompletnie nie nadaje się do przetworzenia.

No tu fakt, że zamieniono na coś gorszego.

Opublikowano
Godzinę temu, Bono_UG napisał(a):

Większość plastików biodegradowalnych potrzebuje specjalnych warunków kompostowania, żeby się rozłożyć. Nikt by nie wprowadzał do obrotu opakowań, które by psuły się na półkach.

Właśnie jak wymaga zbyt specjalnych warunków to biodegradowalność traci sens,bo w praktyce się nie rozłoży. Jak wykazały badania dotyczące tych rozpuszczalnych woreczków w których są pakowane proszki do prania czy zmywania. Miejskie oczyszczalnie nie mają warunków, żeby je rozłożyć do końca (temperatura,szczepy bakterii), więc płyną sobie potem jako mikroplastik rzekami do morza.

Opublikowano
W dniu 16.02.2026 o 13:16, JeRRyF3D napisał(a):

Piękne zagranie. 

Tylko czekać jak inne sieci wymuszą na dostawcach zmianę opakowań.

Ogólnie pomysł kaucyjny wyłącznie dla opakowań niezgniecionych to pomyłka. To teraz jeszcze poproszę o system kaucyjny dla tacek do mięsa, kobiałek od jajek etc.

Jak już udupiać konsumenta i robić z niego śmieciarza to na maksa.   

Opublikowano
4 godziny temu, 209458 napisał(a):

Właśnie jak wymaga zbyt specjalnych warunków to biodegradowalność traci sens,bo w praktyce się nie rozłoży. Jak wykazały badania dotyczące tych rozpuszczalnych woreczków w których są pakowane proszki do prania czy zmywania. Miejskie oczyszczalnie nie mają warunków, żeby je rozłożyć do końca (temperatura,szczepy bakterii), więc płyną sobie potem jako mikroplastik rzekami do morza.

Z tego co wiem, to proszki, płyny do prania, zmywania są pakowane w "woreczki" żelatynowe i problemem nie jest ich rozkład w oczyszczalni, a tężenie w kanalizacji, co ją zatyka.

Na ile się orientuję, to nie ma plastików rozpuszczalnych w wodzie, a na pewno nie tak szybko, żeby to się stało podczas cyklu prania, czy zmywania. Te specjalne warunki, to kompostownie z odpowiednią temperaturą i wilgotnością.

Czego na pewno brakuje, to ujednoliconego systemu oznaczenia takich opakowań. Wziąłem na próbę takie worki na śmieci bio i na samych workach brak jakichkolwiek oznaczeń, że nadają się do kompostowania. Bez etykiety ciężko rozpoznać, choć w dotyku są inne niż standardowe.

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Paarthurnax napisał(a):

poproszę o system kaucyjny dla tacek do mięsa, kobiałek od jajek etc.

Jak już udupiać konsumenta i robić z niego śmieciarza to na maksa.   

Już jest taki system :D

 

Przedstawiam nowego hiciora: kompostowniki. Mało kto o tym wie, ale jest nowy pojemnik na bio, który realnie jest kompostownikiem. Za korzystanie jest duża zniżka 15% więc dużo osób dało się wkręcić. Potem małym druczkiem mamy, że śmieciarze tego nie odbierają, musimy śmierdziela wieźć na PSZOK (rzecz jasna z dowodem osobistym, opłatą za śmieci i dowodem miejsca zamieszkania, no i wynająć ciężarówkę - PS. jeśli łajzy nie zabiorą mojego aku jako odpadu elektronicznego to wywalę im to pod bramą, nie będą organizował sterty dokumentów).

Edytowane przez sino
Opublikowano

@sino

ja nie o kompoście tylko o opakowaniach - na szczęście jak wypierdzielę kobiałkę do zmieszanych to nie będzie tragedii to samo z tacką od mięsa ale zaraz wpadną na pomysł że trzeba je myć i segregować... 

