Skocz do zawartości

Najem, leasing czy kupowanie auta za gotówkę? Konfrontacja argumentów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, wallec napisał(a):

Dziękuję, mądrego warto poczytać. @ITHardwareGPT

 

Na bazie dyskusji, Ocen proszę z czego może wynikać fakt, że posiadacze samochodów w leasingach, ratach, kredytach jak jeden mąż wyśmiewają posiadaczy tańszych, w pełni sprawnych, zadbanych i ekonomicznych samochodów a argumenty do wyśmiania to:

- dobrze że twoja fabia ma taki mały wyświetlacz bo z dużym paliła by więcej 

- kiepskie masz zawieszenie w tej fabii odnosząc się do sytuacji w której na nierównej drodze poruszyłem ręką podczas nagrywania prędkościomierza 

- „ja bym taką Fabia nawet po bułki do sklepu nie pojechał” (sugerując rzekomy zbyt niski komfort), w moim przypadku do piekarni mam 50 metrów, czy da radę komfortowo Fabią przejechać 50 metrów?

Ty chyba faktycznie masz jakieś kompleksy, sam na co dzień jeżdżę 11 letnim autem (najnowsze w mojej flocie, kolejne mają 15, 18 i 31 lat) i nigdy nikt posiadający nowe auta się ze mnie nie śmiał z tego powodu...tu na forum zresztą też.

  • Thanks 1
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Krzysiak napisał(a):

nigdy nikt posiadający nowe auta się ze mnie nie śmiał z tego powodu...tu na forum zresztą też

On nie rozumie, że ludzie nie śmieją się z Fabii tylko z jego podejścia do jego Fabii. 

 

Kolejny as jak mistrz od Kugi co była najlepsza na świecie albo ten co miał felgi o wartości czyjegoś auta XD 

Ja nie widzę sensu w odpisywaniu praktycznie komukolwiek, kto ma kolorowy nick na tym forum - w 95 procentach to będzie oszołom. 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 4
Opublikowano
Godzinę temu, huudyy napisał(a):

On nie rozumie, że ludzie nie śmieją się z Fabii tylko z jego podejścia do jego Fabii. 

 

Kolejny as jak mistrz od Kugi co była najlepsza na świecie albo ten co miał felgi o wartości czyjegoś auta XD 

Ja nie widzę sensu w odpisywaniu praktycznie komukolwiek, kto ma kolorowy nick na tym forum - w 95 procentach to będzie oszołom. 

Mi to przypomina takiego gościa na wykopie - adamfabiarz xD

 

Ciekaw jestem czy ktoś śledzi wykop i pamięta ten wątek, tam to była niezła kopalnia beki %-)

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Na labie był też wychwalający fabię pod niebiosa (nie pamiętam nicku, ale pamiętam że fabia była czerwona), "objeżdżał" nią tuaregi, a przy tym paliła nic :E Był nawet chwilę na pierwszym zlocie motolaba, to płakał jak chłopaki podnieśli średnie spalanie butując ją na postoju :hihot:

Edytowane przez Krzysiak
  • Haha 3
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, trepek napisał(a):

Generalnie wiecie, Fabia, Kuga, BMW, Audi, chińczyki - fajne samochody. Problemem najczęściej jest łącznik między kierownicą a pedałami.

Nie mówiąc już o BMW, zwłaszcza starym kapciu pokroju e36, e46 czy e90 %-)

Zrzut ekranu 2026-08-04 154710.png

Edytowane przez piwakk
  • Like 1
  • Haha 3
Opublikowano
9 godzin temu, Krzysiak napisał(a):

Na labie był też wychwalający fabię pod niebiosa (nie pamiętam nicku, ale pamiętam że fabia była czerwona), "objeżdżał" nią tuaregi, a przy tym paliła nic :E Był nawet chwilę na pierwszym zlocie motolaba, to płakał jak chłopaki podnieśli średnie spalanie butując ją na postoju :hihot:

Pierwsze moje skojarzenie, że ten z wykopu i ten z czerwonej fabii to ta sama osoba. 

