Skocz do zawartości

Auta elektryczne-hybrydowe (BEV,PHEV,HEV) vs spalinowe (ICE)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Cappucino napisał(a):

No ze trzy razy tak depniesz i będziesz się rozglądał za ładowarką, więc emocje jakieś będą :E

No ze 3 razy tak depnę i ubywa mi 2-3% baterii.  Coś jeszcze mam wiedzieć o EV, którym jeżdżę ?

22 minuty temu, bleidd napisał(a):

Dla mnie to żadna zaleta, cisza to ostateczna forma komfortu podczas jazdy. Do tego usztywniony i obniżony zawias to kolejna niepraktyczność.

Jak w każdym przypadku - indywidualna kwestia. Jeden woli ciszę, drugi ryk silnika i wydechu. 
Faktem jest, że cisza i miękkie zawieszenie bardziej wpasowuje się w komfort jazdy ;) 

27 minut temu, Cappucino napisał(a):

Tyle, że po 20 40km. bez problemu dotankuje i zajmie mi to kilka minut i dalej jazda.

Zatem rozbijaj „świnkę”  i kupuj RS’a :E 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

Dam wam protipa, kupcie sobie starą Ibizę albo Polo w 1.8T, mały chips i macie 5 sekund do setki. Dodatkowo jest śmiesznie tanie w serwisie w porównaniu do 2.0 tfsi :metal: Najtansze 200-250 koni dla młodego gniewnego, którym obejdziesz 90% fur na ulicy :hihot: no i podtlenek biedy łyka jak trzeba. 

Opublikowano
2 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Hamulce i zawieszenie do Tesli, która robi 4s do 100 są tańsze niż do Forda Mondeo MK5 :E 

A bateria? Chyba że wyciągamy pojedyncze elementy żeby się teza sprawdzała? Matko bosko naprawdę z sektą rozmawiam :E 

8 minut temu, Totek napisał(a):

Dam wam protipa, kupcie sobie starą Ibizę albo Polo w 1.8T, mały chips i macie 5 sekund do setki. Dodatkowo jest śmiesznie tanie w serwisie w porównaniu do 2.0 tfsi :metal: Najtansze 200-250 koni dla młodego gniewnego, którym obejdziesz 90% fur na ulicy :hihot: no i podtlenek biedy łyka jak trzeba. 

I dolicz 20k w remont bo żadne 1.8T nie trzyma serii, więc najpierw wymiana turbo, szlif, rozrząd (mało kto wie że tam jest łańcuch), sonda lambda, przepływka... Żeby mieć 200 koni w FWD bez szpery i mielić na każdym biegu, deal życia. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, galakty napisał(a):

A bateria? Chyba że wyciągamy pojedyncze elementy żeby się teza sprawdzała? Matko bosko naprawdę z sektą rozmawiam :E 

Napisałem wcześniej - koszt utrzymania EV o mocy ~500km należy porównywać do kosztów utrzymania auta spalinowego o podobnej mocy. Przy takim porównaniu koszt EV jest śmiesznie niski a ludzie najczęściej porównują stare diesle do EV. 
Ja podałem przykład ile kosztują hamulce z zawieszeniem w aucie EV o mocy 500km. Są tańsze niż w Mondeo MK5.

Teraz pokaż koszt hamulcy i zawieszenia w aucie spalinowym o mocy 500km :E 

Ups 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

To teraz pokaż mi koszt wymiany baterii i silników elektrycznych w Tesli? 

 

No i sorry ale Tesla ma TYLKO przyspieszenie, to nigdy nie będzie się tak prowadzić jak sportowe auto o podobnej mocy. Ale rozumiem, fanatycy EV zawsze podniecają się tanim prądem i przyspieszeniem, bo niczym innym nie ma zwyczajnie ;) 

Opublikowano (edytowane)

A to zależy jak długo ją będziesz użytkować, w końcu kiedyś regenerację lub wymianę trzeba zrobić. Tarcz ceramicznych tez nie wymieniasz co 20kkm ;) 

 

To inaczej, wjeżdża Ci baba na skrzyżowaniu i uszkadza baterię :hihot: Ciekawe kiedy ubezpieczalnie przestaną to opłacać albo podniosą koszty OC przy EV. 

