Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, lukadd napisał(a):

Tak to działa, mury wcześniej czy później się nagrzeją i wtedy koniec. Jak jest jeden czy dwa gorące dni to luzik, bo zamknąć okna na dzień, nie dopuścić do nadmiernego nagrzania murów i schłodzić dobrze wietrząc o np. 5 rano jak będzie te jeszcze 18 stopni na minimalnej. Ale jak dzień w dzień grzeje dzień po dniu i nachodzi kumulacja, że nawet minimalna w nocy 22-23, albo i 25 to koniec i kaplica.

Mury stają się jednym wielkim grzejnikiem :E 

Uroki starego budownictwa, dlatego kupić klimę i delektować się chłodem. 

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, Doamdor napisał(a):

Uroki starego budownictwa, dlatego kupić klimę i delektować się chłodem. 

 

 

Nowe cierpi na to samo, będzie nieco chłodniej ale jak na zewnątrz masz w nocy 23-25 stopni to sorry, chłodniej w środku nie będzie :D 

Opublikowano (edytowane)

W starych, poniemieckich kamienicach też nagrzewa po tygodniu upału i jest nie do wytrzymania. Metr starego mury, czy 20cm styro jeden pies. Styro w sumie nawet lepiej. Tak czy siak, klima i po problemie, nieważne gdzie. Taki split z montażem to nawet nie jedna średnia krajowa, a komfort w jednym pokoju bez porównania. Ludzie wolą więcej gadać niż działać. Jedyne co może być faktycznym problemem, to konserwator zabytków w starym budownictwie. Z drugiej strony praw fizyki nikt nie złamie - zamontować można, a potem lepiej przepraszać, niż prosić o pozwolenie. :D 

Edytowane przez Karister
Opublikowano

@galakty bo wietrzy się między 3 a maksymalnie 6 rano a nie całą noc. Wieczorem po zachodzie słońca jak masz betonozę dookoła, to będzie jeszcze długo promieniowanie cieplne od nagrzanych powierzchni. Dopiero gdy są najniższe temperatury tuż nad ranem powinno się wietrzyć. Jak już Ci pisałem, oczywistym jest, że tego się nie zastosuje gdy temperatura na zewnątrz będzie równa lub wyższa od tej co ma się w domu. Jednak póki w tym czasie będzie temperatura będzie niższa na zewnątrz, to zadziała po prostu fizyka (ciepło przepływa z miejsca o wyższej temperaturze do miejsca o niższej temperaturze). Chcesz to zrobić szybciej, to ustawiasz wentylator w stronę okna.

 

@lukadd dziś w cieniu 39 stopni póki co. Nad ranem było 21. Wywietrzyłem sobie rano elegancko całe mieszkanie i mam obecnie 24 stopnie. 

 

 

23 minuty temu, Karister napisał(a):

Jedyne co może być faktycznym problemem, to konserwator zabytków s starym budownictwie.

W starych blokach czasem "uprzejmi inaczej" sąsiedzi :P 

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Jak masz 1,1 KW i 50 mieszkań to masz 55 KW mocy, którą potrzeba ciągiem.

Bez przesady. Klima nie chodzi ciągiem, chyba że ktoś chce zrobić lodówkę w mieszkaniu, ale zdecydowana większość osób preferuje tylko lekkie obniżenie temperatury.

Do tego to nie jest tak, że wszyscy siedzą w mieszkaniach i tylko się chłodzą. Część osób pracuje w tym czasie, niektórzy wyjeżdżają, a niektóre mieszkania stoją puste :)

 

Jak ja się cieszę, że dość dobrze znoszę upały i nawet nie zawracam sobie głowy montażem klimy :D

Właśnie co zrobiłem sesję z książką na podwórku :D 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
Godzinę temu, MaxaM napisał(a):

Bez przesady. Klima nie chodzi ciągiem, chyba że ktoś chce zrobić lodówkę w mieszkaniu, ale zdecydowana większość osób preferuje tylko lekkie obniżenie temperatury.

