Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, SuLac0 napisał(a):

a wlascicielem jakiego brandu jest chinskie np. Geely, Saic ? 

A czy geely jest sprzedawany w polsce od dłuższego czasu? Czy widać dosyć natrętne reklamowanie? Ile mają modeli w sprzedaży? Odpowiem - sprzedaż dwóch modeli od pół roku, w mediach nie istnieją w przeciwieństwie do jajca czy mg, osobiście żadnego nie widziałem przy dziesiątkach innych chinoli. I tutaj przechodzimy do MG - no saic jest właścicielem, i co z tego? Ma jakiś inny europejski brand w portfolio - pomijam fakt, że MG od 20 lat już nie istniało i tylko znaczek po nich pozostał? No właśnie, joint venture co najwyżej, a to dosyć inna para kaloszy. Raczej inne sytuacje, nie uważasz?

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie jest, więc albo pomyliłeś wątki albo próbujesz się bawić w niemerytoryczny whataboutism. ;) 

Jest i masz na to idealny przykład jak wygląda jakość materiałów w 3 letnim samochodzie marki „premium”. 
Jakość użytych materiałów, jakość lakierowania - premium. 
Decydując się na zakup takiego auto za grube pieniądze w dodatku marki określanej mianem „premium” człowiek oczekuje konkretnej jakości wykonania a niestety jak widać nie zawsze ją otrzyma. 
 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano
8 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Jest i masz na to idealny przykład jak wygląda jakość materiałów w 3 letnim samochodzie marki „premium”. 

Nie jest. 
Ani nie wiem czy ma 3 lata, ani jaki przebieg, ani czy nie jeździł nim gość mający 176kg.

 

8 minut temu, DjXbeat napisał(a):

 


Jakość użytych materiałów, jakość lakierowania - premium. 
Decydując się na zakup takiego auto za grube pieniądze w dodatku marki określanej mianem „premium” człowiek oczekuje konkretnej jakości wykonania a niestety jak widać nie zawsze ją otrzyma. 
 

No to musisz kupić chińczyka. Będziesz Pan zadowolony Pan! 

  • Haha 4
Opublikowano (edytowane)
39 minut temu, GordonLameman napisał(a):


Ani nie wiem czy ma 3 lata, ani jaki przebieg, ani czy nie jeździł nim gość mający 176kg.

Ale wiesz, że chińczyk jest gorszej jakości podpierając się i argumentując tym co wyczytasz w sieci - typowa hipokryzja.

 

17 minut temu, galakty napisał(a):

Szkoda że o Tesli nie pisze, jeszcze gorzej od Chinola wypadnie xd 

Bo tak jest. Pod wieloma względami Tesla wypadła by gorzej od Chinoli. Głównie spasowanie elementów, które potrafi być tragiczne. 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 2
Opublikowano

Te kAudi które podlinkował Dj to jakaś aberracja. Nie ma możliwości żeby przy normalnym użytkowaniu normalna osoba tak zniszczyła fotel i kierę w 60kkm. To musiał być jakiś wieprz ulany albo 2 metrowy chłop ważący 160kg z łapami wielkimi jak rakieta tenisowa i skórą na rękach jak plandeka żuka po nocy w 20 stopniowym mrozie. Przy takim użytkowaniu fotel i kiera z chinola nadawała by się już do wymiany.

  • Upvote 3
Opublikowano
15 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Ale wiesz, że chińczyk jest gorszej jakości podpierając się i argumentując tym co wyczytasz w sieci - typowa hipokryzja.

No zdecydowanie te chińczyki co je w tym roku wypuścili mogą być starsze i mieć znaczne przebiegi! Tak było! :lol2: 

 

 

BTW. opieram się o to co piszą "zwykli ludzie", a nie głupinfluencerzy, którzy zrobią wszystko dla kilku złotych. To spora różnica. Jak jej nie rozumiesz - trudno :) 

15 minut temu, DjXbeat napisał(a):

 

Bo tak jest. Pod wieloma względami Tesla wypadła by gorzej od Chinoli. Głównie spasowanie elementów, które potrafi być tragiczne. 

ZA TAKIE PINIONDZE?! :lol2: 

Opublikowano
15 minut temu, Katystopej napisał(a):

Te kAudi które podlinkował Dj to jakaś aberracja. Nie ma możliwości żeby przy normalnym użytkowaniu normalna osoba tak zniszczyła fotel i kierę w 60kkm. To musiał być jakiś wieprz ulany albo 2 metrowy chłop ważący 160kg z łapami wielkimi jak rakieta tenisowa i skórą na rękach jak plandeka żuka po nocy w 20 stopniowym mrozie. Przy takim użytkowaniu fotel i kiera z chinola nadawała by się już do wymiany.

Kierownicę bardzo ładnie niszczą kremy do rąk... ;) 

Opublikowano
26 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Ale wiesz, że chińczyk jest gorszej jakości podpierając się i argumentując tym co wyczytasz w sieci - typowa hipokryzja.

 

Bo tak jest. Pod wieloma względami Tesla wypadła by gorzej od Chinoli. Głównie spasowanie elementów, które potrafi być tragiczne. 

Ale akurat wnętrze Chińczykom dobrze wychodzi. Problemem jest żywotność wszystkiego poza wnętrzem. Zawieszenie, silnik, blacha. I do tego problem z reklamacjami i dostępnością części. 