Edytowane przez galakty
Opublikowano (edytowane)

to OC, albo AC :E

 

przyklad. oczywiscie brakuje paru rzeczy po stronie tesli, ale nie za kolejne 75k euro ;) i to pod warunkiem, ze po lewej stronie to nie hybryda :E

 

 

 

tylko niech przypadkiem nikt nie wyskakuje z cenami ze szrotu - piszecie o cenach serwisowych tesli, to piszmy o cenach serwisowych mocnych aut spalinowych

 

a jak ktos ma ochcte polemizaowac z kosztami naprawy ICE vs BEV, to zapraszam

 

 

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, galakty napisał(a):

To teraz pokaż mi koszt wymiany baterii i silników elektrycznych w Tesli? 

Mylisz pojęcia wymiany z kosztem utrzymania. 

 

Proszę
 

IMG_6005.thumb.png.53deae0c2d57fd695364a9bd0dbc2679.png

32 minuty temu, galakty napisał(a):

Tesla ma TYLKO przyspieszenie, to nigdy nie będzie się tak prowadzić jak sportowe auto o podobnej mocy. Ale rozumiem, fanatycy EV zawsze podniecają się tanim prądem i przyspieszeniem, bo niczym innym nie ma zwyczajnie ;) 

Zerknij na czasy okrążeń aut o mocy 500km na  torze Nurburgring łącznie z krytykowaną przez Ciebie Teslą.

Jak się zaznajomisz z wynikami może nabierzesz pokory przed kolejnym postem ;) 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

I gdzie wam te setki kW są potrzebne, skoro to jest traktowane jako kupić, albo nie kupić dane auto?

Wszyscy tu codziennie jeżdżą na tor?

W normalnym ruchu 150kW + 6-7s do 100, wystarczy z zapasem.

Chyba ze następny poluje na spalenie rodziny w innym aucie, ludzi czekajacych na przystanku, albo chce sprawdzić jak plastyczne jest jego auto po spotkaniu z drzewem.

Opublikowano
8 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Zerknij na czasy okrążeń aut o mocy 500km na  torze Nurburgring łącznie z krytykowaną przez Ciebie Teslą.

Jak się zaznajomisz z wynikami może nabierzesz pokory przed kolejnym postem ;) 

Nurburgring czy Nordshleife? 

 

No dobra, a moze być słabsze auto? :hihot: 

 

 image.thumb.png.4af193bf71d727c867b4dc6cae68f1ed.png

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

W normalnym ruchu 150kW + 6-7s do 100, wystarczy z zapasem.

Czasem potrafisz napisać coś z sensem :)

 

 

Mi na przykład nie jest potrzebne 500 kucy, 250 Z fajnym wydechem i dobrym zawiasem wystarczy by się fajnie bawić. Kurde nawet w moim audi na serpentynach fajnie się bawiłem, więcej mocy to by było proszenie się o lot w przepaść. 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

W normalnym ruchu 150kW + 6-7s do 100, wystarczy z zapasem.

dokladnie tak jest. roznica pomiedzy BEV, a ICE o zblizonych mocach, polega tez na tym, ze w BEV przyspieszasz, odpuszczasz i rekuperujesz. w ICE, przyspieszasz, odpuszczasz i hamujesz. BEV to troche inna technika jazdy, ktora z czasem przeklada sie na jazde bardziej plynna i "wyciszona" mimo, ze nadal bardziej dynamiczna w porownaniu do ICE.

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, huudyy napisał(a):

Czasem potrafisz napisać coś z sensem :)

 

 

Mi na przykład nie jest potrzebne 500 kucy, 250 Z fajnym wydechem i dobrym zawiasem wystarczy by się fajnie bawić. Kurde nawet w moim audi na serpentynach fajnie się bawiłem, więcej mocy to by było proszenie się o lot w przepaść. 