Do tego to nie jest tak, że wszyscy siedzą w mieszkaniach i tylko się chłodzą. Część osób pracuje w tym czasie, niektórzy wyjeżdżają, a niektóre mieszkania stoją puste :)

 

Jak ja się cieszę, że dość dobrze znoszę upały i nawet nie zawracam sobie głowy montażem klimy :D

Właśnie co zrobiłem sesję z książką na podwórku :D 

Wychyliłem głowę przez okno, 36C w cieniu, szybko zamknąłem okno, a ten książkę czyta na zewnątrz i zadowolony. :wariat:

 

Opublikowano (edytowane)
22 godziny temu, lukadd napisał(a):

Nie chce mi się rozpisywać, to AI na szybko wyjaśni :E 

"(...)Średnia powierzchnia mieszkania spółdzielczego (...) Domy jednorodzinne były znacznie rzadsze

Po co cytujesz AI? Ma IQ równe 0! Jednorodzinne rzadsze (i to znacznie)? Poziom obłędu przekroczony ekstremalnie! Jakie były domy wiem, bo WSZYSCY mieli takie same, wszystkie dokładnie ten sam styl i wymiar (parter piętro, 5 pokoi, na dole kuchnia i rodzice, na górze dzieci).

21 godzin temu, lukadd napisał(a):

Ogólnie po iluś tam kilku dobrych dniach gorąca non stop i wysokich minimalnych w nocy gdzie się nie schłodzą mury to w mieście ściany i betony robią za kaloryfer :E Bez klimy nie ma opcji.

No widzisz, bez AI potrafisz sensownie. Tak, ochłodzenie od czwartku guzik da. Nawet jeśli będzie dzień 21 stopni (możliwe sob-wt) to nadal w domu piekło (26 stopni).

 

Kowin Mikke nadal bredzi, że mu zimno. A to główny rozsiewca szurów. Tym razem przegina jak z głupotą kobiet czy miękką pedofilią.

 

Co do rekordów to Lotnisko dla Zielonej Góry już osiągnęło 40 stopni (a to stacja pro, a nie madis, wmo itp) więc pewnie rekord padnie (lub już jest).

Edytowane przez sino
Opublikowano
12 minut temu, Doamdor napisał(a):

Wychyliłem głowę przez okno, 36C w cieniu, szybko zamknąłem okno, a ten książkę czyta na zewnątrz i zadowolony. :wariat:

 

Taki to wie jak się ustawić w zyciu. Książkę czyta ,pewnie odlozy pomysli,podejdzie do drzewa zerwie jabłko 

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Doamdor napisał(a):

Wychyliłem głowę przez okno, 36C w cieniu, szybko zamknąłem okno, a ten książkę czyta na zewnątrz i zadowolony. :wariat:

I co w tym dziwnego? Ludzie żyją w klimatach gdzie na co dzień mają więcej stopni i nie narzekają ;)

Każdy organizm jest inny i inaczej znosi skrajne temperatury. Ja takie temperatury normalnie znoszę byle bez wysiłku fizycznego ;)

 

Sąsiedzi też cały dzień kręcą się na podwórku i coś dłubią ;)

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
10 minut temu, Doamdor napisał(a):

Widzę, że się hartujesz. :E 

Mi jest zawsze ciepło, więc obecne temperatury są dla mnie tragiczne - mam spowolnione reakcje, normalnie jakbym był upośledzony / nieźle wstawiony...

 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, rzymo napisał(a):

Mi jest zawsze ciepło, więc obecne temperatury są dla mnie tragiczne - mam spowolnione reakcje, normalnie jakbym był upośledzony / nieźle wstawiony...

Dla skrajności, mam znajomego co tak nie lubi ciepła, że w porze jesienno-zimowej potrafi spać z otwartymi oknami zbijając temperaturę w pokoju do poniżej 10st. Raz mi pokaz wykres temperatury gdzie miał 5st nad ranem 8:E

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

Aż tak to może nie, ale zimą też mam często uchylone okno... 

Przykładowo jest +10* to dla mnie normalnym ubiorem "na górę" jest t-shirt (a tu wkoło ludzie w kurtkach / bluzach). 
Na rowerze podobnie - większość roku jeżdżę w krótkich spodenkach... 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Pozdro w te upały :E 

IMG_6457.jpeg

Zawodowiec, Game Room. :przytul:Przy takiej temperaturze to można grać. 

 

2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

I co w tym dziwnego? Ludzie żyją w klimatach gdzie na co dzień mają więcej stopni i nie narzekają ;)

Każdy organizm jest inny i inaczej znosi skrajne temperatury. Ja takie temperatury normalnie znoszę byle bez wysiłku fizycznego ;)

Znosisz, jak nic nie robisz. :hihot: 

Opublikowano
5 minut temu, rzymo napisał(a):

Mi jest zawsze ciepło, więc obecne temperatury są dla mnie tragiczne - mam spowolnione reakcje, normalnie jakbym był upośledzony / nieźle wstawiony...

 

Dobrze jest się po takim dniu schłodzić. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...