Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Bez kobiet nie wygramy tych wyborów a przez 8 lat ich prawa zostały mocno zaniedbane a czasem wręcz były łamane ;)

Bajeczki dla politycznego szczucia i nic wiecej, żyjemy w czasach gdzie już dawno przeszliśmy z dyskryminacji kobiet na dyskryminację mężczyzn, jak zwykle będzie płacz bo wyborcy za którymś razem to zauważą ;)

 

Taki prosty przyklad prosto z miejskiego zycia, nie jakies WIELKIE zmiany zrownujace wiek emerytalny czy kwestie wojskowe, bez przesady! To tylko przyklad glupiej rady ktora nic nie moze i nic nie zrobi ale kompletnie przeszkadza systemowej narracji, pieklo jest tylko jedno i nalezy do kobiet.

 

Cytat

Gdyńskie władze powołały Radę Kobiet, wpisując się w narrację, że kobiety są dyskryminowane. Lada chwila do magistratu trafi jednak wniosek o powołanie Rady Mężczyzn. Wcześniej pełnomocnik prezydent Gdyni ds. równego traktowania Oktawia Gorzeńska nie uznała, by był to dobry pomysł. Teraz decyzję będzie musiała podjąć prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek.

https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Chca-powolac-Rade-Mezczyzn-w-Gdyni-n200192.html

 

Rada kobiet zostaje powołana bez problemu a pełnomocnik ds. równego traktowania nie widzi potrzeby tworzyć Rady Mężczyzn.

 

To jest właśnie karykatura równości, ministra równości robi to samo. Dzisiaj te urzędy ds. równości sa tak naprawde urzedami ds. dyskryminacji jednej strony. Przykre.

 

 

  

12 godzin temu, hubio napisał(a):

jeszcze jedno: Panie @GordonLameman po tym bezprecedensowym ataku na mnie i obrażaniu mnie i mikro przedsiębiorców + farmazony w temacie o Ukrainie, niejako jako aksjomat miałem głosowanie na Trzaska w II turze, natomiast jeśli do II tury wejdzie Mentzen to zapoznam się dokładnie z jego programem i rozważę przesunięcie mojego głosu. Jeśli tak się stanie to Trzaskowski może Panu podziękować... Wiem... to tylko jeden głos... Ale ile może być takich jednych głosów? Może dlatego, że jeszcze nikt nigdy w necie z mojego własnego obozu politycznego tak mnie nie zaatakował jak ty.

Glos na trzaska to po prostu wstyd dla mezczyzny, chocby z samych powodow wyzej.

Ja myslalem o Holowni ale robi sie niebezpiecznie bo uruchomil protokol

 

9d27f6b391af134b7b994edafe559f545a28372a

 

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, kubikolos napisał(a):

już dawno przeszliśmy z dyskryminacji kobiet na dyskryminację mężczyzn, jak zwykle będzie płacz bo wyborcy za którymś razem to zauważą ;)

to się fachowo chyba nazywa dyskryminacja pozytywna XD ma w nazwie pozytyw, więc nie może być zła :E

12 minut temu, kubikolos napisał(a):

Glos na trzaska to po prostu wstyd dla mezczyzny, chocby z samych powodow wyzej.

Ja myslalem o Holowni ale robi sie niebezpiecznie bo uruchomil protokol

 

 Bogiem, a prawdą, jaki mamy lepszy wybór? Nawrockiego od sutenera i znów zablokowanie władzy ustawodawczej na kilka lat czy Memcena, który nie jest w stanie odpowiedzieć nawet na jedno pytanie? Zostaje Kotłownia (jeden z nielicznych co chce zastopować dopłaty, ale z jego wizerunkiem mi nie po drodze), Zandberg (trochę strzał w kolano dla faceta mimo jego zmiany na lepsze), Biejat (strzał w oba kolana), Braun (XD), Krzysiu Stanowski (XD XD), pokemonów typu Jakubiak nie liczę... i co dalej?

 

 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 6
Opublikowano

To juz kazdy musi sobie sam odpowiedziec kogo woli, nigdy nie bedziemy miec kandydatow krystalicznych ale takimi tez nie sa wytwory naszych czolowych partii. ;)

Jesli wyliczanie wad kandydatow prowadzi nas do dwoch twarzy z generatora prezydenta to cos poszlo nie tak, te 2 osobniki tez maja mnostwo wad i beda chodzacym dlugopisem dla swoich partii.