Mam równe 7sekund do setki, zwykłe zawieszenie nastawione na komfort i aerodynamikę lodówki, a z boxem dachowym to już aerodynamikę lodówki Side by Side. Nigdy nie miałem ochoty ganiać w zakrętach, ale zdecydowana dynamika na prostych jest fajna, przyjemna i często po prostu potrzebna. 

Edytowane przez marko
Opublikowano (edytowane)

Marko, co kto lubi. Ja czasem lubię pobujać się po pustych drogach na zakrętach (oczywiście wszystko zgodnie z przepisami) - gdybym miał dużo mocniejsze auto to pewno już dawno bym stracił PJ, a tak nawet mandatu nie złapałem od dekady :E

 

Co do sporu czym fajniej się jeździ, BEV czy ICE - fanatycy BEV mam wrażenie że nie łapią tego że w spalinowym aucie Ty chodzi o całą otoczkę związaną z paleniem paliwa - rosnące obroty, dźwięk, zapach, wibracje, zrzucanie biegu i wbicie W fotel - elektrykiem to wszystko wydaje się takie 'jałowe', taka zabawka dla miłośników prostych. 

Ostatnio złapałem zajawkę na sim rig gdzie katuje parę gierek i moja ulubioną kategorią aut jest P4 czyli bolid około 250hp o masie ~600kg. Fajnie przyśpiesza, jeszcze lepiej wchodzi w zakręty... Niby można jeździć GT3 czy F1 tylko trochę po co, jak dużo więcej satysfakcji mi daje umiejętność podtrzymania prędkości w słabszym mocowo aucie i robienie coraz to lepszych czasów. Taka trochę kwintesencja hit hatchy. 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
16 minut temu, huudyy napisał(a):

Ostatnio złapałem zajawkę na sim rig

Jeśli masz opcję to polecam pójść do simowni z ruchomym rigiem. Po godzince GT3/LMP/HY koszulka mokra jak po mocnym cardio, a zakwasy murowane :E 

 

17 minut temu, huudyy napisał(a):

Niby można jeździć GT3 czy F1 tylko trochę po co, jak dużo więcej satysfakcji mi daje umiejętność podtrzymania prędkości w słabszym mocowo aucie i robienie coraz to lepszych czasów. Taka trochę kwintesencja hit hatchy. 

Im wolniejsze auta tym więcej sportu i rywalizacji. Taka Mazda CUP jest genialna, a że słaba to naprawdę liczą się umiejętności. 

Opublikowano (edytowane)

No. Raz w BMW 760 (tam jest bodajże koło 540-550KM) chciałem dorzucić do pieca. Pech chciał, że akumulator był uszkodzony. No, zaświeciło się dużo kontrolek, a potem wszystko na raz zgasło :E

A chciałem posłuchać tego silnika, jak się wkręca

Edytowane przez marko
Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Jeśli masz opcję to polecam pójść do simowni z ruchomym rigiem. Po godzince GT3/LMP/HY koszulka mokra jak po mocnym cardio, a zakwasy murowane :E 

Korzystałem z tego jak byłem na wakacjach w Tajlandii parę lat temu - świetna zabawa, ale zdecydowanie nie na mój portfel. Mój zestaw już mnie wydrenował z siana, na szczęście na moje potrzeby wystarcza. 

 

1 minutę temu, galakty napisał(a):

Im wolniejsze auta tym więcej sportu i rywalizacji. Taka Mazda CUP jest genialna, a że słaba to naprawdę liczą się umiejętności. 

Tak, tylko żeby zaraz nie zjechali cie za to, że niby w mocniejszych autach nie potrzeba umiejętności :E tu i tu są potrzebne, ale w słabszych trzeba zdecydowanie więcej myśleć (niż szybciej) bo nie ważne jak szybkie jest auto, ważne jest żeby jechać na 100 procent jego możliwości.