  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 3.08.2026 o 21:02, wallec napisał(a):

Dziękuję, mądrego warto poczytać. @ITHardwareGPT

 

Na bazie dyskusji, Ocen proszę z czego może wynikać fakt, że posiadacze samochodów w leasingach, ratach, kredytach jak jeden mąż wyśmiewają posiadaczy tańszych, w pełni sprawnych, zadbanych i ekonomicznych samochodów a argumenty do wyśmiania to:

- dobrze że twoja fabia ma taki mały wyświetlacz bo z dużym paliła by więcej 

- kiepskie masz zawieszenie w tej fabii odnosząc się do sytuacji w której na nierównej drodze poruszyłem ręką podczas nagrywania prędkościomierza 

- „ja bym taką Fabia nawet po bułki do sklepu nie pojechał” (sugerując rzekomy zbyt niski komfort), w moim przypadku do piekarni mam 50 metrów, czy da radę komfortowo Fabią przejechać 50 metrów?

Piękny błąd poznawczy. 
 

przypomnij sobie chronologię- ona jest kluczem. 
To ty wpadłeś ze swoim trollingiem oraz bzdurami dot. Wynajmu/leasingu.

 

Co więcej - nie przyjmujesz żadnych argumentów, a jak ktoś ci pisze dlaczego się na to zdecydował to ty sobie wymyślasz jakieś inne wyjaśnienie, bo to co nie pasuje. To typowy coping w którym fakty zastępujesz ich zmyśloną wersją w celu utwierdzenia się w swojej opinii. 
 

Nikt by się z ciebie nie śmiał gdybyś ty nie próbował wyśmiewać innych. Jeszcze gdyby wynajem/leasing wyśmiewał właściciel S-klasy kupionej za gotówkę to pewnie by się to broniło. 
Ale kiedy robią to właściciele 10-letnich aut z segmentu B/C to jest to śmieszne.

 

No ale Ty pewnie dalej nie zrozumiesz tych argumentów. 

 

W dniu 1.08.2026 o 19:13, wamak napisał(a):

Tym zdaniem imo wprowadzasz w błąd, bo sugerujesz, że każdy kredyt jest bezpieczny, tzn ja z tego zdania dokładnie tak zrozumiałem, że kredyt jest bezpieczny i dlatego lepiej jechać na kredycie, niż bez kredytu.

Przepraszam za OT, niech będzie, że chodzi o kredyt na samochód.

Nic takiego nie sugerowałem. 
 

Kredyt niesie ryzyko, ale może ono być bardzo niskie, a przy rozbudowaniu biznesu często jest lepszym rozwiązaniem niż angażowanie własnych środków. 
 

Jest powód dla ktoego większość firm bierze leasingi/wynajmy. I tak samo jest powód dla którego myślący przedsiębiorca zamiast budować halę produkcyjną z własnych środków robi to z kredytu. Jak biznes nie wyjdzie to nie straci wszystkich swoich środków a tylko to co stanowiło jego wkład. 
 

 

Z mojej perspektywy- wrzucanie 220k w auto było bez sensu. Musiałbym nim jeździć 5,5 roku żeby je zamortyzować i uniknąć dużej straty na VAT. A nie chce tyle nim jeździć i ryzykować tego jaka będzie wartość rezydualna tego wynalazku. A przeczuwam że będzie niska. 
 

Do wszystkiego trzeba podejść z głową i kalkulatorem. I nie można porównywać osób prowadzących działalność vs konsumentów bo to też duża różnica.