Opublikowano
50 minut temu, huudyy napisał(a):

 

 

Tylko dla pracodawcy, do pewnej kwoty zarobków zwyczajnie UoP się opłaca, powyżej powiedzmy 15k UOP traci rację bytu (ale to też zależy - znajomy w IT pracuje na B2B, zarabia dosłownie kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie na fakturce za swoje usługi, ale coś za coś - zero urlopu, ODPOWIEDZIALNOŚĆ FINANSOWA wpisana w kontrakt, możliwość terminacji kontraktu w każdej chwili. B2B jest fajne, ale niesamowicie ryzykowne, bo gdy nie daj Boże powinie się noga, to dupa zbita.

 

Urlop w większości umów B2B jest. I to płatny. Ja też mam.

Odpowiedzialność finansowa? Zazwyczaj ograniczona do wysokości OC, OC jest obowiązkowe. W rzeczywistości to koszt 1000 zł rocznie takiego OC.

 

Jedynie rozwiazanie umowy i brak ochrony - to jest gorsze na B2B.

 

Ale tak poza tym to jest to tylko przywilej podatkowy dla niektórych :) 

Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Ale tak poza tym to jest to tylko przywilej podatkowy dla niektórych :) 

Nie poruszyliśmy w ogóle tematu możliwości odliczenia kosztów.

 

Bo tutaj jest jeszcze duże pole do ograniczenia płaconego podatku/zdrowotnej.

Opublikowano (edytowane)
45 minut temu, kubikolos napisał(a):

 

 Glos na trzaska to po prostu wstyd dla mezczyzny, chocby z samych powodow wyzej.

Ja myslalem o Holowni ale robi sie niebezpiecznie bo uruchomil protokol

 

9d27f6b391af134b7b994edafe559f545a28372a

 

Wstyd to głosować na kogokolwiek z konfederacji i być ruskim botem bez mózgu ale za to z rozdwojeniem jaźni czy jest męski bo głosuje na tak toksyczna partie z agresywnymi pogladami i myśli że to męskie, czy jednak ofiarą losu bo ciągle gada o dyskryminacji jak feministki.

Edytowane przez Keller
  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Urlop w większości umów B2B jest. I to płatny. Ja też mam.

Odpowiedzialność finansowa? Zazwyczaj ograniczona do wysokości OC, OC jest obowiązkowe. W rzeczywistości to koszt 1000 zł rocznie takiego OC.

 

Jedynie rozwiazanie umowy i brak ochrony - to jest gorsze na B2B.

 

Ale tak poza tym to jest to tylko przywilej podatkowy dla niektórych :) 

Płatny urlop na B2B to nawet standard w niektórych branżach, w marketingu nie kojarzę, żeby gdzieś teraz nie dawali 20 czy 26 dni płatnych na b2b.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, Szambo napisał(a):

Bo tutaj jest jeszcze duże pole do ograniczenia płaconego podatku/zdrowotnej.

, aby odliczac koszty, najpierw trzeba je wygenerowac ;) ale patrzac jak fukcjonuja takie selgrosy i na co" janusze " biora faktury w biedronkach, zdecydowanie nie jest to problem dla naszych "elit biznesowych"

co do b2b , problemem moze byc byle chorobowe, po powrocie z ktorego,  moze juz nie byc do czego wracac. ale wszsytko zalezy od "relacji biznesowych"

to samo z platnoscia za f-re b2b - jedni placa, a inni nie. tutaj tez ma wielkei znacznie, dla kogo sie pracuje i jakie sa relacje.

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

 

A do tego wśród mikro jest najwięcej oszustów. Wszystkie te targowiska, gdzie siedzą na ryczałcie i ukrywają przychody. Pamiętam takiego jednego fryzjera który kupował ode mnie używanego Mercedesa ML - powiedział, że musi kupić używkę bo jest na ryczałcie i z papierów nie ma zdolności leasingowej. Czemu? Bo ukrywa przychody.