  • Like 1
Opublikowano

Wytarcia na fotelu są po prostu od tego, że ktoś dupą ciągle tarł o to miejsce podczas wsiadania. Szczególni starsi albo grubsi ludzie mają tendencję podczas wsiadania, by przysiąść na boku fotela w tym miejscu i dopiero później wejść całym.

Dziwnym trafem żaden inny element nie był aż tak spracowany.

  • Like 1
Opublikowano

To też nie takie proste. Do różnych aut różnie się wsiada ze względu choćby na kształt wnęki i fotela. 

Tak jak to opisałeś, to ja wsiadam zawsze jak jest snieg, żeby otrzepać buty. Poza tym jeszcze jak rozwaliłem lewą nogę to przez pół roku tak wsiadałem, bo inaczej przeszywający ból (już tak nie wsiadam).

 

Jeszcze sporo osób ma dzinsy z jakimiś ćwiekami, paskami, cekinami itd. Ja podczas wchozenia zawsze zadem dzinsów/garnituru obcieram trzymanie boczne, a ważę 83,6kg aktualnie. Tylną kanapę naturalnie mam w stanie 99% fabrycznym.

 

Opublikowano
7 godzin temu, lesiu155 napisał(a):

 Raczej inne sytuacje, nie uważasz?

nope. bo dokladnie tak samo dzialaja marki chinskie - mozesz kupic geely ex5 i volvo-geely. tak jak mozesz kupic uzywane tata indica jak i nowego land rover-tata. to, ze wspomina sie o wejsciu tata do europy,  nie oznacza, ze beda sprzedwac tylko  jaguary/ land rovery ;) i nie mam z tym zadnego problemu. nie wrzucam do jednego worka tych samych marek/modeli, tylko dlatego, ze powiazane sa z chinami/indiami.   

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Wymiana sprzętu jarałaby mnie z samej wymiany, lubię grzebać i mieć nowinki, czy to procek, czy telefon. Tylko wiem że i tak bym nie grał bo obecnie też nie gram, mam kolejny przesyt/kryzys i nawet simracing już mnie znudził. Więcej ogrywam starszych gier lub indyków na handheldzie, a PC włączam raz na tydzień pogapić w ekran...      Gdybym planował trzymać PC to tak, a ja raczej wiem że za 2-3 lata będę się pozbywał gabinetu i PC, może przeniosę ale pewnie czasu i tak nie będzie i sprzedam wszystko  Więc mi się średnio takie "inwestycje" chce robić. A jak będę chciał nowego kompa, to sobie kupię bo nie o kasę chodzi. 
    • O matko, jaka kaszana ten ebook... W związku z tym - Chris, Budda ciekaw jestem co będzie ze Stradale, przeca oni też organizowali loterię, gdzie G klasse było do wygrania. I te,ż e-booka się kupowało, chociaż on na przebitkach wyglądał o niebo lepiej.
    • Dla mnie to jest kompletny brak logiki. W przypadku promila promila, gdzie faktycznie biologia zrobila 'figla' i organizm danej jednostki rozwija sie inaczej -> rozumiem ze jakies prawne kroki mozna by bylo podjac zeby na podstawie ekspertyz medycznych poprawnie (brzydkie slowo teraz) skategoryzowac jednostke. Natomiast w przypadku osobnikow, przy ktorych biologicznie nie ma zadnych wskazan, kazda taka intencja, czy juz pozniej 'prawna' ingerencja w zmiane plci powinna byc automatycznym wyznacznikiem ze osoba jest niepoczytalna i nie powinna podejmowac zadnych prawnych/wiazacych decyzji. Jest po prostu chora, a to ze czuje sie kotem, parasolka czy plcia przeciwna tylko to potwierdza. Wtedy przywilej powinien byc jeden, specjalistyczne leczenie.   
    • przynajmniej nie udają, że plandemia nie istniała  i że CoVid to był wytwór wyobraźni...
    • Cześć Szukam laptopa do ~5000/6000 zł, ale nie chcę przepłacać za niewykorzystane możliwości sprzętu i potrzebuję opinii przed zakupem. Moje potrzeby: - głównie praca biurowa (Word, Excel, PowerPoint) - dużo przeglądarki podczas pisania prac, artykułów i YouTube/tutoriali, więc ekran min. 16" - czasami webinary/spotkania online (Teams/Zoom) - okazjonalne czasem w coś pogram (jakieś tanie lub darmowe ze steam). Nie jestem graczem, więc nie zależy mi żeby wszystko działało na najwyższych parametrach. - sprzęt ma służyć 6–7 lat, a przynajmniej tak bym chciał   Znalazłem taki laptop: Lenovo ThinkBook 16 G8 Ultra 7 255H: https://allegro.pl/oferta/lenovo-notebook-thinkbook-16-g8-21sk008qpb-w11pro-ultra-7-255h-16-512gb-16-18240915619 Ewentualnie ten sam tylko z procesorem Core 7-240H: https://allegro.pl/oferta/laptop-lenovo-thinkbook-16-g8-21sh00a4pb-core-7-240h-16gb-512gb-w11pro-3lgw-17742873894   Zainteresowałem się tym modelem, bo ma możliwość dodania więcej RAM i dodatkowego dysku w przyszłości (za te 4-5 lat), być może to przedłuży zadowalającą żywotność urządzenia., o ile wtedy już nie wymienię na coś nowszego. Czy to rozsądny wybór? A może macie jakieś inne propozycje? Dziękuję.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...