Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Cappucino napisał(a):

No i? Za ille przepalasz żarcia żyjąc Wszystko kosztuje.  Paląc średnio 7l na setkę przy cenie 6zeta za litr wychodzi 4200, a paliwo  kosztuje obecnie mniej niż 6 zeta..

:E

Ile musi wydać gospodarstwo domowe na panele przy zużyciu prądu np..200KW miesięcznie?

jak sam umiesz zrobic to 8 paneli 450W to jakies 1600zl + falownik za 4kw za 1000, maly magazyn zrobisz za 2000, jakies montaze - wyjdzie 5-6k

na takim setupie rachunki praktycznie spadna ci o 90%
zwrot 3 lata

inna kwestia ze za taki set naganiacze kasuja 20k dlatego ludzie mowia ze sie nie oplaca

Opublikowano
4 godziny temu, duniek napisał(a):

jak sam umiesz zrobic to 8 paneli 450W to jakies 1600zl + falownik za 4kw za 1000, maly magazyn zrobisz za 2000, jakies montaze - wyjdzie 5-6k

na takim setupie rachunki praktycznie spadna ci o 90%
zwrot 3 lata

inna kwestia ze za taki set naganiacze kasuja 20k dlatego ludzie mowia ze sie nie oplaca

Znajomy 2 lata temu za instalacje PV 4kW z uwzględnieniem pełnej dotacji zapłacił 4tys z groszami :E 

Oczywiście instalacja bez magazynu ale na jego potrzeby jest aż nad to.

Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Ale każdy ma prąd w domu. Mając możliwość ładowania w domu, garażu jazda elektrykiem nawet bez PV jest bardzo tania. 

 

Sprawdź sobie statystyki ile osób mieszka w blokach i innych budynkach, gdzie mimo posiadania w domu prądu jest jednak problem z ładowaniem. Np ja...

 

Mieszkam w tożsamym bloku jak na foto. Gdzie radzisz zmontować panele, stacje ładowania itp?

Dodam, że mieszkam na 4p i przewód z gniazdka jak rzucę przez okno raczej nie sięgnie.

 

 

IMG_20250918_072112094_HDR.jpg

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, Petru23 napisał(a):

Sprawdź sobie statystyki ile osób mieszka w blokach i innych budynkach, gdzie mimo posiadania w domu prądu jest jednak problem z ładowaniem. Np ja...

 

Mieszkam w tożsamym bloku jak na foto. Gdzie radzisz zmontować panele, stacje ładowania itp?

Dodam, że mieszkam na 4p i przewód z gniazdka jak rzucę przez okno raczej nie sięgnie.

Ja to doskonale rozumiem i ze względu na ten aspekt :

 

Cytat

19 godzin temu, DjXbeat napisał(a):

Dlatego ciągle powtarzam i odradzam zakup EV osobom, które nie mają możliwości ładować auto w domu, garażu ;) 

 

Wielokrotnie powtarzałem, że tak jak wszystko auto należy dobrać według własnych wymagań i możliwości. Dla mnie możliwość ładowania z własnej sieci to podstawowy wymóg by w ogóle rozważać EV. Gdybym nie miał możliwości ładowania w domu to nie jeździł bym EV. Został bym z autem spalinowym.

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
27 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Ja to doskonale rozumiem i ze względu na ten aspekt :

 

Cytat

;) 

mozna zyc bez swojego ładowania no ale co to za zycie ;)

z drugiej strony w miescie majac np auto z bateria 50kwh+ mysle ze spokojnie mozna by podjechac na ladowarke raz na tydzien

 

50 minut temu, Petru23 napisał(a):

Sprawdź sobie statystyki ile osób mieszka w blokach i innych budynkach, gdzie mimo posiadania w domu prądu jest jednak problem z ładowaniem. Np ja...

 

Mieszkam w tożsamym bloku jak na foto. Gdzie radzisz zmontować panele, stacje ładowania itp?

 

tutaj nie masz zle, bo masz blisko z okna - przedluzacz i jazda 

argument co do przylacza pewnie padnie ale wg mnie to tez nie problem bo na codzen wystarczy ci ladowanie pradem 8-10A
jesli masz bezpiecznik 25 albo 32A nie ma problemu- jesli mniejszy to na 80% idzie to zwiekszyc bo nikt prawie nie zwieksza a zapas moze byc
nawet jesli masz 16A i nie ma mozliwosci zwiekszenia, to montujesz magazyn energii i juz masz wieksza moc 

Opublikowano
25 minut temu, duniek napisał(a):

z drugiej strony w miescie majac np auto z bateria 50kwh+ mysle ze spokojnie mozna by podjechac na ladowarke raz na tydzien

Jak ktoś mieszka w mieście i mało podróżuje to tak - ja mam do miasta 10km i dużo jeżdżę ;) 

 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

@Petru23

przeciez on pisał o domach, a nie o blokach…

Blok to też dom ;) widocznie inne użycie pojęć.

Dom jednorodzinny, domek - chyba o tym mowa 

Blok - wiadomo

Dom - czy to w bloku czy w domku, dom to dom. Instytucja wręcz.

Tak to widzę, tak mnie nauczono.

 

Coś jak wyjście na dwór i wyjście na pole w zależności czy krakus czy scyzor wychodzi z domu ;)

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
5 minut temu, Petru23 napisał(a):

Blok to też dom ;) widocznie inne użycie pojęć.

Dom jednorodzinny, domek - chyba o tym mowa 

Blok - wiadomo

Dom - czy to w bloku czy w domku, dom to dom. Instytucja wręcz.

Tak to widzę, tak mnie nauczono.

