Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 minut temu, Badalamann napisał(a):

Raczej odwrotnie. Jeśli potwierdzi się plan odwołania Bodnara i w jego miejsce dania Giertycha, to dopiero się zaczną rozliczenia pisowców.

Brak tychże to jeden z nawiększych zarzutów elektoratu koalicji do posłów na których głosowaliśmy. Także jak chcą utrzymać większość po wyborach za 2,5 roku, to musza zwielokrotnić szybkośc i intensywność depisyzacji.

Ty to potrafisz być jednak marzycielem. Raz, że każdy skazany dostanie ułaskawienie jako więzień polityczny. Dwa, nikt z instynktem zachowawczym nie na razie się na położenie głowy na "gilotynie". A introdukcja "gilotyny" nastąpi za 3 lata. I to taka z mandatem prezydenta. Chyba że KO da się zastraszyć i utnie rozliczenia. A da się zastraszyć.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, crush napisał(a):

Czemu mnie nie dziwi, że masz w tych dziedzinach doświadczenia? 

A skąd wiesz, że mam? Może znam się na wielu sprawach w przeciwieństwie do ciebie, stąd polecam.

1 godzinę temu, crush napisał(a):

Jakimi? Jak Zwalczyć Traumę Z Dzieciństwa Przed 40? 🤔

Może ci się uda, powodzenia.

1 godzinę temu, Fenrir_14 napisał(a):

@GordonLameman nic się nie stało. 

Rywalizacja i konfrontacja z innymi daje duży ogląd na to jacy są ludzie i do czego są zdolni. I jacy sami jesteśmy, szczególnie w kryzysowych sytuacjach 😀 ile tak naprawdę jesteś w stanie dać. świetnie też uczy pokory 😀 poznasz też wielu ludzi, w **uj różnych od siebie. 

Z drugiej strony łamie wiele schematów wg których wiele osób chce abyś żył. 

Polecam naprawdę, sporty kontaktowe i dynamiczne to świetna sprawa. Oczywiście zależnie od charakteru ale uważam że świetnie też mental rozwijają. 

Rywalizacja jest na wielu obszarach, nie tylko fizycznie. Mentalnie też. Gdzie widzisz pokorę? Pokorę to może dostać tylko ten co 10x zaliczy ale obicie twarzy i złamania. Ze strachu. W przypadku rywalizacji na argumenty albo na głosy, pokory nie ma, można liczyć tylko na wtopę przeciwnika.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
25 minut temu, Badalamann napisał(a):

Raczej odwrotnie. Jeśli potwierdzi się plan odwołania Bodnara i w jego miejsce dania Giertycha, to dopiero się zaczną rozliczenia pisowców.

Brak tychże to jeden z nawiększych zarzutów elektoratu koalicji do posłów na których głosowaliśmy. Także jak chcą utrzymać większość po wyborach za 2,5 roku, to musza zwielokrotnić szybkośc i intensywność depisyzacji.

Które Nowogrodzki ułaskawi. xD

 

Ty w jakimś alternatywnym świecie żyjesz i nie rozumiesz, że jak ktoś nie siedzi to sprawy nie ma.

Duda ułaskawiał i co to zmieniło? I tak Nowogrodzki wygrał.

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Kris194 napisał(a):

Marszałka Sejmu zapytano o decyzję Donalda Tuska i ewentualne głosowanie nad wotum zaufania. Szymon Hołownia nie przebierał w słowach. Być może wstrzymamy się przy głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu.

 

Weźcie mi tego człowieka z oczu. On dalej nie zrozumiał, że czas schować ego do kieszeni? Wszystkie 4 ugrupowania są winne tej porażki.

Sorry, ale to wina Tuska. Dlaczego marszałek ma się o tym dowiadywać z mediów?

Ja nie widzę żadnego ego w tym, że premier go opluł.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano (edytowane)
42 minuty temu, Lypton napisał(a):

https://www.rmf24.pl/newsamp-tusk-stawia-wszystko-na-jedna-karte-rozpad-koalicji-na-naszy,nId,7976869

 

Chwilo trwaj. Rozsierdzony Hołownia zapowiedział, że wstrzyma się w głosowaniu o wotum zaufania.

