Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

no w bloku to faktycznie jest jakies wyzwanie. tym bardziej, ze kazdy patrzy, aby zaparkowac najblizej wejscia, a nie >200m dalej bo tam np. jest punkt ladowania AC.  i oczywsice ma to sens. 
z drugiej jednak strony, zawsze gdzies czlowiek jedzie, szczegolnie w miesce, jakies zakupy, wyjscie itd itp wtedy mozna polaczyc to z ladowaniem DC. sadze, ze to tylko kwestia zmiany przyzwyczajen i ogarniecia, przynajmniej na poczatku,  tematu ladowarek DC w okolicy gdzie sie bywa. wyrobic w sobie, ze BEV laduje jak stoi i ladowarki same sie znajda ;) tym bardziej, ze ich dostepnosc zmienia sie praktycznie z mies/mies

19 minut temu, galakty napisał(a):

Ja bym się bardziej zastanowił, czy nie będzie zakazu elektryków jak z LPG ;) 

ne. raczej nie :) ten problem bardziej wynika z samego nastawienia "antyBEV", niz realnej potrzeby

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
20 minut temu, galakty napisał(a):

Ja bym się bardziej zastanowił, czy nie będzie zakazu elektryków jak z LPG ;) 

Raczej parcie jest w drugą stronę, żeby ułatwić właścicielom miejsc parkingowych w garażu montaż instalacji do ładowania.

Opublikowano

Bez garażu podziemnego to nie ma szans, a i w nie każdej hali pewnie pozwolą na montaż gniazdka. 

 

4 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

z drugiej jednak strony, zawsze gdzies czlowiek jedzie, szczegolnie w miesce, jakies zakupy, wyjscie itd itp wtedy mozna polaczyc to z ladowaniem DC. sadze, ze to tylko kwestia zmiany przyzwyczajen i ogarniecia, przynajmniej na poczatku

U mnie ani Lidl, ani Kaufland nie mają ładowarek. Czyli musiałbym jechać DALEJ żeby naładować :E 

Opublikowano

no rozumiem. ale to nie oznacza, ze nie bedzie ich tam lub gdzie indziej za mies ;) postawienie ladowarki, to nie budowa stacji paliw. wiec pewnego dnia mozesz sie obudzic, a skrzynka juz bedzie stala. ale kiedy zacznie dzialac, to juz zupelnie inna bajka :) warto wiec monitorowac okolice

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

warto wiec monitorowac okolice

Moją okolicę to póki co złomiarze aktywnie monitorują, kable ucięte na 3 z 4 stacji w mojej okolicy... 

 

Czekam kiedy ktoś pójdzie po rozum do głowy i wpadnie na pomysł żeby stawiać wyłącznie takie stacje, żeby mieć własne kable do ładowania

Edytowane przez huudyy
Opublikowano

Poza tym nie widzę żeby każdemu w hali pozwolili gniazdo/punkt ładowania zamontować. 130 miejsc? I każdy będzie ładował? :E Każdy osobny licznik? Czy podepną pod mieszkaniowy? To jest spoko jak 5 osób poprosi, a nie wszyscy.

 

Ale i tak to problem nie będzie mnie dotyczył, bo zanim kupię elektryka to albo będzie więcej ładowarek w okolicy, albo będę już siedział pod miastem w domku. 

Opublikowano
44 minuty temu, galakty napisał(a):

Poza tym nie widzę żeby każdemu w hali pozwolili gniazdo/punkt ładowania zamontować. 130 miejsc? I każdy będzie ładował? :E Każdy osobny licznik? Czy podepną pod mieszkaniowy? To jest spoko jak 5 osób poprosi, a nie wszyscy.

 

Zgodnie z tegoroczną nowelizacją ustawy o elektromobilności nowe bloki muszą już być przygotowane pod montaż instalacji do ładowania. A w istniejących blokach jeśli ekspertyza wykaże, że nie ma przeszkód technicznych dla instalacji, zarządca nie może odmówić wnioskującemu bo ma takie widzimisię. 

