Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

No aktualnie w okolicach Katowic sypie konkretnie. Ciekawe czy to tylko chwilowy atak czy jednak trzeba będzie wieczorem do auta iść z łopatą :E

 

EDIT: i po zamieci ;)

Też okolice Katowic(ok.60km :E) i od dwóch godzin ze 5 płatków śniegu spadło 🙂 ale wczoraj koło 20 jak ebło to wuja było widać, ale to przez 10 min.

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)

Idealne warunki testowania "chińskich" pomp ciepła, które nie trzymają nominalnych parametrów. 8:E

Piękny wysyp tematów na FB - pompa nie daje rady, w domu zimno a pompa żre jak szalona  :hihot:

 

U mnie -13C ,  2.7kW w godzinę i w domu 22C.

Szykuje się ładny tydzień na testy i trudny okres dla tych, którzy dali się wkręcić w „szrot”.

 

IMG_6341.thumb.png.5fcb4864a8fbd5d3c81f6e3812f1c5c5.png

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

Kurna, ale się wyjebałem. Wyszedłem paczki zanieść do paczkomatu. Wychodzę z osiedla które jako tako jest odśnieżone bo widać chodnik. Wchodzę na chodnik przy domkach jednorodzinnych a tam śniegolód i nawet sobie pomyślałem "jaka wujnia" i że może lepiej iść ulicą, ale spojrzałem w dal to tam akurat ciężarówka i kurier paczkę odbiera przy drugim domku. Dobra uj idę chodnikiem. Przy pierwszym domku 15 metrów nie przeszedłem i jakby mnie snajper zdjął, chwila moment i z pozycji pionowej w poziom. Nawet nie zdążyłem pomyśleć aby jakąś kontrę zrobić, dopiero w połowie drogi "broda do klatki" aby łbem w twarde nie jebnąć. Tak walnąłem, że okulary z głowy mi spadły i były z 1,5 metra ode mnie za mną. Z 5 sekund tak poleżalem aby ocenić sytuację i dość nieźle, tylko gdzie okulary. Wstaje powoli co też nie było łatwe, szukam okularów i w drogę. Idę obok drugiego domku, jakieś 15 - 20 metrów od miejsca wyjebki a tam koleś już za łopatę się łapie, ale ani on ani kurier nie zapytali czy wszystko ok. Kilka fartów w tej całej sytuacji to: walnąłem prawie centralnie na plecy (teraz czuję lekki ból przy lewej łopatce), na chodniku nie leżało nic (gruda, kamień), nie walnąłem łbem o twarde podłoże ani o murek posesji bo już chyba bym tu nie pisał, nie upadłem na biodro, łokieć, nic nie złamałem. Jak wracałem to przy tym drugim domku już było ogarnięte w 25%.

 

 

Screenshot_2026-01-07-13-56-52-51_3d9111e2d3171bf4882369f490c087b4.jpg

Edytowane przez Pentium D
Opublikowano

U mnie na południu niby "prognozy nie były alarmujace" i mało spaść 3-5 cm śniegu, a nasypało przez noc około 18 cm, i nadal pada lekko śnieg, teraz chyba długo poleży, bo idzie spory mróz. 

 

Prawie jak zima z przed lat... i oczywiście drogowców znów zaskoczyła aura.

U Was posypuja solą drogi, czy tylko u mnie robią wyjątki.

Opublikowano
W dniu 6.01.2026 o 07:00, DjXbeat napisał(a):

Idealne warunki testowania "chińskich" pomp ciepła, które nie trzymają nominalnych parametrów. 8:E