 

no, ale jak ktoś ma zamkniętą głowę i nie słucha argumentów to potem padają tu takie bzdury. To nie do Ciebie wamak :) 

  • Upvote 1
Opublikowano
17 godzin temu, piwakk napisał(a):

Nie mówiąc już o BMW, zwłaszcza starym kapciu pokroju e36, e46 czy e90 

Te jeszcze spoko, ale gorzej jak jedzie starą serią 5/7 i uważa że to premium auto, a ma 15-20 lat i deskę błędów xD 

 

 

Opublikowano (edytowane)

No nie przesadzaj ;) 15 lat to ma F10 przed liftem, które swoją drogą nadal imo wygląda bardzo świeżo. Z resztą, może mi się tylko wydaje ale 15 letnie samochody dziś wyglądają dużo lepiej (w sensie, że nie wyglądają na swój wiek) jak 15 letnie samochody na początku XXI wieku. 

Edytowane przez lesiu155
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

No ok, niech będzie i przedliftowe, podejrzewam że Galaktusowi chodziło o zajechane e60 z początku produkcji, czyli lata 2003-2005 bo f10 w dalszym ciągu nawet przedlift trzyma cenę i prezentuje się bardzo świeżo :E

 

15 latki na początku XXIw to były auta z przełomu lat 80/90, same szpetne kancioki.

Edytowane przez Katystopej
Opublikowano

Mnie nie było nigdy stać na nowe auto, a dokładniej nie było stać na utratę wartości. Z tego powodu miałem auta 10-20 letnie. Te z kolei wymagały częstszych napraw, ale nie jest to reguła. Przykładowo moje pierwsze auto, Golf III 1,9 TDI 90KM praktycznie się nie psuł pomijając słabą blachę. Taki BMW E60 nadal mi wygląda dobrze.

Wracając do tematu.

Nigdy nie brałem auta na kredyt: na używane jest oprocentowany kredyt i trzeba spłacać jeszcze odsetki i to większe, niż by się zarobiło na obligacjach. Z kolei na nowe auta w kredycie 50/50 może i jest korzystnie, ale znowu ta utrata wartości nowego auta jest za duża.

Tak więc kupując nowe auto niezależnie czy to jest w gotówce, czy leasing lub najem: trzeba być majętnym, aby zaakceptować utratę wartości. Dodatkowo nowe auta są bardziej wyposażone w nowinki technologiczne, co świeżo po utracie gwarancji dużo kosztuje w naprawach.

Opublikowano
21 minut temu, Katystopej napisał(a):

No ok, niech będzie i przedliftowe, podejrzewam że Galaktusowi chodziło o zajechane e60 z początku produkcji, czyli lata 2003-2005 bo f10 w dalszym ciągu nawet przedlift trzyma cenę i prezentuje się bardzo świeżo :E

Jezus maria to już tyle czasu minęło? :E 

Opublikowano
Godzinę temu, Katystopej napisał(a):

bo f10 w dalszym ciągu nawet przedlift trzyma cenę i prezentuje się bardzo świeżo :E

 

Nie no, gdzie xD Przecież to też stary kapeć i nie wygląda już świeżo. 

 

Trzyma cenę? Za 20/25k PLN dostaniesz już F10. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Fenrir_14 napisał(a):

@Krzysiak pokaż tą gwiazdę 😍 jaki silnik tam siedzi? 

E200 z 1995, silnik stety lub nie tylko 2.0 16V 136KM, 204k przebiegu, 3 lata temu pod maską zmieniona główna wiązka silnika na oryginalną (ściągana z DE bo u nas była niedostępna), bo się pokruszyła z przegrzania (częsta przypadłość po tylu latach), także ten temat odpada.

 

Będzie robiony głównie z sentymentu, bo od nowości w rodzinie, a 21 lat w rękach ojca. We wrześniu wstawiam go do blacharza lakiernika i jedzie z wszystkim za koleją + malowanie całości.

 

To taki projekt wspólny z synem.

 

 

Clipboard_08-05-2026_01.jpg

Na razie zrobiony serwis (świece, kable, olej, filtry) , wleciał "nowy" zderzak tył bo tamten był połamany (ojciec w jakiś słupek cofnął), nowe koło, no i pozaprawiane purchle.

Edytowane przez Krzysiak
  • Like 5

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...