 

Jak widzisz póki co idzie to w dokładnie przeciwnym kierunku niż potencjalny zakaz ładowania.

https://greenkick.com.pl/blog/rewolucja-dla-wlascicieli-mieszkan-instalacja-ladowarki-do-samochodu-elektrycznego-bez-zgody-wspolnoty

 

Opublikowano
7 minut temu, Cappucino napisał(a):

Przecież są, Orlen.

wiem, dlatego napisałem "wyłącznie takie stacje" :) 

 

4 minuty temu, some1 napisał(a):

A w istniejących blokach jeśli ekspertyza wykaże, że nie ma przeszkód technicznych dla instalacji, zarządca nie może odmówić wnioskującemu bo ma takie widzimisię. 

o, to może w moim ciemnogrodzie coś się zmieni.

Opublikowano
6 minut temu, some1 napisał(a):

 

Jak widzisz póki co idzie to w dokładnie przeciwnym kierunku niż potencjalny zakaz ładowania.

https://greenkick.com.pl/blog/rewolucja-dla-wlascicieli-mieszkan-instalacja-ladowarki-do-samochodu-elektrycznego-bez-zgody-wspolnoty

 

No ok, ale ładując auto z gniazdka, ładowarką przenośną też muszę wnioskować o zgodę na ładowanie ?

Chyba chodzi tylko o ładowarki na stałe podłączone do sieci i zamocowane na konstrukcji budynku ?

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, IceMan napisał(a):

No ok, ale ładując auto z gniazdka, ładowarką przenośną też muszę wnioskować o zgodę na ładowanie ?

Chyba chodzi tylko o ładowarki na stałe podłączone do sieci i zamocowane na konstrukcji budynku ?

A jak podpinasz prostownik, żeby w spalinowym aku naładować to pytasz o zgodę? ;) Pytanie jest tylko zasadniczo jedno - czy gniazdko, do którego wpinasz się jest twoje (czyt. na twój licznik bije) czy wspólne. Bo jak wspólne to po prostu powstaje problem raczej etyczny aniżeli prawny. Wszystko zależy od tego, czy robisz coś sporadycznie czy systematycznie.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
5 minut temu, lesiu155 napisał(a):

A jak podpinasz prostownik, żeby w spalinowym aku naładować to pytasz o zgodę? ;) Pytanie jest tylko zasadniczo jedno - czy gniazdko, do którego wpinasz się jest twoje (czyt. na twój licznik bije) czy wspólne. Bo jak wspólne to po prostu powstaje problem raczej etyczny aniżeli prawny. Wszystko zależy od tego, czy robisz coś sporadycznie czy systematycznie.

Gniazdko mam swoje w garażu, osobny licznik.

Opublikowano
8 minut temu, IceMan napisał(a):

No ok, ale ładując auto z gniazdka, ładowarką przenośną też muszę wnioskować o zgodę na ładowanie ?

Chyba chodzi tylko o ładowarki na stałe podłączone do sieci i zamocowane na konstrukcji budynku ?

Tak, to jest tylko w przypadku gdy montujesz własną ładowarkę do 11 kW.

 

Jeśli masz gniazdko 230V, to możesz wpinać i robić co chcesz, oczywiście w limicie mocy tego gniazdka. Ale jeśli to gniazdko wspólne, to pewnie szybko ktoś z sąsiadów się przyczepi, że ciągniesz cudzy prąd.

Opublikowano
29 minut temu, some1 napisał(a):

A w istniejących blokach jeśli ekspertyza wykaże, że nie ma przeszkód technicznych dla instalacji, zarządca nie może odmówić wnioskującemu bo ma takie widzimisię. 

I pytanie jak te ekspertyzy będą wyglądać ;) Dopóki nie przebrniemy przez powiedzmy zrobienie 50% gniazdek/stacji ładowania w halach podziemnych to ja bym taki pewny nie był. 