 

Coś jak wyjście na dwór i wyjście na pole w zależności czy krakus czy scyzor wychodzi z domu ;)

No to odczytaj właściwie kontekst, bo źle go odczytałeś. :) 

Opublikowano
3 godziny temu, duniek napisał(a):

z drugiej strony w miescie majac np auto z bateria 50kwh+ mysle ze spokojnie mozna by podjechac na ladowarke raz na tydzien

caly czas o tym piszemy, no ale "kazdy" mieszkanienc bloku jest tak zabieganym czlowiekiem, taki ma napiety grafik, ze nie ma czasu na takie pierdoly jak ladowanie BEV.
btw. rozmawialem ze znajomym, ktory mieszka w bloku i go zapytalem, czy mialby problem z ladowaniem elektryka pod blokiem, a on na to, ze nie z ladowaniem, ale z samym parkowaniem. i opowiedzial mi pare historii jak to majac wykupione miejsce, musi czekac, warowac wrecz przy oknie, az sie zwolni. i temat sie zakonczyl :E

Opublikowano
W dniu 18.09.2025 o 08:43, DjXbeat napisał(a):

Jak ktoś mieszka w mieście i mało podróżuje to tak - ja mam do miasta 10km i dużo jeżdżę ;) 

 

ale mieszkasz za miastem w bloku? bez mozliwosci ladowania? 
chodizlo wlasnie o to ze jak ktos mieszka w miescie w bloku to mysle ze zdecydowana wiekszosc robi do 50-100km max bo wszedzie jest blisko 

 

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, duniek napisał(a):

ale mieszkasz za miastem w bloku? bez mozliwosci ladowania? 
chodizlo wlasnie o to ze jak ktos mieszka w miescie w bloku to mysle ze zdecydowana wiekszosc robi do 50-100km max bo wszedzie jest blisko 

 

Ale czas na pokonanie tych odcinków i charakter ich pokonania...

W Warszawie kilkanascie km potrafiłem jechać nawet kilkadziesiąt minut nie wrzucając wyżej niż 2 bieg. Spalanie do 20l/100. W Kielcach nie lepiej w szczycie. A że małe to również głównie 1-2b i 12-14l tym samym autem. 

Na Śląsku znów dojazdy między miescinami to długie odcinki, gdzie spalanie jakieś 7-8l.

 

Prądu zezre również w zależności od rodzaju trasy i sposobu jej pokonania

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Mieszkanie w bloku to Apartament, ewentualnie jak kamienica to Lokum :) 

O kurde będę musiał lokatorom cenę podbić, okazuje się ze wynajmuję nie mieszkania, a apartamenty, takie po 37-50m2 %-)

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, duniek napisał(a):

ale mieszkasz za miastem w bloku? bez mozliwosci ladowania? 

Ja mieszkam w domu postawionym na działce 3000m z garażem gdzie mam założoną ładowarkę z 3F 11kW. Do miasta mam 10km i nie wyobrażam sobie bym musiał tam jechać by się naładować. 
Parę razy zdarzyło się że będąc na zakupach w Kauflandzie z czystej ciekawości i później potrzeby podłączyłem auto na ich ładowarce aby zobaczyć jak to wygląda w praktyce i faktycznie z niskiego stanu baterii podczas normalnych zakupów auto naładowało się do ustalonego limitu 80% - jest to kompletnie nie odczuwalne dla kogoś kto mało jeździ. 
Ja z racji częstych, krótkich wyjazdów musiał bym co 3 dzień na zakupy jeździć do miasta by miało to sens ale jak ktoś mało jeździ to jest to jakieś rozwiązanie. U mnie się nie sprawdzi.
 

15 godzin temu, Petru23 napisał(a):

@Krzysiak

A jest jeszcze podział na domy jednorodzinne i wielorodzinne ;)

 

Aż mi przypomniałeś sytuację z telefonem naciągaczy na PV. Zadzwoniła do mnie Pani i się mnie pyta

„Czy jest Pan właścicielem domu jednorodzinnego bo mamy dla Pana ofertę na instalacje PV?  a ja…

”nie jestem właścicielem domu wielorodzinnego…. a Ona tak jak by ktoś ją strzelił, zapowietrzyła się, nie wiedziała kompletnie co powiedzieć i w końcu „aaaaa to nie mamy dla pana oferty i się rozłączyła „ 😂

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
19 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Fajne wyglądają te chowane klamki z Tesli, które teraz masowo kopiują Chińczycy w swoich rodzimych samochodach ... tylko szkoda, że takie beznadziejne w awaryjnej sytuacji. Także osobiście wolę tradycyjne (NIE chowane).

Opublikowano

w nowszych autach, gdzie mamy automatycznie ryglowanie drzwi, chowane, czy nie chowane, to nie ma wiekszego znaczenia.  w sytuacji awaryjnej wybija sie gasnica szybe, a nie walczy z klamka, czy ona tam jest, czy jej nie ma.

 

w miescie gdzie mieszkam, widze coraz wiecej uzywanych BEV. cos peka w narodzie, szczegolnie w mniejszych aglomeracjach i na wsi. cieszy taki widok :thumbup:

Opublikowano

Właśnie kiedyś się nad tym zastanawiałem jak dostać się do auta w razie wypadku i nawet rozmawiałem ze strażakiem w tej sprawie, który stwierdził że przy wypadkach działanie klamki jest nie istotne bo i tak przeważnie mechanizm drzwi nie działa i trzeba szyby wybijać by dostać się do auta. 

Opublikowano

Wyciągac ludzi z płonącego auta też trzeba przez szybę? W nowoczesnym aucie po sygnale z czujników przeciążeniowych, drzwi powinny się automatycznie odblokowac - natomiast w przypadku ich "przygięcia" tradycyjna klamka ułatwia otwarcie. Ale ekrany, chowane klamki itd - moda nad rozum.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...