Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, lokiju napisał(a):

Ćwiczenia nie zmienią nastawienia ludzi jeżeli nie zmieni się nastawienie państwa do ludzi. Są kraje, które to potrafią i wtedy nie ma takiego oporu ze strony społeczeństwa w stosunku do tego typu pomysłów. Wiemy ilu zdolnych do walki Ukraińców wyjechało a to tylko wersja demo tego co nas czeka jeżeli dojdzie do wojny.

 

Zresztą to nie tylko o morale chodzi. Mówi się też o tym, że zbroimy się w zły sposób.

I kolejne porównywanie z Ukrainą bez żadnego powodu i sensu. Nie, u nas nie będzie podobnego odpływu. 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, lokiju napisał(a):

Pobór to pobór tamto. Każdy o tym mówi a nikt nic nie wspomina oprócz Bartosiaka o tym, że zaufanie do państwa wśród obywateli jest nikłe. Nie zbudowaliśmy wśród społeczeństwa więzi i wiary w struktury państwa. By ludzie chcieli iść i za to walczyć. Większość ludzi uważa, że w przypadku wojny nasi rządzący od razu uciekną z kraju. 

Na Ukrainie mamy dziesiątki tysięcy dezercji po 3 latach wojny. Z powodu, który wskazałeś oraz z powodu bycia w Schengen u nas tyle będzie po 3 miesiącach.

Opublikowano (edytowane)

https://wiadomosci.wp.pl/putin-nie-planuje-rozmow-pokojowych-alarmujace-informacje-7118001579838272a

 

Jeśli to prawda, że Ukraina przyjęła przepisy prawne ZABRANIAJĄCE negocjacji z rosją to "gratulacje" :) A i kwestia legalności władzy Załenskiego to akurat putin ma rację bo od chyba już roku Załenski rządzi nie wybrany w wyborach tylko na mocy stanu wojennego. Ergo - póki będzie trwała wojna tak długo może rządzić - nawet i 20 lat. A w sondażach już sami Ukraińcy chcą zakończenia wojny. Moim zdaniem pierwsze co to Załenski powinien rozpisać nowe wybory i cofnąć (jeśli naprawdę tak jest) przepisy zabraniające negocjacji.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
18 minut temu, hubio napisał(a):

A i kwestia legalności władzy Załenskiego to akurat putin ma rację bo od chyba już roku Załenski rządzi nie wybrany w wyborach tylko na mocy stanu wojennego.

Nie ma racji i sam sobie odpowiedziałeś dlaczego. Zełeński jest w pełni legalnym prezydentem Ukrainy.

Opublikowano

Może i tak, ale od roku nie ma już legitymacji wyborczej... Na tej zasadzie może jeszcze rządzić i 100 lat... Wiadomo, że nasz nowy hitlerek (mam na myśli oczywiście dyktatora z kremla) uczepi się wszystkiego... ale wobec rosnącego niezadowolenia w samej Ukrainie + żeby nie dawać hitlerkowi pretekstu powinien zorganizować wybory. Oczywiście wiadomo, że służby rosyjskie na głowie by stanęły żeby wpłynąć na te wybory, ale mimo wszystko...

 

Ukraina jest w bardzo, bardzo trudnym położeniu... Kończą się jej rezerwy ludzkie, a za chwilę skończy wsparcie zachodu bo społeczeństwa krajów UE też nie chcą dalej tego dotować i dadzą tego wyraz w głosowaniach na partie prawicowe. Trump obiecał w trakcie kampanii wycofanie się z tej wojny. W takiej sytuacji moim zdaniem lepiej na jakikolwiek kompromis bo może być jeszcze gorzej. No, ale doradcą Ukrainy nie jestem. Ich wola co zrobią byle NATO nie dało się wplątać w III wojnę światową co przy Trumpie wydaje się mniej prawdopodobne niż przy Bidenie. Choć z 2 strony Trump kieruje się emocjami i jest nieprzewidywalny więc i niestety to jest możliwe, że coś mu odpali. Z punktu widzenia psychologii mamy obecnie na świecie 2 z 3 światowych przywódców mocarstw, którzy kierują się w swojej polityce emocjami i irracjonalnością co generalnie nie jest dobre dla świata.

Opublikowano
Godzinę temu, hubio napisał(a):

Może i tak, ale od roku nie ma już legitymacji wyborczej...

Ma taką samą cały czas i będzie miał do czasu wyboru nowego prezydenta co jest w pełni zgodne z ukraińskim prawem (zresztą niemal takim samym jak w Polsce), odgrzewanie tego tematu nie ma sensu.

Opublikowano
6 godzin temu, adashi napisał(a):

Rosji nie interesuje szybkie zawarcie pokoju, chyba że dostałaby więcej niż do tej pory zdobyła. Więc pewnie z jej strony będzie gra na czas.

Putin nie chce wyjść z wojny przegrany. Woli to ciągnąć. Podpisanie pokoju sprawi ,że nikt Rosji nie będzie się bal. Rosja chce uzyskac swoje wpływy przez strach. Musi grac strasznego i wielkiego.

Opublikowano
Godzinę temu, bergercs napisał(a):

Teraz to właśnie ruSSkim bardziej zależy na podpisaniu pokoju: ich "telewizje" bębnią o osiągnięciu celów trzydniowej operacji, więc putler zdaje sobie sprawę, że jeszcze kilka/kilkanaście  miesięcy trzydniówki może całkowicie zawalić ten gównotwór zwany rassiją.