 

11 minut temu, lesiu155 napisał(a):

A jak podpinasz prostownik, żeby w spalinowym aku naładować to pytasz o zgodę?

A jak to wygląda prawnie? Bo mogą mieć zapis że podłączone urządzenie nie może zostać bez nadzoru i zong ;) 

Opublikowano (edytowane)
35 minut temu, galakty napisał(a):

A jak to wygląda prawnie? Bo mogą mieć zapis że podłączone urządzenie nie może zostać bez nadzoru i zong ;) 

Wspólnota nie może wystawiać mandatów, to może zrobić np. straż pożarna. Pytanie jest do prawników jak bardzo obowiązujący jest wewnętrzny regulamin wspólnoty, czy to jest papier, którym się można podetrzeć czy jednak nie, ja tego nie wiem. Ale to raczej ktoś z sąsiadów mocno musiałby Cię nie lubić ;)

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)
W dniu 3.09.2025 o 13:43, galakty napisał(a):

Gniazdko to nie punkt ładowania

Przecież mobilne ładowarki podłączasz właśnie do gniazdka 230V 8:E

Tak jak wspomniał @some1 jeśli masz swoje gniazdko 230V to możesz do niego podłączać wszystkie urządzenia działające w limicie tego gniazdka łącznie z ładowarką mobilną  i nikt Cię za to nie ukarze bo nie ma ku temu podstaw.

 

 

To jest piękne. Ja kończę układać panele w domu a ze słoneczka wpada +300km zasięgu wokół komina ;)

IMG_5927.thumb.png.265dd52a76b861f363fbc25968b485dc.png

IMG_5926.png

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
W dniu 3.09.2025 o 18:40, DjXbeat napisał(a):

To jest piękne. Ja kończę układać panele w domu a ze słoneczka wpada +300km zasięgu wokół komina ;)

Normalnie nic nie chciałem pisać, ale właśnie przeglądałem fb i pokazało mi jakiś post, jak gość ładuje auto autem i jakie to zajefajne. No kompletnie nie rozumiem sensu tego, no ale dobra. Zobaczę co to za grupa. Połowa postów o ładowaniu: mógłbym to uprościć do "jak najlepiej ładować z PV" i "gdzie najtaniej naładuję auto", 1/4 postów "obalających mity" i 1/4 o chińskich BEV. 

Nie znam ani jednego człowieka, który zastanawia się np. o której godzinie najlepiej jechać zatankować auto. Po prostu nie ma paliwa -> tankuje. 

 

A no i Tesla nadal się nie sprzedaje.

Opublikowano
7 godzin temu, marko napisał(a):

Normalnie nic nie chciałem pisać….

No dobra a jakie ma to przełożenie na to co napisałem wyżej ? 
 

7 godzin temu, marko napisał(a):

pokazało mi jakiś post, jak gość ładuje auto autem i jakie to zajefajne.

V2H - fajna sprawa bo można podłączyć auto do sieci domowej jako magazyn energii i zasilać z baterii dom. Przy awarii sieci auto dostarcza energię do zasilania domu 
Można też naładować komuś auto jak mu prądu braknie. 

 

7 godzin temu, marko napisał(a):

Zobaczę co to za grupa. 

Jest wiele grup, które są odklejone od rzeczywistości.
Przeciwników, hejterów bez pojęcia o EV jest kilkaset razy więcej niż podobnych osobników po drugiej stronie ;)

7 godzin temu, marko napisał(a):

Nie znam ani jednego człowieka, który zastanawia się np. o której godzinie najlepiej jechać zatankować auto. Po prostu nie ma paliwa -> tankuje. 

Nie ma prądu - ładuje. Ta sama filozofia. 
Instalacja praktycznie każdego dnia generuje  ponad 35kWh więc czy ja auto podłączę dzisiaj czy jutro, nie robi to mi żadnej różnicy. 