 

Jakie fajne pisowskie myślenie? To już Kaczyński mówił, że każdy przedsiębiorca w Polsce jest oszustem... Zakumulowana opcja pisowska Panie Gordon? :) Więc wyjaśniam ci - twoja szybka analiza i wniosek są równie mylne co w wielu innych tematach. Koleżko drogi ja też nie mam zdolności i nie wychodzi mi w papierach i nie bynajmniej dlatego, że coś ukrywam bo wręcz przeciwnie - wystawię paragon nawet za uśmiech ładnej dziewczynie, ale dlatego, że na ryczałcie są ludzie co mają dobre marże, a nie żałosne kilka % jak na książce. Marże mają wysokie więc bardzo opłaca im się być na 3% czy 5% ryczałcie od przychodu. Ale nie są w stanie wykazać np. w bankach zdolności bo bank i tak zakłada, że on ma dochód 10% bo nie ma jak sprawdzić tego dochodu (w przeciwieństwie do książki). I w takim układzie rzeczywiście może być dobry dochód, ale na papierze jest tylko przychód... Kompletnie nie wiesz o co chodzi, ale wyzywasz ludzi od oszustów... Dodam, że przez Polski Ład ja np. obecnie miałbym podobny, niemal identyczną kwotę danin na książce, ale więcej papierów, dlatego zostałem na ryczałcie. Śmiem twierdzić, że Polski Ład najbardziej właśnie uderzył w ryczałtowców, z reguły najsłabszą grupę.

 

 

Co do składki: Sorry, ale na forum technologicznym w wątku off nie będę poświęcał więcej czasu niż trzeba, a nawet to to jest marnowanie. Problem jest taki, że mimo, że byłeś podobno na labie duchem, ale chyba nie ciałem to nie pamiętasz co tam pisałem o polskim ładzie. Wszystkie daniny dla państwa podniosły mi się 3x. Wtedy z obozu KO było pełne oburzenie i wsparcie. Dzisiaj już nie... No, ale ciebie tam nie było...  Strzeliłem z tą składką40zł - przyznaję. Moja księgowa by się złapała za głowę. Oczywiście była wyższa, natomiast to co wszyscy wiedzą można było przed polskim ładem odliczyć od podatku, a to robiło różnicę. Ponadto nie było idiotycznego progu przychodu pow. 60000zł gdzie się płaci normalną co tak naprawdę daje dochód na poziomie 2-3k. PiS bardzo, bardzo tym pokrzywdził najuboższą grupę micro. To wszystko wiele razy pisałem i nie mam ochoty pisać po raz enty bo nie ogarniasz. Tam każdy rozumiał i podzielał moje zdanie. Jak będę mieć więcej czasu to dokładnie ci to może wytłumaczę. Z tego co wiem od 2026 ma być znów korzystny system, dlatego pisałem, że 2 lata trzeba było czekać.

 

 I proszę - nie myl samozatrudnionych, czyli etatowiec udający przedsiębiorcę pracujący dla jednej firmy, od rzeczywistej działalności jednoosobowej. Ja mam setki klientów, a nie jednego i prowadzę DG od prawie 20 lat. Tacy "przedsiębiorcy" robią dokładnie to samo co na etacie tylko inaczej się rozliczają. I twoje zdanie o wypychaniu ludzi na B2B przez chciwe korpo też popieram, ale świat się nie kończy na udawanych przedsiębiorcach. Ja od 20 lat pracuję sam dla siebie.

 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

To muszę Ci @hubio przyznać rację z ręką na sercu.

Tak, porobiono mocno ludzi na ryczałcie.

 

Sam też bym był na ryczałcie 8,5%, ale to co się z tym porobiło to głowa mała. Głownie chodzi o porąbaną stawkę składki zdrowotnej dla progu 60k-300k.

 

Ale ten Ryczałt pozostał bardzo atrakcyjny dla osób oszukujących na podatkach. Bo po co płacić CIT 9% lub 19% skoro można zrobić czary mary i sobie transferować koszty na ryczałt, a tam magiczne 3% i 5,5%.

 

W ogóle z podatkami widzę teraz jeden główny problem... II próg podatkowy jest za niski... zaraz będziemy kazać płacić ludziom, którzy ledwo co się utrzymują 32% podatek.

Edytowane przez Szambo
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Celowo PiS wprowadził widełki na 60k, a nie 120k co zresztą jest niespójne z resztą systemu podatkowego żeby ludzi przycisnąć albo jak piszesz - wręcz zmusić do oszukiwania. Ta cała banda pisowska zrobiła taki system żeby człowiek miał do wyboru albo nakarmić dzieci albo ukrywać dochody. KO miała to zmienić... Czekamy kolejny rok...

