Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, SebastianFM napisał(a):

 

2. Reflex 2 ma przekształcać klatkę obrazu już po jej wyrenderowaniu uwzględniając m. in. ruch myszką. Po pierwsze to będzie to trwało określoną ilość czasu więc zwiększy opóźnienie, zmniejszy ilość FPS. Po drugie to AI nie przewidzi ruchu przeciwników więc prawdziwe opóźnienie się nie zmniejszy.

Tyle w teorii. W praktyce wygląda to tak że pomaga to bardzo i jest to odczuwalne. Może nie da niedzielnych osób z gier AAA, ale wysoki/bardzo wysoki poziom esportu będzie z tego korzystało z powodzeniem. 

  • Like 2
Opublikowano
8 godzin temu, DżonyBi napisał(a):

To jest moje zdanie na podstawie jednej karty, ale tak sie zniechecilem, ze nie mam ochoty juz probowac z innymi kartami od GB. Mozesz wyprobowac Aorusa 5080 czy 5090 - to moze byc inna para kaloszy.

Ja akurat sobie chwalę Aorusa. Jest chłodno, cicho, cewki nie grają a przynajmniej ja nie słyszę. Biłem się z myślami przed zakupem bo w koszyku miałem Suprim X ale koniec końców wziąłem Aorusa. I zgadzam się co do GCC. Nie wiem czy jest gorszy soft jak ten od nich. Szkoda zdrowia na to :boink:

  • Upvote 1
Opublikowano
10 godzin temu, DżonyBi napisał(a):

 

Szeroki cooler, gdzie mialem problem z zamknieciem obudowy, agresywna domyslna krzywa wentyli, ktore zyly wlasnym zyciem. Nawet ten glupi wyswietlacz na karcie lapal zwiechy. I nie, nie mialem wadliwego egzemplarza, po prostu paździerz. Nigdy wiecej Gigabyte.

Pewnie, że nie miałeś wadliwego, bo że ci się nie mieścił w obudowie, to nie wada grafiki, a wada obudowy, a soft raz zainstalowałem do zmiany podświetlenia logo i go wyłączyłem z autostartu. Co do krzywej, to tam są dwa biosy i wystarczy przełączyć na Silent i jest cicho, a krzywą można zmienić także w MSI AB.

Opublikowano (edytowane)

@PiPoLiNiO Ja gram w Battlefield'a nałogowo i nie wyobrażam sobie gry z FG. Wolę 120 klatek bez FG niż 240 z tym zamydlaczem. Nie wspominam już o tym że w gierkach single player wystarczy wrzucić trochę modów i chwila moment artefakty i ghosting wali po oczach. Lipa straszna bo weszło to nvidii ewidentnie w krew i teraz będą szli na skróty co generację. 

Edytowane przez Fenrir_14
  • Upvote 2
Opublikowano

Jeszcze przy najszybszych matrycach oled :). 

Nie wyobrażam sobie grać w jakąkolwiek strzelanke z dodatkowym lagiem. Może jeszcze jakaś gra samochodowa by przeszła z takim czymś, ale zapewne wolałbym 120 realnych klatek niż 240 fejkowych. 

Opublikowano
Teraz, PiPoLiNiO napisał(a):

Czuć, ping 10 a 50 też czuć, ale nie 37ms vs 43ms grafiki :) Pewnie topka prosów by w takim teście trafiła kilka razy. Ale nie ktoś z forum :)

Z tym że napisałem że widać różnicę pomiędzy 3ms a 50 po włączeniu FG. 

 

Jeszcze raz.. co da mi 1

240 sztucznych klatek z takim prawie samym ms jak przy fejkowych 120? Będzie płynniej czy nie skoro nie widać różnicy pomiędzy 37 a 43ms :E

 

 

Opublikowano
9 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

@PiPoLiNiO Ja gram w Battlefield'a nałogowo i nie wyobrażam sobie gry z FG. Wolę 120 klatek bez FG niż 240 z tym zamydlaczem. Nie wspominam już o tym że w gierkach single player wystarczy wrzucić trochę modów i chwila moment artefakty i ghosting wali po oczach. Lipa straszna bo weszło to nvidii ewidentnie w krew i teraz będą szli na skróty co generację. 

Dokładnie, nie wyobrażam sovie gry z tymi generatorami.. Jeszcze na padzie to ujdzie, ale k+m nie ma szans 

 

 

1 minutę temu, PiPoLiNiO napisał(a):

@dawidoxx Po raz ostatni powtarzam. Tematem jest czy odczujesz w ślepym teście który jest 44ms a który 37ms. Skończcie już o tych 240fps bo to bez znaczenia w tej dyskusji ;)

 

I po raz ostatni też, NIKT NIE POWINIEN UŻYWAĆ GENERATORA W FPS ONLINE :)

Nie odczujesz praktycznie, ale czy wtedy potrzebne jest Ci te 240 klatek? 🤣

Opublikowano
1 minutę temu, NoviAMG napisał(a):

Jeszcze przy najszybszych matrycach oled :). 