Są systemy zarządzające, które ułatwiają zarządzanie wyprodukowaną energią i ładują auta wtedy kiedy jest nadmiar energii lub cena w taryfie dynamicznej jest na minusie.Taki system można założyć za 2-2.5tys zł. 
Mi to nie jest potrzebne.

 

Opublikowano

"Patrzcie jak mi się fajnie autko ładuje! O ile kWh dzisiaj wpadło, bo słoneczko świeci!". I zaczynasz dalej śpiewkę o systemach zarządzających, o optymalizacji tego, o taryfach prądowych. Ja rozumiem optymalizację kosztów w domu, każdy to robi, ale w tych grupach EV to jeden z głównych tematów rozmów. Szczerze to mając znajomych z domami i PV, to nigdy nikt nic nie wspomina jak to działa, ile wygenerowało prądu, jak to zoptymalizować, itd. Dopiero jak ktoś wyskoczy z EV, to zaczynają się wielkie kalkulacje. 

 

Mając dom jednorodzinny w Polsce ostatni raz grubą awarię prądu miałem chyba z 24 lat temu. Tak to jakieś sporadyczne zaniki prądu na godzinę, dwie, gdzie i tak nikogo w domu nie ma -> więc auta też nie ma. Mieszkając 10lat w bloku póki co nigdy nie było zaniku prądu. 

Robicie z tego wielki atut, z którego chyba nigdy nie skorzystacie. 

 

Tak. Już widzę jak zatrzymujesz aż się na trasie i ładujesz obcym ludziom auto. Poza tym: przecież tym da się normalnie jeździć, a ładowarki są co chwilę, prawda?

 

O Tesli cisza. A jeszcze w kwietniu było bronienie "wszyscy czekają na nowy model". Tja. Czekają...

 

 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marko napisał(a):

"Patrzcie jak mi się fajnie autko ładuje! O ile kWh dzisiaj wpadło, bo słoneczko świeci!". I zaczynasz dalej śpiewkę o systemach zarządzających, o optymalizacji tego, o taryfach prądowych. 

No i Cię o to d… piecze? 

Godzinę temu, marko napisał(a):

Szczerze to mając znajomych z domami i PV, to nigdy nikt nic nie wspomina jak to działa, ile wygenerowało prądu, jak to zoptymalizować, itd. Dopiero jak ktoś wyskoczy z EV, to zaczynają się wielkie kalkulacje.

A mają się chwalić jak ich dostawca dyma na kasę bo praktycznie całość oddają do sieci za 1/5 tego co sami muszą zapłacić. Nadmiar energii oddają za grosze.
Na nowych zasadach trzeba mieć dużą autokonsumpcje aby myśleć o krótkoterminowym zwrocie z inwestycji i tu EV jest najlepszą opcją aby taką autokonsumpcje uzyskać.  

Godzinę temu, marko napisał(a):

Mając dom jednorodzinny w Polsce ostatni raz grubą awarię prądu miałem chyba z 24 lat temu. Tak to jakieś sporadyczne zaniki prądu na godzinę, dwie, gdzie i tak nikogo w domu nie ma -> więc auta też nie ma. Mieszkając 10lat w bloku póki co nigdy nie było zaniku prądu. 

Nie potrzebna jest awaria sieci by wykorzystać zaletę V2H. Głównym atutem V2H jest magazynowanie i oddawanie energii! 
Nawet jeśli nie masz awarii to możesz auto naładować w dzień i korzystać z energii w nocy z pominięciem sieci jak zwykły, domowy magazyn energii czyli dalsza optymalizacja kosztów i zwiększenie autokonsumpcji. 
Dla mnie to jest bajer z którego i tak bym nie korzystał ale swoje duże zalety ma. 