 

Co do atrakcyjności wszystko zależy od branży i marż. Na małych marżach zawsze opłacało się być na książce. Ale jak ma się duże obroty i niskie marże to ryczałt nie będzie dobrym wyjściem.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, hubio napisał(a):

Celowo PiS wprowadził widełki na 60k, a nie 120k co zresztą jest niespójne z resztą systemu podatkowego żeby ludzi przycisnąć albo jak piszesz - wręcz zmusić do oszukiwania. Ta cała banda pisowska zrobiła taki system żeby człowiek miał do wyboru albo nakarmić dzieci albo ukrywać dochody. KO miała to zmienić... Czekamy kolejny rok...

Idiotyzm to było zrobienie, że jak ktoś zarabia 59 999 to płaci 5539,92 zdrowotnej, a jak 60 000 to płaci 9233,16. Już większy sens by miało 4,9% od przychodów jak na liniówce.

 

Ogólnie to procentowe liczenie podatków wywołuje mniejsza patologię niż te progi badziewne.

Edytowane przez Szambo
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, huudyy napisał(a):

Bogiem, a prawdą, jaki mamy lepszy wybór?

....czy Memcena, który nie jest w stanie odpowiedzieć nawet na jedno pytanie? 

Wypadłem z obiegu, co teraz się odwaliło że Mentzen jest nieodpowiadajacym na pytania :E ?

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano

@Camis Czy ja dobrze widziałem że Trump osiągnął na giełdzie mniejsze wzrosty niż te lewackie, złe prezydentury Obamy i Bidena? :E 
Tbh, zmiany w prawie podatkowym i jakieś małe zmiany dla inwestorów co najwyżej zagwarantuje powrót do stanu sprzed Trumpa. Nie liczę na +20% wzrostu. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Czy cały ten wyścig Prezydencki to może jednak jest plebiscyt na NAJGORSZEGO Prezydenta?

 

Tak jak wspominał @huudyy Zandberg poglądy ma jakie ma, ale przynajmniej jest poważny/zgodny wewnętrznie.

 

A Nawrocki, Trzaskowski, Mentzen to taki Cringe na maksa. Tylko w sumie do Mentzena to troszkę pasuje i aż tak nie smieszy... ale kandydaci PiS i PO to naprawdę słabizna.

 

Mogli sklonować Sikorskiego... On pasuje jak ulał na to stanowisko, ale z drugiej strony też potrzebny gdzie indziej.

 

Przecież gdyby Sikorski startował to ja bym się chwili nie zastanawiał i oddałbym na niego głos.

Edytowane przez Szambo
  • Upvote 3
Opublikowano
9 minut temu, huudyy napisał(a):

Heh, po części jest to wyjaśnione w tym linku. Ile ma on teraz spotkań dziennie i w ilu miastach? Z tego co słyszałem to parkują samochód dalej od miejsca spotkań, bo odjeżdżający i rozchodzący się ludzie korkują drogi i grozi to opóźnieniem spotkań. Gdzieś widziałem też oblegany samochód na filmie :E

Opublikowano
14 minut temu, TheMr. napisał(a):

@Camis Czy ja dobrze widziałem że Trump osiągnął na giełdzie mniejsze wzrosty niż te lewackie, złe prezydentury Obamy i Bidena? :E 
Tbh, zmiany w prawie podatkowym i jakieś małe zmiany dla inwestorów co najwyżej zagwarantuje powrót do stanu sprzed Trumpa. Nie liczę na +20% wzrostu. 

Jeżeli teoria mówiąca o tym, że o to właśnie chodzi administracji Trumpa, jest prawdziwa, to wszystko idzie jak według planu :) 

 

Mocno teoretyzując (ale wszystko co się gada o giełdzie to teoretyzowanie): wystarczyłoby zmienić trendy związane z taryfami/cłami, zbić bardzo mocno stopy procentowe, dogłaskać mag7, stworzyć ikuzję stabilizacji i 20% to może być do zrobienia w 2-3 dni. Oczywiście nie musi. 

Opublikowano
28 minut temu, hubio napisał(a):

Jakie fajne pisowskie myślenie? To już Kaczyński mówił, że każdy przedsiębiorca w Polsce jest oszustem... Zakumulowana opcja pisowska Panie Gordon? :)

Czy ja napisałem, że każdy? Nie. Po prostu wśród mikro jest ich dużo.