 

@janek25

2 minuty temu, janek25 napisał(a):

50/50

czy Tobie chodzi o połowę ceny kaucji, czy 100% ceny i co ma do tego 80 gr - skrót myślowy skrótu myślowego...

Opublikowano
Godzinę temu, Paarthurnax napisał(a):

Piękne zagranie. 

Tylko czekać jak inne sieci wymuszą na dostawcach zmianę opakowań.

Ogólnie pomysł kaucyjny wyłącznie dla opakowań niezgniecionych to pomyłka. To teraz jeszcze poproszę o system kaucyjny dla tacek do mięsa, kobiałek od jajek etc.

Jak już udupiać konsumenta i robić z niego śmieciarza to na maksa.   

Ja rozumiem że tacki polistyrenowe po mięsie ci śmierdzą w plastikach. Ale co ty robisz z jajkami, że nie możesz wytłoczek normalnie do papieru wywalić?

57 minut temu, Bono_UG napisał(a):

Z tego co wiem, to proszki, płyny do prania, zmywania są pakowane w "woreczki" żelatynowe i problemem nie jest ich rozkład w oczyszczalni, a tężenie w kanalizacji, co ją zatyka.

Na ile się orientuję, to nie ma plastików rozpuszczalnych w wodzie, a na pewno nie tak szybko, żeby to się stało podczas cyklu prania, czy zmywania.

Ja mówię o poli-(alkoholu winylowym). Tu jest taki przeglądowy artykuł omawiający wyniki bada https://www.packagedsustainable.com/post/is-polyvinyl-alcohol-pva-biodegradable-or-does-it-cause-microplastics Z tego wychodzi, że większość ląduje w osadnikach, ale sporo płynie dalej. A to z osadników też trafia w różne miejsca. O zatykaniu rur nie zalazłem info.

57 minut temu, Bono_UG napisał(a):

Czego na pewno brakuje, to ujednoliconego systemu oznaczenia takich opakowań. Wziąłem na próbę takie worki na śmieci bio i na samych workach brak jakichkolwiek oznaczeń, że nadają się do kompostowania. Bez etykiety ciężko rozpoznać, choć w dotyku są inne niż standardowe.

Ja wziąłem na próbę jakieś to po wyrzuceniu nadgniłego pomidora zaczął mi biodegradować w koszu - po dobie większość płynnej zawartości przeciekła przez worek.

Opublikowano
18 godzin temu, 209458 napisał(a):

Ja rozumiem że tacki polistyrenowe po mięsie ci śmierdzą w plastikach. Ale co ty robisz z jajkami, że nie możesz wytłoczek normalnie do papieru wywalić?

Ja mówię o poli-(alkoholu winylowym). Tu jest taki przeglądowy artykuł omawiający wyniki bada https://www.packagedsustainable.com/post/is-polyvinyl-alcohol-pva-biodegradable-or-does-it-cause-microplastics Z tego wychodzi, że większość ląduje w osadnikach, ale sporo płynie dalej. A to z osadników też trafia w różne miejsca. O zatykaniu rur nie zalazłem info.

Ja wziąłem na próbę jakieś to po wyrzuceniu nadgniłego pomidora zaczął mi biodegradować w koszu - po dobie większość płynnej zawartości przeciekła przez worek.

to był sarkazm - tacki do mięsa i kobiałki (jeśli są zabrudzone) trafiają do zmieszanych. Naprawdę nigdy nie zdarzyło się Tobie że kupiłeś kobiałkę jajek i jakieś było pęknięte i przykleiło się do kobiałki... 

Chodzi mi również o to, że system kaucyjny przerzuca koszty i obowiązki na konsumenta, a ograniczanie możliwości oddania opakowania z kaucją działa na korzyść tylko podmiotów uczestniczących w procesie. Takie wypociny, że to są instytucje non-profit to miedzy bajki dla dzieci.