Nie wyobrażam sobie grać w jakąkolwiek strzelanke z dodatkowym lagiem. Może jeszcze jakaś gra samochodowa by przeszła z takim czymś, ale zapewne wolałbym 120 realnych klatek niż 240 fejkowych. 

Bo się przyzwyczaiłeś i zamiast nakładać odpowiednie korekty mózgiem to ci się leń włączył i liczysz na sprzęt. Wiem mam to samo. Konsolarzowi jak przełączysz TV w tryb do filmów dla zgrywu i będzie miał tak laga 70ms to jak wpadniesz pograć za miecha to TV będzie dokładnie w tym samym trybie i dokonane zero zmian w profilu. Dlatego w strzelanki online po prawdzie wolę grać na padzie i konsoli, bo rozgrywka jest bardziej wyrównana. No dobra na PC lubię sobie czasem zagrać w The Finals ale bez żadnych szaleństw bo na moim orange ping raczej nie spada poniżej 30 ;)

Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Alek_M napisał(a):

Co do krzywej, to tam są dwa biosy i wystarczy przełączyć na Silent

Dzieki za oswiecenie :hihot: Phanteks Eclipse P500A to dosc szeroka obudowa i zamknalem ja na styk, ale bardziej chodzilo mi o to, ze cooler karty jest b. duzy i oczekiwalem lepszej kultury pracy, a sie mocno rozczarowalem co do akustyki i temperatur nawet po korekcie krzywej (jedynie temp. pamieci byla bardzo w porzadku). Z RGB tez mialem problemy. Na reddicie jest duzo skarg na ten konkretny model. Nie bede wiecej pisal na temat tej karty w tym watku.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano

120 realnych to 480 z MFGx4 (120 prawdziwych + 360 fejkowych).

 

Jeśli prawdziwy FPS idzie w setki to można sobie grać z MFG, dramatycznej różnicy nie będzie. Ale jeśli po włączeniu MFG x4 na wyjściu będzie tylko "100" fps, to znaczy, że gra generuje 25 klatek na sekundę. Wtedy będzie 50 ms opóźnienia z samego faktu, że trzeba poczekać na kolejną klatkę do generacji, a jeszcze cały potok graficzny i opóźnienia monitora trzeba dodać. :)

 

 

  • Upvote 1
Opublikowano
27 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

 

Pomijając, że nikt nie używa chyba generatora w grach typu CS bo ma tam w pip klatek bez niego :)

Silnik CS dalej jest zrobiony pod więcej klatek=nizszy input lag. Tam nigdy za mało. 1% w CS musi być już na poziomie 360-400 FPS, do monitorów 360. 
 

I tak, generator będzie używany w grach online. Ciekawe że w czasach smużenia i mydła w panelach TN, oraz wszechobecny ghosting nie przeszkadzał a teraz DLSS to nagle zło :E 

Sam jestem ciekaw jak to będzie działało, i jak będzie się “czuło” ale prawdopodobnie jak z każdą nową technologią. Będzie ryk, a później powolna adaptacja, i “jak można było bez tego grać”. 

Opublikowano
5 minut temu, Art385 napisał(a):

Bo się przyzwyczaiłeś i zamiast nakładać odpowiednie korekty mózgiem to ci się leń włączył i liczysz na sprzęt. Wiem mam to samo. Konsolarzowi jak przełączysz TV w tryb do filmów dla zgrywu i będzie miał tak laga 70ms to jak wpadniesz pograć za miecha to TV będzie dokładnie w tym samym trybie i dokonane zero zmian w profilu. Dlatego w strzelanki online po prawdzie wolę grać na padzie i konsoli, bo rozgrywka jest bardziej wyrównana. No dobra na PC lubię sobie czasem zagrać w The Finals ale bez żadnych szaleństw bo na moim orange ping raczej nie spada poniżej 30 ;)

Mam kolegę co się wychował na consoli, złożyłem mu pc, podpiął sobie wszystko i pykał zadowolony w gierki, będąc u niego w gościnie, odpalił kompa i coś mnie już raziło w oczy na pulpicie, okazało się że grał na 60hz zamiast na 165 :E . Przełączyłem mu na 165, przyszedł odpalił gierkę i po nastu minutach stwierdził "że gra szybciej chodzi" :E . Mi wystarczyło tylko ruszenie myszką na pulpicie, żeby zobaczyć jak strzałka idzie skokami do przodu... Kiedyś grałem na padzie, ale to w jakieś scigałki, próbowałem w apexa pograć na padzie, stwierdzam że się nie da, gra za dynamiczna, a już tak szybkich palców nie mam. Ja mam radiówkę, co z tego że jest ping 15, jak niestabilny jak miecio pod sklepem na koniec dnia. Często jakieś losse jest, skoki pingów, szczerze wolałbym chyba 30 stabilnego pinga niż tak jak mam teraz. Na początku 26r mam mieć światłowód uruchomiony, więc wleci coś szybkiego i mam nadzieję stabilnego. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...