 

28 minut temu, hubio napisał(a):

Więc wyjaśniam ci - twoja szybka analiza i wniosek są równie mylne co w wielu innych tematach. Koleżko drogi ja też nie mam zdolności i nie wychodzi mi w papierach i nie bynajmniej dlatego, że coś ukrywam bo wręcz przeciwnie - wystawię paragon nawet za uśmiech ładnej dziewczynie, ale dlatego, że na ryczałcie są ludzie co mają dobre marże, a nie żałosne kilka % jak na książce. Marże mają wysokie więc bardzo opłaca im się być na 3% czy 5% ryczałcie od przychodu. Ale nie są w stanie wykazać np. w bankach zdolności bo bank i tak zakłada, że on ma dochód 10% bo nie ma jak sprawdzić tego dochodu (w przeciwieństwie do książki). I w takim układzie rzeczywiście może być dobry dochód, ale na papierze jest tylko przychód... Kompletnie nie wiesz o co chodzi, ale wyzywasz ludzi od oszustów... Dodam, że przez Polski Ład ja np. obecnie miałbym podobny, niemal identyczną kwotę danin na książce, ale więcej papierów, dlatego zostałem na ryczałcie. Śmiem twierdzić, że Polski Ład najbardziej właśnie uderzył w ryczałtowców, z reguły najsłabszą grupę.

Fajna bzdura. :)

 

Tak się składa, że chodziło o to iż miał z tego biznesu sporo nieopodatkowanej gotówki, ale nie miał zdolności leasingowej ani nie kupował nowego auta, bo na papierze nie miał dochodów umożliwiających jego kupienie. 

 

To ty nie wiesz o co chodzi :) 

 

28 minut temu, hubio napisał(a):

 

 

Co do składki: Sorry, ale na forum technologicznym w wątku off nie będę poświęcał więcej czasu niż trzeba, a nawet to to jest marnowanie.

To po co piszesz bzdury? Wystarczy nie pisać o sprawach na których się nie znasz. 

28 minut temu, hubio napisał(a):

 

Problem jest taki, że mimo, że byłeś podobno na labie duchem, ale chyba nie ciałem to nie pamiętasz co tam pisałem o polskim ładzie. Wszystkie daniny dla państwa podniosły mi się 3x. Wtedy z obozu KO było pełne oburzenie i wsparcie. Dzisiaj już nie... No, ale ciebie tam nie było...  Strzeliłem z tą składką40zł - przyznaję. Moja księgowa by się złapała za głowę. Oczywiście była wyższa, natomiast to co wszyscy wiedzą można było przed polskim ładem odliczyć od podatku, a to robiło różnicę. Ponadto nie było idiotycznego progu przychodu pow. 60000zł gdzie się płaci normalną co tak naprawdę daje dochód na poziomie 2-3k. PiS bardzo, bardzo tym pokrzywdził najuboższą grupę micro. To wszystko wiele razy pisałem i nie mam ochoty pisać po raz enty bo nie ogarniasz. Tam każdy rozumiał i podzielał moje zdanie. Jak będę mieć więcej czasu to dokładnie ci to może wytłumaczę. Z tego co wiem od 2026 ma być znów korzystny system, dlatego pisałem, że 2 lata trzeba było czekać.

Duchem? Nie było mnie na labie dobrych kilka lat. 

PiS wypchnął z ryczałtu ludzi, bo to był najprostszy sposób na oszustwa. Nie zgadzam się z nimi we wszystkim, ale tę naszą przedsiębiorczą klasę trzeba trochę pogonić, bo nikt tak nie oszukuje jak oni. 

Thermomixy w kosztach to standard :) 

 

28 minut temu, hubio napisał(a):

 

 I proszę - nie myl samozatrudnionych, czyli etatowiec udający przedsiębiorcę pracujący dla jednej firmy, od rzeczywistej działalności jednoosobowej. Ja mam setki klientów, a nie jednego i prowadzę DG od prawie 20 lat. Tacy "przedsiębiorcy" robią dokładnie to samo co na etacie tylko inaczej się rozliczają.

 

setki klientów i 5000 zł przychodu? Co ty łożyskami handlujesz?

30 minut temu, Szambo napisał(a):

To muszę Ci @hubio przyznać rację z ręką na sercu.

Tak, porobiono mocno ludzi na ryczałcie.

 

Sam też bym był na ryczałcie 8,5%, ale to co się z tym porobiło to głowa mała. Głownie chodzi o porąbaną stawkę składki zdrowotnej dla progu 60k-300k.