Czy on chce to zrobić po to, aby za brak efektów w 2027 obwinić innego premiera i jego radę ministrów? 🤣

 

Trochę wcześnie na nowe wybory do Sejmu. Druga tura nabudowała hype na POPiS. 

 

Ale jakby to było na początku 2026 to chciałbym, aby 3 razy rząd nie otrzymał wotum zaufania I aby wybory były szybciej. 

 

Dajmy Braunowi się nabudować 😅

Edytowane przez michasm
Opublikowano
1 minutę temu, michasm napisał(a):

Czy on chce to zrobić po to, aby za brak efektów w 2027 obwinić innego premiera i jego radę ministrów? 🤣

Jak dla mnie autentycznie się poirytował o arogancję Tuska. Ustalanie rzeczy na Twitterze było za czasów Vateusza.

Opublikowano
Teraz, Kamiyanx napisał(a):

Jak dla mnie autentycznie się poirytował o arogancję Tuska. Ustalanie rzeczy na Twitterze było za czasów Vateusza.

Ja miałem na myśli ten pomysł z wotum zaufania w wykonaniu Tuska. On chyba chce winę zwalić na kogoś innego i na następnych wyborach być jak najdalej od obecnego rządu. Napewno nie jako premier. 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Keller napisał(a):

Pamiętajmy co będzie niedługo.

 

Gsca_9RXAAAQ22D.png.ee53d1eda7eaba51408391ace17fd86e.png

Ziomek mówi o firmach czy o osobach prywatnych? 

Mnie tam prąd nie boli. Ja za ciepło pracę 3 razy tyle co za prąd w bloku z 2014.

Edytowane przez michasm
Opublikowano
11 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Sorry, ale to wina Tuska. Dlaczego marszałek ma się o tym dowiadywać z mediów?

Ja nie widzę żadnego ego w tym, że premier go opluł.

Rozumiem ale wotum zaufania dla rządu to coś co sam proponował chociażby Czarzasty i dużo ludzi na "x". To jasna deklaracja czy jest się razem czy nie mimo porażki. To nie czas na kłótnie kto i jak został poinformowany tylko wyciągnięcie wniosków i ostre ruszenie do przodu.

Opublikowano
17 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Sorry, ale to wina Tuska. Dlaczego marszałek ma się o tym dowiadywać z mediów?

Ja nie widzę żadnego ego w tym, że premier go opluł.

Marszałek z poparciem poniżej progu. Nie widzę sensu z kimś takim rozmawiać nawet. Tu akurat wyjątkowo Tusk ma racje. 

Opublikowano
2 minuty temu, voltq napisał(a):

Wystarczy że złoży ustawę bo ma inicjatywę a KO ją odrzuci i już jest czysty 

Czyli kolejny raz prezydent obiecał coś na co nie ma wpływu? 

Mógł obiecać, że prąd będzie za darmo. 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, michasm napisał(a):

Czyli kolejny raz prezydent obiecał coś na co nie ma wpływu? 

Mógł obiecać, że prąd będzie za darmo. 

Oczywiście, chodzi o rzucenie kiełbasą dla wyborcy.

Trzaskowski znacznie gorzej do tego był przygotowany, wypominali mu przez to brak programu. A to że prezydent w sumie niewiele może to mniejsza. Ważne by kłamał jak najwięcej i obiecywał. Jak zwykle nie prawda i wiedza, a emocje wygrywają.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

podział nie podział. Jedna storna ma więcej, więc będzie rządzić. 

Te gadki o podziałach męczą mnie wybitnie. Mi naprawdę obojętne kto na kogo głosował (wyłączając Maciaka). Jeżeli z kimś się dobrze dogaduje to mojej opinii o tej osobie nie zmieni fakt, że głosował na Senyszyn, Trzaskowskiego, czy innego Jakubiaka. Na tym chyba polega demokracja. Najpoważniejszy problem z nią mają właśnie te osoby, które akceptują ją tylko w wypadku zwycięstwa ich kandydata, a resztę wyzywają od półgłówków i innych debili. Tak na marginesie to w tym wątku takich "demokratów" mamy całkiem sporo.

Edytowane przez Klakier1984

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...