Skocz do zawartości

Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gorsze od wycia eCVT są tylko sztuczne dźwięki silnika puszczane z głośnika... Jak oglądałem takiego IS300h na YT to ten system audio jest tragiczny. Każdy kto jeździł normalnym autem wie że tak nie działają zmiany biegów i obroty silnika :E 

 

A eCVT wyje tylko jak ma małą moc, bo wtedy trzeba cisnąć. Miałbyś 400KM to by nie wyło bo nie trzeba pedału w podłogę wciskać. Do tego symulacja biegów umiejętnie zrobiona i jest ok.

 

 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, trepek napisał(a):

Nie zna życia ten, kto nie jeździł hybrydowym Yarisem III Gen 

Auris 1,8. Matko scurko. Łiiiiiiiiiii robiło, wyło, nie jechało. Gówniane CVT. Natomiast w Hondzie X wyło krótko, przyspieszało znakomicie. Do wytrzymania. Ale i tak hydrokinetyk w Insigni rozwalał system. Cichutko, płynnie, niespiesznie, gładko, niespiesznie, nieszybko :P

Edytowane przez Grolshek
  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, larry.bigl napisał(a):

Nie no, Ford? :E to jedna z marek do której się mnie nie namówi. Nie wiem, jakoś Ford G wort trzyma się we mnie mocno (mimo, że może to być niesłuszne uprzedzenie). Kugi w środku paskudne były zawsze..

Foka przechodzi przez zakręty tam gdzie beta się zesra. Zajebiste zawieszenia.

Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

RAV4 to był najgorszy suv jakiego próbowałem przy szukaniu auta :E 

 

 

No weź :E a mi się podoba! Nie no, ja mam taki mindfuck co wybrać potem, że nie pytaj :E 

Co minę auto, które mam na liście to mówię "a może to...?"...

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, GordonLameman napisał(a):

RAV4 to był najgorszy suv jakiego próbowałem przy szukaniu auta :E 

 

 

Potwierdzam. Cokolwiek innego niż Rav4 jest lepsze niż Rav4 :E Naprawdę nie rozumiem fenomenu tego samochodu. Jeździ jak wóz drabiniasty, wygłuszenia nie ma, słychać eCVT, ciosane od siekierki...

Jest tyle innych dobrych suvów:

- nissan,

- gunwo wort fort,

- kia,

- huidai,

- renault,

- honda.

Edytowane przez trepek
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To patrz na Lexusa NX :) 

W cenie NXa wybrałbym Highlandera. Serio.

NX twardy, dodatkowo we większości wersji na fotelach tandetna cerata, do której klei się tyłek. Wentylacja i skóra dostępne tylko w dwóch najwyższych wersjach więc mówimy już o kwotach pod 300 tys zł.

Byłem napalony na NXa, po wypożyczeniu go na dwa dni czar prysł.

 

BTW.

Moja opinia jest taka, że jakbym miał kupić Ravkę to kupiłbym Bigstera w hybrydzie.

Edytowane przez trepek
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...