W tym przypadku non-profit jest tylko z nazwy. Każdy taki podmiot będzie zawyżał koszty obsługi realnie zwiększając wynagrodzenie osób zarządzających lub transferował pieniądz dalej na zasadach zakupu towarów i usług po zawyżonych cenach, więc zasadniczo im więcej zostanie środków u operatora systemu tym więcej wpadnie komuś do kieszeni. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Paarthurnax napisał(a):

to był sarkazm - tacki do mięsa i kobiałki (jeśli są zabrudzone) trafiają do zmieszanych. Naprawdę nigdy nie zdarzyło się Tobie że kupiłeś kobiałkę jajek i jakieś było pęknięte i przykleiło się do kobiałki... 

Jak sarkazm to nieśmieszny

1 godzinę temu, Paarthurnax napisał(a):

Chodzi mi również o to, że system kaucyjny przerzuca koszty i obowiązki na konsumenta, a ograniczanie możliwości oddania opakowania z kaucją działa na korzyść tylko podmiotów uczestniczących w procesie. Takie wypociny, że to są instytucje non-profit to miedzy bajki dla dzieci.

1. Akurat konsument to ma obowiązki, ale bezpośrednich kosztów nie ponosi jak nie chce. Ale przecież nie tylko konsument. Myślisz, że producenci się cieszą, że musieli zmieniaćetykiety wszystkie oraz mają dodatkowe raportowania i potencjalne kary? Albo sklepy nie ponoszą kosztu wygospodarowania miejsca na automat albo choćby worki przy kasie i dodatkowe obowiązki dla personelu z obsługą tego?

 

2. Tak można o każdym przepisie wpływającym napisać. Weźmy ścieki. Kiedyś się rozlewało za darmo gdzieś w kąt obejścia, a w mieście do rynsztoku i było za darmo. Ale ktoś dostrzegł możliwość ukręcenia interesu i zakazano - trzeba budować szamba, opróżniać,albo robić przyłącze do kanalizacji. I kto za to płaci? Klient - nikt mu za darmo szamba nie wywiezie, a szambiarz zbiera dutki. A ile nowych stołków do obsadzenia w przedsiębiorstwach od kanalizacji. A ludzie płacą jak pelikany.

Opublikowano
3 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Nawet menele coś słabo zbierają te butelki. Niewypał na całego:thumbdown:

Jak to nie zbierają. Meneli nie będę wrzucał, są na youtubach, ale ci w miarę normalniej się wypowiadają.

 

 

 

 

Opublikowano
21 godzin temu, 209458 napisał(a):

Ja mówię o poli-(alkoholu winylowym). Tu jest taki przeglądowy artykuł omawiający wyniki bada https://www.packagedsustainable.com/post/is-polyvinyl-alcohol-pva-biodegradable-or-does-it-cause-microplastics Z tego wychodzi, że większość ląduje w osadnikach, ale sporo płynie dalej. A to z osadników też trafia w różne miejsca. O zatykaniu rur nie zalazłem info.

No to muszę się dokształcić.

Pisałem z pamięci, więc być może nieaktualne lub źle zapamiętane.

Opublikowano (edytowane)

@209458

1. Zmiana etykiety to zerowy koszt - producenci wiedzieli z wyprzedzeniem więc mogli sobie zmiany graficzne wdrożyć nie ponosząc dodatkowych kosztów. Ilości opakowań raportują i tak, więc podanie aktualnie wyprodukowanych stanów ilościowych to żaden problem.

2. W sklepach jakiś tam problem może wystąpić ale i tak muszą mieć miejsca na magazynowanie najróżniejszych opakowań albo się wypną jak Rossmann. Sklep nie musi przechowywać odzyskanych opakowań w formie pierwotnej a konsument tak.

 

No i najważniejsze czego nie zauważasz producenci i sklepy na tym zarabiają w ten lub inny sposób, a koszty systemu kaucyjnego ponosi wyłącznie konsument.

