Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Jinx napisał(a):

Zastanawiam się czy jutro będzie w ogóle pamiętał to spotkanie 😊.

Jak zobaczy opakowanie po snusach, albo pety, to coś będzie kojarzył :D 

 

Dziś gada jedno, jutro na twicie drugie, a zrobi jeszcze inaczej... 

Jeżeli nie ma na coś mocnego kwita, to jest to tylko puste gadanie. A w obecnych czasach nawet papier nie daje gwarancji.

 

No i ten tekst w stronę Sikorskiego zupełnie zbędny.

Snus pojechał się kielczyć i tak nic konkretnego z tego nie wynika.

Opublikowano (edytowane)
Cytat

Porządki ministra Żurka. Chciał odwołać pół setki prezesów, udało się w połowie

 

Około 20 osób straci stanowiska, drugie tyle je zachowa. Chodzi o prezesów i wiceprezesów sądów, tzw. neosędziów lub osoby podpisujące listy poparcia do nielegalnej Krajowej Rady Sądownictwa, których odwołanie obiecał minister Waldemar Żurek na swojej pierwszej konferencji prasowej po objęciu stanowiska. Zapowiedział wtedy, że funkcje kierownicze stracić ma aż 46 osób.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/porzadki-ministra-zurka-chcial-odwolac-pol-setki-prezesow-udalo-sie-w-polowie/de75ndc

 

Cytat

Trybunał w Luksemburgu zajął się sprawą neosędziów. Zapadł wyrok

 

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie tzw. neosędziów. Czytamy w nim, że "sąd krajowy jest zobowiązany uznać za niebyły wyrok sądu wyższej instancji, który nie jest niezawisłym i bezstronnym sądem". Ponadto trybunał pokreślił swoją odmowę przyznania statusu sądu Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych polskiego Sądu Najwyższego.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/trybunal-w-luksemburgu-zajal-sie-sprawa-neosedziow-zapadl-wyrok/ymt2k0s

 

 

 

 

Edytowane przez Camis
Opublikowano
9 godzin temu, TheMr. napisał(a):

PESA będzie miała testy do 200 km/h niedługo. Wybór nie bedzie taki zły, produkcja w PL, serwis w PL. Pesa być może mogłaby wybudować pociąg na 250 km/h za 3-5 lat, 300 km/h byłby gotowy do sprzedaży w 2035. 

Nie, nie mogłaby. Wymagania techniczne dla konstrukcji z Vmax 250km/h, a następnie dla ponad 300km/h to zupełnie inna liga. Pesa za 5 lat, po ciężkiej pracy, może będzie mogła zacząć zamawiać pierwsze podzespoły do prototypu, który może powstanie w okolicach 2032-33 i dopiero wtedy będzie można myśleć o zdobywaniu pierwszych zamówień. 300km/h dużo później chyba że kupią technologię.

7 godzin temu, trepek napisał(a):

Szef Newagu powiedział, że w ciągu roku są w stanie zaprojektować i wypuścić lokomotywę osiągającą 350 km/h.

*We współpracy z Siemensem. Czyli że w ciągu roku mogą się przygotować do bycia montownią Siemensa Velaro (skądinąd całkiem udana konstrukcja). Zapomniał jednak że Newag ma podpisany list intencyjny w tej sprawie z koreańskim Hyundaiem.

6 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Ten sam szef Newagu który blokował lokomotywy od strony softu? :E 

Nie, Jakubas jest tylko udziałowcem, nie zarządza bezpośrednio spółką.

4 godziny temu, KiloKush napisał(a):

to już było?

Pewnie tak, obie rzeczy są dla mnie oczywiste, zarówno to że Ukraina próbowała zaangażować w wojnę kogo się da, jak i to że w kwestii dostępu do lekarza wszyscy którym się on należy powinni być (i są) taktowani TAK SAMO.

 

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, kalderon napisał(a):

To nie ma żadnego znaczenia.

Z czysto technicznego punktu widzenia może nie ma ale...

 

13 godzin temu, kalderon napisał(a):

A ja mam nadzieję, że rozwiązania Talgo nie zostaną dopuszczone do postępowania. Z dala od tego czegoś...

O takich właśnie rzeczach mówię, tego żadna specyfikacja, render itd. nie pokaże.

 

Swoją drogą oglądając to aż poczułem się jak w latach 90, jedynie wnętrze pociągu nie pasowało 8:E

Edytowane przez Kris194
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Camis napisał(a):

System sądowniczy został wysadzony w powietrze wiele lat temu na początku przejęcia władzy przez PIS i ten problem się tylko nawarstwia.

A autor jest wychowankiem tego okresu. 