 

Godzinę temu, marko napisał(a):

już widzę jak zatrzymujesz aż się na trasie i ładujesz obcym ludziom auto. Poza tym: przecież tym da się normalnie jeździć, a ładowarki są co chwilę, prawda?

Jak bym miał taką opcję w swoim samochodzie to czemu miał bym komuś nie pomóc jeśli bym widział, że takiej pomocy potrzebuje? 
Nie raz pomagałem w trasie i mi również nie raz bezinteresownie pomocy udzielono jak auto nawaliło.

Godzinę temu, marko napisał(a):

Poza tym: przecież tym da się normalnie jeździć, a ładowarki są co chwilę, prawda?

Stacje benzynowe też są co chwilę a ludzie potrafią stać na trasie bez paliwa. Jeśli umiesz myśleć to powinieneś wiedzieć że tu czynnik ludzki odgrywa główną rolę. 

 

Godzinę temu, marko napisał(a):

O Tesli cisza. 

Mam ci łechtaczkę posmyrać byś poczuł się lepiej?

Tesla sprzedaje się gorzej - ma większą konkurencję w Europie ale w Chinach dalej jest rozchwytywana.

Już możesz szczytować…

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
Godzinę temu, marko napisał(a):

Szczerze to mając znajomych z domami i PV, to nigdy nikt nic nie wspomina jak to działa, ile wygenerowało prądu, jak to zoptymalizować, itd. Dopiero jak ktoś wyskoczy z EV, to zaczynają się wielkie kalkulacje. 

ale co w tym dziwnego? mam przypomniec tematy typu "gdzie i co tankowac, aby bylo taniej"? gwarantuje ci, ze gdyby posiadacze aut spalinowych mogli "optymalizowac" koszty tankowania w zakresie 0-10 zl /litr, to tylko takie tematy bys znajdowal na FB

ja nie mam jakiegos cisnienia na ladowanie z FV, bo wiem, ze najwiecej i tak zaplace ok 1zl/kWh ladujac sie w domu. bedzie taniej ok, nie, to i tak bedze dla mnie ok nascie zl/100km. przezyje ;)

V2L/H/G, fajny ficzer. jak kazda forma zasilania awaryjnego/mobilnego. zbedny jak akurat nie potrzebujesz, ale jak juz potrzebujesz, to "rwa, dlaczego go nie mam"  :)  zycie

Opublikowano
5 godzin temu, SuLac0 napisał(a):

ale co w tym dziwnego? mam przypomniec tematy typu "gdzie i co tankowac, aby bylo taniej"? gwarantuje ci, ze gdyby posiadacze aut spalinowych mogli "optymalizowac" koszty tankowania w zakresie 0-10 zl /litr, to tylko takie tematy bys znajdowal na FB

ja nie mam jakiegos cisnienia na ladowanie z FV, bo wiem, ze najwiecej i tak zaplace ok 1zl/kWh ladujac sie w domu. bedzie taniej ok, nie, to i tak bedze dla mnie ok nascie zl/100km. przezyje ;)

V2L/H/G, fajny ficzer. jak kazda forma zasilania awaryjnego/mobilnego. zbedny jak akurat nie potrzebujesz, ale jak juz potrzebujesz, to "rwa, dlaczego go nie mam"  :)  zycie

dokładnie, jakbylo 50gr taniej czy tam 1zł w promo na paliwo to kolejki po paliwo na 5km

do tego zarządzanie ustawiasz raz i potem raz na jakis czas zerkasz na to, przy PV/pompie i czyms nowym zawsze sprawdzasz po kilka razy wszystko - bo tam "cyferki" sie zwiekszaja i widac wszystko odrazu - po jakims czasie zapominasz

sam sie pompą i ustawieniami bawilem miesiac - i wiele osob tak ma na poczatku - przeciwnicy oczywiscie - ze ja zasypuje do pieca i nic mnie nie obchodzi :E

z tym ze po okresie "zabawy" zapomnialem juz o tym do pompy to pol roku nie zagladalem

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...