Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, GordonLameman napisał(a):

RAV4 to był najgorszy suv jakiego próbowałem przy szukaniu auta :E 

 

 

Potwierdzam. Cokolwiek innego niż Rav4 jest lepsze niż Rav4 :E Naprawdę nie rozumiem fenomenu tego samochodu. Jeździ jak wóz drabiniasty, wygłuszenia nie ma, słychać eCVT, ciosane od siekierki...

Jest tyle innych dobrych suvów:

- nissan,

- gunwo wort fort,

- kia,

- huidai,

- renault,

- honda.

Edytowane przez trepek
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To patrz na Lexusa NX :) 

W cenie NXa wybrałbym Highlandera. Serio.

NX twardy, dodatkowo we większości wersji na fotelach tandetna cerata, do której klei się tyłek. Wentylacja i skóra dostępne tylko w dwóch najwyższych wersjach więc mówimy już o kwotach pod 300 tys zł.

Byłem napalony na NXa, po wypożyczeniu go na dwa dni czar prysł.

 

BTW.

Moja opinia jest taka, że jakbym miał kupić Ravkę to kupiłbym Bigstera w hybrydzie.

Edytowane przez trepek
Opublikowano
2 godziny temu, trepek napisał(a):

W cenie NXa wybrałbym Highlandera.

Highlandery wycięły z rynku normy emisji spalin, nowych nie ma i nie będzie, używek jest jak na lekarstwo i są ciężkosprzedawalne, bo faktycznie auto w kasie a środek jak z kubków po jogurtach i głośno jak cholera.

Opublikowano
17 minut temu, Katystopej napisał(a):

bo faktycznie auto w kasie a środek jak z kubków po jogurtach i głośno jak cholera.

Highlander i tak cichszy od rafki ;)

Można się śmiać z tego, co napiszę, w mojej subiektywnej opinii w Kudze jest ciszej niż w NXie.

Opublikowano
10 godzin temu, some1 napisał(a):

Brzmi trochę jak awionetka przy starcie :)

 

Cóż, to jest optymalne działanie jeśli chodzi o generowaną moc, symulacja biegów tylko pogarsza osiągi. Ma być pełna kura to jest.

Nie pogarsza, to głównie efekt dźwiękowy. To, co ujmie ICE do symulacji uzupełnione jest przez Aku. Idzie równo, nie sprawdzałem max bo przy 160 ciągnął dalej tak samo a granica niemiecka się skończyła i musiałem zwolnić.

 

Ale w przyszłym tygodniu może sprawdzę mu max... :szatanek:

8 godzin temu, galakty napisał(a):

Czemu? Serio pytam, bo też mi się podoba :E 

Spróbuj i się sam przekonaj. Odwiedź cupre, forda, Koreańczyków z Ssang Yong koniecznie. Nawet chińczyki zobacz. 

 

Będzie szok...

Opublikowano

W tamtym roku byłem na jeździe próbnej Cuprą Terramar PHEV i powiem Wam, że całkiem fajnie VW ogarnął ten typ hybryd. Gdybym był młodszy i nie szukał czegoś pod dziecko to taka Cupra naprawdę daje radę i bym ją brał. Szczególnie matrycowe przednie lampy pozytywnie zaskakują. Sztos. Azja daleko w tyle w tym temacie, nie ma co porównywać. Nawet Lexusowe Bladescany nie mają podejścia.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, trepek napisał(a):

W tamtym roku byłem na jeździe próbnej Cuprą Terramar PHEV i powiem Wam, że całkiem fajnie VW ogarnął ten typ hybryd. Gdybym był młodszy i nie szukał czegoś pod dziecko to taka Cupra naprawdę daje radę i bym ją brał. Szczególnie matrycowe przednie lampy pozytywnie zaskakują. Sztos. Azja daleko w tyle w tym temacie, nie ma co porównywać. Nawet Lexusowe Bladescany nie mają podejścia.

Pod dziecko sam sprawdzałem wiele samochodów, w sumie muszę je chyba uwzględniać w wyborach (je - dzieci). No u mnie jednak zwycięzca był jeden. 

Nie mam pojęcia co mogłoby być dla niego alternatywa jeśli chodzi np o miejsce w środku, kwestia jego aranżacji, wygoda korzystania, itp.

 

Wszystko co można rozpatrywac chyba już tu podano

Edytowane przez Petru23
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

@Petru23

A widziałeś jak szeroko otwierają się tylne drzwi w X-Trailu? :E 

Tak, 90st ale część konkurencji oferuje zbliżone rozwarcie (drzwi, nie żony) na tylną kanapę.

U mnie jest ok, problemu nie ma. 

 

Xtrial fajniutki bardzo, tylko drogi ;)

 

Edit

Ooo, nie znam. Pierwszy raz widzę a ciekawie wygląda... I w Hybrydzie 

 

https://www.otomoto.pl/osobowe/oferta/opel-frontera-ID6Htzi2.html

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, galakty napisał(a):

I pomyśleć że kiedyś potrafili ładną Insignię zrobić. 