 

Ale ten Ryczałt pozostał bardzo atrakcyjny dla osób oszukujących na podatkach. Bo po co płacić CIT 9% lub 19% skoro można zrobić czary mary i sobie transferować koszty na ryczałt, a tam magiczne 3% i 5,5%.

 

W ogóle z podatkami widzę teraz jeden główny problem... II próg podatkowy jest za niski... zaraz będziemy kazać płacić ludziom, którzy ledwo co się utrzymują 32% podatek.

Ale stawka podatku bardzo rekompensuje tą składkę mimo wszystko. 

 

image.thumb.png.960ab9eec4e304fd7c9e3a0d1fabf5d9.png

 

2 próg za niski? Czemu?

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, GordonLameman napisał(a):

2 próg za niski? Czemu?

Bo koszty życia urosły dość wyraźnie.

 

I najważniejsze, proszę... @GordonLameman nie wklejaj takiej tabeli, bo tam są kocopoły! Skąd ty to wziąłeś?

Przecież jak przekroczysz próg na ryczałcie, to musisz wyrównać zdrowotną jak zapłaciłeś niższą!

A w koszty nie wliczamy pełnej składki społecznej... 1646,47 się odlicza.

W przypadku obliczania podatku 8,5% przy ryczałcie w koszty wliczasz połowę zdrowotnej.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano
11 minut temu, Szambo napisał(a):

Bo koszty życia urosły dość wyraźnie.

Przez tyle lat było 85k, że nie widzę aby była możliwośc kolejnego podwyższenia. 

 

11 minut temu, Szambo napisał(a):

 

I najważniejsze, proszę... @GordonLameman nie wklejaj takiej tabeli, bo tam są kocopoły! Skąd ty to wziąłeś?

Jakiś internetowy kalkulator epity, chyba.

11 minut temu, Szambo napisał(a):

Przecież jak przekroczysz próg na ryczałcie, to musisz wyrównać zdrowotną jak zapłaciłeś niższą!

No chyba było coś pod spodem o dopłacie 1500 zł.

11 minut temu, Szambo napisał(a):

A w koszty nie wliczamy pełnej składki społecznej... 1646,47 się odlicza.

W 2024 czy 2025 roku? :) 

11 minut temu, Szambo napisał(a):

W przypadku obliczania podatku 8,5% przy ryczałcie w koszty wliczasz połowę zdrowotnej.

No i dodatkowo nie odliczasz kosztów, które tam są odliczone, ale daje to generalny obraz sytuacji :) 

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, GordonLameman napisał(a):

W 2024 czy 2025 roku? :) 

W 2025. Pomijamy 127 zł z groszami. Na ryczałcie tych kosztów nie wliczasz, ale te 1646 odliczasz.

 

A 2 próg wygląda tak, że uznajemy, że jak kogoś stać na wzięcie kredytu w Wawie na zakup Kawalerki to uznajemy, że jest Krezusem i powinien bulić 32% podatku. Śmieszne wychodzą rzeczy z tymi progami.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

 

PiS wypchnął z ryczałtu ludzi, bo to był najprostszy sposób na oszustwa. Nie zgadzam się z nimi we wszystkim, ale tę naszą przedsiębiorczą klasę trzeba trochę pogonić, bo nikt tak nie oszukuje jak

No właśnie na ryczałcie nic nie oszukasz, chyba, że kompletnie jesteś w szarej strefie i nie drukujesz paragonów co jet głupotą jak jest stawka 3% albo 5%. To na książce.....----->>>>

Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Thermomixy w kosztach to standard :) 

 

------>>>> co słusznie napisałeś są wałki... I tu się zgadzam... Termomixy, podpaski, watę cukrową - wszystko ludzie odliczają... Ile razy widziałem normalne zakupy spożywcze w biedrze. Matka z dziećmi i wszystko na fakturę... Największa patologia właśnie z wrzucaniem w koszty jest na książce... Nawet na labie byli np. kucharze co RTXy wrzucali w koszty... :rotfl:

 

Na ryczałcie nic nie wrzucasz. Płacisz dokładnie to co ci wyjdzie z papierów... A PiS ludzi odepchnął od ryczałtu bo sami na górze, co teraz wiemy robili wałki na potęgę więc urządzili system w którym i przedsiębiorcy powinni kombinować, a te je... k. z PiS ich łapać.