Ewidentnie są to działania zmierzające do tego żebyś opakowanie wypierdzielił ale do segregowanych, gdzie surowiec będzie odzyskany a kasa zostanie w systemie.

 

Jestem przekonany, że większość osób jak będzie miała za bardzo się z tym certolić to odżałuje te 50 gr i wyrzuci opakowanie ale do zmieszanych, więc z eko to nie będzie miało nic wspólnego.  Dlaczego - bo zapłacą "karę" już przy zakupie.

 

Porównanie do ścieków jest z d...y byłoby zasadne jakbyś płacił te 50 gr w cenie napoju i tego nie oddawał i wtedy można by powiedzieć, że to jest koszt odbioru odpadu ale przecież za to już jest opłata komunalna wiec WTF.  

 

Popieram eko jeśli ma to rozsądne uzasadnienie. Systemem kaucyjny w obecnym kształcie nie ma nic wspólnego z eko przynajmniej dla konsumenta. 

Nie jest problemem sama segregacja, czy oddawanie (chociaż obecnie to prawie żaden automat nie funkcjonuje) ale przechowywanie i podstawową wadą jest zachowanie formy pierwotnej opakowania czyli niezgniecione.

Wystarczyłoby aby odpowiednie kody były nanoszone metodą laserową na samo opakowanie a nie etykietę i praktycznie nie byłoby problemu. Czytnik wykryłby zmianę struktury materiału jeżeli byłaby to naklejka z kodem, co w 99,9% przypadków uniemożliwia kombinowanie z naklejkami. 

Tylko tyle i aż tyle... 

Ja teoretycznie mam jeszcze możliwość wygospodarowania miejsca na składowanie tego badziewia ale co ma powiedzieć taki przykładowy Kowalski w małym mieszkaniu w bloku? Zgrzewka wody, kilka soków, kilka puszek i masz worek 120L.

Edytowane przez Paarthurnax
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Paarthurnax napisał(a):

Jestem przekonany, że większość osób jak będzie miała za bardzo się z tym certolić to odżałuje te 50 gr i wyrzuci opakowanie ale do zmieszanych, więc z eko to nie będzie miało nic wspólnego.  Dlaczego - bo zapłacą "karę" już przy zakupie.

W Austrii i Rumuni osiągnięto ponad 80% zbiórki, więc raczej w Polsce nie będzie gorzej.

W Austrii system wystartował rok temu, w Rumunii trochę ponad 2 lata, ale w Rumunii dodatkowo wprowadzili małpki szklane do systemu. W Polsce i innych krajach też tak powinni zrobić.

W Niemczech gdzie ten system działa od lat wskaźnik zwrotu jest na poziomie 98-99%.

