Skocz do zawartości

Chińskie samochody (dyskusja, newsy itp)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przygotowałem krótki film z moich nagrywek, gdzie wiedziałem, że jechałem po różnych rodzajach asfaltu. Dodałem poziom dźwięku, jaki kamera zarejestrowała. Oczywiście to nie jest bezpośrednio poziom hałasu, ale daje pewien obraz, a dodatkowo w sumie lepiej to oddaje poczucie we wnętrzu samochodu niż liczba na decybelomierzu. Zwracam tylko uwagę, że w tym filmie użyte są trzy różne kamery, do tego były one w różnych miejscach montowane, więc nie można porównywać "pomiarów" z jednej auta do innego, ale w ramach jednego auta można.

 

W Hiszpanii dosyć często można spotkać taki bardzo cichy asfalt, który jest na nagraniu z RAV4, czasem też z Yarisa Cross. W Polsce też go gdzieś spotkałem, ale nie kojarzę teraz gdzie. W Niemczech też go można czasem spotkać. Starałem się, by w ramach jednego porównania prędkość była możliwie podobna, zwykle widać licznik.

 

 

Wiadomo, tym filmem ameryki nie odkrywam, wszyscy wiecie, że hałas we wnętrzu auta zależy od asfaltu, ale zwracam tutaj uwagę jak duże mogą to być różnice, a to przekłada się na to, co pisałem wcześniej: jeśli pomiar nie odbywa się w tym samym miejscu, najlepiej bez obecności innych aut i np. przy bezwietrznej pogodzie, to takie pomiary niewiele niestety wnoszą. Można oczywiście w ten sposób zwykle określić, że np. takie Audi Q7 z podwójnymi szybami jest cichsze od Toyoty Corolli, ale czy Corolla jest cichsza/głośniejsza od Camry, to już bym taki pewien nie był jeśli pomiary były zrobione niechlujnie.

  • Thanks 1
Opublikowano

Sądzę, że przydałby się jakiś dźwięk odniesienia, przez cały czas obecny w tle (np. to cykanie kierunkowskazu - możesz jechać przez cały czas na awaryjnych? :P ) Chodzi o to by właśnie wyeliminować jakąś adaptację mikrofonu (zmianę czułości) itd. itp. 

Opublikowano
2 godziny temu, Kyle napisał(a):

Sądzę, że przydałby się jakiś dźwięk odniesienia, przez cały czas obecny w tle (np. to cykanie kierunkowskazu - możesz jechać przez cały czas na awaryjnych? :P ) Chodzi o to by właśnie wyeliminować jakąś adaptację mikrofonu (zmianę czułości) itd. itp. 

Nie w tym rzecz; Ty starasz się cały czas wyciągnąć z tego poziom dźwięku, a ja jedynie chcę Ci pokazać jak duża jest różnica TYLKO z tytułu asfaltu. Żadna kamera nie nagra Ci tego, w taki sposób w jaki słyszysz, słuchając też tego nawet na dobrych słuchawkach też nie będziesz miał odbioru takiego jak w aucie. Do tego, w kamerach masz aktywne różne systemy odszumiania itp. W efekcie dźwięk kierunkowskazu mógłby być np. uwypuklony lub wręcz odwrotnie. Patrząc na to, jaka fizyka i generalnie nauka stoi za mierzeniem hałasu generowanego np. przez wentylatory komputerowe, co jest mierzone w ultrasterylnych warunkach, to aż dziw bierze, że ludzie przyjmują pomiary w kabinie auta zrobione JAKIMŚ decybelomierzem w skrajnie różnych warunkach, trzymając go w innym miejscu kabiny itd.

Opublikowano (edytowane)

Na poziom hałasu w kabinie też wpływ ma temperatura powietrza, w zimie przy niższej temperaturze powietrze jest bardziej gęste, co powoduje większy opór aerodynamiczny, więc I większy hałas, spadek temperatury o 10'C powoduje zwiększenie oporu powietrza o 4%, a im niższe temperatury tym szybciej wzrasta opór.

Zwiększenie oporu, prowadzi do większego wysiłku dla silnika, więc kolejne źródło , do tego zwiększa się twardość opon, czyli następne źródło 

Więc jak robią testy auta np. w lipcu przy ładnej pogodzie, to będą się one różnić od pomiarów w styczniu, nawet jak by jakimś cudem udało się odtworzyć pozostałe warunki z letniego testu.

