SuLac0 569 Opublikowano 20 Stycznia Opublikowano 20 Stycznia "Original spare parts" sa, znalazly sie 2
Kyle 377 Opublikowano 20 Stycznia Opublikowano 20 Stycznia (edytowane) ... skoro są "rozbitki" to już powinny być części na "rynku wtórnym" - zima power Edytowane 20 Stycznia przez Kyle
Gość Petru23 Opublikowano 20 Stycznia Opublikowano 20 Stycznia 7 godzin temu, galakty napisał(a): W sumie to polscy piłkarze mają jakieś umiłowanie do reklamowania i brania kasy od Chińczyków.... Lewandowski, Szczęsny... $$$ 25 minut temu, SuLac0 napisał(a): "Original spare parts" sa, znalazly sie Części są
NotQuite 114 Opublikowano 20 Stycznia Opublikowano 20 Stycznia 3 godziny temu, bergercs napisał(a): pieprzenie o lpg Taaa...LPG też ma wady. Od prawie 17 lat użytkowałem w rodzinie różne samochody z instalacją gazową; odcinała przy wyższych obrotach tylko ta zrobiona u Pana Miecia w kanciapie. Później były zestawy znanych firm dobrane pod auta i takich problemów nie było nigdy, niezależnie od tego jaka była temperatura zewnętrzna. A tu do chinoli pewnie wrzucili jakiś tańszy zestaw na już, w ogóle bez wiedzy jak to będzie pracować, pewnie jeszcze źle dostrojone i zdziwko że są problemy typowe właśnie jak zestaw kompenentów jest dobierany na "wydaje mi się". I jeszcze ten coping klientów tych aut, cudowne.
huudyy 3 285 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia @NotQuite tyle, że tu nie jest mowa o instalacjach zrobionych u Pana Miecia, tylko O FABRYCZNYM LPG, prosto z salonu. 3
galakty 4 186 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia Problemy z LPG to były za czasów Golfów 2 na monowtrysku, potem jak był MPI i porządna instalacja po regulacji to żadnych problemów nie było. Chyba że głowica/zawory zrobione z gunwolitu to tak (Fordy wtedy były chyba najbardziej hejtowane przez gniazda zaworowe). A fabryczne LPG to wgl nie ma co gadać. I jakbym miał brać chinola i wkładać samemu LPG to wolałbym wziąć Dacię.
Gość Petru23 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia (edytowane) 9 godzin temu, huudyy napisał(a): @NotQuite tyle, że tu nie jest mowa o instalacjach zrobionych u Pana Miecia, tylko O FABRYCZNYM LPG, prosto z salonu. Ale salon zleca to właśnie panu Mietkowi to nie fabryczne LPG a dokładane już po zakupie z zachowaniem gwarancji. Jakby było fabryczne to by na taśmie składali Edytowane 21 Stycznia przez Petru23
GordonLameman 9 553 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia Widac, ze gość błądzi po omacku i nawet u prawnika nie był. Ten rzecznik praw konsumenta też udany jelop 2
SuLac0 569 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia pociagi i perony pogubil, a nie bladzi po omacku . jak mozna odstapic od umowy zakupu, jezeli nie jest sie wlascicielem auta, a tylko sie je uzytkuje? niech mu ktos przeczyta umowe leasingowa, ktora podpisal i wylumczy.
Kyle 377 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia (edytowane) Fajne te leasingi - albo auto Ci "zablokują" w Czechach (bo firma leasingująca nie płaciła tam mandatów innych kierowców którym leasingowała auta, czy coś w ten deseń), albo nie możesz nic egzekwować u sprzedawcy auta jak coś z nim nie tak "bo auto nie Twoje" Edytowane 21 Stycznia przez Kyle
GordonLameman 9 553 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia 16 minut temu, Kyle napisał(a): Fajne te leasingi - albo auto Ci "zablokują" w Czechach (bo firma leasingująca nie płaciła tam mandatów innych kierowców którym leasingowała auta, czy coś w ten deseń), albo nie możesz nic egzekwować u sprzedawcy auta jak coś z nim nie tak "bo auto nie Twoje" Dlatego trzeba mieć świadomość. tutaj leasing wziął ktoś kto nie ma pojęcia czym to jest i pisze pisma nie mając żadnej wiedzy o przepisach. I chyba w dodatku bez jakiegokolwiek zabezpieczenia finansowego. a to jest kombo wybuchowe.
NotQuite 114 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia @huudyyNo właśnie o tym napisałem. Wyszło jakbym potwierdzał że lpg musi odcinać bo tak ma, ale ja się z tego śmieję. Bo po sobie wiem, że to bzdura.