Edytowane przez lukadd

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Wersja 9.1: (data wydania 24.10.2026) >>POBIERZ<<   Strona projektu -> https://wowo89.de/pl/tuningwindows11 Nazwa: TuningWin11(wowo89)-9.1 25H2 Wersja: 9.1 Data wydania: 24.10.2026 System: Windows10 & Windows 11 Typ: aplikacja GUI .exe Autor: wowo89     Zmiany względem wersji 9.0: - Poprawiono zadania DNS, Search Indexing Guard i starszego Latency Booster w Win10/Win11: tylko jedno wykonanie po restarcie, z usunięciem zadania przed rozpoczęciem pracy. - Dodano usuwanie znanych stałych zadań poprzednich wersji przed wykonaniem akcji z EXE lub BAT, bez usuwania zadan systemowych i innych programów. - Błąd czynności lub brak folderu aplikacji nie powoduje jej ponawiania przy następnych startach. Przy błędzie usuwania zadanie jest wyłączane, a błąd raportowany. - Naprawiono ikonę paska tytułu Win11: jest osadzona w aplikacji i dostępna także w wydaniu jednoplikowym EXE. - Wyróżniono Wsparcie autora w Win11 przyciskiem z ikoną serca i kontrastowym kolorem. - Dodano Ustawienia w GUI Win10 i Win11: automatyczna skala interfejsu oraz 80%, 90%, 100%, 110% i 125%. - Dodano zapamiętywany tryb kompaktowy i zapis ustawień wyglądu dla bieżącego użytkownika. Dopasowano początkowy rozmiar okna do obszaru roboczego monitora; przy ręcznej skali dostępne jest przewijanie interfejsu. Przebudowano interfejs Win10 i Win11: niski nagłówek, płaskie panele robocze, oddzielny pasek stanu i uporządkowane przyciski. Po zapisaniu skali zmienia się także rozmiar okna, z ograniczeniem do obszaru roboczego monitora. W wąskim oknie log przechodzi pod listę akcji, a przyciski poleceń układają się w dwóch rzędach. Usunięto przycinanie przycisków i ich napisów; sprawdzono 216 wariantów układu PL/EN/DE dla obu wersji. Przycisk Ustawienia jest stale dostępny w nagłówku obu wersji aplikacji. Zmieniono numer wersji aplikacji z 9.0 na 9.1. Ustawiono datę wydania wersji 9.1 na „24.10.2026”. Zmieniono nazwę głównego skryptu Windows 11 na „TuningWin11 9.1(wowo89).bat”. Zmieniono nazwę głównego skryptu Windows 10 na „TuningWin10 9.1(wowo89).bat”. Zaktualizowano GUI Windows 11 tak, aby uruchamiało skrypt BAT wersji 9.1. Zaktualizowano GUI Windows 10 tak, aby uruchamiało skrypt BAT wersji 9.1. Zaktualizowano tytuły okien, nagłówki i teksty informacyjne GUI dla wersji 9.1. Zaktualizowano komunikaty o brakującym pliku BAT, aby wskazywały pliki wersji 9.1. Zaktualizowano metadane projektu WinUI do wersji 9.1.0 / 9.1.0.0. Zaktualizowano metadane launcherów TuningWin11 i TuningWin10 do wersji 9.1.0.0. Zaktualizowano nagłówki pomocniczych skryptów APP oraz APP-Win10 do wersji 9.1. Zaktualizowano tekstowe pliki paczki dystrybucyjnej dist do wersji 9.1. Phone Link / Smartphone-Link po naprawie korzysta z jednorazowego uruchomienia RunOnce po następnym restarcie, bez dodawania stałego zadania do Harmonogramu zadań. Naprawa Phone Link / Smartphone-Link usuwa ewentualne stare zadania harmonogramu powiązane z TuningWin i Phone Link. Punkt 3 „Tuning RetroPC” w edycjach Win11 i Win10 został przeniesiony z BAT bezpośrednio do EXE. W punkcie 3 poprawiono profil RetroPC: nie wyłącza już ScheduledDefrag/TRIM, ustawia lżejszy tryb usług na manual, zachowuje zgodność Phone Link i czyści TEMP rekurencyjnie. Punkt 3 wykrywa teraz profil dysku systemowego HDD/SSD oraz typ komputera laptop/desktop i pokazuje wynik w logu. Dla systemów na HDD punkt 3 stosuje mocniejszy profil RetroPC: wyłącza SysMain i Windows Search, aby ograniczyć pracę dysku w tle. Dla laptopów punkt 3 ustawia łagodniejsze czasy zasilania na baterii, zamiast bezwarunkowo