Ja mam włoską, kosztuje 55k więc mam nadzieje że da radę :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Mam prawko, i co cię może zaskoczyć nie mam problemu z przejściami dla pieszych, da się przewidzieć zachowanie pieszych nawet tych nieodpowiedzialnych i wkraczających znienacka, wystarczy stosować się do przepisów, zachować szczególną ostrożność oraz zmniejszyć prędkość w razie potrzeby, w obrębie przejścia dla pieszych.    Kely, może zacznij od definicji drogi: Droga służy do bezpiecznego i sprawnego przemieszczania się, a nie do jazdy jak najszybciej bez względu na konsekwencje. Art. 3 Prawa o ruchu drogowym.  — każdy uczestnik ruchu ma obowiązek zachować ostrożność, a gdy ustawa tego wymaga, szczególną ostrożność, oraz unikać działań, które mogłyby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu.   Nie wiem gdzie uczyłeś się na prawo jazdy, może w chinach? Ale kiepsko cię nauczyli.    Samochód nie zatrzymuje się w miejscu, a człowiek może zrobić 2, 3 kroki i nagle znaleźć się na jezdni.  Dlatego przepisy mówią wyraźnie, w obrębie przejścia dla pieszych nakazuje kierowcy, szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość przed przejściem i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na nie. Artykuły przepisów były wcześniej przytaczane. 
    • No niestety.  To jest po prostu chore, że zamiast eliminować "niepewność", przypadkowość i awaryjność, samodzielnie i "na własne życzenie" (producenckie oczywiście) dorzucamy sobie shitu. I tego nie unikniemy, bo to po prostu idzie w tę stronę na pełnej. Rozjechały się interesy i polityki producent / user. Kiedyś firmy ścigały się na jakość, zróbmy niezawodną furę i skasujmy konkurencję. Ale ale... po co mamy robić niezwodną. Zmówmy się i róbmy wszyscy gówno, to user, nie mając alternatywy w innym - będzie do nas wracał, po nową furę co 5-8 lat, albo po naprawy starej co kwartał. No i chyba nie ma szansy na zmianę tego trendu :(.  Po prostu ciągle gniotę temat przesiadki z mojego syfa, na coś "nowszego" (czyt. Toyka Corolla lub CHR). Czytam fora. Zerkam w FB. I jeszcze przed zakupem nowego (co powinno powodować rozluźnienie i pewność dobrego wyboru i zakupu = bezpieczeństwo, w końcu po to zmieniam syfa), już mi się skóra na dupie marszczy na myśl, a co (?) jak jutro przyjdę, a małe aku leży, albo mam czarny ekran główny. A widzę, że to nie jest wcale rzadkością. Już pomijam, że tojki uchodza za tę półkę niezawodnych! Pojebane! 
    • Cześć, Korzystam z odtwarzacza Media Player Classic w pakiecie K-Lite Codec Pack Mega (wersja 20.1.0 Mega, ok. 65,4 MB, z dnia 18 października 2026 r.). Podczas otwierania nagrań lub plików wideo dość często (choć nie za każdym razem) przez pierwszą sekundę – dokładnie w przedziale od 00:00 do 00:01 – panuje całkowita cisza. Dźwięk „włącza się” prawidłowo i zaczyna być słyszalny dopiero po upływie tej pierwszej sekundy. Powinien być on słyszalny od samego początku (00:00). Problem występuje nieregularnie: czasami otwieram nagranie i dźwięk działa bez zarzutu od samego początku (00:00), a pięć minut później otwieram inne nagranie i znów pojawia się usterka – dźwięk zaczyna być słyszalny dopiero po 00:01. Chwilę później otwieram kolejny plik i wszystko znów działa poprawnie od samego początku – i tak dalej. Czy może to wynikać z jakiejś aktualizacji? Czy Wy również czasami napotykacie taki problem?
    • Z tym może być dzisiaj problem. Nawet analogowe wskazówki Toyoty Yaris (Active, Comfort) zapewne są już "po drodze" cyfrowe.
    • Jestem absolutnym przeciwnikiem tabletów i ekranów w autach. Uważam, że wszystko, co ma wpływ na działanie wozu, wszelkie ustawienia i "wskazania narzędziowe" = prędkości i podstawowe parametry, regulacje, klimy, radia, itd = BEZWZGLĘDNY ANALOG. A gadgety = spoko = do wszelkich mało istotnych dla jazdy, ale istotnych dla usera info, jakieś średnie spalania, statystyki, i inne gównolity (bo tego już potrafi być ogrom) na penelu. Coraz częściej widzę na necie zajawki, jak ktos ma furę za milijon, wczoraj było dobrze, dziś wsiada i... "czarny ekran" frontowy = nie pojedzie. Nawet do serwisu nie ruszy!   Absurd.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}