Jedyne z czym mogę się zgodzić to z tym, że podważanie wyroków sądów tylko dla tego, że orzekali w nich neosędziowie może spowodować, że większość wyroków została by skierowana do ponownego rozpatrzenia, co byłoby katastrofą i paraliżem całego systemu prawnego.

Z nominacjami/powoływaniem sędziów należy zrobić porządek ale jeżeli sędzia, który orzekał ukończył aplikację sędziowską i nie jest pozbawiony prawa wykonywania zawodu, to ma odpowiednią wiedzę do sprawowania tego urzędu, a czy w danej sprawie orzekał po linii partyjnej, czy w zgodzie z własnym sumieniem to już zupełnie inna sprawa.

 

W ogóle to tylko lament z dupy osoby, która chce sobie podbić wyświetlenia na x.

Sprawa dotyczy wyroku z 20 października 2021 r. Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych polskiego Sądu Najwyższego uchyliła prawomocny wyrok z 2006 r., w którym zakazano wprowadzania do obrotu określonych serii czasopism z krzyżówkami.
poniżej bardziej wiarygodne źródło niż wysryw z X.

https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/tsue-dla-sadow-krajowych-prawo-ue-musi-byc-priorytetem,534740.html

 

 

Edytowane przez Paarthurnax
Opublikowano
21 minut temu, Paarthurnax napisał(a):

Jedyne z czym mogę się zgodzić to z tym, że podważanie wyroków sądów tylko dla tego, że orzekali w nich neosędziowie może spowodować, że większość wyroków została by skierowana do ponownego rozpatrzenia, co byłoby katastrofą i paraliżem całego systemu prawnego.

Ciężka sprawa bo jesli wyrok wydał nie-sędzia to taki wyrok jest przecież nie ważny... 

Opublikowano
Cytat

– Michał Kamiński jest już po drugiej stronie – mówią ze smutkiem politycy rządzącej koalicji. Dodają, że wicemarszałek Senatu, który mandat zdobył dzięki Paktowi Senackiemu, od dłuższego czasu szuka dla siebie nowego miejsca na scenie politycznej, albo na jej pograniczu.

 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, TheMr. napisał(a):

System nadaje się do totalnego resetu. Wywalone na wyroki, niech rozpatrują ponownie. Większość spraw to przeklepanie ponownie przez nowych sędziów zgodnie ze sztuką, masa papirologii ale warto. 

Ci poprzedni kelpali wbrew sztuce? W sumie jak powszechnie wiadomo w naszych sądach wieje nudą, sprawy nie ciągną się latami. Trochę więcej sensownej pracy im się przyda- przepisać wyroki po porzednikach.

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano

https://forsal.pl/biznes/rolnictwo/artykuly/9877920,umowa-z-mercosur-dobije-unijne-rolnictwo-nie-chcemy-rekompensat-wol.html

 

Tyle lat UE walczyła z rolnictwem bo podobno chodziło o to żeby było zdrowo i ekologicznie. A teraz nagle żywność z krajów 3 świata gdzie są kartele ma być dla nas ok? UE to banda sprzedajnych szonow za hajs lobbystów. Kto tego jeszcze nie widzi?

Opublikowano
17 godzin temu, galakty napisał(a):

Jeszcze dowalić katastrat i wyższy ryczałt i można żyć :E 

Podatek progresywny od drugiej i kolejnej nieruchomości dla rentierów jeszcze poproszę 🤗

Opublikowano

Ludzi na pewno. Tego typu podatek, w uproszczeniu katastralny, staje się częścią kosztów które płaci najemca.

 

Sądzę że kwestią czasu jest jego wprowadzenie. Sytuacja gospodarcza jest trudna pod względem budżetowym, a wydatki na obronność jeszcze wzrosną.

Natomiast w obecnym układzie politycznym nikt tego nawet nie spróbuje. Batyr by zawetował "w obronie ludzi", a za sama próbę wprowadzania Koalicja 15X poniosłaby koszty w utracie poparcia.

Opublikowano
11 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Tyle lat UE walczyła z rolnictwem

Polska od wejścia do UE otrzymała 245,5 mld euro, składek zapłaciła 83,7 mld euro co w bilansie daje 161,6 mld euro otrzymanych pieniędzy w ramach różnych dotacji i wsparcia. Z tego około 30% było przeznaczone na rolnictwo co sprawia, że przez 20 lat polscy rolnicy dostali około 50 miliardów euro (stan na koniec 2023 roku).

To jest ta walka z rolnictwem? Stawianie wymagań, ale jednocześnie dawanie kasy na ich spełnienie?

 

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, Camis napisał(a):

Ciężka sprawa bo jesli wyrok wydał nie-sędzia to taki wyrok jest przecież nie ważny... 