 

Ja wiem jedno - prowadzę DG od prawie 20 lat. Polski Ład był najgorszym co mnie spotkało ze strony władzy. Zawsze wszystko robiłem uczciwie. Ja nawet choć to kogoś może zdziwić płacę większe podatki PPE niż bym mógł :) Po polskim ładzie płacę 3x więcej.

 

Obecnie jest tragedia w PL prowadzić małą działalność. Nie tylko nie ma żadnej pomocy, ale jest jeszcze dowalanie... Ciągle piszesz dlaczego to niby państwo ma wspierać drobny biznes, a nie etat. Może dlatego, że to są z reguły Polacy działający dla siebie, a nie pracujący dla obcego kapitału i właścicieli na wyspach? Może dlatego, że taka jest rola państwa promować coś własnego, a nie pracę dla kogoś?

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Szambo napisał(a):

W 2025. Pomijamy 127 zł z groszami. Na ryczałcie tych kosztów nie wliczasz, ale te 1646 odliczasz.

 

A 2 próg wygląda tak, że uznajemy, że jak kogoś stać na wzięcie kredytu w Wawie na zakup Kawalerki to uznajemy, że jest Krezusem i powinien bulić 32% podatku. Śmieszne wychodzą rzeczy z tymi progami.

No, ale w Wawie zarobki zdecydowanie wyższe. :) 

11 minut temu, hubio napisał(a):

No właśnie na ryczałcie nic nie oszukasz, chyba, że kompletnie jesteś w szarej strefie i nie drukujesz paragonów co jet głupotą jak jest stawka 3% albo 5%. To na książce.....----->>>>

------>>>> co słusznie napisałeś są wałki... I tu się zgadzam...

 

Oszukasz - nieewidoncjonujesz przychodów. :)

 

 

11 minut temu, hubio napisał(a):

 

Termomixy, podpaski, watę cukrową - wszystko ludzie odliczają... Ile razy widziałem normalne zakupy spożywcze w biedrze. Matka z dziećmi i wszystko na fakturę... Największa patologia właśnie z wrzucaniem w koszty jest na książce... Nawet na labie byli np. kucharze co RTXy wrzucali w koszty... :rotfl:

W małych gastro szczególnie tak robią.

 

Ale pamiętam, że kiedyś klient kupił spółkę w której w środkach trwałych (zanim podwyzszyli do 10k) były thermomix, buda dla psa (xD) i takie tam. Sprzedawcy prowadizli hodowle psów i w koszty spółki wrzucali wszystko, nawet koszty weterynarza :) 

 

11 minut temu, hubio napisał(a):

 

Na ryczałcie nic nie wrzucasz. Płacisz dokładnie to co ci wyjdzie z papierów... A PiS ludzi odepchnął od ryczałtu bo sami na górze, co teraz wiemy robili wałki na potęgę więc urządzili system w którym i przedsiębiorcy powinni kombinować, a te je... k. z PiS ich łapać.

O ile ewidencjonujesz wszystkie przychody. 

 

Karty już w sumie nie ma, zostali tylko Ci co ją już mieli. Ale poproś kiedyś o paragon na targowisku :) 

 

11 minut temu, hubio napisał(a):

Obecnie jest tragedia w PL prowadzić małą działalność.

Nie rozśmieszaj mnie ;) 

 

11 minut temu, hubio napisał(a):

 

Nie tylko nie ma żadnej pomocy, ale jest jeszcze dowalanie...

O nie! Sprawiedliwe podatki to "dowalanie".

 

11 minut temu, hubio napisał(a):

Ciągle piszesz dlaczego to niby państwo ma wspierać drobny biznes, a nie etat. Może dlatego, że to są z reguły Polacy działający dla siebie, a nie pracujący dla obcego kapitału i właścicieli na wyspach?

A to mało jest polskich przedsiębiorców, u których ludzie pracują? :)

 

 

11 minut temu, hubio napisał(a):

Może dlatego, że taka jest rola państwa promować coś własnego, a nie pracę dla kogoś?

:E :E :E 

 

Z czego wywodzisz taką rolę? :) 

 

O ile pamiętam to praca jest pod ochroną RP, a nie prowadzenie mikro-działalności.