Aha, jeżdżę bez jakichkolwiek asyst oprócz ABSa, na multi łatwo tak odsiać ogóry XD 

  

Opublikowano
1 godzinę temu, galakty napisał(a):

Nurburgring czy Nordshleife? 

 

No dobra, a moze być słabsze auto? :hihot: 

 

 image.thumb.png.4af193bf71d727c867b4dc6cae68f1ed.png

Tesla to nie jest auto sportowe o czym napisałem wcześniej. Do aut sportowych brakuje jej zawieszenia i głównie hamulcy które się grzeją.  Również wcześniej o tym wspominałem , że na tle RSa Tesla ma śmieciowe hamulce. 
Idąc dalej i tak wypada nieźle głównie za sprawą świetnie rozłożonego środka ciężkości bo bateria ważącą prawie 800kg rozłożona jest po całej podłodze co sprawia, że auto klei się w zakrętach. 
Po zmianie głównie hamulcy i usztywnieniu zawieszenia TM3 Perf notuje czasy rzędu 7:44 na całym dystansie. 
Ponad pół minuty szybciej to właśnie różnica hamulcy i zawieszenia.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Korzystałem z tego jak byłem na wakacjach w Tajlandii parę lat temu - świetna zabawa, ale zdecydowanie nie na mój portfel. Mój zestaw już mnie wydrenował z siana, na szczęście na moje potrzeby wystarcza. 

Eeee bez przesady, 150 zł za godzinkę to nie jest źle ;) Ja 2x w roku sobie chodzę.

 

Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Tak, tylko żeby zaraz nie zjechali cie za to, że niby w mocniejszych autach nie potrzeba umiejętności :E tu i tu są potrzebne, ale w słabszych trzeba zdecydowanie więcej myśleć (niż szybciej) bo nie ważne jak szybkie jest auto, ważne jest żeby jechać na 100 procent jego możliwości.

Aha, jeżdżę bez jakichkolwiek asyst oprócz ABSa, na multi łatwo tak odsiać ogóry XD 

To może inaczej, rywalizacja jest lepsza przy słabych autach i ciężej nadrobić straty :D 

Ja jestem zwolennikiem fabrycznych asyst. Nikt w GT3 czy HY nie jeździ na OFF więc ja też nie. Za to ABS jeśli nie istnieje to też nie używam, dlatego lubię jeździć w HY/LMP bo tam nie ma tego systemu.

 

25 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Tesla to nie jest auto sportowe o czym napisałem wcześniej. Do aut sportowych brakuje jej zawieszenia i głównie hamulcy które się grzeją.  Również wcześniej o tym wspominałem , że na tle RSa Tesla ma śmieciowe hamulce. 
Idąc dalej i tak wypada nieźle głównie za sprawą świetnie rozłożonego środka ciężkości bo bateria ważącą prawie 800kg rozłożona jest po całej podłodze co sprawia, że auto klei się w zakrętach. 
Po zmianie głównie hamulcy i usztywnieniu zawieszenia TM3 Perf notuje czasy rzędu 7:44 na całym dystansie. 
Ponad pół minuty szybciej to właśnie różnica hamulcy i zawieszenia.

Gadaliśmy o trójce, ale ok zgoda. W sumie dziś nawet "emki" są w ciul ciężkie i zatraciły ducha sportu... 

A C63 ma 2.0 turbo zamiast V8.... To ja już chyba też bym wolał elektryka, bo chociaż mniej podzespołów do zepsucia -.- 

Edytowane przez galakty
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, galakty napisał(a):

A C63 ma 2.0 turbo zamiast V8.... To ja już chyba też bym wolał elektryka, bo chociaż mniej podzespołów do zepsucia -.- 

C63 AMG do którego jest porównanie na wcześniejszej stronie ma M177 czyli 4litrowe V8 Biturbo ;) 

Na Nurburgirng notuje taki sam czas co Tesla 3 Perf ze zmienionymi hamulcami czyli 7:44.

 

Edytowane przez DjXbeat

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...