Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
21 godzin temu, sabaru128 napisał(a):

Jak jakimś cudem PIS znowu dojedzie do władzy to się ten trend odwróci i będzie każda ustawę podpisywał. którą mu podsuną. 

Czyli dokładnie robiłby to samo co Trzaskowski dla Tuska. I nie wciskajcie kitu że czymkolwiek by się różnili bo to zawsze tak działa. 

Opublikowano

Co Kaczafi wczoraj pierdzielił nt. śp. Leppera i jego śmierci :E. Powinno się przypomnieć jak ten temat został poruszony, że prawdopodobnie było to tak, że Jarek chciał wykończyć Leppera za to, że gadał o Jaro prawdę, jakim tak naprawdę jest JarKacz. Jak najbardziej Kaczy mógł wtedy zlecić zamordowanie, a jego ludzie to wykonali.

 

https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-kaczynski-wrocil-do-sprawy-leppera-chcial-powiedziec-prawde,nId,22454535

 

 

41 minut temu, Asag napisał(a):

Czyli dokładnie robiłby to samo co Trzaskowski dla Tuska. I nie wciskajcie kitu że czymkolwiek by się różnili bo to zawsze tak działa. 

Wcześniej było PiS u władzy i Duda w pałacu, wtedy domykał się system, to gdzie wówczas byłeś? W tym roku Ty i tym podobni do Ciebie pierdzielili bzdury o domykaniu systemu, jeśli wygrałby Trzaskowski. Jak PiS wkrótce wróci do władzy przy Batyrze w pałacu, to dopiero zobaczysz domknięcie systemu, jaki się Tobie nie śnił.

Opublikowano
Cytat

Mecenas Krzysztof Bachmiński, z którym rozmawiała "Gazeta Wyborcza", zwraca uwagę, że w przyszłym roku sprawa się przedawni, a sąd będzie zmuszony ją umorzyć. Z raportu Prokuratury Krajowej opublikowanego w zeszłym roku wynika, że koszty sprawy śmierci ojca Zbigniewa Ziobry sięgnęły już blisko 890 tys. zł, nie licząc opinii z Lozanny.

No to spokojnie ponad milion ta zabawa.
A teraz jeszcze ile za koszty leczenia Zera za granicą. Oczywiście w lewackich krajach których prawica tak nienawidzi.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/smierc-ojca-zbigniewa-ziobry-ogromne-koszty-prowadzenia-sprawy/6dc3exd

Opublikowano
Godzinę temu, Spl97 napisał(a):

Wcześniej było PiS u władzy i Duda w pałacu, wtedy domykał się system, to gdzie wówczas byłeś? W tym roku Ty i tym podobni do Ciebie pierdzielili bzdury o domykaniu systemu, jeśli wygrałby Trzaskowski. Jak PiS wkrótce wróci do władzy przy Batyrze w pałacu, to dopiero zobaczysz domknięcie systemu, jaki się Tobie nie śnił.

A teraz jest KO i nawet sam Tusk mówił że potrzebują swojego długopisu w pałacu aby mogli coś zrobić. Czyż nie dlatego czekali półtora roku nie robiąc nic z nadzieją że obsadzą pałac swoją pacynką? Więc już skończcie bredzić że KO różni się pod tym względem w jakikolwiek sposób od PiSu i że Trzaskowski byłby czymkolwiek innym niż długopisem Tuska. 

 

A co do domykania systemu to mówił o tym Trzaskowski więc z pretensjami do niego. 

Opublikowano

Bzdurne wnioski. Mogę również wysunąć teorię że w bazie danych banków pojawiły się braki spłat kredytów o czasie i terminie u rodzin 2+2 vs bezdzietnych czy par, albo że banki zauważyły ilość bezdzietnych rośnie więc można ich zachęcić większą zdolnością, albo chcą stymulować rodzenie chociaż jednego dziecka. Większa zdolność = większe mieszkanie = większa szansa że osoba podejmie decyzje o dziecku. Inflacja może być na 3 albo 5 miejscu wagi danego argumentu. 