Edytowane przez GordonLameman

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Szczerze mówiąc, zazwyczaj omijam szerokim łukiem liniowe produkcje nastawione mocno na fabułę. Jako fan strategii wolę, kiedy to moje planowanie i zarządzanie ekonomią mają największy wpływ na rozgrywkę, a nie scenariusz napisany od A do Z przez twórców. Ale muszę przyznać, że od dwóch tygodni całkowicie wsiąkłem w Death Stranding. Trzeba Kojimie oddać, że jego gry mają w sobie coś niesamowicie magnetycznego. Niby to tylko 'symulator kuriera', a jednak klimat, muzyka i ten specyficzny, dziwny świat sprawiają, że ciężko się oderwać od ekranu. Chyba po prostu potrzebowałem czegoś o tak innym tempie niż moje standardowe tytuły.
    • dziwne, że przy PT i DLAA u Ciebie to tak wygląda, może faktycznie te biblioteki 4.0 coś zmienią, warto pokombinować, bo Ray Reconstruction potrafi czasem nieźle namieszać w teksturach.
    • W VR i tak trzeba trzymać framerate wysoko. Do tego były headsety z "rolling scan" ale to też powoduje problemy jakich nie doświadczasz w zwykłych grach. Gdyby youtube nie kasował wystąpień Johna Carmacka i Abrasha z lat 2015-2018 to bym nawet wkleił, ale pokasowali.   Musiałbyś też dodać trochę cięższą baterię i chłodzić ten chipek Mediateka.   Do tego korpo-debile praktycznie zakopały już VR i przysypały ziemią, a to co jeszcze dostaje jakiekolwiek inwestycje, jest na OLEDach (MicroLED) lub na local dimming właśnie (i tu też ten local dimming tak pasuje do VRu jak pięść do nosa, z ruchem i tak jest problem, przynajmniej w pierwszych kilku headsetach, potem przestały się pojawiać jakiekolwiek informacje, pewnie z powodu wytycznych od producenta, że mają się zachwycać czernią i HDRem, a o tym ćśśśśś) CRT Beam Simulator w OLEDach będzie mieć sens, ale nawet w przypadku Micro-OLEDów i OLEDów w VR jest problem z jasnością, choć w przypadku tych pierwszych były już dość dawno temu buńczuczne zapowiedzi o superjasnych ekranikach. Czy coś z tego realnie wyjdzie -  pożyjemy zobaczymy.   Na LCD wychodzi w tym roku nie-VRowy headset z VRem dodanym na odwal się, czyli Valve Frame. Pomijając mój sceptycyzm czy to odegra jakąś wielką rolę w VR, jakoś nie widzę, żeby Valve chciało (w następcy, bo wiadomo że projekt Frame'a już jest zamknięty i nie da się wprowadzić zmian) ograniczać bazę potencjalnych nabywców do tylko posiadaczy kart Nvidii. Może i Radków dużo ludzi nie ma, ale z ogromnej liczby nawet te 10% to istotna grupa.   Poza tym tutaj chwalą ten Pulsar za second strobe. To w VR nie przejdzie, bo jakakolwiek strata w jakości obrazu w ruchu i jakikolwiek problem (drugi strobe to nie jest coś, co chcesz widzieć podczas grania) będzie negatywnie wpływał na odbiór VRu. Niektórym będzie dodawał do nudności a innym, wrażliwym na rozmycie, będzie powodował ból głowy. Może dałoby się to jakoś wykorzystać sensownie, ale znowu jeśli - to wtedy leniwi developerzy by pewnie robili gry ze spadkami - koniec końców wyszłoby to na złe graczom. No i ta chwalona jasność - niestety kosztem jakośći obrazu. Jakby obraz w ruchu w VR się nie liczył to Questy nie zeszłyby z frame persistence poniżej 1ms. Tymczasem póki co Pulsar to 2ms. To nadal całkiem spoko obraz w ruchu, ale nawet na TNce bywają gry, gdzie godzę się na naprawdę gównianą jasność (ciemno jak cholera) ale wolę przestawić na 1ms z 2ms. Różnica w VR będzie dużo bardziej widoczna niż przy graniu na monitorze.   Na koniec kwestia kosztów.   
    • @samsung701440p @Fenrir_14na wszystkich screenach mam zainstalowanego HD texture packa   Pełny reinstall w toku tak jak CDPR przykazał z usunięciem paru pochowanych folderów które pominąłem w poprzedniej próbie, mam wrażenie że coś mi mieszało po prostu w plikach konfiguracyjnych, zobaczymy
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...