blokować uśpienie jak na desktopie. Punkt 3 pyta, czy zachować Phone Link / Smartphone-Link; przy odpowiedzi „Nie” może włączyć pełniejsze ograniczenie aplikacji w tle. Punkt 3 dodatkowo ogranicza sugestie, Spotlight, Widgets/News/Chat/Copilot, Delivery Optimization i cache graficzne dla lżejszej pracy na starszych komputerach. Punkt 3 ma teraz wybór profilu RetroPC: Bezpieczny, HDD / stary PC oraz Extreme. Profil HDD / stary PC włącza tryb minimum pisania po dysku: ogranicza wyszukiwanie web/cloud, ostatnie pliki, częste foldery, kolejki WER i aktualizacje czasu ostatniego dostępu NTFS. Profil Extreme dodatkowo ogranicza wybrane usługi tabletu, udostępniania internetu, Xbox, OneDrive, map, opinii użytkownika i zadania raportowania, aby mocniej odciążyć bardzo stare komputery. Rozbudowano punkt 13 „Cofanie ustawień do fabrycznych”, aby odwracał nowe ustawienia z profili RetroPC, HDD / stary PC i Extreme. Punkt 13 przywraca teraz domyślne ustawienia NTFS, wyszukiwania, OneDrive, Delivery Optimization, AI/Copilot/Recall, Spotlight, powiadomień, prywatności aplikacji i zadań harmonogramu. Punkt 13 usuwa dodatkowe wpisy Explorera tworzone przez tuning, w tym folder GodMode z pulpitu i zmianę widoczności OneDrive w panelu bocznym. Przywracanie Phone Link / Smartphone-Link w punkcie 13 nie otwiera już automatycznie Microsoft Store; naprawia konfigurację i pozostawia instalację aplikacji mechanizmowi przywracania usuniętych aplikacji. Naprawiono punkt 14 w wersji EXE WinUI: debloat jest wykonywany bezpośrednio przez program i nie uruchamia już restartu z sekcji BAT. Dodano zabezpieczenie w skryptach BAT, aby wywołanie punktu 14 z trybu GUI nigdy nie restartowało komputera automatycznie. Uzupełniono paczkę dist o pomocniczy skrypt czyszczenia Spotify używany przez punkt 14 z poziomu EXE. Naprawiono zatrzymywanie usług Windows Update podczas czyszczenia, aby skrypt nie czekał na ręczne potwierdzenie zatrzymania usług zależności. Poprawiono usuwanie folderu Windows.old na niemieckich systemach: narzędzie takeown dobiera teraz właściwą odpowiedź dla języka systemu zamiast wymuszać tylko „Y”. Poprawiono naprawę kodowania logów winget, aby niemieckie znaki nie wyświetlały się jako uszkodzone sekwencje. Poprawiono przewijanie logu w EXE: po dopisaniu nowych wpisów widok pozostaje przy ostatniej linii zamiast wracać na początek. Dodano ochronę przypiętych skrótów paska zadań podczas czyszczenia, RetroPC, debloatu i uruchamiania fragmentów BAT z EXE, aby nie znikały m.in. Task Manager i Eksplorator plików. Dodano bezpiecznik dla Microsoft Edge przy usuwaniu aplikacji: Edge jest pomijany, gdy nie wykryto innej zainstalowanej przeglądarki. Poprawiono nazwę pozycji Panel sterowania w menu prawokliku pulpitu: EXE przekazuje język do skryptu, a wpis jest dodawany po polsku, angielsku albo niemiecku zgodnie z wybranym językiem aplikacji.     W folderze znajdują się dwa pliki: * TuningWin11.exe - do używania tylko na najnowszej wersji systemu Windows11 25H2 * TuningWin10.exe - dostosowany i dopasowany tak aby poprawnie działać na wszystkich wersjach systemu Windows 10 oraz na Windows11 do wersji 24H2
    • Niektorzy lubia  w zlotym papierku i mowic na to miod  A skoro ten marketing dziala ksiazkowo  to nic sie na lepsze nie zmieni.  Walka w kisielu 
    • @8V32 PcLab @Kyle Uspokójcie się obaj, albo obu zabiorę prawo wjazdu na forum. 
    • Multi jest wolniejsze ale raczej nie na tyle, zeby mowic o braku adhd  jednak jest odczuwalnie wolniej, Ininity ward zawsze ma swoje cody duzo wolniejsze niz inne czesci od innych studiow.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}