Najlepszy samochód jaki miałem. Komfort pełną gębą, stary dobry styl. Wszystko w niej działało tak jak powinno. Nie było rzeczy która by mnie w niej denerwowała. Żadnych wyjących CVT, żadnych piano black, żadnych haptycznych przycisków, żadnego prądu, ech....

Edytowane przez Grolshek
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Jeszcze dopisz, że to Insignia I gen przedliftowa

A która to? Jak chcesz mi opowiedzieć którąś z wad i awarii która występuje w tym modelu/silniku to wszystkie znam i wszystkich można uniknąć posiadając odpowiednią wiedzę i dobrego mechanika. A jeśli chcesz mnie przekonać że moja Isia była zła to leć do Putki po ciacho już teraz :yuppie:

Edytowane przez Grolshek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Alienware AW2725DM czy to jest następca. który jest prawie 2 razy tańszy?
    • Buspasy i parkowanie to jedne z najważniejszych zachęt poza kasą (dopłaty), w dużym mieście jest to mega wygodne   W tej ustawie jest coś jeszcze? Parkowanie też przedłużone?
    • Zależy gdzie jesteś, ale gra nawet dialogiem postaci sugeruje by omijać pewnych przeciwników w danym momencie. Jest też "kilku" opcjonalnych.   Jeśli wyjdziesz z pewniej wioski to możesz znaleźć "arenę" na mapie świata i tam dobrze ćwiczy się parowanie. Ewentualnie pozostaje znalezienie przeciwnika blisko flagi i potrenowanie tam. Ogólnie system walki podchodzi pod przyjemny klikacz parowania / unikania i zabawę statystykami oraz kombinacjami umiejętności.   A mapy specjalnie nie ma, ani checklisty. Poboczne aktywności są rzeczywiście niepotrzebne do ukończenia, ale jeśli podobają się to może to wzmocnić rozterkę na koniec. Wystarcz główny wątek i na co masz ochotę
    • Remaster był tworzony stricte pod PC tylko później dostosowany do konsoli. Teraz konsole architekturowo są praktycznie jak PC. Remaster nie jest zrobiony na całkowicie nowej wersji CE tylko to jest kombinowany ulep. Przeniesienie od podstaw na nowy silnik łącznie z wykorzystaniem potencjału obecnych byłoby zbyt czasochłonne i nieopłacalne o czym pisał sam Crytec. Oni i tak z rok czasu go łatali by poprawić wydajność od strony CPU. Pewne rzeczy są poprawione w remasterze, a niektóre skrojone. Ale wydajność od strony CPU jest lepsza niż oryginał, ale nie za sprawą skrojenie fizyki. Wrzucę film porównawczy. Mnie chodzi o efekty związane z grafiką, które zostały wyciete lub wyglądają gorzej. To co wygląda gorzej to bardziej zła decyzja developera niż optymalizacja. PS. Tylko na silnikach, które stworzone stricte pod konsole gry tworzone z myślą o konsolach i dopiero później powstaje port na PC. A CE ani UE takimi silnikami nie są.
    • Ja korzystałem i korzystam z najmu, a rok temu szukałem auta dla rodzinki 2+2 do 30 tys. Oglądałem, kupiłem i stety lub nie wiek i przebieg swoje robią w nastoletnim aucie. Przez 15tys km użytkowania wymieniłem sprzęgło, rozrząd, inne takie co przy dzisiejszych cenach sporo podniosło cenę zakupu. Koszty miesięczne, serwis, utrata wartości po 2-3 latach i nie odzyskanie wsadzonego kapitału - decyzja - biorę nowe. Rata miesięczna jest na tyle niska, że budżet domowy nie cierpi a bogaty wcale nie jestem (ale umiem liczyć). Leje paliwo i płyn do spryskiwaczy tylko, awarie i stłuczki mi nie straszne bo laweta przywiezie zastępcze w razie W.   Przy zdaniu auta jest coś takiego jak zużycie normatywne i za te uszkodzenia się nie płaci. Jest to odgórnie opisane i określone co się mieści w normie a co nie. Po to jest pełna obsługa serwisowa w racie oraz AC bez udziału własnego w szkodzie aby każdą duperelę zglaszać. Odprysk, ryska - do serwisu. Jak zdawaliśmy auta z najmu to dopłaty było kilkaset zł za ewidentne uszkodzenia od transportu gabarytu. A w swoim rozwaliłem pół boku, wymieniano drzwi - brak doplat a i zniżki zostają bo ubezpieczenie nie na mnie.   Mam JDG, od raty odliczam podatki i finalnie wychodzi bardzo dobra kwota. 0% wpłaty własnej, max wykup z czego po zdaniu biorę nowe z założenia albo będę szukał znów czego ~30tys. Komfort i spokój psychiczny oraz bezpieczeństwo  jazdy nowym, dużym suvem palącym 5-6l/100 w porównaniu do nastoletniego zużytego autka - bezcenny i warty tych pieniędzy.        
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...