W sensie jakim nie sędzia? Oni są sędziami tylko dyskusyjny jest sposób ich powoływania. To tak jak byś kwestionował wykonaną operację przez lekarza specjalistę, który przeprowadził operację ale szpital zrobili błąd w umowie o pracę z danym lekarzem. To nie skreśla jego kompetencji.

Tutaj dochodzi kwestia moralności to można już porównywać do tego czy ten sam lekarz z wadliwą umową o prace, podejmuje się lub nie wykonać zabieg aborcyjny ... 

 

Takie porównanie trochę z kosmosu ale chyba najlepiej obrazuje problem.

 

No chyba, że zabrniemy jeszcze dalej i umowa była na B2B, lekarz kupił papiery i w ogóle lekarz jest uchodźcą  :D 

16 godzin temu, TheMr. napisał(a):

System nadaje się do totalnego resetu. Wywalone na wyroki, niech rozpatrują ponownie. Większość spraw to przeklepanie ponownie przez nowych sędziów zgodnie ze sztuką, masa papirologii ale warto. 

Ty chyba nie masz o tym pojęcia...  Na sędziego przypada minimum 300 spraw rocznie, a w niektórych rejonach jest to 700-800 na osobę.

W samym postępowaniu uproszczonym jest to od 1500 - 2000 spraw.

Obecnie już niektóre sądy wydają terminy rozpraw z terminem za 1,5 roku, to na wyrok będę czekał co najmniej 2 lata.

Teraz dorzuć do tego ile spraw rozpatrzyli NEO-S i masz masakrę.

 

Były plany ratowanie się ale chyba już zaniechali.. 

https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/neo-sedziowie-a-powrot-sedziow-ze-stanu-spoczynku,529072.html

   

Edytowane przez Paarthurnax
Opublikowano
14 minut temu, Paarthurnax napisał(a):

W sensie jakim nie sędzia? Oni są sędziami tylko dyskusyjny jest sposób ich powoływania. To tak jak byś kwestionował wykonaną operację przez lekarza specjalistę, który przeprowadził operację ale szpital zrobili błąd w umowie o pracę z danym lekarzem. To nie skreśla jego kompetencji.

Tutaj dochodzi kwestia moralności to można już porównywać do tego czy ten sam lekarz z wadliwą umową o prace, podejmuje się lub nie wykonać zabieg aborcyjny ... 

 

Takie porównanie trochę z kosmosu ale chyba najlepiej obrazuje problem.

 

No chyba, że zabrniemy jeszcze dalej i umowa była na B2B, lekarz kupił papiery i w ogóle lekarz jest uchodźcą  :D 

No nie. Jeśli kwestionujemy legalność powołania na sędziego to w sensie prawnym nie ma znaczenia czy ten wyrok wydał woźny, sądowy informatyk czy własnie taki neo-sędzia. W kazdym z tych wypadków są one nieważne.

 

I to jest ogromny problem, bo tacy sędziowie wydali setki tysiecy wyroków/postanowień do tej pory :) 

Opublikowano (edytowane)

Pod warunkiem że kwestionujący legalność mają większość, a i ta "legalność" też jest dyskusyjna.

Zgadzam się, że skład KRS był wadliwie powołany, a właściwie zostały zmienione zasady w trakcie gry. Tyle, że korzystały z tego obydwa ugrupowania polityczne co wskazuje na samą wadliwość powoływania KRS lub możliwości wpływania na powoływanie do KRS. 

 

Można kwestionować powołania wszystkich sędziów po 2017r. i wydanych przez nich wyroków tylko, że jeżeli za chwilę zmieni się opcja polityczna to znów będzie zmiana w druga stronę a chodzi o to żeby maksymalnie uniemożliwić wpływ polityczny na ten system.

 

Sędziowie na wyższych szczeblach zostali upolitycznieni i dopóki nie wejdą przepisy jakoś rygorystycznie uniemożliwiające angażowania się sędziów w politykę to będziemy w tym bagnie siedzieć. Sama zmiana powoływania jeszcze nie będzie skuteczna dopóki sami sędziowie nie będą w tym zakresie ograniczeni. 

 

I teraz pytanie, czy upolityczniony sędzia jest w stanie obiektywnie opiniować powołanie innego sędziego lub jego następcy...  

 

29 minut temu, TheMr. napisał(a):

@Paarthurnax No i dobrze. To będą kolejki po 3-5 lat. Ale system będzie zresetowany. 

Tak, ale dalej będzie wadliwy. 

W tym czasie biznes wyniesie się za granicę, ponieważ wadliwie działający system prawny nie służy biznesowi. 

Powodzenia z dochodzeniem roszczeń 3-5 lat na sam wyrok. Jak tak będzie to sam założę spółkę zaciągającą zobowiązania np. w Twojej firmie :D 

 

W korpo jeżeli jest możliwość to już wymuszają umowy z zapisem, że sądem właściwym dla rozstrzygania sporów jest sąd ... (gdzieś w UE) i często sami się godzimy na takie rozwiązania ze względu na masakrycznie długie terminy. Stety,niestety w tym zakresie też są ograniczenia i w niektórych sprawach jesteśmy skazani na sądy w Polsce.