 

Opublikowano
3 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Akurat tutaj inflacja ma najmniej do rzeczy wbrew pozorom. Najwięcej ma rozdawnictwo. Dlaczego koszty utrzymania rodzin z dziećmi rosną szybciej niż inne? Bo jest 800+, babciowe i masa innych dodatków dla rodzin z dziećmi, więc ceny też rosną, bo jak to u nas, jest okazja wyciągnąć kasę. 

 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Asag napisał(a):

A teraz jest KO i nawet sam Tusk mówił że potrzebują swojego długopisu w pałacu aby mogli coś zrobić. Czyż nie dlatego czekali półtora roku nie robiąc nic z nadzieją że obsadzą pałac swoją pacynką? Więc już skończcie bredzić że KO różni się pod tym względem w jakikolwiek sposób od PiSu i że Trzaskowski byłby czymkolwiek innym niż długopisem Tuska. 

No bo to jest tak naprawdę defekt systemowy zwany potocznie "dwugłową egzekutywą".

Ogólnie prezydent powinien współpracować z rządem (system to zakłada), ale... Jak nie chce tego robić, to już systemowo nie da się go do tego zmusić. Powstaje po prostu taki "klincz" legislacyjny.

 

A czy Trzaskowski robiłby to samo? Myślę, że częściowo tak, ale subtelniej. To jednak głównie PiS ma takie zapędy czysto autorytarne. 

Ogólnie ten problem jest de facto od konstytucji 1997 i jakoś nie było woli, żeby wyprostować ten nonsens z prawem veta.

 

Cały problem w tym, że władza prezydenta w Polsce jest... wyłącznie negatywna? Może nie podpisać ustawy, może komuś tam nie podpisać nominacji... no i w sumie to tyle.

Ma niby inicjatywę ustawodawczą, ale na wszystkie musi zgodzić się sejm, czyli tak naprawdę nie ma żadnej.

 

TL;DR – przy tej polaryzacji problem się będzie powtarzał co wybory. No i też problem jest z Polakami, bo większość nie rozumie, że nie było żadnych racjonalnych przesłanek za wybraniem Nawrockiego. I tutaj nie chodzi nawet o to, czy ktoś jest z PiS, czy PO, tylko o problem kompatybilności prezydenta z sejmem (de facto zablokowaliśmy ustawy na co najmniej 2,5 roku). A nie mamy też gwarancji, że kolejny sejm będzie miał w ogóle większościowy rząd, bo zdolność koalicyjna PiS-u stąpa po cienkiej linie.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano
4 godziny temu, Kamiyanx napisał(a):

No bo to jest tak naprawdę defekt systemowy zwany potocznie "dwugłową egzekutywą".

Ogólnie prezydent powinien współpracować z rządem (system to zakłada), ale... Jak nie chce tego robić, to już systemowo nie da się go do tego zmusić. Powstaje po prostu taki "klincz" legislacyjny.

 

A czy Trzaskowski robiłby to samo? Myślę, że częściowo tak, ale subtelniej. To jednak głównie PiS ma takie zapędy czysto autorytarne. 

Ogólnie ten problem jest de facto od konstytucji 1997 i jakoś nie było woli, żeby wyprostować ten nonsens z prawem veta.

 

Cały problem w tym, że władza prezydenta w Polsce jest... wyłącznie negatywna? Może nie podpisać ustawy, może komuś tam nie podpisać nominacji... no i w sumie to tyle.

Ma niby inicjatywę ustawodawczą, ale na wszystkie musi zgodzić się sejm, czyli tak naprawdę nie ma żadnej.

 

TL;DR – przy tej polaryzacji problem się będzie powtarzał co wybory. No i też problem jest z Polakami, bo większość nie rozumie, że nie było żadnych racjonalnych przesłanek za wybraniem Nawrockiego. I tutaj nie chodzi nawet o to, czy ktoś jest z PiS, czy PO, tylko o problem kompatybilności prezydenta z sejmem (de facto zablokowaliśmy ustawy na co najmniej 2,5 roku). A nie mamy też gwarancji, że kolejny sejm będzie miał w ogóle większościowy rząd, bo zdolność koalicyjna PiS-u stąpa po cienkiej linie.