8V32 PcLab 405 Opublikowano 21 Stycznia Opublikowano 21 Stycznia Godzinę temu, SuLac0 napisał(a): biednemu zawsze wiatr w oczy Powiem inaczej, temu co dupę szkłem podciera, wiatr zawsze w oczy wieje. 1
LYCONE 204 Opublikowano 22 Stycznia Opublikowano 22 Stycznia Berg popadł w obsesję ujawniania wad chińczyków 1
SuLac0 569 Opublikowano 23 Stycznia Opublikowano 23 Stycznia https://www.autocentrum.pl/publikacje/badania-raporty-i-analizy/utrata-wartosci-chinskich-samochodow-czy-stracisz-fortune-po-3-latach/ i z podsumowania Wiele z tych opinii wyróżnia się charakterem prewencyjnym. Użytkownicy zakładają zatem wystąpienie potencjalnych problemów jeszcze zanim w ogóle się one pojawią. Jednak siła stereotypów oraz przekonań jest na tyle silna, że nabywcy wciąż w wielu przypadkach pomimo twardych danych wolą dokonać zakupu innego pojazdu niż pochodzące z Chin. Analiza danych z kilku ostatnich lat wyraźnie pokazuje, że rynek chińskich samochodów rozwija się o wiele szybciej, niż początkowo zakładano. Jednocześnie utrata wartości chińskich samochodów nie jest już rażąco wyższa niż w przypadku konkurencji, choć różnica pod wieloma innymi aspektami, choćby ceny zakupu jest bardzo wyraźna. Czy warto więc kupić „chińczyka"? Coraz częściej odpowiedź na to pytanie jest pozytywna, jednak pod warunkiem, że dokładnie przeanalizowana zostanie dana oferta i model, a także właściwie dobrana forma finansowania pojazdu. 1
8V32 PcLab 405 Opublikowano 23 Stycznia Opublikowano 23 Stycznia (edytowane) Chińczyki to taki chłam, że pjurtech przy nich to niezniszczalny silnik był Edytowane 23 Stycznia przez 8V32 PcLab 2
SuLac0 569 Opublikowano 23 Stycznia Opublikowano 23 Stycznia (edytowane) IQS, fajne te wykresy a gdzie moze byc tylko "lepiej" w US ofc chiny "szoruja" po dnie, ale od dolu i tak jeszcze puka audi z "przewaga dzieki technice" Edytowane 23 Stycznia przez SuLac0 1
8V32 PcLab 405 Opublikowano 23 Stycznia Opublikowano 23 Stycznia Nissan Patrol vs dwie podróbki z chin 1
LYCONE 204 Opublikowano 23 Stycznia Opublikowano 23 Stycznia Kurde jak byłem na wakacjach to co drugi Bolt / Grab to BYD, a strzelam na oko, że połowa samochodów to chinczyki. Cena czyni cuda? Czy jednak się to sprawdza jakoś Fakt, że żadnych starszych chińczyków tam nie widziałem zbytnio, jak już jakieś kilkunastoletnie auto się zdarzyło to japończyk, w tym świetny Fortuner
8V32 PcLab 405 Opublikowano 23 Stycznia Opublikowano 23 Stycznia @LYCONE Ale gdzie byłeś na tych wakacjach? bo to ważne. Ale skoro o BYD mowa to zakładam że w którymś z państw, gdzie w tych samochodach pękały wahacze 1
LYCONE 204 Opublikowano 24 Stycznia Opublikowano 24 Stycznia (edytowane) A sprawdziłem sobie temat z ciekawości i już wiem co i jak. Cytat Podsumowanie trendu W ciągu ostatnich 10 lat udział chińskich marek wzrósł z 1,1% (2016) do 18,2% (2025). BYD w samym tylko 2025 roku niemal podwoił swój udział rynkowy (z 4,7% na 8,9%), stając się trzecią najchętniej kupowaną marką w Tajlandii, wyprzedzając Hondę (Toyota nr 1, Isuzu nr 2). Głównym czynnikiem sukcesu w 2025 roku była dostępność części produkowanych lokalnie, co pozwoliło na agresywną walkę cenową z importerami marek japońskich. Taki wzrost sprzedaży to przede wszystkim fabryka na miejscu, która nie tylko składa samochody, ale produkuje też części do nich zaczynając od elementów karoserii po elektronikę a na baterii kończąc. Czyli tak jak myślałem, niska cena i dostępność części i zrobił się boom na te samochody. Ciekawe tylko czy za te 10 lat będą widoczne modele kupione teraz Tak jak ciągle bardzo widoczne są Toyota czy Isuzu sprzed kilkunastu lat. 8 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a): @LYCONE Ale gdzie byłeś na tych wakacjach? bo to ważne. Ale skoro o BYD mowa to zakładam że w którymś z państw, gdzie w tych samochodach pękały wahacze Racja, czytałem o tym. Cytat Problem ,,pękających wahaczy" (Control Arms) To najpoważniejszy zarzut, który zyskał rozgłos w połowie 2025 roku. Modele: Głównie BYD Dolphin (w niektórych krajach znany jako Seagull/Dolphin Mini). Objawy: Użytkownicy zgłaszali pęknięcia lub całkowite złamanie przedniego prawego wahacza po przebiegu około 40 000 - 50 000 km. Przyczyna: W Tajlandii i Brazylii auta te są masowo wykorzystywane w usługach typu ridesharing. Duże przebiegi w krótkim czasie na drogach o różnej jakości wykazały, że element ten może nie wytrzymywać zmęczeniowo. BYD oficjalnie często zrzuca winę na „czynniki zewnętrzne" (dziury, uderzenia), ale skala zjawiska sugeruje wadę materiałową lub zbyt delikatną konstrukcję. Niby pod koniec 2025 coś tam poprawili. Podsumowując IMO za wcześnie na zakup chińczyka, trzeba poczekać kilka lat. Złota zasda jest taka, żeby nawet nowego modelu nie brać na pierwszy strzał. Kolega kupił X3 najnowsze i już był w serwisie 2x. Po aktualizacji softu zgasła mu połowa oświetlenia ambiente i tak go wypuścili i czeka na update kolejny Kupując samochód najlepsze są ostatnie wypusty modelu lub FL, a co dopiero pchanie się w nowość na danym rynku. Edytowane 24 Stycznia przez LYCONE 1 1
Cappucino 325 Opublikowano 24 Stycznia Opublikowano 24 Stycznia Czego oczekujecie po autach, zaprojektowanych(nieudolnie skopiowanych) na kolanie przez firmy bez doświadczeń często powstałych trzy, cztery lata temu? W europie w momencie debiutu jakiegoś modelu jest już projektowany następca, więc ile czasu zajmują same badania zanim auto trafi do klienta a tu? Jaki problem będą mieli klienci gdy skończy się gwarancja albo zniknie przedstawiciel? To dopiero będzie jazda. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się