50% surowców/usług kupujemy przez spółki powiązane w innych krajach właśnie dlatego, żeby mieć możliwość dochodzenia roszczeń inną drogą. Na razie to skuteczna metoda. 

Edytowane przez Paarthurnax
Opublikowano
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

NSA aktualnie rozpatruje sprawy, które wpłynęły w 2021 roku :) 

 

No to kolejka 7 lat. :E Na operację można czekać 3 lata to na wyroki sądów 7 lat to za dużo? :E 

 

Przynajmniej kolej będziemy szybką. Za 10 lat :E 

Opublikowano
Godzinę temu, TheMr. napisał(a):

@Paarthurnax No i dobrze. To będą kolejki po 3-5 lat. Ale system będzie zresetowany. 

A bardzo ciekawe co byś powiedział jakbyś Ty albo ktoś z Twojej rodziny miał sprawę karną i czekał na wyrok, albo sprawę rozwodową albo o opiekę nad dziećmi i perspektywę kilkuletniej nerwówki.

 

Największy problem jest taki, że 18-30 latkowie z reguły (to nie aluzja do Ciebie bo nie wiem ile masz lat) g. wiedzą o czymkolwiek, a cała ich "wiedza" zamyka się w teoremach - przeczytanych książkach, obejrzanych filmach, dyskusjach teoretycznych... A to - co tam rozpocząć IIIWŚ bo to pewnie będzie jak strzelanka, a to zrobić "reset" sądownictwa i niech ludzie ze zmartwienia mają nad głową kilka lat sprawę karną albo siedzą na areszcie wydobywczym czekając na wyrok...

 

Generalnie to fajnie sobie teoretyzować póki samemu nie znajdzie się w takiej sytuacji życiowej gdzie polityka ma bezpośredni wpływ na nasze życie... A naprawdę niewiele potrzeba... Czasami wystarczy znaleźć się w nieodpowiednim miejscu i czasie...

 

Aha i jeszcze zapomniałem o sporej grupie forumowiczów co szukając więzi z Ojczyzną udzielają się na forach, a siedzą na emigracji i dla nich to rzeczywiście teoretyczne problemy (choć mogą i dotknąć ich najbliższych mieszkających w Polsce). Ale jak ktoś nie ma w PL nikogo kogo tak naprawdę kocha i się nim przejmuje i mieszka na emigracji to sobie może pisać dowolne bzdury na temat tego co się u nas dzieje :) 

46 minut temu, Badalamann napisał(a):

Właściwie wygląda że nie ma tu żadnego pomysłu, który byłby wdrażany. Stąd mam obawy że może tak już zostać ;/ 

Był pomysł i plan, ale dzieci z konfy zdecydowały aby dalej żyć w tym bałaganie wybierając sobie Karolka na Prezydenta... Jakby Trzasku był Prezydentem to by w pierwszej kolejności wzięli się za temat sądownictwa...

 

Ludzie jednak kompletnie nie łączą kropek. W 80% nie ogarniają nawet kto czemu jest winien i przeciętny wyborca będzie czekać latami na wyrok, ale obwini Tuska... :) 

 

Taka mała dygresja: wczoraj czekałem w banku Velo na załatwienie sprawy. Zebrała się spora grupka emerytów. Jeden czekał 2 godz i wywiązała się rozmowa, że chcieliśmy Amerykę to mamy, że wina Tuska itp. Natomiast prawda jest taka, że to PiS załatwił Czarneckiego przejmując Get In (sprawa utknęła w sądzie). Zresztą Idea Bank też przejął PKO SA. Uważali, że Czarnecki to ubek itp (sprawa chęci przejęcia za 1zł Get In). Dopieli swego. W moim mieście Get In miał wiele oddziałów i nikt nie czekał 2 godz. - nigdy :) Ale tego wszystkiego już emeryt z kolejki nie wie. Gwoli wyjaśnienia dodam, że przyszła kierowniczka oddziału i akurat jak ja wszedłem uruchomili dodatkową obsługę i poszło błyskawicznie. Ale to taka anegdota jak ludzie nie łączą kropek. A co do przejęcia Get In owszem miał pewne problemy ale spowodowane też przez PiS :) Plan zawsze jest taki: czy to jak jedno korpo chce zjeść inne czy państwo chce przejąć - spowodować problemy ---->>> mieć pretekst to przejęcia no bo są problemy ----->>> przejąć/wchłonąć/zniszczyć... Podobnie jest z Kanią który ukrywa się w Argentynie :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...