 

Taaaaaa. Typ bez ogródek zmienia zdanie jak dostaje krytykę i otwarcie mówił, że popiera wiele rzeczy, których wyborcy nie chcą. Same racjonalne przesłanki za nim były :E 

 

Do tego zdjęcia z Alexem Sorosem, szefem Open Society Foundations, które w USA jest oskarżane o wspieranie zadym oraz ruchów "defund the Police".

Opublikowano (edytowane)

Oczywista oczywistość, że Tim Tool będzie to robił, więc robi:

 

image.png.8aa95c1b63608a9d37fda5bf1586bfcb.png

 

image.png.bcaf5df366dfd52a5b00404f5ae8088b.png

 

Ale nie to jest interesujące.

To sugeruje, że  Tim Pool zostaje przy Trumpie, a nie przy MTG.

O spięciu Trump - MTG nie ma żadnego video.

Edytowane przez VRman
Opublikowano

Beton to przejdzie do Brauna. Ja sadzę, że Batyr może skruszyć stary PiS. Duda był za słaby aby coś zbudować, zadowolił się stołkiem za dobrą kasę. Batyr może coś ukręcić z młodymi działaczami PiS. Szczególnie, że Ziobro jest już prawie skreślony, Vateusza też nie widać.

Opublikowano
19 godzin temu, Kamiyanx napisał(a):

TL;DR – przy tej polaryzacji problem się będzie powtarzał co wybory. No i też problem jest z Polakami, bo większość nie rozumie, że nie było żadnych racjonalnych przesłanek za wybraniem Nawrockiego. I tutaj nie chodzi nawet o to, czy ktoś jest z PiS, czy PO, tylko o problem kompatybilności prezydenta z sejmem (de facto zablokowaliśmy ustawy na co najmniej 2,5 roku). A nie mamy też gwarancji, że kolejny sejm będzie miał w ogóle większościowy rząd, bo zdolność koalicyjna PiS-u stąpa po cienkiej linie.

I tu się mylisz bo ci co wybrali Nawrockiego zrobili to dokładnie po to by blokować Tuska i jego rząd co jak widać częściowo się udało. Nieracjonalnym byłoby sobie wybierać prezydenta z którym światopoglądowo się ktoś nie zgadza. 

6 godzin temu, Grolshek napisał(a):

Strzelam w ciemno: 70 ustaw o żadnym lub małym znaczeniu podpisanych, kluczowe dla rządu i jego notowań zawetowane. Powiedz że się mylę...

Czyli jak 100 obietnic Tuska gdzie te najważniejsze olano? 

Opublikowano
28 minut temu, Asag napisał(a):

Czyli jak 100 obietnic Tuska gdzie te najważniejsze olano? 

Aha. Zajekurwabisty sposób rozumowania. Tusk niczego nie załatwił to Batyr-Snus też może? Ty się sam siebie słuchasz co za pierdoły wygadujesz? Jakimi drogami twój umysł podąża?

Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, Grolshek napisał(a):

Aha. Zajekurwabisty sposób rozumowania. Tusk niczego nie załatwił to Batyr-Snus też może? Ty się sam siebie słuchasz co za pierdoły wygadujesz? Jakimi drogami twój umysł podąża?

Takimi że jeśli inni są do dupy to "my" też możemy. To się niska ambicja chyba nazywa, a może plus hipokryzja, ale nie wiem, mogę się mylić.

Edytowane przez Keller

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dlatego napisalem - stac Cie = kupuj. Nie stac = w przyszlosci raczej tez nie bedzie (zakladajac ze nie wygrasz w totka ) [tu nie ma drwiny, ze kogos nie stac, po prostu jak dla kogos to juz jest cena zaporowa, to pozniej bedzie tylko gorzej] Daleko mi od bronienia tych cen, bo uwierz mi, sam bym wolal placic za produkty w granicach cen z 2017/2018. Po prostu takie sa realia, ceny beda tylko szybowac. 
    • Nie ma gier jak ktoś kupił do exów. Tak to są.
    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni wydac i 30k.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...