No cóż, przejęli cały Donbas więc trąbią o osiągnięciu celów. Ukraińcy od półtorej roku na froncie tracą teren. Dość powiedzieć, że bez zmian po stronie Ukraińskiej może dojść do przejęcia Kramatorska, Słowiańska, zapaści łuku Zaporoże-Donbas, ponowne walki o Izium/Lyman/Kupiańsk i zajęcie obwodu Charkowskiego. Do Kurska dosyłają nowych Koreańczyków, dosyłają 170mm arty razem z amunicją. Kursk zostanie w 100% oddany Koreańczykom z ich zapleczem, z ich ludźmi, a Rosjan wyślę się w inne miejsce na froncie. To tak pobieżnie co będzie się działo w tym roku, jeśli pokoju nie będzie. Czy Trump wymusi pokój na Putinie? Nie wydaje mi się. A raczej, czy wymusi na Zeleńskim oddanie Ukrainy. Również nie. 

 

Rosja to exporter żywności, a teraz musi importować nie małe sumy :E 

Opublikowano

po ostatnich paru newsach, widze losy Ukrainy w coraz ciemniejszych barwach i bardzo mi sie to niepodoba bo mimo ze za nimi nie przepadam to uwazam ze obecnosc tego Panstwa i jego suwerennosc jest dla Polski bardzo wazna.

 

A jesli chodzi o Trumpa to na razie rysuje mi sie obraz przywódcy który jest krową która dużo ryczy a mało mleka daje, i na dodatek to typowy biznesmen i atencjusz prosty chłopina którego decyzje są czesto emocjonalne a nie taktyczne.

Opublikowano
23 godziny temu, adashi napisał(a):

Na Ukrainie mamy dziesiątki tysięcy dezercji po 3 latach wojny. Z powodu, który wskazałeś oraz z powodu bycia w Schengen u nas tyle będzie po 3 miesiącach.

Cytat

Co najmniej 10 proc. ukraińskich żołnierzy dezerteruje ze szkoleń wojskowych prowadzonych w Polsce. Tak wynika z informacji pochodzących od źródeł w siłach zbrojnych ujawnionych przez "Dziennik Gazetę Prawną". Niektórzy Ukraińcy prawdopodobnie celowo planują treningi w Polsce, bo z góry zakładają ucieczkę.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/ukrainscy-zolnierze-uciekaja-ze-szkolen-w-polsce-nikt-ich-tu-nie-sciga/t3cp0zn

I to dzieje się nie tylko w Polsce ale i w Zachodnich krajach.

4 godziny temu, bergercs napisał(a):

Teraz to właśnie ruSSkim bardziej zależy na podpisaniu pokoju: ich "telewizje" bębnią o osiągnięciu celów trzydniowej operacji, więc putler zdaje sobie sprawę, że jeszcze kilka/kilkanaście  miesięcy trzydniówki może całkowicie zawalić ten gównotwór zwany rassiją.

Jak Rosja dostanie w ramach pokoju obwody o których mówiła to zostanie im kilkadziesiąt kilometrów do Odessy.
Przy następnej operacji specjalnej mogą szybko odciąć Ukrainę od morza.

Opublikowano (edytowane)

i jeszcze taka refleksja , ludzie sie jarają tym ze Polska czy inny kraj z nato kupiło ileś tam np czołgów i teraz to bedzie POLAND STRONK ...to sobie policzcie na ile te zakupione czołgi (jesli juz dotarłyby wszystkie) wystarczą w przypadku takiego konfliktu jak na ukrainie gdy słabsze Panstwo jest zaatakowane przez duzo większe . W nowoczesnej wojnie opartej o drony takie czołgi to już nie jest jakis ogromny atut, ich zywotnosc jest krótka i nawet mityczne abramsy padają jak muchy. Osobiscie wolalbym zeby zamiast tych czołgów kupiono w pierwszej kolejnosci wiecej artylerii i przede wszystkim pocisków (których mamy bardzo mało i mało mozemy produkować) oraz duzo dronów roznego typu

Edytowane przez Oldman
Opublikowano
51 minut temu, Oldman napisał(a):

i jeszcze taka refleksja , ludzie sie jarają tym ze Polska czy inny kraj z nato kupiło ileś tam np czołgów i teraz to bedzie POLAND STRONK ...to sobie policzcie na ile te zakupione czołgi (jesli juz dotarłyby wszystkie) wystarczą w przypadku takiego konfliktu jak na ukrainie gdy słabsze Panstwo jest zaatakowane przez duzo większe . W nowoczesnej wojnie opartej o drony takie czołgi to już nie jest jakis ogromny atut, ich zywotnosc jest krótka i nawet mityczne abramsy padają jak muchy. Osobiscie wolalbym zeby zamiast tych czołgów kupiono w pierwszej kolejnosci wiecej artylerii i przede wszystkim pocisków (których mamy bardzo mało i mało mozemy produkować) oraz duzo dronów roznego typu

Bo ludzie nie ogarniają, że jak im na łeb spadną bomby to nic im po czołgach. To pokolenia millenialsów i zetki co nawet nie pamiętają jak się mówiło w rodzinach o wojnie. Boomersi jeszcze pamiętają. Millenialsom i zetkom to się wydaje, że to wszystko będzie jak w grze komputerowej.

 

Osobiście jako obywatel wolałbym ładowanie kasy w skuteczną obronę przeciwlotniczą i drony bojowe oraz systemy obrony przed dronami niż w czołgi.

Opublikowano (edytowane)



Dobry film, pod względem zrozumienia - jak Ukrainiec (z danego regionu) myśli o wojnie, jak Ukrainiec nie rozumie polskiego zrozumienia sprawy (np. Wołyń), dlaczego sytuacja Polski i Ukrainy jest taka a nie inna, ze względu na brak wiedzy i błędów obu rządów.

Edytowane przez kanon7
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...