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano
9 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

Na poziom hałasu w kabinie też wpływ ma temperatura powietrza, w zimie przy niższej temperaturze powietrze jest bardziej gęste, co powoduje większy opór aerodynamiczny, więc I większy hałas, spadek temperatury o 10'C powoduje zwiększenie oporu powietrza o 4%, a im niższe temperatury tym szybciej wzrasta opór.

Zwiększenie oporu, prowadzi do większego wysiłku dla silnika, więc kolejne źródło , do tego zwiększa się twardość opon, czyli następne źródło 

Więc jak robią testy auta np. w lipcu przy ładnej pogodzie, to będą się one różnić od pomiarów w styczniu, nawet jak by jakimś cudem udało się odtworzyć pozostałe warunki z letniego testu.

To też, aczkolwiek i tak nie ma to aż tak dużego wpływu jak opona, czy asfalt, oczywiście bez skrajności, bo jeśli ktoś porówna +30 do -20 stopni, to oczywiście może być już naprawdę spora różnica.

Opublikowano

To tylko przykład na to jak wiele czynników wpływa na pomiar głośności.

Asfalt, czy inne opony usłyszymy natychmiast, natomiast spadek temperatury następuje stopniowo I człowiek tych różnic nie zauważy, ale urządzenie pomiarowe coś już pewnie pokaże.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Chyba tylko dla lubiących ryzyko. Brak pełnej homologacji i testów Euro NCAP.

 

Do tego multimedia są do dupy (w tym brak języka polskiego, heh), a ze smartfonem łączyć się trzeba przez dołączany adapter - niby miało to być poprawione, ale najnowsze testy też zwracają na to uwagę. 

 

Taki cińcik, którego producentowi nie chciało się w ogóle przystosować do rynku polskiego.

Edytowane przez Lypton
  • Upvote 2
Opublikowano

Mi się wydaje ze jak iść w chińczyka, to tylko takiego gdzie firmie chciało się zainwestować przynajmniej w homologacje eu, bo inaczej to wygląda na macanie rynku,  uda się, nie uda, więc mogą się wycofać, albo co gorsze takie auto nie ma szans na uzyskanie homologacji.

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Bestune sprzedaje się w Polsce słabo, w tym roku sprzedaż całej gamy modelowej to łącznie ok. 1000 sztuk (lekko poniżej 2% udziału) - to mniej albo w okolicy dowolnego modelu MG, Chery, Jaecco, Omoda i BYD.

 

Drugi brand od FAW, czyli Hongqi, jako auta premium/luksowowe, mają wolumeny sprzedaży liczone w dziesiątkach, a nie setkach czy tysiącach. No jest to jeden z kandydatów do opuszczenia rynku polskiego.

Edytowane przez Lypton
Opublikowano (edytowane)

 jest jakaś afera w Norwegii, jakoś nie zareagowali szybciej , w polsce chińczyki zablokowane na obiektach wojskowych, dodatkowo tesle, wszystkie inne rejestratory jazdy, no i praktycznie każde auto z kamerami mają prawo zablokować

33 minuty temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Ale nawet, nie chciałbym żeby mi chińczyk na podwórko zaglądał 

Na pewno wywiad chinski tylko czeka żeby nagrać twoje podwórko 

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano (edytowane)

Obiekty wojskowe mają być chronione, jak samochody mają zaawansowane systemy kamer to powinny być blokowane na obiektach wojskowych, z tego powodu u nas też poza chińczykami zablokowali Tesle, rejestratory itp. itd. pewnie wkrótce trafia na listę kolejne auta z zaawansowanymi systemami kamer.

https://newsmaxpolska.pl/swiat/aktualnosci/75024/chinskie-samochody-nagrywaly-manewry-wojskowe-w-norwegii-rejestrowaly-kody-do-baz/news

Jeszcze odnośnie tego newsa , wykryli że nagrywają kamerami, podsłuchują mikrofonami, ale dalej używali bo nie mieli innych %-)

Zarąbista ta norweska armia, dalej trzymają szpiegujące auta bo innych nie mają :hahaha:

Zresztą co się dziwić jak mają 23500 zawodowych trepów i 36 czołgów w czynnej służbie 

Edytowane przez SylwesterI.
  • Haha 1
Opublikowano

normalne dzialania prewencyjne . chiny dawno to wprowadzily, a u nas dopiero odkrywaja, ze oprocz m.in. telefonow, smatwatchy, auta tez moga nagrywac. temat walkowany juz ponad pol roku temu. sadzilem, ze cos sie zmienilo przez te pol roku, bo nagle ktos wyskakuje z "newsem". ale nie. news dotyczy, ze okryli "nowe fukcjonalnosci" w chnskich autach. smiac sie czy plakac :hmm:

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}